Dodaj do ulubionych

Watek lightowy

30.11.13, 22:09
Czyli wredna bratowo ukradla imie! f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=5736199
Wkurzylibyscie sie? Probowalibyscie rozmawiac? Nazwalibyscie tak samo?
Mieliscie przejscia z imionami swoich dzieci?

Moja szwagierka sugerowala ze imie Klementyna bedzie piekne smile)) moze zartowala w sumie... suspicious w koncu tz wybral i nie bylo dyskusji. Piekne. Gdyby to ode mnie zalezalo dziecko ciagle byloby bezimienne...
Obserwuj wątek
    • andaba Re: Watek lightowy 30.11.13, 22:14
      Byłoby śmieszne, gdyby nie było dla niektórych strasznym problemem.

      Ja dałabym po prostu inne imię, nie luie jak sie imiona moich dzieci powtarzają w ogóle, zwłaszcza w najbliższej rodzinie, szczególnie w jednym pokoleniu.
      W sumie na dobre to tej malej wyjdzie, Hania na czele list popularności.
      • dziennik-niecodziennik Re: Watek lightowy 30.11.13, 22:24
        a ja bym nie dała innego.
        moja córka imię miała wybrane jeszcze zanim się poczęła (dla syna tez mielismy wybrane). nie wyobrazam sobie zebym miala zaczac myslec o niej inaczej niz myslałam dlatego ze ktos "zajął" imie.
        nadałabym to samo imię i miałabym w nosie ewentualne fochy.
        • andaba Re: Watek lightowy 30.11.13, 22:32
          I nie przeszkadzałoby ci, że wszyscy twierdziliby, ze zmałpowałaś imię (nawet, jezeli byłoby odwrotnie)?
          Ja tam posądzam sasiadów, że odmałopowali imię mojej starszej córki - ich urodziła się pół roku później i ma tak samo na imię, nie wykluczam, że to są jedyne dziewczynki z tego rocznika noszace to imie w całym bardzo duzym mieści i mieszkają od siebie kilka domów smile
          Sytuację łagodzi fakt, że jedna z ich starszych też ma rzadkie imię.
    • zona_mi Re: Watek lightowy 30.11.13, 22:49
      Mnie bardziej wnerwiło jak bratowa męża wyłudziła od teściowej nasze obrączki (trzymaliśmy u niej akurat) i zrobili takie same, a pobierali się kilka miesięcy przed nami. Specjalnie wybieraliśmy takie "nasze" - raczej mała była szansa, że trafią na katalog z identycznymi u jubilera.

      Imię dałabym takie, jak nam się podoba, bez względu na kuzynostwo, choć pewnie też nie byłabym zachwycona.
      • ichi51e Re: Watek lightowy 30.11.13, 22:58
        Chamstwo. Ludzie wyczucia nie maja
    • beataj1 Re: Watek lightowy 30.11.13, 23:51
      Mam Hanie na stanie smile
      Nie miałabym z tym problemu imię by zostało. Oczywiście bym sobie pomarudziła i powkurzała sie bo w ciązy byłam roztkiwiająca się i rozemocjonowana (taki wpływ hormonów) ale nie sprawiłoby to że zmieniłabym planowane imię. Ja o tym że będzie Hania wiedziałam jeszcze zanim zaczęłam planować ciąże i nic by tych planów nie zmieniło - no może poza płcią dziecka choc i tu łatwo bym się nie poddała.

      Kiedyś słyszałam jak laska obraziła się na sąsiadów bo dali na imię kotu tak jak ona planowała nazwać syna. Co ciekawe sąsiedzi nie wiedzieli o tych planach ale obraza i tak była.
    • czarneoczy Re: Watek lightowy 30.11.13, 23:57
      oj tam, wielkie mecyje, imię dla dziecka....
      moja bratowa ukradła mi moją piosenkę na "pierwszy taniec" i to dopiero nieszczęście, zgryzota, obraza_na_całe_życie i FOCH
      tongue_out
      • anta1981 Re: Watek lightowy 01.12.13, 00:05
        Czasem taka drobnostka może zrobić wielką przykrość. Moja koleżanka nie może mieć dzieci (od kilku dni mają adoptowanego maluszka) miała wybrane imię dla maleństwa (gdy jeszcze starali się o swoje naturalnie) a jej bratowa dała to samo swojemu dziecku. Jest jej przykro bo za każdym razem gdy widzi brata i jego rodzinę wie że nie będzie mogła urodzić sama.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka