01.02.14, 07:28
codzienne wstawanie zima jest upiorne dla dzieci moich
caly musi byc rytual - cieple mleczko z miodkiem, czy inne kakao, stopek mizianie, rycerz mike i dochodzenie w kolderce, starszy potrzebuje natomiast troche zolnierskiego podejscia dla pelnej mobilizacji wink
i mamoooo, ja chce spac, jeszcze 5 minuuuut
a dzis kiedy zaczynaja 2 tygodnie laby wstaly mi zarazy przed siodma i chichraja sie w najlepsze, na rownych nogach ubrane i przygod im sie chce - ja sobie zaplanowalam poranek pieknosci i czystosci (pilingi paznokcie i szafka z grankami tongue_out)
marzylam o blogiej ciszy jak beda odsypiac to na co im co im czasu nie starczalo w zimowe poranki
pytam wiec, czemu tak dzieci sa skonstruowane, i czy tylko moje?
Obserwuj wątek
    • rosapulchra-0 Re: kurde no 01.02.14, 07:42
      Wszystkie.
      Z tym że moje szczęśliwie nauczyłam, że w poranki ma być w domu cisza. I dopóki ja nie wstanę, to jest smile
      • moofka Re: kurde no 01.02.14, 07:59
        moje tez
        tylko ze ja wstalam 3 godziny temu
        dla nich status mama nie spi oznacza pelnie domowego zycia big_grin
        • brydka26 Re: kurde no 01.02.14, 08:04
          u mnie mloda dzis przyszla o 6.13 a mlody chwile pozniej... zero litosci.
        • anika772 Re: kurde no 01.02.14, 10:01
          Wstałaś o 5..? Z własnej i nieprzymuszonej??
      • edelstein Re: kurde no 01.02.14, 12:07

        To nie jest Prawda.Moj syn sypia
        z reguly dluzej niz my.Potrafi spac i do 13.
        Przed 9 mozna zapomniec,ze sie zwlecze z lozka.

        "Ihr moralischer Kompass ist so im Arsch, ich wäre geschockt, wenn Sie auch nur den Weg zum Parkplatz finden würden."
    • guderianka Re: kurde no 01.02.14, 08:10
      to jakiś defekt genetyczny istniejący u wszystkich małoletnich od zarania dziejów. Moje też tak mają, ja tez tak miałam. Przechodzi w wieku lat kilkunastu. Więc Najstarsza kima jak ma wolne do 11 (tongue_out), a młodsze przy moich staraniach do 7-7.30 (aczkolwiek Najmłodszy przylazł do nas o 4:04 tongue_out)
      • edelstein Re: kurde no 01.02.14, 12:09
        Moj syn nigdy nie wstal o 4rano,o 6tez nie.Umarlabym,jakby moj dzieciak tak wczesnie sie zrywal.
        • guderianka Re: kurde no 01.02.14, 15:55
          o 4 przyłazi, czasem ciągnie do kuchni po mleko i zasypia na 2 godziny wink 6.30 to standard, 7.30 jak dzisiaj-luksus smile
          • edelstein Re: kurde no 01.02.14, 17:41

            Dobrze,ze to twoje dzieckowinka nie moje.
            Ma u mnie minusa za wstawanie o nieludzkiej porze,przekaz mubig_grin
            • guderianka Re: kurde no 02.02.14, 08:25
              big_grin
              haha
    • mvszka Re: kurde no 01.02.14, 09:35
      mój jeszcze mały, nie kuma który to dzień, często go oszukuję i w sobotę rano mówię : halo, do szkoły - leży/śpi dużo dłużej niż gdyby tego nie usłyszał
    • nangaparbat3 Re: kurde no 01.02.14, 09:54
      Poinstruuj, o ktorej jutro maja Cię obudzić, i koniecznie żeby nie zapomnieli dokladnie o tej godzinie.
      U mnie to dzialalo od kiedy corka skończyła 4 lata, broniła mego snu jak lwica, taka się czuła odpowiedzialna smile
    • anika772 Re: kurde no 01.02.14, 10:00
      Ależ to całkowicie racjonalne zachowanie- przecież nie można tracić na sen cennego urlopowego czasu.
      Niech się bawią a Ty rób te szafki i paznokcie.
    • ga-ti Re: kurde no 01.02.14, 10:10
      U nas dziś jak w każdą sobotę. Wieczorem dzieciaki dłużej posiedziały, bo przecież do szkoły, przedszkola nie idą. Ja znowu z tą samą nadzieją pozwoliłam, bo w końcu rano sobie pośpię. I znowu jak co tydzień od rana jęki i kwęki, bo klocki się nie łączą, bo ubranko na lalkę nie wchodzi, bo chcą jeść i nie zadowolą się samodzielnie zrobioną kanapką, bo bajek nie ma, bo... No po prostu nie wyspane są i marudne, ale żeby pospać dłużej to nieeeee, bo to sobota przecież uncertain
      W ferie pewnie będzie tak samo.
    • mamaemmy Re: kurde no 01.02.14, 10:17
      Moja ma identyko.
      Dlatego wyslalam ja do babci,potem do chrzestnej jedzie.A ja mogę się obijac big_grin
      • anulka.p Re: kurde no 01.02.14, 10:33
        Znam temat doskonale! Oj znam.
        Ale - co to "szafka z grankami"? Bo chyba mnie coś ominęlo...
        • moofka Re: kurde no 01.02.14, 10:36
          znasz moja sklonnosc do literowek
          garnki, garnki chcialam poukladac big_grin
          • anulka.p Re: kurde no 01.02.14, 11:57
            Aaa, bo już myslałam, ze to jakieś nowe cudo kosmetycznesmile
    • yuka12 Re: kurde no 01.02.14, 12:23
      Twoje dzieci jak moje, zwlaszcza syn. Do szkoly trzeba go za uszy wyciagac z lozka, potem zmuszac, aby zalozyl mundurek, a dzisiaj rano po osmej zaczal mnie budzic, bo przeciej juz jest dzien i szkoda spac. Wrrr. A chcialam sobie dluzej polezec ... .
    • anorektycznazdzira Re: kurde no 01.02.14, 12:35
      Nie tylko Twoje.
      O nieeee... suspicious

      Cały tydzień walczę/walczymy, kiedyś mąż z synem "zaspał" na 11:45 tongue_out a w weekendy wiem że o 7:30 spania nie ma i nie będzie. Masakra.
    • daisy Re: kurde no 01.02.14, 15:14
      No jasne, stare jak świat, u nas dokładnie to samo - w dniu szkolnym o siódmej zombie i nic go ze snu nie wyrwie, a niech tylko przyjdzie weekend/święta/wakacje/ferie - jak dobrze wstać skoro świt, jutrzenki blask duszkiem pić!
      To takie fatum, nic innego.
      • andaba Re: kurde no 01.02.14, 20:09
        Moje najmłodsze jest idealne do wstawania, o 6,40 wołam "Tusia, owsianka stygnie", dziecko wypełza z łóżeczka, bose i prawie gołe, bo wieczór jest jej zawsze gorąco i idzie szamać.

        Natomiast nastepne z kolei muszę ściągac za łeb z łózka. Co dziwne, jak wstawał o 5 na roraty, to wstawał bez problemu, a jak wstaje o 8-9, to muszę za łeb.

        Reszta wstaje i wstawała zawsze bez protestów.
    • zebra12 Re: kurde no 02.02.14, 09:04
      U mnie to ja wstaję najwcześniej. Nie wyobrażam sobie spać dłużej jak do 8. Dziś obudziłam się po 7 i miałam czas dla siebie, gdy dzieci spały. O 8 zerwałam resztę z łóżek.
      W tygodniu wstajemy o 5 - ja i najstarsza córka, o 6 - najmłodsza i średnia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka