przedwiosnie4
19.11.13, 11:48
Czuję, że wpadam w wielki dół. Nie radzę sobie. Już nie pamiętam kiedy śmiałam się od rana. Wszystko mnie wk..a. Zwłaszcza mój mąż.
Boję się że pogrąże się jeszcze bardziej i nie chcę żeby udzieliło się to moim dzieciom.
Nie wiem co robić. Zapisała bym się na wizytę (terapię) - no właśnie do psychologa? do psychoterapeuty? Nigdy jeszcze nie byłam na takiej. I boję sie tam iść.
Poradźcie mi co robić.
Jak wygląda pierwsza taka wizyta? Sam człowiek o wszystkim opowiada czy terapeuta zadaje pytania? Chodziłyście prywatnie czy na kase chorych?