Dodaj do ulubionych

Wiecznie uśmiechnięte pociechy.....

07.01.14, 14:41
Mój syn jest wiecznie uśmiechniętym chłopcem, rezolutnym. Ma 3 lata. Stworzyłam dla niego kanał na youtube by zrobić mu pamiątkę z jego dzieciństwa. Chciałabym się z wami podzielić tymi filmikami i jednocześnie zapytać czy któraś z mam również prowadzi bloga, videobloga dla swojego dzieciaczka.. Jeśli tak jak ja ma taki kanał i chce go udostępnić to proszę o linki. Chętnie sobie pooglądam wesołe maluszki.... Pozdrawiam i zapraszam!

[b][url=Zapraszam na kanał www.youtube.com/user/parapet127 jeśli kogoś interesują perypetie małego chłopca...]Tekst linka[/url][/b]
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 14:45
      Zabawne. To dziecko ma 3 lata!?
      • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 14:50
        Tak w chwilii obecnej 3 lata i pół roku ale są tam wymieszane filmiki
        • ichi51e Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:07
          Ufff. Juz sie zaniepokoilam bo na tym co widze to chyba ma z poltora roku... big_grin
          • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:10
            poprostu dodaję, nie pokolei, sprzątam sobie w laptopie i co znajdę z jego udziałem dodaję, a robię to dlatego, żeby mieć pamiątkę dla niego jak będzie dorosły. A w laptopie może zginąć.
    • maggi9 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:09
      Rodzicom zawsze się wydaje, że ich dziecko jest interesujące dla innych, obcych osób.
      • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:11
        Wiem, że to co śmieszy nas niekoniecznie śmieszy innych, Pytam czy ktoś też takie coś poprostu tworzy dla swoich dzieci wink.
        • edelstein Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:19

          Zabronili zapisywania takich filmikow w kompie i na roznych nosnikach?zwyczajne dziecko podczas zwyczajnych zajec to nie jest moim zdaniem filmik na you Tube.Ciekawe czy Jak bedzie mial lat 15i koledzy dorwa sie do jego filmikow z dziecinstwa to bedzie zadowolony.
          • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:23
            edelstein napisała:

            >
            > Zabronili zapisywania takich filmikow w kompie i na roznych nosnikach?zwyczajne
            > dziecko podczas zwyczajnych zajec to nie jest moim zdaniem filmik na you Tube.
            > Ciekawe czy Jak bedzie mial lat 15i koledzy dorwa sie do jego filmikow z dzieci
            > nstwa to bedzie zadowolony.
            A skąd koledzy będą wiedzieć czy to jego filmy tzn z jego udziałem?

            Masz tam gdzieś nazwisko albo dane dokładne?
            • ichi51e Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:27
              No chociaz po tobie moga rozpoznac albo innym czlonku rodziny - ale wsumie co to szkodzi? Nic tam takiego nie robi zeby koledzy mieli polewke.
              Jesli chodzi o filmy z dziecmi to ja czasem patrze serie Charlie bit my finger ;p
              • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:30
                ichi51e napisała:

                > No chociaz po tobie moga rozpoznac albo innym czlonku rodziny - ale wsumie co t
                > o szkodzi? Nic tam takiego nie robi zeby koledzy mieli polewke.
                > Jesli chodzi o filmy z dziecmi to ja czasem patrze serie Charlie bit my finger
                > ;p
                Dziękuję, że ty jedna mnie nie zlinczowałaś jak reszta, często sama oglądam inne dzieciaki na youtube jakie są zabawne. Dokładnie nagich zdjęć dziecka nie dodaje ....
            • edelstein Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:29
              Na filmiku to tatus?big_grin
        • kitka05 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 22:21
          Jeśli tworzę to dla swojego dziecka i siebie, a nie żeby wstawiać na ogólnodostępne forum.
      • ichi51e Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:13
        big_grinDD
      • kanna Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:53
        maggi: 10/10
    • mx3_sp Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:19
      nie neguję Twoich chęci, ale tu żadnego składu nie ma, sensu też. Sytuacje od czapy, bez chronologii. Można się bardziej postarać skoro to ma być pamiątka.
    • bri Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:19
      Dlaczego nie zamieszczasz w internecie filmików o sobie - na pamiątkę dla wnuków?
      • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:22
        bri napisała:

        > Dlaczego nie zamieszczasz w internecie filmików o sobie - na pamiątkę dla wnukó
        > w?
        Są tam też ze mną, jeszcze nie wgrałam wszystkiego bo mam tego masę . Powoli dodam. Pozdrawiam
        • jowita771 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:23
          Wszystkie czekamy z zapartym tchem.
          • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:24
            jowita771 napisał:

            > Wszystkie czekamy z zapartym tchem.
            Czyli rozumiem, że nikt z was nic takiego nie robi....
            • mx3_sp Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:26
              nawet jeśli robimy to zahasłowane i nie promowane na byle forum. Stuk puk.
          • cygarietka Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 09.01.14, 13:47
            > Wszystkie czekamy z zapartym tchem.

            big_grin big_grin big_grin big_grin

            • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 09.01.14, 14:05
              na co czekasz na oklaski?
      • k1k2 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 23:45
        > Dlaczego nie zamieszczasz w internecie filmików o sobie - na pamiątkę dla wnukó
        > w?

        smile
        • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 15:59
          k1k2 napisała:

          > > Dlaczego nie zamieszczasz w internecie filmików o sobie - na pamiątkę dla
          > wnukó
          > > w?
          >
          > smile
          Dlaczego siedzisz na forum - nie masz w realu z kim porozmawiać?
          • k1k2 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 15.01.14, 00:02
            Nie mam. Wyobraz sobie ze nie mam smile
            Siedze w pracy i moge sobie czytac i klikac do woli, ale akurat porozmawiac raczej nie bo nie chce innym glowy zawracac, to raz, no i dwa - nikt po polsku nie mowi.

            A ty? Masz z kim rozmawiac ale wolisz urzadzac krucjaty na ematce, uczac nas jak mamy sobie zorganizowac real vs uczestnictwo na forum?
            • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 17.01.14, 10:35
              k1k2 napisała:

              > Nie mam. Wyobraz sobie ze nie mam smile
              > Siedze w pracy i moge sobie czytac i klikac do woli, ale akurat porozmawiac rac
              > zej nie bo nie chce innym glowy zawracac, to raz, no i dwa - nikt po polsku nie
              > mowi.
              >
              > A ty? Masz z kim rozmawiac ale wolisz urzadzac krucjaty na ematce, uczac nas ja
              > k mamy sobie zorganizowac real vs uczestnictwo na forum?
              Nie.... W pracy klikam sobie, płacą,za nic nie robienie....
    • mx3_sp Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:25
      ee to się nie liczy, głowy nie widać. Słychać tylko ten...głos.
      • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:26
        mx3_sp napisała:

        > ee to się nie liczy, głowy nie widać. Słychać tylko ten...głos.
        ten...dokładnie....
    • gazeta_mi_placi Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:26
      A czemu ogólnodostępny? Nie lepiej aby był dostępny wyłącznie dla rodziny?
      • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:28
        gazeta_mi_placi napisała:

        > A czemu ogólnodostępny? Nie lepiej aby był dostępny wyłącznie dla rodziny?
        jest dostępny tylko dla rodziny na chwilę go upubliczniłam, by zapytać czy ktoś tak też robi pisze blogi itp.
      • maggi9 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:28
        Autorka czy tam autor zapewne jest nowa w netach i liczy na tysiące komci "ale słodki bobasek, ekstra" ale niedługo gorzko tego pożałuje tongue_out
        • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:31
          maggi9 napisała:

          > Autorka czy tam autor zapewne jest nowa w netach i liczy na tysiące komci "ale
          > słodki bobasek, ekstra" ale niedługo gorzko tego pożałuje tongue_out
          Wyobraź sobie, że wiem jaki jest słodki i kochany bo to moje dziecko. A to czy ty napiszesz , że nie jest słodki, że durny mnie nei rusza.
          • maggi9 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:50
            big_grin
            (no serio?!)

            Uświadomię Cię - nie mam zamiaru nic pisać pod Twoimi filmikami bo mam lepsze rzeczy do roboty a oglądanie śmiejącego się dzieciaka jest mało interesujące bo mniej więcej miliony dzieci robią dokładnie to samo. Jak półroczniak zacznie fikać salta w tył (bez niczyjej pomocy) to faktycznie nagraj i wrzuć na YT może ktoś obejrzy.
            Ale ja to ja i istnieją miliony osób mniej lub bardziej zaburzonych (w różny sposób) mających dostęp do youtuba i filmików Twojego dziecka. Teraz już mniej fajnie, co?

            Jak nie liczysz na słodkie komcie to po co to udostępniasz w necie? Podpowiem Ci youtube może któregoś dnia zniknąć z sieci a Twoje filmiki polecą w kosmos. A istnieje mnóstwo tanich i powszechnych rozwiązań typu dyski zewnętrzne, CD, pendrive, na których możesz do woli kopiować i przechowywać swoje filmiki. Do własnego i rodzinnego użytku. Czyli tego bezpiecznego.
            • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:57
              maggi9 napisała:

              > big_grin
              > (no serio?!)
              >
              > Uświadomię Cię - nie mam zamiaru nic pisać pod Twoimi filmikami bo mam lepsze r
              > zeczy do roboty a oglądanie śmiejącego się dzieciaka jest mało interesujące bo
              > mniej więcej miliony dzieci robią dokładnie to samo. Jak półroczniak zacznie fi
              > kać salta w tył (bez niczyjej pomocy) to faktycznie nagraj i wrzuć na YT może k
              > toś obejrzy.
              > Ale ja to ja i istnieją miliony osób mniej lub bardziej zaburzonych (w różny sp
              > osób) mających dostęp do youtuba i filmików Twojego dziecka. Teraz już mniej fa
              > jnie, co?
              >
              > Jak nie liczysz na słodkie komcie to po co to udostępniasz w necie? Podpowiem C
              > i youtube może któregoś dnia zniknąć z sieci a Twoje filmiki polecą w kosmos. A
              > istnieje mnóstwo tanich i powszechnych rozwiązań typu dyski zewnętrzne, CD, pe
              > ndrive, na których możesz do woli kopiować i przechowywać swoje filmiki. Do wła
              > snego i rodzinnego użytku. Czyli tego bezpiecznego.
              Dziękuję za wyjaśnienie....i pozdrawiam i więcej optymizmu i radości życia życzę.
      • ichi51e Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:29
        Ja sobie na serwer zewnetrzny wrzucam. Nawet tesc ktory kocha dzieciaka nad zycie nie przetrawil 10 minutowca z karmienia/snu... To tylko matka zrozumie!!!
        • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:32
          ichi51e napisała:

          > Ja sobie na serwer zewnetrzny wrzucam. Nawet tesc ktory kocha dzieciaka nad zyc
          > ie nie przetrawil 10 minutowca z karmienia/snu... To tylko matka zrozumie!!!
          smile
    • ladnyusmiech Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:29
      Gdyby kogoś interesowały perypetie mojego dziecka zaczęłabym się bać! big_grinbig_grinbig_grin
      • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:34
        Jeśli chociaż jedna osoba dzięki temu filmikowi się uśmiechnie to dowód na to, że udzie są normalni. Śmieją się z kabaretów albo sławny filmik jak dziecko śmieje sie z rozdzieranego papieru i nie boję się o to .
        • gazeta_mi_placi Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:36
          A ja myślę (podejrzliwa jestem z natury) że Ty na tym zarabiasz lub chcesz zarobić. Im więcej kliknięć innych ludzi tym lepiej.
          • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:38
            gazeta_mi_placi napisała:

            > A ja myślę (podejrzliwa jestem z natury) że Ty na tym zarabiasz lub chcesz zaro
            > bić. Im więcej kliknięć innych ludzi tym lepiej.
            Ha ha ha gdyby to było realne to bym zarabiała smile Wiesz ile trzeba kliknięć aby zarobić smile poczytaj sobie jak zarobić na youtube...setki tysięcy kliknięc to może 100 zl by bylo. Czytałam o tym. Takie kanały jak adbaster inne sławne pewnie zarabiają ale mają konkretne tematy. Z takimi filmikami nie mam szans smile
      • bei Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:34
        smile
        Mamy coś w archiwum domowym, ale oglądamy raz na kilka lat smile
      • ichi51e Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:39
        Troche tak. Z drugiej strony... Jeden z najwczesniejszych hitow tv - seria Our gang. Dzieciakom tylko mowili mniej wiecej co sie dzieje a reszta na zywiol - improwizacja. Przesmieszne choc juz staaare... Dzieciaki potrafia buc super zabawne. youtu.be/gHnrJ1e1kzk
        • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:41
          ichi51e napisała:

          > Troche tak. Z drugiej strony... Jeden z najwczesniejszych hitow tv - seria Our gang. Dzieciakom tylko mowili mniej wiecej co sie dzieje a reszta na zywiol - improwizacja. Przesmieszne choc juz staaare... Dzieciaki potrafia buc super zabawne. youtu.be/gHnrJ1e1kzk


          www.youtube.com/watch?v=ITJ1JOLpAXQ albo tosmile zwykła rozmowa dzieci niby!
    • ichi51e Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:33
      A mnie sie marzy dobry vlog z rozszerzania diety. Najlepiej posilek po posilku od 6mca... suspicious
      • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 15:39
        ichi51e napisała:

        > A mnie sie marzy dobry vlog z rozszerzania diety. Najlepiej posilek po posilku
        > od 6mca... suspicious
        do tego nei trzeba Ci bloga smile
      • kochamruskieileniwe Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 16:39
        mam tylko zeszyt, ale ja starożytna jestem.
        kazdy posiłek odnotowany plus uwagi, od urodzenia do 2-go roku życia.
        ale dziecko mocno alergiczne, więc musiałam, by sie nie pogubić np u alergologa

        z perspektywy czasu, upierdliwe to było, ale jest to niezły pamiętniksmile
        • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 17:10
          kochamruskieileniwe napisała:

          > mam tylko zeszyt, ale ja starożytna jestem.
          > kazdy posiłek odnotowany plus uwagi, od urodzenia do 2-go roku życia.
          > ale dziecko mocno alergiczne, więc musiałam, by sie nie pogubić np u alergologa
          >
          > z perspektywy czasu, upierdliwe to było, ale jest to niezły pamiętniksmile
          Też zapisywałam od urodzenia do około roku.
    • na_pustyni Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 17:15
      ja mialam bloga i zapisywalam rozwoj i neologizmy mojego dziecka - niezla pamiatka, teraz co smieszniejsze teksty zapisuje w kalendarzu; filmy tylko na uzytek domowy, musze jakos je poarchiwyzowac, trzymam na dysku zewnetrznym
      • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 17:28
        na_pustyni napisała:

        > ja mialam bloga i zapisywalam rozwoj i neologizmy mojego dziecka - niezla pamia
        > tka, teraz co smieszniejsze teksty zapisuje w kalendarzu; filmy tylko na uzytek
        > domowy, musze jakos je poarchiwyzowac, trzymam na dysku zewnetrznym
        Wiesz i to chyba najlepsze wyjście jakiś dysk zewnętrzny. Z drgiej strony pomyślałam sobie, że fajnym pomysłem jest zapisanie tego na youtube. Zablokuje tylko dostęp publiczny. I będę mogła udostępniać tylko tym osobą, które tego chcą.
        • bloopsar Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 23:04
          > będę mogła udostępniać tylko tym osobą, które tego chcą

          Polecam nauczycielce od polskiego. Twojej, z podstawówki. Ucieszy się, że już przeszła na emeryturę tongue_out
    • mood_indigo Fajne! 07.01.14, 18:40
      Zeskanuj nam jeszcze albumy rodzinne, dobra? Na kiedy dasz radę wrzucić w sieć?
      • joshue123 Re: Fajne! 07.01.14, 19:02
        przeciez was to nie interesuje to po co? Pozdrawiam i pozytywnych samych uczuć życzę!
        • verdana Re: Fajne! 07.01.14, 19:10
          Twoje dziecko nie jest Twoją własnością. Uważasz, ze masz prawo pokazywać jego bardzo prywatne zdjęcia wszystkim? Że to, co dziecko robi w domu, myśląc,z ę jest przy nim, tylko mama czy tata, musi być p-okazywane wszystkim chętnym i niechętnym? Że Twoje dziecko nie ma prawa do intymności?
          Dla mnie to co robisz jest absolutnym brakiem szacunku dla dziecka, traktowaniem go nie jako człowieka, tylko jako rzeczy, należącej do Ciebie, którą chwalisz sie przed innymi.
          Ciekawe, czy dziecko będzie szczęśliwe, gdy koledzy w szkole będą go oglądać jako słodkiego bobaska.
          • joshue123 Re: Fajne! 07.01.14, 19:21
            verdana napisała:

            > Twoje dziecko nie jest Twoją własnością. Uważasz, ze masz prawo pokazywać jego
            > bardzo prywatne zdjęcia wszystkim? Że to, co dziecko robi w domu, myśląc,z ę je
            > st przy nim, tylko mama czy tata, musi być p-okazywane wszystkim chętnym i niec
            > hętnym? Że Twoje dziecko nie ma prawa do intymności?
            > Dla mnie to co robisz jest absolutnym brakiem szacunku dla dziecka, traktowanie
            > m go nie jako człowieka, tylko jako rzeczy, należącej do Ciebie, którą chwalisz
            > sie przed innymi.
            > Ciekawe, czy dziecko będzie szczęśliwe, gdy koledzy w szkole będą go oglądać ja
            > ko słodkiego bobaska.

            Każdy z nas był bobasem smile Zyczę spokoju i opanowania bo sie trochę uniosłaś. Pozdrawiam
            • mood_indigo joshue123 07.01.14, 22:03
              To się nazywa, że jesteś dumna z synka, wiem wiem. Próbowałam to zrozumieć jakiś czas temu, teraz już przestałam. Smutna prawda jest taka, że Ty i Tobie podobne z profilami wytapetowanymi fotkami swoich _skarbów nie dopuszczacie do swoich główek faktu, że dysponujecie wizerunkiem swojego dziecka bez grama szacunku do niego. Że wystawiacie je na widok publiczny i wisi Wam co ktoś z tym może zrobić.

              "Jestem dumna i się chwalę", prawda? Jak psem albo samochodem. Obrzydliwe.
              • ichi51e Re: joshue123 07.01.14, 22:11
                No to prawda. Nigdy nie wiadomo...moj ukochany mem jest z dzieckiem big_grin drunk baby meme
                • ichi51e Re: joshue123 07.01.14, 22:11
                  m.quickmeme.com/drunk-baby/
                • joshue123 Re: joshue123 07.01.14, 22:17
                  ichi51e napisała:

                  > No to prawda. Nigdy nie wiadomo...moj ukochany mem jest z dzieckiem big_grin drunk ba
                  > by meme
                  smile
              • joshue123 Re: joshue123 07.01.14, 22:24
                mood_indigo napisała:

                > To się nazywa, że jesteś dumna z synka, wiem wiem. Próbowałam to zrozumieć jaki
                > ś czas temu, teraz już przestałam. Smutna prawda jest taka, że Ty i Tobie podob
                > ne z profilami wytapetowanymi fotkami swoich _skarbów nie dopuszczacie do swoic
                > h główek faktu, że dysponujecie wizerunkiem swojego dziecka bez grama szacunku
                > do niego. Że wystawiacie je na widok publiczny i wisi Wam co ktoś z tym może zr
                > obić.
                >
                > "Jestem dumna i się chwalę", prawda? Jak psem albo samochodem. Obrzydliwe.
                smile Zgłosiłam prośbę o usunięcie swojego postu całego, by taka osoba jak Ty i inne mogły położyć się bezstresowo spać, po co się denerwować i wyżywać na mnie ?smile Ogólnie osoby, które siedzą na okrągło na forum myślę, że nie do końca mają czym się cieszyć... Dziękuję, że mnie oceniłaś, moją osobowość. Że odgadłaś po jednym poście kim jestem, jakie mam w życiu priorytety. Pozdrawiam i mniej jadu życzę Tobie i sobie. Spokojnej nocy.
                • mia_siochi Re: joshue123 24.01.14, 13:16
                  Kobieto, ale tutaj nikt się nie denerwuje, nie boczy, nie stresuje i nie wyżywa.
                  Jad chowany jest na ciekawsze okazje.
                  Ematki Ci tłumaczą, że Twoje dziecko ciekawe jest tylko dla Ciebie,a druga sprawa-traktujesz je jak rzecz do pokazywania.
                  To ty zachowujesz się jak infantylna nastolatka.
                  To Ematka, a nie dziumgające forum na jakiejś kafeterii.

                  Że tak powiem: "ić stond".
                  • jablkojablko Re: joshue123 24.01.14, 14:06
                    mia_siochi napisała:

                    > Kobieto, ale tutaj nikt się nie denerwuje, nie boczy, nie stresuje i nie wyżywa
                    > .
                    > Jad chowany jest na ciekawsze okazje.
                    > Ematki Ci tłumaczą, że Twoje dziecko ciekawe jest tylko dla Ciebie,a druga spra
                    > wa-traktujesz je jak rzecz do pokazywania.
                    > To ty zachowujesz się jak infantylna nastolatka.
                    > To Ematka, a nie dziumgające forum na jakiejś kafeterii.
                    >
                    > Że tak powiem: "ić stond".
                    Mów sobie co chcesz! Każdy ma prawo "głosu"!
                    Każdemu należy się szacunek i dobre słowo.Pozdrawiami miłego popołudnia życzę!
    • eilian Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 21:12
      Jezzzu, co ludzie robili zanim internet wynaleziono, gdzie znajdowali ujście dla swojego ekshibicjonizmu?
      Zawsze w takim razach mnie zastanawia po co ludzie to robią? Są tak zadufani w sobie, że myślą, że to dla kogoś jest interesujące? I co im to daje, że zaleją sieć zdjęciami, opisami codziennych czynności, banalnymi opiniami?
      Bo jak tylko o pamiątkę chodzi, to można przecież nagrać wszystko na płytę/pendrive/kartę pamięci/ itp. Albo kilka nośników nawet żeby mieć pewność, że nie zginie i dziecko kiedyś będzie mogło obejrzeć. Ale tu chyba nie o to chodzi, prawda?
      • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 21:39
        eilian napisała:

        > Jezzzu, co ludzie robili zanim internet wynaleziono, gdzie znajdowali ujście dl
        > a swojego ekshibicjonizmu?
        > Zawsze w takim razach mnie zastanawia po co ludzie to robią? Są tak zadufani w
        > sobie, że myślą, że to dla kogoś jest interesujące? I co im to daje, że zaleją
        > sieć zdjęciami, opisami codziennych czynności, banalnymi opiniami?
        > Bo jak tylko o pamiątkę chodzi, to można przecież nagrać wszystko na płytę/pend
        > rive/kartę pamięci/ itp. Albo kilka nośników nawet żeby mieć pewność, że nie zg
        > inie i dziecko kiedyś będzie mogło obejrzeć. Ale tu chyba nie o to chodzi, praw
        > da?
        No właśnie co robili jak widać nie siedzieli na forach i niepotrzebnie się nie denerwowali i "boczyli" na drugich. Napisałam jeśli kogoś to interesuje! Tutaj każdy przychodzi żeby komuś dogryźć itd.Nie interesuje mnie temat inny nie wchodzę i nie piszę byle pisać . Nie interesuje Cię, Pana, Pani nie zaglądam. Pozdrawiam.
        • eilian Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 22:23
          No wiesz, tytuł wątku nie wskazuje za to o czym będzie konkretnie. A poza tym, jak już zamieszczasz taką informację na publicznym forum, to licz się z komentarzami. A mój jest właśnie taki: po kiego grzyba to robisz?
          • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 22:28
            eilian napisała:

            > No wiesz, tytuł wątku nie wskazuje za to o czym będzie konkretnie. A poza tym,
            > jak już zamieszczasz taką informację na publicznym forum, to licz się z komenta
            > rzami. A mój jest właśnie taki: po kiego grzyba to robisz?
            Żeby takie osoby jak Ty miały zagadkę!


            Nie stresuj się poprosiłam o usunięcie swojego posta. Za chwilę będziesz spokojniejsza...
            • edelstein Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 22:39

              Zeby usunac post musza byc do tego podstawy,to,ze ty chcesz,by zniknely niewygodne dla ciebie posty pozostanie tylko chceniembig_grin

              "Ihr moralischer Kompass ist so im Arsch, ich wäre geschockt, wenn Sie auch nur den Weg zum Parkplatz finden würden."
              • ichi51e Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 22:43
                No maloby postow zostalo... Moje li i jedynie tongue_out oj czepialskie jestescie i dzieci nie lubicie big_grin
        • krolikbaks1 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 22:26
          Niestety to jest ematka..Spodziewalam sie tego. Nie bierz tego do siebie.Przykro mi to pisac, ale cudze dzieci naprawde nie sa interesujace. Mowie to jako matka chlopcow, ktorych ubostwiam, ale wiem, ze nie kazdy podziela ten zachwyt.
          • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 22:34
            krolikbaks1 napisała:

            > Niestety to jest ematka..Spodziewalam sie tego. Nie bierz tego do siebie.Przykr
            > o mi to pisac, ale cudze dzieci naprawde nie sa interesujace. Mowie to jako mat
            > ka chlopcow, ktorych ubostwiam, ale wiem, ze nie kazdy podziela ten zachwyt.
            Dlatego też napisałam, że jeśli kogoś to interesuje. Dziękuję, że to napisałaś , zdaję sobie sprawę że nie wszystkich to interesuje a praktycznie nikogo. Ja jednak lubię od czasu do czasu oglądać sobie dzieciaczki uśmiechnięte...
      • majenkir Re: 08.01.14, 16:08
        eilian napisała:
        > Jezzzu, co ludzie robili zanim internet wynaleziono, gdzie znajdowali ujście dl
        > a swojego ekshibicjonizmu?


        A Ty co? dzisiaj sie urodzilas? big_grin Niech se pokazuja, mnie to lotto.

        A z tymi kolegami w przyszlosci, ktorzy byc moze w przyszlosci znajda te filmy I padna ze smiechu - interneta jest duzawink, nie wiem jakim cudem mieliby to znalezc I po co szukac w ogole?

        A co do braku szacunku i prywatnosci itp., to internet nie jest potrzebny - moi rodzice w albumie rodzinnym mieli moje "gole" zdjecia znad Baltyku. Na fotach mam jakies 3 lata uncertain, pamietam jak bardzo sie wstydzilam, kiedy ludzie to ogladali.
        • mem123 Re: 08.01.14, 16:16
          majenkir napisała:

          > eilian napisała:
          > > Jezzzu, co ludzie robili zanim internet wynaleziono, gdzie znajdowali uj
          > ście dl
          > > a swojego ekshibicjonizmu?

          >
          > A Ty co? dzisiaj sie urodzilas? big_grin Niech se pokazuja, mnie to lotto.
          >
          > A z tymi kolegami w przyszlosci, ktorzy byc moze w przyszlosci znajda te filmy
          > I padna ze smiechu - interneta jest duzawink, nie wiem jakim cudem mieliby to zna
          > lezc I po co szukac w ogole?
          >
          > A co do braku szacunku i prywatnosci itp., to internet nie jest potrzebny - moi
          > rodzice w albumie rodzinnym mieli moje "gole" zdjecia znad Baltyku. Na fotach
          > mam jakies 3 lata uncertain, pamietam jak bardzo sie wstydzilam, kiedy ludzie to oglad
          > ali.
          >
          Nono rzeczywiście i nada się wstydzisz ? Nie dobrze....Mam taką zasadę jak mnie coś nie interesuje to nie oglądam smile
          • misterni Re: 08.01.14, 16:30
            Jakie to ma znaczenie, czy nadal się wstydzi? Wstydziła się będą nastolatką, to wystarczy.
            • mem123 Re: 08.01.14, 16:32
              misterni napisała:

              > Jakie to ma znaczenie, czy nadal się wstydzi? Wstydziła się będą nastola
              > tką, to wystarczy.
              w sumie żadne, ale jak pisze to w jakimś celu o tym....
              • misterni Re: 08.01.14, 16:37
                Pewnie dlatego pisze, bo jej się to źle kojarzy.
                Ja też pamiętam takie zdjęcie z albumu rodzinnego, którego się kiedyś wstydziłam i za nic nie chciałabym, żeby moje dziecko czuło się kiedykolwiek jak ja te 30 lat temu, gdy widziałam, że ktoś je ogląda.
                • mem123 Re: 08.01.14, 16:43
                  misterni napisała:

                  > Pewnie dlatego pisze, bo jej się to źle kojarzy.
                  > Ja też pamiętam takie zdjęcie z albumu rodzinnego, którego się kiedyś wstydziła
                  > m i za nic nie chciałabym, żeby moje dziecko czuło się kiedykolwiek jak ja te 3
                  > 0 lat temu, gdy widziałam, że ktoś je ogląda.
                  Czyli idąc waszym tokiem myślenia nie należy dzieciakom robić zdjęć w rajtuzach i w wannie bo potem to źle znoszą smile No proszę Was smile Czyli ma żal do rodziców, że ją kochają i trzymają takie zdjęcia.
                  • verdana Re: 08.01.14, 16:48
                    Można robić zdjęcia, ale nie nal;eży pokazywać ich znajomym przychodzącym do dziecka.
                    • mem123 Re: 08.01.14, 16:53
                      verdana napisała:

                      > Można robić zdjęcia, ale nie nal;eży pokazywać ich znajomym przychodzącym do dz
                      > iecka.
                      Bez przesady, to znaczy, że nikomu nie ufamy. A ja nadal w tym filmiku nic nie widzę strasznego...

                      Co z nim jest nie tak, żeby należałoby się go wstydzić?
                      • ichi51e Re: 08.01.14, 16:54
                        Dzieciak z wytrzeszczem smiejacy sie histerycznie?
                        • mem123 Re: 08.01.14, 17:00
                          ichi51e napisała:

                          > Dzieciak z wytrzeszczem smiejacy sie histerycznie?
                          No teraz to przesadzasz, normalne dzieciątko a raczej chyba jeszcze niemowlak, którego ktoś rozśmiesza. Wg mnie ładne dzieciąteczko. Zresztą uważam, że wszystkie dzieci są ładne.I nie posunęłabym się do takiego obrażania. Nie rób drugiemu co tobie niemiłe.....
                      • misterni Re: 08.01.14, 18:09
                        mem123 napisał(a):

                        Bez przesady, to znaczy, że nikomu nie ufamy.

                        Nie, to znaczy że szanujemy uczucia naszego dziecka, a z uczuciami jak wiadomo się nie dyskutuje. Teraz zdjęcia z mojego dzieciństwa w niczym mi nie przeszkadzają, ale kiedyś owszem, myślałam że spalę się ze wstydu, gdy album rodzinny dostawał do oglądnięcia jakiś nasz gość.
    • lafiorka2 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 22:27
      . Stworzyłam dla niego kanał na youtube by zrobić mu pamiątkę z jego dzieciństwa

      nie czytałam nigdy(chyba) nic bardziej debilnego.

      Wrzucasz zdj dzieciaka na yt???
      poyebana jesteś.
      • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 22:29
        lafiorka2 napisała:

        > . Stworzyłam dla niego kanał na youtube by zrobić mu pamiątkę z jego dzieciń
        > stwa

        >
        > nie czytałam nigdy(chyba) nic bardziej debilnego.
        >
        > Wrzucasz zdj dzieciaka na yt???
        > poyebana jesteś.
        smile Pozdrawiam smile
    • neffi79 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 22:29
      ekshibicjonizm w kolejnym wydaniu
      nigdy nie zrobiłabym takiego czegoś pod publikę
      • joshue123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 22:32
        neffi79 napisał(a):

        > ekshibicjonizm w kolejnym wydaniu
        > nigdy nie zrobiłabym takiego czegoś pod publikę
        bo wg siebie jesteś ideałem człowieka
        • neffi79 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 22:38
          nie jestem ideałem
          ale mam zasadę: nie wrzucam zdjęć dzieci w net - żadnych, nigdzie. A o filmach nie wspomnę.
          Podziwiam Cie za odwagę i brak krytycyzmu.
        • wioskowy_glupek Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 22:42
          Co wam to przeszkadza ? Chce to niech wrzuca o ile nie jest kompromitujące... Nikt wam nie karze oglądać, mnie to np nie interesuje to nie obejrzałam.
          -
          "Zdajesz sobie sprawę, że próbujesz uzyskać racjonalną odpowiedź od czegoś, czego mentalność jest mieszaniną mentalności prymitywnego wieśniaka i odczuć autystyka, i co nigdy nie będzie w stanie zrozumieć sytuacji innej niż ta której samo doświadczyło?" ~ kosheen4
          • lafiorka2 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 22:48
            tjaaa
            daj spokój...filmy z dzieciakiem wrzuca"jak leci" z kompa i uważa się za normalną bez grama krytycyzmu z swojej strony.
            Widać ojca,pewnie czasem ją samą..za kilka lat chłopak będzie miał przechlapane w szkole.Odnalezienie go i powiązanie z filmikami jest dzisiaj bardzo łatwe a co dopiero za 10lat?
          • simply_z Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 22:48
            yt kupiony przez googla ,a naiwna baba myśli,że filmiki są jej własnością.
            wink
            pewnie dziecko pierwsze ,to się jeszcze podnieca Thomasem..
            • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 17:10
              simply_z napisała:

              > yt kupiony przez googla ,a naiwna baba myśli,że filmiki są jej własnością.
              > wink
              > pewnie dziecko pierwsze ,to się jeszcze podnieca Thomasem..
              Wygląda,że jej są własnością, bo został tylko jeden.
    • scher Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 22:48
      joshue123 napisał(a):

      > Mój syn jest wiecznie uśmiechniętym chłopcem, rezolutnym.

      To prawda. Uśmiechnięte, optymistyczne dziecko.

      > Stworzyłam dla niego kanał na youtube by zrobić mu pamiątkę z jego dzieciństwa.

      Jednak w pełni zgadzam się z przedmówczyniami. Takich rzeczy się nie robi. To jest naruszanie prywatności własnego dziecka i innych aktorów mimo woli. Babcia też ma prawo pobawić się z wnukiem prywatnie, a nie żeby jej fizjonomia (skądinąd sympatyczna) od razu latała po sieci.

      Ekshibicjonizm medialny to nie jest mądre zachowanie, przykro mi.
      • simply_z Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 22:50
        dokładnie ..ludzie są tak tepi,nie zdziwię się jeśli za parę lat jozue ze swoim tomaszkiem będą pierwsi domagać się zaczipowaniawink
        • ichi51e Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 22:52
          Chyba Mateuszkiem jednak...
      • ichi51e Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 22:51
        No to forum cos o tym wie... Nie ma ktos printscr z tamtym memem? suspicious na priva...
    • kawka74 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 22:54
      Moje dziecko ma swój kanał na YT, a jakże - zahasłowany, dostępny tylko dla rodziny, a stworzony z myślą o tej części familii, z którą rzadko się widujemy. Filmików jest chyba z pięć, pierwsza jazda na rowerze, jakieś tańce, żaden cymes - tyle, żeby wiedzieli, jak nasze dziecko wygląda.
      • simply_z Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 22:56
        no ok ale nie wchodzisz na obce fora i rzcuasz linkami do filmów swojego dziecka dla mnie to bardzo ale to bardzo dziwne.
        • kawka74 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 23:31
          Nie wchodzę i nie rzucam. Generalnie wychodzę z założenia, że im mniej mojego dziecka w sieci, tym lepiej.
      • lafiorka2 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 22:59
        a czy takich filmikow nie można wysłac rodzinie np mailem???trza zakładać kanał na t?!
        • kawka74 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 23:35
          A to jakiś problem jest czy jak?
    • saszanasza Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 23:00
      Jestem w stanie zrozumieć że ktoś chce uwiecznić na filmach rozwój dziecka. Rozumiem nawet że YT może służyć serwer do przechowywania filmów i jednocześnie do dzielenia się nimi, ale na boga, nie z obcymi ludźmi i nie w taki sposób. Ja mam dość liberalny stosunek do publikowania zdjęć, czy materiałów video, ale zakładanie wątku na forum skupiającym matki (sic!) po to by się pochwalić filmikami z udziałem obcego dla nich dziecka, uważam za głupotę. Wierz mi, że na tym forum prawie każda ma się kim zachwycać, Twoje dziecko nie jest jedyne w swoim rodzaju, dowcipne, uśmiechnięte. Osobiście nie widzę żadnego racjonalnego powodu dla którego miałabym jedynie zachwycać się Twoim dzieckiem, mając swoje.
    • szamanta Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 23:06
      >...Chciałaby
      > m się z wami podzielić tymi filmikami ..>

      W jakim celu? konkretnie jakim? linkami do yout. można na priv czy mailowo się powymieniać z innymi mamami ,które tez tworzą tasiemiec słiiitasnych poz i mimik swoich rekumkających żabiątek i przecudownych stworków
      Filmiki tradycyjnie nudne bez ładu i składu. Obruszysz się zapewne za brak komplementu i brak podziwiania twojego gugunia, no ale trzeba się z tym liczyc, że nie zawsze ludzie słodzą tak jak na fejsbuku znajomi z grzeczności ,nie rzadko udawanej bo wypada .
      • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 16:46
        szamanta napisała:

        > >...Chciałaby
        > > m się z wami podzielić tymi filmikami ..>
        >
        > W jakim celu? konkretnie jakim? linkami do yout. można na priv czy mailowo się
        > powymieniać z innymi mamami ,które tez tworzą tasiemiec słiiitasnych poz i mim
        > ik swoich rekumkających żabiątek i przecudownych stworków
        > Filmiki tradycyjnie nudne bez ładu i składu. Obruszysz się zapewne za brak komp
        > lementu i brak podziwiania twojego gugunia, no ale trzeba się z tym liczyc, że
        > nie zawsze ludzie słodzą tak jak na fejsbuku znajomi z grzeczności ,nie rzadko
        > udawanej bo wypada .
        Ja tam widzę jeden filmik. Dajcie linka do tych filmików proszę.
        • ichi51e Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 16:53
          No zdjete... I wczesniej bylo imie tego dziecka inni czlonkowie rodziny robiacy z siebie idiotow...
          • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 16:54
            ichi51e napisała:

            > No zdjete... I wczesniej bylo imie tego dziecka inni czlonkowie rodziny robiacy
            > z siebie idiotow...
            No ale pisałyście gdzieś, że tego nie da się usunąć mając linki, zobaczcie w historii przeglądarki.
        • szamanta Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 17:52
          mem123 napisał(a):

          > Ja tam widzę jeden filmik. Dajcie linka do tych filmików proszę.

          Napisz do autorki tematu jak jestes zainteresowana tymi skasowanymi pozostałymi vidsami . I tak głupio z jej strony byłoby jakby dalej w obieg wrzucala filmiki z jej dzieckiem i rozsylala, no ale niektóre zakochane matule w swoich gugusiach mają potrzebe eshibicjonizmu każdej pozy i minki swojego żabusia ,wiec jest szansa ,ze otrzymasz dostep do niebywale nudnych clipow jej cudeńka ,autentycznie nudy na pudy jak cholera
    • moofka Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 23:20
      serio nazwalas syna matjasem? surprised
      mam nadzieje, ze nie masz na nazwisko solony chociaz
      • ichi51e Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 23:21
        Albo sledz...
    • moofka Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 07.01.14, 23:24
      a dziewczyny dobrze pisza niestety
      jak trafilam na forum i dostalam stale lacze moje dziecko bylo przecudnej urody rozkosznym bobaskiem
      smial sie zawsze i mial fantazje ulanska
      czas szybko leci, za szybko, moment i teraz jest aktywnym internetowo (jak i jego koledzy) prawie nastolatkiem z mocnym poczuciem obciachu
      sadze ze nie darowalby mi, gdyby po sieci krazyl filmik z jego wyczynami w rajtuzach
    • k1k2 durny, durny pomysl 07.01.14, 23:51
      chcialam jeszcze dodac "durny jakich malo" ale niestety podobnych jest niemalo.

      Po co narazasz prywatnosc swojego dziecka *nieodwracalnie* puszczajac w eter video? Skad wiesz ze nie bedzie mial tego za zle za 10, 15, czy 30 lat gdy bedzie chcial zostac dyrektorem banku lub prezydentem? No i kogo interesuja takie filmiki zupelnie OBCYCH dzieci? Czy tak ci na tym zainteresowaniu nieznanych ci ludzi zalezy? A jak odsiejesz zyczliwych/rozbawionych od zboczonych oblechow?
      • mem123 Re: durny, durny pomysl 08.01.14, 15:58
        k1k2 napisała:

        > chcialam jeszcze dodac "durny jakich malo" ale niestety podobnych jest niemalo.
        >
        > Po co narazasz prywatnosc swojego dziecka *nieodwracalnie* puszczajac w eter vi
        > deo? Skad wiesz ze nie bedzie mial tego za zle za 10, 15, czy 30 lat gdy bedzie
        > chcial zostac dyrektorem banku lub prezydentem? No i kogo interesuja takie fil
        > miki zupelnie OBCYCH dzieci? Czy tak ci na tym zainteresowaniu nieznanych ci lu
        > dzi zalezy? A jak odsiejesz zyczliwych/rozbawionych od zboczonych oblechow?

        Po co siedzisz na forum - nie masz lepszego zajęcia niż pisanie i tak tego nikt nie czyta!
        • ichi51e Re: durny, durny pomysl 08.01.14, 16:17
          Czyta czyta.
          A krucjata skutek odniosla - laska fimn zdjela... Szkoda bo chcialam zobaczyc ile ogladalnosci ematki naklikaly...
          • mem123 Re: durny, durny pomysl 08.01.14, 16:19
            ichi51e napisała:

            > Czyta czyta.
            > A krucjata skutek odniosla - laska fimn zdjela... Szkoda bo chcialam zobaczyc i
            > le ogladalnosci ematki naklikaly.
            Krucjata?
            Ja myślę, że wy dałyście ujście swojej agresji i złości - jesteście takimi e -matkami co to zamiast siąść z rodziną to siedzą na necie. Dzieci neostrady....
            • k1k2 Re: durny, durny pomysl 14.01.14, 19:10
              > Ja myślę, że wy dałyście ujście swojej agresji i złości - jesteście takimi e -m
              > atkami co to zamiast siąść z rodziną to siedzą na necie. Dzieci neostrady....

              a mysl sobie co chcesz. ja akurat klikam gdy mam luzy w pracy.
              dzieckiem neostrady to sa wlasnie osoby wywlekajace zycie osobiste - i to nie tylko wlasne, ale tez swoich dzieci - w sfere publiczna. czym to jest motywowane? nie wystarczy ze sie rodzice, ciocie, wujkowie, dziadkowie i znajomi pozachwycaja? takie szukanie poklasku u obcych rozumiem jesli chodzi o np. ocene i konstruktywna krytyke amatorskich fotek, albo cos w tym stylu. ale takie "popatrzcie jakie mam sliczne dziecko" budzi we mnie niesmak bo raz, ze swiadczy o totalnym egocentyzmie rodzica, dwa, ze narusza (moim zdaniem) PRAWO DZIECKA DO PRYWATNOSCI.
    • podkocem Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 00:00
      Oczywiście, że mam. Zahasłowane i dostepne wyłącznie dla najbliższej rodziny. Tworzę z myslą o dziadkach, których nie widujemy na co dzień. W zyciu bym tego nie wrzuciła na publiczny kanał. Na głowe jeszcze nie upadłam.
      • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 15:57
        podkocem napisała:

        > Oczywiście, że mam. Zahasłowane i dostepne wyłącznie dla najbliższej rodziny. T
        > worzę z myslą o dziadkach, których nie widujemy na co dzień. W zyciu bym tego n
        > ie wrzuciła na publiczny kanał. Na głowe jeszcze nie upadłam.


        Że też Ci się chce emamusiu siedzieć na forum do północy....Chyba jednak upadłaś!
    • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 16:27
      joshue123 napisał(a):

      > Mój syn jest wiecznie uśmiechniętym chłopcem, rezolutnym. Ma 3 lata. Stworzyłam
      > dla niego kanał na youtube by zrobić mu pamiątkę z jego dzieciństwa. Chciałaby
      > m się z wami podzielić tymi filmikami i jednocześnie zapytać czy któraś z mam r
      > ównież prowadzi bloga, videobloga dla swojego dzieciaczka.. Jeśli tak jak ja ma
      > taki kanał i chce go udostępnić to proszę o linki. Chętnie sobie pooglądam wes
      > ołe maluszki.... Pozdrawiam i zapraszam!
      >
      > [b][url=Zapraszam na kanał www.youtube.com/user/parapet127 jeśli kogoś interesują perypetie małego chłopca...]Tekst linka[/url][/b]
      Zobaczyłam, co prawda jeden filmik. Też mam zapisane filmiki, fotki i inne na dysku zewnętrznym, jeśli nie przeszkadza Ci , że oglądają to inni to uważam , że nic w tym złego. A opiniami tutaj innych się nie przejmuj - trzeba mieć nerwy ze stali bo e-społeczeństwo zawsze "dowali". A te e -matki kochają swoje dzieci tak jak Ty. Tylko one zamiast spędzać czas z nimi siedzą na forach są od tego uzależnione tak jak Ty od Youtuba!!!
      • verdana Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 16:53
        Nic w tym złego, tylke, ze dziecko nigdy nie jest prywatnie u siebie w domu - zawsze jest na widoku, a cokolwiek zrobi, rodzice mogą to publicznie pokazać. Uważasz, ze dziecko jest własnością rodziców, rzeczą, której nie należy się odrobina prywatności we własnej rodzinie?
        Ciekawe, co powiedziały by ematki, gdyby ktoś wrzucał do sieci filmiki z nimi w roli głównej, bez uzgodnienia. Jak są ubrane w domowe ciuchy, jak bawią sie z dzieckiem, jak jedzą obiad. Cokolwiek, co partner uzna za stosowne pokazać.
        • lady-z-gaga Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 16:56
          Może dzieci im się zrewanżują i założą im kanał na YT, kiedy mamusia będzie stara i niedołężna.
          Wtedy też mnóstwo śmiesznych rzeczy można sfilmowac i podzielic się tym z całym światem, żal przepuscic taką okazję wink
        • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 17:06
          verdana napisała:

          > Nic w tym złego, tylke, ze dziecko nigdy nie jest prywatnie u siebie w domu - z
          > awsze jest na widoku, a cokolwiek zrobi, rodzice mogą to publicznie pokazać. Uw
          > ażasz, ze dziecko jest własnością rodziców, rzeczą, której nie należy się odrob
          > ina prywatności we własnej rodzinie?
          > Ciekawe, co powiedziały by ematki, gdyby ktoś wrzucał do sieci filmiki z nimi w
          > roli głównej, bez uzgodnienia. Jak są ubrane w domowe ciuchy, jak bawią sie z
          > dzieckiem, jak jedzą obiad. Cokolwiek, co partner uzna za stosowne pokazać.
          Ja na to patrzę w ten sposób: Matka cieszy się swoim dzieckiem, pokazała filmik czy tam filmiki z ich udziałem bo wierzy w normalnych ludzi. Tu zjawiły się e-mamusie, które by dać upust swoim emocjom pojechały po tej autorce ( która pewnie się podłamała i wszystko usunęła - bo jej przykro było). Uważam, że ten filmik jest może nie śmieszny ale wesoły!
          A dzieciaczek nigdy wg mnie nie będzie się tego wstydził bo nie ma czego. Wręcz przeciwny - widząc ten filmik w dorosłości pewnie będzie dumny, że rodzice poświęcali mu każdą chwilę.
          • lady-z-gaga Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 17:12
            Ty jestes tępa czy udajesz tylko?
            Człowiek filmowany ma prawo wiedzieć, kiedy jest filmowany i ma prawo wiedziec (lub sprzeciwic się), że nagranie będzie opublikowane. A dziecko to tez człowiek, tylko, że mały.
            • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 17:19
              lady-z-gaga napisała:

              > Ty jestes tępa czy udajesz tylko?
              > Człowiek filmowany ma prawo wiedzieć, kiedy jest filmowany i ma prawo wiedziec
              > (lub sprzeciwic się), że nagranie będzie opublikowane. A dziecko to tez człowie
              > k, tylko, że mały.
              Jestem normalna a Ty agresywna ! Nie znasz mnie to nie wyzywaj!

              A jednak wasza krucjata nie przyniosła skutku widzę drugi filmik się znalazł.
              • ichi51e Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 17:32
                A czzemu zmienilas nicka w sumie?
                • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 17:42
                  ichi51e napisała:

                  > A czzemu zmienilas nicka w sumie?
                  w różnicy do kogo pijesz?
                • verdana Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 18:00
                  Otóż to. No i dla niektórych "dzieciaczek" to nie człowiek. Tylko rzecz, którą właściciel ma prawo się chwalić.
                  • lady-z-gaga Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 18:09
                    Może nie rzecz, ale inwentarz domowy. Dzieci lądują na YT razem ze smiesznymi kotkami i pieskami. Dla ich włascicieli to to samo.
          • falka_85 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 18:15
            > A dzieciaczek nigdy wg mnie nie będzie się tego wstydził bo nie ma czego. Wręcz
            > przeciwny - widząc ten filmik w dorosłości pewnie będzie dumny, że rodzice po
            > święcali mu każdą chwilę.

            Ale naprawdę w to wierzysz? Już widzę tą dumę u dziecka gdy koledzy będą się nabijali z jego rajstopek. Albo dumę nastolatka, który będzie chciał zaimponować dziewczynie jaki to nie jest super dorosły i męski, a na deser dostanie filmik z sobą na plastikowym koniku w roli głównej. Ewentualnie dorosłego, który chce uchodzić za stanowczego człowieka, specjalistę i fachowca, a tu wszyscy w firmie mają przed oczami filmik jak uroczo tapla się w piasku albo popitala w samym pampersie.
            Nawet jeśli nikt nie powiąże filmów czy zdjęć z konkretną osobą (co w kontekście reklamy na ogólnopolskim forum jest w sumie mało prawdopodobne) to pomyśl jak będzie się czuł chłopczyk z tych filmów za kilka lat, gdy dostanie linka do prześmiewczego mema zrobionego ze swojego zdjęcia?
            To, że rodzice są zakochani w swoim dziecku to zupełnie normalne. Naprawdę super, że kręcą filmy, robią zdjęcia z dzieckiem itd. To po latach jest bardzo fajna pamiątka, chociaż może nie wynika z tego, że rodzice "poświęcali mu każdą chwilę" wink Z tą tylko uwagą, że miejsce takich rzeczy jest w rodzinnym albumie, dysku, komputerze.
            • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 18:51
              Myślę że skoro ta osoba się o to nie martwi to znaczy, że nic nam do tego. Zresztą nie można nikogo obronić przed całym złem tego świata. Negowanie czy chwalenie tego co robi również jest złem samym w sobie.Nigdy nie obronisz dziecka przed chorą wyobraźnią nastolatków, czy chorych umysłowo ludzi.

              Jednak ciągłe pisanie o niej źle też nie świadczy o mądrości życiowej naszej. Forum to nie miejsce na obrażanie, poniżanie. Ogólnie wszystkie te facebooki,fora jak to - uważam, że są najgorszym złem. I patrząc po ile godzin dziennie niektórzy tu siedzą też nie wskazuje na to, że są normalni i mają normalne życie.
              • falka_85 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 19:11
                > Negowanie czy chwale
                > nie tego co robi również jest złem samym w sobie.
                Szczerze powiem, że nie wiem co masz na myśli akurat w tym zdaniu.
                Co do reszty akapitu, to jasne, że nie ochronisz dziecka przed całym złem tego świata, ale po co z premedytacją narażać dziecko na potencjalne nieprzyjemne sytuacje to nie bardzo rozumiem. Zresztą sama piszesz, że "wszystkie te facebooki,fora jak to - uważam, że są najgorszym złem." Nie uważasz, że wobec tego stwierdzenia przychylne ustosunkowanie się do wrzucania zdjęć/filmów z dziećmi do sieci jest pewną niekonsekwencją?

                > I patrząc po ile godzin dziennie niek
                > tórzy tu siedzą też nie wskazuje na to, że są normalni i mają normalne życie.
                No a co powiedzieć, idąc tym tropem, na temat normalności życia babki, która nawet rodzinne filmy z dzieckiem wrzuca na youtuba i reklamuje je na tym "złym forum"? Co ona normalnej rodziny nie ma, normalnych znajomych, normalnych przyjaciół wink
                • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 20:21
                  Reasumując a wy wszyscy macie normalne życie jak tu od wczoraj drążycie temat. Myślę, że nie macie za bardzo do kogo "gęby" otworzyć i piszecie z "obcymi" opluwacie się, dyskutujecie itp. na mało istotne tematy. Ciekawość ludzka nie zna granic. Wszystkie te "stałe nicki" siedzą i piszą od rzeczy ten robi dobrze a tamten źle.... Dziecko wyrywa mi tablet itp. Tematy bez składu i ładu. Byle pisać, byle pokazać i okłamać siebie, że jestem wartościowa bo komuś "dosrałam" - e - społeczeństwo i e-mamusie, którym się wydaje to jedna co mądrzejsza.Dlatego uważam, że nie można negować czyichś zachowań jeśli sam, sama siedzisz przed laptopem czy tabletem...Przecież takie życie to totalna nuda.

                  Nie chce mi się już wypowiadać bo to bez sensu, strata czasu!

                  A myślę, że ta osoba, która dodała tu filmiki może na nich zarabia bo są reklamy. Więc tak czy inaczej jakiś cel miała...ale jaki cel mają osoby, które od wczoraj tu ją obrażają to nie wiem ?A żeby było śmieszniej to tej co to napisała tu nie ma. Pewnie ma to gdzieś....
                  • podkocem Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 20:50
                    > Myślę, że nie macie za bardzo do kogo "gęby" otworzyć i piszecie z "obcymi" opl
                    > uwacie się, dyskutujecie itp. na mało istotne tematy.

                    Blisko, blisko. Od blisko siedmiu lat po polsku rozmwiam niemal wyłacznie na forum, dlatego je lubię i mam w nosie jaką teorię sobie do tego dopiszesz.
                    • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 20.01.14, 20:52
                      ....
                  • ichi51e Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 20:53
                    Albo zmienila nicka i nadaje... suspicious
                    • q_fla Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 21:09
                      Oczywiście, że zmieniła nicka.
                      Na dodatek jest przesiąknięta klimatem słodko-pierdzących forów, gdzie cokolwiek się napisze - spotka się z entuzjastycznym chóralnym zachwytem.
                      W 50% nieszczerym...
                      • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 21:19
                        q_fla napisała:

                        > Oczywiście, że zmieniła nicka.
                        > Na dodatek jest przesiąknięta klimatem słodko-pierdzących forów, gdzie cokolwie
                        > k się napisze - spotka się z entuzjastycznym chóralnym zachwytem.
                        > W 50% nieszczerym...
                        Nicka pyta czy może znów zmienić nicka?

                        Wy tylko szczerzy jesteście wirtualnie a realnie udający totalnie!
                        • q_fla Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 21:31
                          > Wy tylko szczerzy jesteście wirtualnie a realnie udający totalnie!

                          Ty nawet wirtualnie do pięt nam nie sięgasz. tongue_out
                          Szczerość mam na myśli.
                          Realnie to mam głęboko w odwłoku kim i jaka jesteś.
                          • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 21:34
                            q_fla napisała:

                            > > Wy tylko szczerzy jesteście wirtualnie a realnie udający totalnie!
                            >
                            > Ty nawet wirtualnie do pięt nam nie sięgasz. tongue_out
                            > Szczerość mam na myśli.
                            > Realnie to mam głęboko w odwłoku kim i jaka jesteś.
                            Wreszcie gadasz z sensem i swoim "językiem" smile Naprawdę jaka jesteś nie wie nikt....
                            • q_fla Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 21:39
                              Naprawdę jaka jesteś nie wie nik
                              > t....

                              Bingo.
                              Nie mam w zwyczaju robić rodzinnego striptizu w sieci, czyt. zamieszczać filmików z publicznym dostępem.
                              • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 21:43
                                q_fla napisała:

                                > Naprawdę jaka jesteś nie wie nik
                                > > t....
                                >
                                > Bingo.
                                > Nie mam w zwyczaju robić rodzinnego striptizu w sieci, czyt. zamieszczać filmik
                                > ów z publicznym dostępem.
                                Ble ble ble - ja też.....
                                • q_fla Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 23:18
                                  Kłamiesz. tongue_out
                                  • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 09.01.14, 09:50
                                    Dla Ciebie mogę być kłamcą - też Ci nie ufamsmile
                    • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 21:22
                      ichi51e napisała:

                      > Albo zmienila nicka i nadaje... suspicious
                      Ty zmień lepiej pampersa dziecku bo od 16 siedzisz non stop na necie no chyba, że masz niankę?
                      • ichi51e Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 21:38
                        Moze mam. Stac mnie big_grin
                        • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 21:42
                          ichi51e napisała:

                          > Moze mam. Stac mnie big_grin
                          to uzależnienie też można wyleczyć - musisz tylko uwierzyć , że się uda.

                  • bloopsar Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 21:07
                    > sama siedzisz przed laptopem czy tabletem...Przecież takie życie to totalna nuda

                    A ty siedzisz przed laptopem czy tabletem, osobo o totalnie ciekawym życiu? suspicious
                    • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 21:20
                      bloopsar napisała:

                      > > sama siedzisz przed laptopem czy tabletem...Przecież takie życie to total
                      > na nuda
                      >
                      > A ty siedzisz przed laptopem czy tabletem, osobo o totalnie ciekawym życiu? :&#
                      > 62;
                      Przed smartfonem i co zatkało kakao?
                      • q_fla Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 21:35
                        Jeżeli to zwykła Lumia lub podobny Szajsung, to kiszka, nie ma co zatykać. tongue_out
                        • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 08.01.14, 21:37
                          q_fla napisała:

                          > Jeżeli to zwykła Lumia lub podobny Szajsung, to kiszka, nie ma co zatykać. tongue_out
                          rozgryzłaś mnie sad
                      • bloopsar Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 10.01.14, 16:04
                        > i co zatkało kakao?

                        Piękne świadectwo sobie właśnie wystawiłaś/eś, dziecko tongue_out Gimnazjum?
                        • mem123 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 14.01.14, 17:26
                          bloopsar napisała:

                          > > i co zatkało kakao?
                          >
                          > Piękne świadectwo sobie właśnie wystawiłaś/eś, dziecko tongue_out Gimnazjum?
                          nie zawodówka sad tylko ale jak to mówią dobre i co!
                  • k1k2 Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 14.01.14, 19:15
                    > Reasumując a wy wszyscy macie normalne życie jak tu od wczoraj drążycie temat.
                    > Myślę, że nie macie za bardzo do kogo "gęby" otworzyć i piszecie z "obcymi" opl
                    > uwacie się, dyskutujecie itp. na mało istotne tematy.

                    Widac myslenie nie jest twoja mocna strona. Bo co ty robisz? Siedzisz z nosem w smartfonie i sledzisz nasze opinie/krytyki/co tam jeszcze, dziubiac wyzszosciowe odpowiedzi smile

                    tak, my tu sobie dyskutujemy na malo wazne i bardziej wazne tematy, bo nam sie chce, albo bo nie chce nam sie robic tego czym powinnysmy sie zajac.
    • mood_indigo joshue123/mem123 09.01.14, 09:52
      Historii jak Twoja, w której _niezrozumiała przez forum średniointeligentna panienka najpierw tupie nóżką a potem zmienia nicka i bierze w obronę sama siebie w przekonaniu że nikt nie przejrzy jej przebiegłej intrygi były tu miliony.

      Wiem że nie weźmiesz tego na klatę, w sumie tak piszę... wink
      • mem123 Re: joshue123/mem123 09.01.14, 10:37
        mood_indigo napisała:

        > Historii jak Twoja, w której _niezrozumiała przez forum średniointeligentna pan
        > ienka najpierw tupie nóżką a potem zmienia nicka i bierze w obronę sama siebie
        > w przekonaniu że nikt nie przejrzy jej przebiegłej intrygi były tu miliony.
        >
        > Wiem że nie weźmiesz tego na klatę, w sumie tak piszę... wink


        Mój nick się nie zmienia, pisząc z wami zmienia się tylko moja osobowość - zaczynam się do Was dopasowywać inteligencją i spędzam tu cały dzień i pół nocki - tak jak Wy... Wasze uzależnienie od : " w sumie tylko tak piszę...wink" czyli piszę bo mogę odreagować tak jak Wy swoje niepowodzenia w innych strefach życia... Dziękuję Wam, że tu codziennie jesteście - zawsze w tej kategorii można na Was liczyć!
        • hipinka Re: joshue123/mem123 09.01.14, 16:17
          dziewczyno, zluzuj, bo naprawdę tylko się ośmieszasz kłócąc się jak jakiś dzieciak
          • mem123 Re: joshue123/mem123 09.01.14, 16:27
            smile zluzuj? może Wyluzować mogę ale zluzować jakoś dziwnie...
            • lady-z-gaga Re: joshue123/mem123 09.01.14, 16:33
              a Ty tu nadal siedzisz, bido, z zapartym stolcem i czekasz aż się jakis post pojawi? big_grin
              • mem123 Re: joshue123/mem123 09.01.14, 17:15
                Rozwolnienie Ci doskwiera? To masz WC przyjaciela, skaczesz z postu na post jak nienormalna i myślisz, że jesteś zabawna uncertain
                • lady-z-gaga Re: joshue123/mem123 09.01.14, 18:49
                  oj, oj... żyłka Ci pęknie jak nic big_grin
    • kkalipso Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 09.01.14, 16:31
      Ty się nie przejmuj , rób to co uważasz za słuszne i według własnego upodobania .

      Kiedy z miesiąc temu ktoś zalinkował filmik z rodzicami chorego dziecka którzy czekają na jego śmierć robiąc sesje zdjęciową w kolorowych piżamkach to dobrze było i echy i achy jak cudnie i wspaniale .

      Nie dogodzisz smile
      • verdana Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 09.01.14, 17:22
        Może różnica polega na tym, ze martwe dziecko na tym nie ucierpi.
        • kkalipso Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 09.01.14, 17:44
          Ale rodzeństwo martwego dziecka może już tak , jak dorosną i zdadzą sobie sprawę w jakim chorym pomyśle rodziców uczestniczyli.

          Nie wiem co gorsze.

          Zresztą nie wiem co bardziej szkodzi publikowanie zdjęć , filmów czy pisanie tego i owego o tym i tamtym . To też na zawsze zostaje w sieci , więc wszyscy mamy coś za uszami .

          Zresztą do póki dziecku nie dziej się krzywda to nikomu nic do tego .
          • kkalipso Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 09.01.14, 17:46
            rodzeństwu miało być
      • ichi51e Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 09.01.14, 17:30
        A moze rodzice chciali pokazac cos wiecej niz tylko to jakie maja super dziecko? Moze chcieli pokazac ze mozna kogos kochac nawet jesli jego zycie jest tak krotkie? Moze chcieli zeby zostal po nim jakis slad - bo jemu samemu szanse by taki zostawic los odebral...? Moze chcieli w ten sposob zalobe przezyc i pokazac srodkowy palec tym wszystkim rodzicow ktorych dzieci maja przed soba cale zycie? Dla mnie tamten film to byl krzyk rozpaczy uncertain
        • kkalipso Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 09.01.14, 17:57
          Już nie będę drążyć tematu , bo nie po to dałam przykład .
          Chciałam tylko pokazać jak rozdwojoną można mieć jaźń co do jednego tematu.
          W obu sytuacjach mamy dwie matki jedna pokazuje ostatnie chwile z synkiem i jest wsparcie , uznanie i podziw. Druga miłość i radość z macierzyństwa radosne chwile z poczynań synka i już jest fala krytycyzmu - dlaczego ? Nie rozumiem.
          • lady-z-gaga Re: Wiecznie uśmiechnięte pociechy..... 09.01.14, 18:49
            Było wyjasniane.
            Dlatego, że w pierwszym przypadku nikt nie wykorzysta juz filmikow w sposób krzywdzący dla dziecka.
            Dlatego, ze rodzicom z pierwszego przykładu rozpacz mogła zamącic mózg, a rodzice zdrowego malucha są w stanie powstrzymac swój bezmyślny ekshibicjonizm.
            Ja zresztą na rozdwojenie jaźni nie cierpię, bo tamte filmiki też mnie zniesmaczyły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka