Dodaj do ulubionych

A dla mnie teściowa dała w prezencie

31.12.13, 10:44
zdezelowaną maszynę do szycia z komentarzem, że jak na moje umiejętności to i tak Szwajcaria !! Pominąwszy fakt, że szyję nawet żakiety (na swojej starej). Wszystko to ze szczerymi życzeniami i gorącym buziakiem. Jak tu nie kochać obcej baby.
Obserwuj wątek
    • ania.nie.nie Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 10:49
      Heheh
      U mnie lepiej. .. dostalam stos starych gazetek reklamowych z lidla... śmierdzacych papierochami i kocimi sikami...
      Moj młodszy nic nie dostał bo przecież i tak nie rozumie.
      A starszy gazetki typu kaczor donald i jakas jeszcze tytulu nie zapamiętałam. Równie pachnące jak moje.
      Za to synuś dostał windstoper wink
      • mx3_sp Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 10:51
        dodam jeszcze, że na nową maszynę rodzina się poskładała, wyszło ponoć 800 zł i teściowa miała dokonać zakupu konkretnego modelu Łucznika. Gdzie jest reszta kasy??? Czary mary bo to dziadostwo góra 5 dych kosztowało.
      • sanrio Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:02
        > U mnie lepiej. .. dostalam stos starych gazetek reklamowych z lidla... śmierdza
        > cych papierochami i kocimi sikami...

        ale że jako prezent gwiazdkowy????
        • ania.nie.nie Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:38
          No w świątecznej torebce wiec jako prezent. ..
          • sanrio Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 13:28
            no nieee, może coś jeszcze dostałaś, nie zauważyłaś, a to miał być taki "miły" dodatek? big_grin
      • arwena_11 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 01.01.14, 21:23
        a może miałaś sobie coś wybrać z tych gazetek?wink
    • run_away83 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 10:54
      Ciesz się, że nie dostałaś od teściowej pod choinkę paczki chusteczek higienicznych (była taka tes iowa w mojej rodzinie, co w ten sposób obdarowała synową).

      Przyjmij że teściowa chciała dobrze i miała niegłupi pomysł (bo w sumie zgodny z twoimi zainteresowaniami) tylko zabrakło jej klasy, błyskotliwości i sprytu, żeby ów pomysł wprowadzić w życie taktownie i elegancko. Zakładam, że jakbyś dostała tę maszynę wyremontowaną i z komentarzem, że to dla ciebie abyś mogła nadal szyć takie piękne rzeczy, to pewnie byś się ucieszyła?
      • mx3_sp Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 10:57
        oczywiście. To miał był nowy Łucznik, a jest jakiś niemiecki złom. Na domiar bez zapasu igieł i bębenka na nici - prawie jednorazówka.
        • andaba Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:00
          Niemiecki złom może dyć całkiem dobry, ja mam drugiego w życiu Łucznika i marzę o niemieckim złomie, bo mnie Łucznik doprowadza do szału.


          A igły nie są kompatybilne polskiej produkcji?
          • mx3_sp Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:08
            może i są , śrubka od wejścia na te igły nie istnieje - mąż kombinuje jak to ruszyć. Pokrętło na rozruchu (tak tak jest tam taka funkcja) omyka. No nie dało się tego uruchomić. A jeszcze najpewniej kable od światełka trzaskają, echhh.
            • andaba Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:11
              mx3_sp napisała:

              A jeszcze najpewniej kable od światełka trzaskają, echhh.


              To jeszcze nic, jak kiedys szyłam do wieczora, zostawiłam włąćczoną maszynę na stole w kuchni i poszłam sać.
              W środku nocy jakiś hurgot mnie obudził, lecę do kuchni, a maszyna "szyje" jak szalona. Jakieś sięcie sie zrobiło i sama się uruchomiła, dobrze, że chodzi jak sieczkarnia i mnie obudziła, bo jeszcze by ze stołu spadła.
              • mx3_sp Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:14
                o matuchno, dobre.
              • sanrio Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 13:29
                > stole w kuchni i poszłam sać.

                ssać czyli?big_grin a, to jesteś rozgrzeszona big_grin
                • andaba Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 15:42
                  spać.

                  Pieprzona klawiatura mi p nie wybija jak trzeba.
      • ledzeppelin3 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 12:38

        > Przyjmij że teściowa chciała dobrze i miała niegłupi pomysł (bo w sumie zgodny
        > z twoimi zainteresowaniami)


        Mam nadzieję, że nie zapomniałaś pocałować Drugiej Mamy w rękę


        --Musiałam się po prostu wyżalić.
        • sanciasancia Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 01.01.14, 01:00
          > Mam nadzieję, że nie zapomniałaś pocałować Drugiej Mamy w rękę
          Jak mężowi uda się igły zamontować, to będzie mogła tę rękę przeszyć.
    • lelija05 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:07
      I jak zareagowałaś na to?
      • mx3_sp Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:08
        w sumie normalnie, ale jak dowiedziałam się , że była zrzutka na nową to mnie zdziwiło.
        • lelija05 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:12
          I co zrobisz?
          • mx3_sp Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:15
            nic, śmietnik najpewniej. Mam jeszcze tą starą i SAMA sobie kupię, już bez takich funkcji, ale nową.
            • lelija05 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:24
              No tak, bo co z taką zrobić, może komuś na części się przyda.
              A rodzina nie będzie dociekać, co się z kasą stało?
              Tak pytam, bo mnie by wkurzyło takie zdefraudowanie pieniędzy.
            • izak31 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:25
              Ale wyjasnij tę sprawę z zrzutkę. Bo może sobie tesciowa przywłaszczyla forsę.
            • kosheen4 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:26
              mx3_sp napisała:

              > nic, śmietnik najpewniej. Mam jeszcze tą starą i SAMA sobie kupię, już bez taki
              > ch funkcji, ale nową.


              nie kupuj Łucznika, to teraz chińszczyzna na dupowych częściach. poszukaj jakieś Berniny np.
              • mx3_sp Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:33
                w Lidlu były dość dobre relatywnie do ceny, ale mąż mi powiedział, że Mikołaj mi przyniesie. Myślałam, że właśnie taką z lidla. Mężowi jest głupio, że tak wyszło i to on powinien pytać o pozostałą kasę. Dodam, że moi rodzice też się składali, ale mamie głupio drążyć. Teściowie są wyjątkowo "oszczędni".
                • run_away83 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:46
                  W zwiazku z faktem, że prezent miał być składowy i byla na niego zebrana konkretna suma, z którą nie wiadomo co się stało, to ja bym tego tak nie zostawiła. Nuech teściowa odda kasę która została ze zrzutki po zakupieniu szmelcu, dorzucisz sobie to co braknie i kupisz maszynę z prawdziwego zdarzenia. Bo to już nawet nie jest skąpstwo tylko zwyczajna kradzież.
                • jowita771 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 03.01.14, 21:47
                  Ja bym pokazała prezent wszystkim, którzy się składali, może ktoś podrąży jednak. Aż żałuję, że ja się nie składałam.
    • morgen_stern Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:17
      Ja tylko chciałam dopisać, że zazdroszczę wam, że umiecie szyć!
      • mx3_sp Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:22
        ja zaczynałam szyciem sukienek dla lalek, ale moja babcia zawodowa krawcowa , suknie suknie nawet szyła z austriackich burd.
        • morgen_stern Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:29
          Ja zaczęłam szyciem dla lalek i tam zakończyłam smile
          • malwa51 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 01.01.14, 19:53
            ty chociaz dla lalek szylas, ja do szycia mam wybitny wstret i gonie meza tongue_out Maz szyje jak pokraka - no, ale szyje, na cos to harcerstwo sie mu zdalo wink
        • sarah_black38 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:35
          Jak niemiecki singer to całkiem fajny prezent. Zobacz po ile chodzą:

          allegro.pl/zabytki-techniki-maszyny-do-szycia-47912
          A swoją drogą mnie zastanawia , jak takie harpie wychowały swoich synów, a mężów e-matek? Bo jak czytam forum to prawie każda ma wspaniałego misia, który gotuje, sprząta, dziećmi się zajmuje, kwiaty i perfumy bez okazji kupuje... . Jest to dla mnie fenomen big_grin

          mx3_sp napisała:

          > ale moja babcia zawodowa krawcowa , s
          > uknie suknie nawet szyła z austriackich burd.

          Kiedyś też szyłam z ,,Burdy" nawet żakiety. Teraz na przecenie można kupić za trzy dychy, więc się nie opłaca.
          • mx3_sp Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:38
            te burdy to brat babci szmuglował z Austrii i materiał jak miał okazję. W Polsce było wielkie nic i babcia tym szyciem w ówczesnych czasach dwójkę dzieci w świat wyprawiła.
          • antychreza Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 12:04
            > Kiedyś też szyłam z ,,Burdy" nawet żakiety. Teraz na przecenie można kupić za t
            > rzy dychy, więc się nie opłaca.

            Się nie zgadzam. Wychodzi drożej, ale lepiej i ładniej. Do tego nie wygląda się jak klon i nie trzeba co 2 lata zmieniać garderoby bo nie mogle i w sumie jakieś takie brzydkie (modne ciuch na ogół obiektywnie są szkaradne).

            A mama to w ogóle gieroj jest, ciupie sobie spódnice i żakiety na singerze z 1905 odziedziczonym po babci krawcowej.
            Ja robię na drutach i haftuję, zazdraszczam tego szycia.

            A prezenty "od teściów" kupuję sobie sama, oni mi refundują. W tym roku będzie mata masująca <3
            • mx3_sp Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 12:15
              Resztki ciuchów mojej mamy jakie się zachowały są w stanie doskonałym, tylko ten materiał stylon Chorzów nie pozwala ich nosić. Kroje trapezowa, żakiety i nawet suknia ze ślubu cywilnego - stara szkoła.
            • sarah_black38 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 15:55
              > Się nie zgadzam. Wychodzi drożej, ale lepiej i ładniej. Do tego nie wygląda się
              > jak klon i nie trzeba co 2 lata zmieniać garderoby bo nie mogle

              Klasyczny żakiet , w stonowanym kolorze szybko z mody nie wychodzi ( materiały szybciej stają się niemodne). Nie szyję ubrań również z braku czasu. Ale jak trzeba to roletę rzymską uszyję, pluszaka z ubrankami na konkurs do szkoły, taśmę do firan przyszyję, podłożę spodnie lub wymienię zepsuty suwak. Mam dwudziestopięcioletniego łucznika, ciężkiego jak piorun, bo części ma z metalu, nie plastiku. Jest jak ruski tank - nie gniotsa , nie łamiotsa wink
          • edelstein Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 13:59

            A mnie nie dziwi,niektore tutaj sa tak walniete,ze jako tesciowa nie podarowalabym im nawet paczki chusteczek higienicznych.

            "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"
            • mx3_sp Prawda? n/t 31.12.13, 14:01
    • mruwa9 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:32
      ja od tesciowej nie dostalam nic (normalka, nie widzialysmy sie w Swieta, ona od nas tez nic nie dostala). Ale ostatni prezent, jaki dala mojemu 12-letniemu dziecku, to byl zestaw czterech jednorazowych papierowych talerzykow z nadrukiem Kubusia Puchatka. Wreczone z tekstem: bo ja nie wiedzialam, co kupic...
      Ktos przebije?
      • mruwa9 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:32
        ta zdezelowana masyzna to moze byl zabytkowy Singer?
        • mx3_sp Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:34
          oj bym ją po rękach całowała. Mam singera obiecanego po babci - przedwojenny działający, jej maszyna służbowa.
          • toxicity1 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:48
            A mnie teściowa dała w prezencie...smile
            • mx3_sp Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:51
              zdania nie powinno się też zaczynać od a, podepnijmy to pod regionalizmy.
              • toxicity1 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 11:57
                mx3_sp napisała:

                zdania nie powinno się też zaczynać od a, podepnijmy to pod regionalizmy.

                Zdanie zaczynamy wielką literą.
                Regionalizmem ma być to "a" czy też "dla mnie dała "?














                • mx3_sp Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 12:12
                  to chyba widać.
                • esr-esr Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 12:21
                  no własnie chcialam zapytać, czy autorka jest z torunia, albo podlasia smile
                  • aanikaa Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 01.01.14, 11:16
                    esr-esr napisała:

                    > no własnie chcialam zapytać, czy autorka jest z torunia, albo podlasia smile

                    A ja obstawiam ogólnie wschód Polski.
                • raczek47 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 13:14
                  boszsz...jak Wam zazdroszczę,że umiecie szyć.Ja nawet dziury w skarpecie nie potrafię porządnie zacerować.
                  A co do prezentu od teściowej-dostałaś chociaż coś, bo ja nic już kolejny raz, mimo,ze teściowa enty raz przyjeżdża do nas na święta, bo jej córunia,czyli moja urocza szwagierka co roku pyta:"Mamusiu, chcesz do nas przyjechać na święta?Nie? To dobrze, bo nas nie będzie" i co roku teściowa przyjeżdża do nas tylko z prezentami dla syna, do żarełka też nawet 10-u zł.nie dołoży, ani nie kupi dzieciom słodyczy, bo: "u mnie nie ma gdzie"(miasteczko 3000 mieszkańców).
                  • mx3_sp Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 13:24
                    to był prezent imieninowy, spóżniony, ale z okazji imienin, na który zrzuciło się kilka osób
                    • raczek47 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 13:37
                      to jest trudna sytuacja,ale powinniście o tym porozmawiać z teściową-bo skoro prezent był składkowy i wiesz ,że rodzina zrzuciła się w sumie na 800 zł,a maszyna jest warta kilkadziesiąt to teściowa musi rozliczyć się z reszty pieniędzy.Niech da paragon/gwarancję-bo na taki sprzęt musi przecież być, (chyba,ze kupiła ją "od ruskich" na rynku albo w sklepie z używanymi rzeczami sprowadzanymi z Niemiec-ja mieszkam blisko zachodniej granicy, u nas takich sklepów jest duzo)bo to zwyczajne złodziejstwo.Jeśli ty się krępujesz, niech zrobi to ktoś bardziej "neutralny"-twoja mama czy tata-najlepiej zacząć od pytania o gwarancję i można powiedzieć,że coś jest złamane czy nie dociska i chcesz sprzęt wymienić albo oddać do serwisu.
                      • gaga-sie Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 13:42
                        Ale to nie autorka powinna dociekać, gdzie podziały się pieniądze, tylko osoby, które się składały. Mąż również mógłby konkretnie porozmawiać ze swoją mamą, takie sytuacje nie powinny mieć miejsca i ktoś powinien jej o tym wyraźnie powiedzieć.
                        • ann.38 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 13:53
                          gaga-sie napisała:

                          > Ale to nie autorka powinna dociekać, gdzie podziały się pieniądze, tylko osoby,
                          > które się składały. Mąż również mógłby konkretnie porozmawiać ze swoją mamą, t
                          > akie sytuacje nie powinny mieć miejsca i ktoś powinien jej o tym wyraźnie powie
                          > dzieć.

                          Może osoby, które się złożyły nie wnikały, co dokładnie zostało zakupone, nie znają się na tym, nie orientują w cenach takich urządzeń itp. Ale tak nie powinno to pozostać niezałatwione.
        • ledzeppelin3 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 03.01.14, 16:37
          Moja dwulatka dostala gazetkę "stroje polskie" z łatwą do zbicia figurką Szamotulanki
      • acth Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 16:48
        Moja własna mamusia kupila dla jedynego wnuka autko z limpeksu za 4zl,bo on ma i tak dużo zabawek😒
      • gato.domestico Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 03.01.14, 20:53
        moja chciala synkowi dac mrozonego królika...podziekowalam
    • serei Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 13:31

      nie kupuj nowego łucznika, maszyna lidlowa jest na porządnych metalowych częściach i chodzi jak czołg ( w sensie nie do zdarcia a nie w sensie, ze tak głośno), nowy łucznik to takie gó... że mój polecial przez okno ( dosłownie, model julia). Zobacz po lidlach, w grudniu były do kupienia 399 zł
      • mx3_sp Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 14:00
        ta maszyna jest używana i to widać na pierwszy rzut oka, tu nie ma mowy o gwarancji. Mąż powiedział, że nie będzie z tym walczyć bo nawet narzędzi nie ma żeby tam dłubać. Idzie na śmietnik i powiedział, że sam mi kupi - głupio mu widać jak na dłoni, podejrzewam, że reszta kasy do niego wróci na bank.
        • raczek47 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 14:13
          kupiła ją na pewno w sklepie z rzeczami sprowadzanymi z Niemiec,ale wasze postępowanie nie będzie do końca w porządku wobec tych, którzy złożyli się na maszynę.Wyrzucicie ją na śmietnik i co dalej?Przemilczycie, a teściowa kasę po cichu wyda?Ile pieniędzy teściowa dostała do ręki,że by ja kupić?Było uzgodnione,że to ma być maszyna, czy miała kupić coś wg uznania?
          Rozumiem że twojemu mężowi jest głupio i on najchętniej by to wszystko zatuszował i po cichu kupił nową sam ,żeby się nie rozniosło,ale ci co składali się na prezent mają prawo wiedzieć, co się stało z ICH pieniędzmi.Ja bym nie patrzyła na to,że mężowi jest głupio i domagała się, by teściowa się rozliczyła z reszty pieniędzy, zwłaszcza,ze kwota nie jest mała.
          A Ty zapytałaś ją w ogóle o gwarancję,czy też nabrałaś wody w usta i po cichu udajesz,że jest ok?
          • mx3_sp Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 14:20
            to jest taki typ kobiety: jak byłam w ciąży do dostałam od niej majtki z tekstem: "na mnie są za duże" nie wiem czy mierzyła czy na oko. To taki typ, że którym ja nie konfrontuję się. Wiem, że sprawa kasy zostanie rozwiązana bo moja mama pytała męża mego o co chodzi.
            • imsad Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 14:27


              mx3_sp napisała:

              To taki typ, że którym ja nie konfrontuję się. Wiem, że sprawa kasy zostanie rozwiązana bo moja mama pytała męża mego o co chodzi.

              Tym razem powinnaś się przemóc i głośno i wyraźnie zwerbalizować problem. Najlepiej byłoby przy szerszym gremium np osób , które się składały na Twój prezent.
              Teściowa widać bazuje na tym,że z nią unikasz od zawsze konfrontacji i jest pewna ,że i teraz tak będzie. A to co zrobiła jest podłe.
              • zuzi.1 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 17:52
                teściowa jest osobą toksyczną, a żerowanie na innych u takich ludzi to NORMA
            • raczek47 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 14:32
              Sytuacja jest po prostu nieuczciwa-rodzice chcieli,żebyś dostała coś porządnego,a de facto w tym momencie wychodzi na to,że nie dali ci nic, a pieniędzy nie ma.Mąż chce po cichu rozwiązać sprawę i kupić nową maszynę,ale przecież kupi ją za wasze wspólne pieniądze(rozumiem,że już się zresztą dokładał do tej wspólnej kwoty), więc będziecie stratni podwójnie a teściowa sobie pieniądze spożytkuje na własne potrzeby.
              Ja nie rozumiem,czemu nikt nie spyta wprost teściowej-gdzie i za ile ja kupiła i gdzie reszta kasy, tylko wy snujecie po cichu domysły a twoja mama pyta twojego męża zamiast wprost teściowej.Ty nie musisz udawać, jak małe dziecko,ze nie wiesz ile pieniędzy było na prezent przeznaczone, tylko mówić konkretnie:"moi rodzice dali 200 zł, mąż dał 200, ciocia Józia 200, gdzie szanowna teściowo jest reszta kasy, bo maszyna na oko, skoro nie chcesz dać paragonu kosztowała 50".
              Ja bym tak zrobiła, bo oszustwo uderza w moich rodziców, a czegoś takiego bym nie zniosła.
              • imsad 10/10 nt. 31.12.13, 14:35
              • anorektycznazdzira Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 14:56
                no właśnie!
                Raczek 100% racji.
              • prophetess.pl Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 01.01.14, 21:16
                Mysle tak samo, ewentulana modyfikacja bylaby taka, ze comming out a'propos ceny prezentu robi mąż, gdyz to on wniosl jakoby w wianie droga mamusie. Moze to mieć również wymiar edukacyjny dla małżonka, aby za 20-30 lat nie stał się wierną kopią swoich oszczędnych rodziców.
          • imsad Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 14:23
            Jestem tego samego zdania co raczek47.
            Sprawy nie należy przemilczeć , gdyż to co zrobiła teściowa to po prostu złodziejstwo.
            Osoby ,które złożyły się na prezent powinny zostać poinformowane. W życiu nie zgodziłabym się na tuszowanie takiej "akcji". Niech teściowa naje się wstydu, zasłużyła na to.
            Powinna też oczywiście natychmiast rozliczyć się z pieniędzy.

            raczek47 napisała:

            > kupiła ją na pewno w sklepie z rzeczami sprowadzanymi z Niemiec,ale wasze postę
            > powanie nie będzie do końca w porządku wobec tych, którzy złożyli się na masz
            > ynę.Wyrzucicie ją na śmietnik i co dalej?Przemilczycie, a teściowa kasę po cich
            > u wyda?Ile pieniędzy teściowa dostała do ręki,że by ja kupić?Było uzgodnione,że
            > to ma być maszyna, czy miała kupić coś wg uznania?
            > Rozumiem że twojemu mężowi jest głupio i on najchętniej by to wszystko zatuszow
            > ał i po cichu kupił nową sam ,żeby się nie rozniosło,ale ci co składali się na
            > prezent mają prawo wiedzieć, co się stało z ICH pieniędzmi.Ja bym nie patrzyła
            > na to,że mężowi jest głupio i domagała się, by teściowa się rozliczyła z reszty
            > pieniędzy, zwłaszcza,ze kwota nie jest mała.
            > A Ty zapytałaś ją w ogóle o gwarancję,czy też nabrałaś wody w usta i po cichu u
            > dajesz,że jest ok?
            • toxicity1 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 14:45
              imsad napisała:

              Sprawy nie należy przemilczeć , gdyż to co zrobiła teściowa to po prostu złodziejstwo.
              Osoby ,które złożyły się na prezent powinny zostać poinformowane.
              Powinna też oczywiście natychmiast rozliczyć się z pieniędzy.

              Pełna zgoda.
              Zdarzało mi się kupować za składkowe pieniadze prezenty.
              Zaraz po zakupie okazywałam składkowiczom paragon i rozliczałam się z kasy.

              Dobrze byłoby, żeby teściowa przed północą rozliczyła się z forsy, bo będzie miała długi przez cały przyszły rok.
              I jeszcze jedna uwaga - prezentu nie dostałaś od teściowej, tylko od osób, które się na niego złożyły.
              Swoją drogą ciekawe, dlaczego akurat teściowa miała się zająć zakupem.
              • aanikaa Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 01.01.14, 11:19
                > Dobrze byłoby, żeby teściowa przed północą rozliczyła się z forsy, bo będzie mi
                > ała długi przez cały przyszły rok.

                O_o
      • raczek47 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 01.01.14, 13:19
        znaczy co? Wyrzuciłaś przez okno maszynę do szycia?
        • raczek47 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 01.01.14, 13:21
          raczek47 napisała:

          > znaczy co? Wyrzuciłaś przez okno maszynę do szycia?

          to było do serei, nie wiem, czemu tu wskoczyło



    • neffi79 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 14:48
      bardzo nieładnie postąpiła. Zrobiłabym publiczną, rodzinną pogadankę na ten temat oczywiscie z udziałem tesciowej (tak jak ktos tam wyzej napisał).

      swoją drogą ja od swojej od lat nie dostaję nic, mąz też nie, pomimo, że my rok w rok robimy teściom prezent (alkohole, dobre praliny, fajne kawy do ekspresu). nie jest to miłe, moze jestem mało asertywna ale głupio mi spotykać sie z nimi w święta z pustą łapą.
      • mai-ra3 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 16:39
        My tak mamy co roku z bratem męża i jego żoną. Głupio moim zdaniem nic nie dać, więc co roku kupujemy prezenty a dla nas nic nie ma. Ale teraz obiecałam sobie, że to już był ostatni raz, za rok nic nie kupuję . Wolę mieć dla siebie czy dzieci niż im fundować w zamian nic nie dostając. Najlepsze jest to że oni mają więcej pieniędzy niż my i robią z siebie wielkie "ę" "ą". Koniec z prezentami.
        A co maszyny zrobiłabym wielką awanturę z piorunami - to już nie jest prezent od teściowej, to prezent od całej rodziny i spore pieniądze. trzeba wyjaśnić, co się z nimi stało.
        • zazou123 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 01.01.14, 22:17
          nie, to nie to samo!

          umawiacie się na kupno prezentów?

    • m_incubo Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 14:49
      To ja z kolei z drugiego bieguna opowiem: pewna teściowa (nie moja, ale w rodzinie) znalazła z kolei pod choinką proszek do prania. Fakt, że niemiecki.
      • anorektycznazdzira Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 14:57
        To chyba i tak nadal lepiej, niż krem na głębokie zmarszczki...
        wink big_grin
        • m_incubo Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 31.12.13, 21:30
          Z dwojga złego wolę krem.
          • sanciasancia Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 01.01.14, 01:04
            > Z dwojga złego wolę krem.
            Ja proszek.
            • solejrolia Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 01.01.14, 11:29
              Moja teściowa raz dostała od nas w prezencie zapas proszku do prania na cały rok i była szczęśliwa.
              bo jest biedna i ledwo starcza, bo mimo iż jest na emeryturze to pracuje na 2etaty plus zlecenia, i utrzymuje od lat cały dom, i bezrobotnego od lat męża, bo lubi tego typu prezenty, praktyczne i do wykorzystania, bo to spora ulga w jej wydatkach domowych, bo bo bo...bo ile osób tyle gustów, i najważniejsze by obdarowany był zadowolony.

              A sprawę z maszyną do szycia drążyłabym, bo teściowa postąpiła nieładnie, i skoro to prezent składkowy, to należą się wyjaśnienia.
    • imsad mx3 31.12.13, 17:28
      Daj znać jak rozwiązałaś sprawę
    • pierwszykot nalewki 31.12.13, 23:13
      nalewki ( 3 małe buteleczki w tobebce z mikołajem smile ) ... czyżby odkryła ze jestem żulem .. hi hi
      • bei Taki złom za 800 pln?! 01.01.14, 11:52
        To oszustka! Prezent był składkowy, nie dosyć, ze oszukała Ciebie to jeszcze oszukała tych, co składali się na niego!!!
        To podłe!
    • jagienka75 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 01.01.14, 14:01
      co na to mąż? nie wstyd mu za matkę?
      ja bym się ze wstydu pod ziemię zapadła.
      a potem płacz i zgrzytanie zębów, że "wredne" synowe ich nie lubią.
      • gryzelda71 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 01.01.14, 14:05
        Mąż nie jest winien i jedyną osobą zapadającą się pod ziemię powinna być teściowa.
        • jagienka75 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 01.01.14, 14:08
          mimo wszystko gdyby moja matka wywinęła jakiś numer mężowi z premedytacją, umarłabym ze wstydu.
          • naomi19 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 01.01.14, 21:35
            znaczy masz jakiś problem ze wstydem. Nie można wstydzić się za inne osoby, to nie jest zdrowe. Wstydzić możesz się za swoje czyny, słowa, to jest wstyd zdrowy- ma czemuś służyć. Wstyd o jakim Ty piszesz to wstyd patologiczny, nie służy niczemu dobremu, a złemu, wzbudza w Tobie poczucie winy za coś na co nie masz wpływu. Matka może tak robić do końca życia pomimo największej kontroli ze strony rodziny. Może kłamać, okradać itd. Ona się jakoś nie wstydzi..
    • ichi51e Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 01.01.14, 14:07
      Moja dala mi zlote mysli ksiedza Twardowskiego uncertain to juz tesc mni zna lepiej - od niego dostalam czekolade big_grin
      • lala-111 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 01.01.14, 19:14
        A moja teściowa dała mi zmywarke smile. Tak tak tesć pojechał z mezem do sklepu wybrali przywiezli na 2-gi dzien tesciu podłączym i teraz pierze smile
        Bedę ja po d..ie całowac za ten prezent smile smile smile
        • ichi51e Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 01.01.14, 20:01
          Gdyby moja dala mi zmywarke poszlabym na kolanach do czestochowy... big_grin zazdraszczam.
          • agus-ka Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 01.01.14, 20:06
            moja dała mi martini, a mojemu dziecku ptasie mleczko. Ja tam się ucieszyłam, zwłaszcza że pamiętała o mojej córcesmile
          • baltycki Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 01.01.14, 22:47
            A moja teściowa dała mi zmywarke smile tesciu podłączym i teraz pierze smile
    • d.d.00 a moja teściowa 01.01.14, 22:57
      Dała mi balsam wyszczuplająco-antycellulitowy, a ja z tych co mają na czym siedzieć i czym oddychać tongue_out
    • iwoniaw Przecież to zwykła kradzież! 02.01.14, 08:49
      Na miejscu tych wszystkich osób, które się składały, zażądałabym rozliczenia się z zebranych środków. Na twoim miejscu podpuściłabym do tego swoich rodziców i męża. Za tyle forsy to można kupić nowy super-hiper model maszyny lepszy od wszystkich współczesnych łuczników razem wziętych. Ciekawe, co złodziejka z tą forsą zrobiła... uncertain
      • imsad mx 03.01.14, 15:05
        Możesz napisać jak się sprawa zakończyła ?
        • mx3_sp hepi end 03.01.14, 15:23
          wybrałam sobie nowiusieńkiego łucznika, kasa oddana.
          • lelija05 Re: hepi end 03.01.14, 15:25
            Fajnie przeczytać, że coś się dobrze skończyło smile
            Teraz powinnaś się pochwalić na forum pierwszą uszytą rzeczą na nowej maszynie smile
            Teściowa nie robiła problemów?
            • mx3_sp Re: hepi end 03.01.14, 15:28
              a nie wiem, nie wnikałam. Jeszcze łucznik nie doleciał bo u producenta brałam.
          • memphis90 Re: hepi end 03.01.14, 20:46
            Eeee, spóźniłam się z ostrzeżeniem sad Ale może trafisz na dobrego łucznika...
      • mx3_sp nie złodziejka, a mamusia 03.01.14, 15:24
        rodzinę trzeba szanować i nie sr... we własne gniazdo. Buchchchchchcchaaa.
        • raczek47 Re: nie złodziejka, a mamusia 03.01.14, 16:41
          najważniejsze,że załatwione bez zbędnego skakanie sobie do gardeł i obrażania się do końca zycia.
          Miłego szycia!(zazdroszczę umiejętności).
          • paliwodaj Re: nie złodziejka, a mamusia 03.01.14, 21:41
            >A moja teściowa dała mi zmywarke smile. Tak tak tesć pojechał z mezem do sklepu wybrali >przywiezli na 2-gi dzien tesciu podłączym i teraz pierze smile
            > Bedę ja po d..ie całowac za ten prezent smile smile smile

            niby milo z jej strony, ale jednak ja nie mam tolerancji do prezentow w postaci zmywarek, odkurzaczy, mopow, szmat, cifow, cloroksow, gabek do naczyn...
    • memphis90 Re: A dla mnie teściowa dała w prezencie 03.01.14, 20:45
      Jak za 8 stów chcesz sobie coś sprezentować, to kup Heavy Duty Singera. Podobno nie do zdarcia i szyje pięknie. Ja się ślinię i ślinię, może na urodziny dostanę. Siostra kupiła sobie łucznika nowego i dziadostwo straszne- plastik, łomocze, a igła notorycznie nie trafia w bębenek, co kończy się złamaniem tejże igły. Szkoda kasy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka