Hej

Szukałam podobnego wątku,ale nie znalazłam. Chciałam się Was poradzić
Brat znalazł sobie dziewczynę starszą od siebie o jakieś 5lat. Są ze sobą może z 3lata z tym,że w lipcu urodził im się syn (podobno wpadka

) Ciężka sytuacja zmusiła go do powrotu do domu z mieszkania wynajmowanego. ( zaznaczę,że to było jeszcze jak "bratowa " była w ciąży ) i zaczęły się problemy...w ciąży bolał ją często i gęsto brzuch,plecy itd. Pomagało się ile się dało bo wtedy było mi jej szkoda. Na zakupy chodziłyśmy we dwie,mieszkanie ogarniałam tylko ja tak samo obiady. Teraz gdy dziecko jest na świecie ( 4m-ce ) ona przestała kompletnie zajmować się domem. Sprząta na odpierdziel, gotuje tak samo. Chodzi z wysoko podniesioną głową i uważa,że wiele jej tu można. Zakupy do domu zrobią w miesiącu za 100 w porywach do 200zł. Resztę niestety muszę płacić ja ;/ Przeważnie pieniądze kończą im się 5 dni po wypłacie brata. Wychodzi na to,że sponsoruje ich ja a dokładnie mój mąż,który pracuje zagranicą. Szczerze cała ta sytuacja zaczęła mnie mocno denerwować i z chęcią pozbyła bym się "bratowej " z domu. (ma gdzie wrócić ) i wtedy może Nasze relacje rodzinne by się zmieniły. Pomóżcie mi może z innego punktu widzenia będzie Wam lepiej to podsumować.