Dodaj do ulubionych

Powrót do pracy - kiedy?

02.02.14, 20:08
Jak długo zostajecie w domu z dzieckiem i czy ojcowie Waszych dzieci korzystają z rodzicielskiego, tacierzyńskiego? Co Wami kieruje i jak przyjmowane są Wasze wybory przez pracodawców?
Pytam bo słyszałam, że bardzo mało matek korzysta z rocznego macierzyńskiego i nieduża liczba ojców z tacierzyńskiego.
Obserwuj wątek
    • jomi81 Re: Powrót do pracy - kiedy? 02.02.14, 20:27
      Córka urodziła się 5 stycznia 2013, więc załapałam się na roczny macierzyński. Skorzystałam z niego, teraz odbieram zaległy wypoczynkowy i od początku marca wracam do pracy. Pracuję w dużej polskiej firmie, byłam tam pierwszą osobą korzystającą z rocznego macierzyńskiego. Pracodawca przyjął moją decyzję z pełnym zrozumieniem, nie było najmniejszego problemu. Z tym, że zanim zaszłam w ciążę przepracowałam w firmie 10 lat i mam tam pewną pozycję, umowę na czas nieokreślony.
      Mąż jest lekarzem, ma etat i własną działalność i nie opłacało mu się iść na tacierzyński. Wykorzystał tylko 2 tygodnie (bezpośrednio po narodzinach córki).

      Z perspektywy czasu uważam, że decyzja o rocznym macierzyńskim była najlepszą decyzją jaką mogłam podjąć, a Tuskowi będę zawsze wdzięczna za możliwość spędzenia z córką całego roku wink
      Jeśli będę miała drugie dziecko na 100% ponownie skorzystam z rocznego urlopu.
    • horsewhisperer85 Re: Powrót do pracy - kiedy? 02.02.14, 20:57
      Jestem na rocznym, maz pracuje za granica, wiec go nie dotyczy. Zdecydowana wiekszosc kolezanek (kilkanascie), ktore urodzily w 2013 wybrala roczny rodzicielski.
      Za dwa dni corka konczy pol roku, ZA CHINY LUDOWE nie wrocilabym teraz do pracy!!! I tak nie wiem jak ja przezyje rozstanie w sierpniu/wrzesniu... wink
      • mamatomika Re: Powrót do pracy - kiedy? 02.02.14, 21:57
        U nas w niemczech mozna rodzicielski wziasc do trzech lat. Wzielam na corke 3 lata w miedzyczasie urodzilam syna i tez zdecydowalam wziasc 3 lata. Tak wiec od 2010 jestem w domu i bede jeszcze do 2015. To byla super decyzja dla nas wszystkich. Do starej pracy juz nie wroce bo itak bylam niezadowolona. Maz jest prawnikiem, ma duza kancelarie tak wiec jesli nuda mi zacznie doskwierac zawsze moge tam popracowac. Tylko jak narazie cos ta nuda tak sie schowala ze nie umie ja znalesc smile
        • pani_zana Re: Powrót do pracy - kiedy? 02.02.14, 22:25
          Syn ma 9 i pół miesiąca, jestem na rocznym macierzyńskim, mój oddział zamknięto więc nie mam dokąd wrócić więc tacierzyński nie ma w naszym przypadku sensu. Po zakończonym urlopie bedę i tak jeszcze siedziec w domu z dzieckiem przez jakies pol roku a potem zacznę szukac pracy smileAle mam znajomą której powiedziano wprost, chcesz roczny macierzynski to nie licz że twoje miejsce będzie na ciebie czekalo, musiala wrocic do pracy po pol roku, dobrze ze miala akurat z kim dziecko zostawić.
          • zoja86 Re: Powrót do pracy - kiedy? 02.02.14, 23:38
            "jestem na rocznym macierzyńskim, mój oddział zamknięto więc nie mam dokąd wrócić więc tacierzyński nie ma w naszym przypadku sensu"

            - mówisz o rodzicielskim tak? Bo tacierzyński ojciec może wziąć równolegle z matką, jest pełnopłatny, to takie dodatkowe 2 tygodnie urlopu, więc można pobyć razem we 3
            • kopiko-lol Re: Powrót do pracy - kiedy? 03.02.14, 19:51
              Urlop, ktory bierze ojciec rownolegle z matką (2 tyg, pełnopłatny) to zdaje sie ojcowski.
    • malami115 Re: Powrót do pracy - kiedy? 02.02.14, 22:39
      Ja wrócę do pracy po rocznym macierzyńskim tak mniej wiecej. nie widzę powodu jaki miałabym z tego rezygnować
    • sela_s Re: Powrót do pracy - kiedy? 03.02.14, 07:47
      Biorę rok rodzicielskiego i biorą go obecnie wszystkie dziewczyny które urodziły bądź za chwilę będą rodzic. Po roku wezmę jeszcze mięsiac bądź dwa wychowawczego bezpłatnego plus 1.5 mies zaległego wypoczynkowego. Razem będę z córeczką około 15 miesięcy. Tacierzynski już dawno wykorzystany.
    • matijka Re: Powrót do pracy - kiedy? 03.02.14, 07:51
      Ja także wybrałam roczny macierzyński. Córka skończyła 5 miesięcy, nie wyobrażam sobie zostawić ją po pół roku. Szczerze mówiąc, to słabo mi, gdy pomyślę, że we wrześniu pójdzie do żlobkasad Jest tak przyklejona do mnie i męża, że nie daje się nawet wziąć na ręce komuś innemu, mam nadzieję, że przez te pół roku to się zmieni...
    • hahaja Re: Powrót do pracy - kiedy? 03.02.14, 08:00
      Po 10 miesiącach. Jestem nauczycielką i nie mam wyboru. Wracam we wrześniu albo za następny rok we wrześniu- a na to mnie nie stać...
    • ashraf Re: Powrót do pracy - kiedy? 03.02.14, 09:44
      Wrocilam do pracy po 17 tyg - 14 tyg. macierzynskiego + 2,5 bezplatnego. U nas nie ma wychowawczych itd., wiec albo wraca sie do pracy, albo zupelnie z niej rezygnuje. Potem opieke nad synem (6 tyg.) przejal maz w ramach swojego urlopu, nastepnie przyjechala niania i jest do dzisiaj (11 m), a od wiosny synek idzie na 70% do zlobka (redukujemy troche z mezem czas pracy). 14 tyg. to malo, ale przez rok tez nie wysiedzialabym w domu, 6 mies. uwazam za optymalny czas w naszym przypadku.
    • myaka Re: Powrót do pracy - kiedy? 03.02.14, 10:51
      Urodzilam w listopadzie 2013.
      Do pracy wroce w styczniu\lutym 2017 - macierzyski u mnie trwal 6 tyg. przed porodem i 8 tyg. po porodzie + wzielam 3 letni wychowawczy. Tutaj to normalne wiec pracodawca przyjal to ze spokojem.
      Partner nie bral tacierzyskiego, ale szefa ma prorodzinnego + mial niewykorzystany urlop i tym sposobem byl z nami w domu ponad 5 tyg.

      Aby nie oszalec w domu, aby miec kontakt z firma, gdy dziecko skonczy rok, bede pracowac kilka godzin w tygodniu. Godziny pracy tak sobie ustale, by dziecko moglo byc w tym czasie z tata. Pracodawca sie na takie cos zgadza, prawo pracy mi to umozliwia. Po wychowawczym nie mam zamiaru pracowac juz na caly etat - a maksymalnie 60-70 %.
    • wardzka Re: Powrót do pracy - kiedy? 03.02.14, 11:53
      Urodziłam 13.12.2012 więc nie załapałam się na roczny macierzyński. Firma powiedziała, że będzie trzymała dla mnie stanowisko do mniej więcej 8 mcy po porodzie - czyli macierzyński plus wypoczynkowy, ewent. L4 ale z racji tego, że przeprowadziłam się do męża jakieś 150 km od mojego miejsca pracy więc nie wróciłam, wzięłam wychowawczy - do 6/2016 (ponoć z możliwością przedłużenia do skończenia przez dziecko 4 lat czyli 12/2016).
      Mąż jest kierowcą zawodowym, chciałam żeby z nami pobył te 2 tygodnie ale księgowa jego szefa poinformowała nas, że może z tego urlopu skorzystać dopiero po moim macierzyńskim (!) Jak ten macierzyński mi się skończył zadzwoniłam do baby powiedzieć, że jestem już po a ona... powiedziała, że się zastanowi jak to powinno się odbywać w przypadku kierowcy no i tyle. Dziecko skończyło rok a mąż nie skorzystał z urlopu. Profesjonalne księgowe
      • zoja86 Re: Powrót do pracy - kiedy? 03.02.14, 12:44
        No to pozamiatane, z tacierzyńskiego można skorzystać do ukończenia przez dziecko roku.

        Ciekawa jestem jakie są poza finansowe powody, dla których mamy nie decydują się na skorzystanie z rocznego urlopu.
        • czeszka8 Re: Powrót do pracy - kiedy? 03.02.14, 17:02
          ja wróciłam na 1/2 etatu. z powodów finansowych, ale też dlatego, że męczyłam się w domu. pracuję 4 godziny dziennie, plus pół godziny na dojazdy.
          dla mnie to idealne rozwiązanie- odpoczywam chwilę od dziecka, ono nic nie traci (bo wtedy głownie śpi), a ja wracam z entuzjazmem do domu...
        • ashraf Re: Powrót do pracy - kiedy? 03.02.14, 17:08
          Jest ich sporo - kontakt z zawodem/jezykiem/ludzmi (poza piaskownica), niechec do monotonii (dzien w dzien to samo), chec dzielenia sie opieka nad dzieckiem z mezem (jezeli np. oboje beda mniej pracowac). Nie kazdy da rade czerpac satysfakcje z bycia mama domowa przez dluzszy czas.
          • wardzka Re: Powrót do pracy - kiedy? 03.02.14, 19:13
            Właśnie ze względu na brak kontaktu z ludźmi - mieszkam na wsi i nie mam tu znajomych byłam coraz bardziej rozdrażniona i odbijało się to na córce postanowiłam zatrudnić się na umowę zlecenie. 8 godz.dziennie plus godzina dojazdy. Tak niefortunnie się to złożyło, że to było akurat w okolicy pierwszych urodzin córki - lęk separacyjny. Małą zajmowała się teściowa - niby wszystko ok. bo córka nie musiała uczyć się nowych osób ani nowego otoczenia to jednak nie podobało mi się to, jak moja teściowa się nią zajmuje. A że kasa była marna to ułatwiło mi podjęcie decyzji i po ok.półtora m-ca zrezygnowałam z tej roboty. Teraz chyba podwójnie się cieszę, że spędzam czas z córką. Boję się ponownie tej nudy i rutyny wiejskiej ale mam nadzieję, że tym razem będzie lepiej. Córka jest już starsza i więcej będzie się działo.
            Podejmując to zlecenie liczyłam na poprawę budżetu domowego. Może na przestrzeni dłuższego czasu byłoby to efektywne ale żal mi było mojego dziecka bo nie dość, że tatę widuje raz na jakiś czas to jeszcze doszedł brak mamy.
            • ashraf Re: Powrót do pracy - kiedy? 03.02.14, 20:06
              Dlatego uważam, że zamiast proponować kobietom x miesięcy urlopu macierzyńskiego/rodzicielskiego/wychowawczego lepiej jest promować wymienną opiekę nad dzieckiem, pracę w zmniejszonym wymiarze czasu, częściowo zdalną itd. Zgodzę się, że dziecko przebywające bez rodziców przez 9 i więcej godzin dziennie to przegięcie i najczęściej krzywda dla niego, z drugiej strony pomiędzy takim rozwiązaniem a długim siedzeniem w domu matki jest jeszcze cała masa możliwości.
              • zoja86 Re: Powrót do pracy - kiedy? 03.02.14, 20:25
                Jasne, że ojcowski, jedna tacierzyńskim go nazwała i poszło smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka