kochamcie
10.08.04, 07:27
a kto? a mianowicie robaki!
W bloku, do ktorego sie wprowadzilismy jest plaga paskudnych prusakow i tym
podobnych. Wynajelismy firme do dezynsekcji. Nic nie zadzialalo. Zlozylismy
wiec reklamacje, poprawili. Teraz juz jest lepiej, ale nadal chodza (albo
leza wszedzie zdechle!!!). Dzis w nocy dostalam juz szalu. Robal chodzil po
naszym lozku! Ja nie boje sie ich, tylko od ich ilosci robi mi sie juz nie
dobrze. Facet z tej fimy dezynsekcyjnej powiedzial, ze niestety, ale jesli
wszystkie mieszkania w bloku nie zgodza sie na wypryskanie, to takie sa
wlasnie efekty. A tylko niektorzy lokatorzy sie zgodzili. Macie moze jakies
sprawdzone srodki na to robactwo? Nie mam kasy, zeby nowa firme zatrudniac,
wiec moze jakies wlasne sposoby czy sprawdzone preparaty?