Porownywanie dzieci? Np w jakim wieku czyjes dziecko robilo cos... Mnie to zawsze niepokoi... Tym bardziej ze niektore historia sa naprawde fantastyczne... Do tego zawsze tez sobie mysle ze jak innym tak dobrze poszlo to moze ja cos zle robie? A potem neurolog mi mowi - prosze pani to jest niemozliwe! Moze na uniwersytet go pani posle?! (Mam swietna choc dosc chamowata czasem neurolog) z drugiej strony widze ze dzieci umieja to czego sie je uczy - np zeby rozumialo o co chodzi z zabawami paluszkowymi trzeba je robic inaczej ani dudu.

moje dziecko malomowne jest i tak sie zastanawiam czy to kwestia tego ze za malo do niego mowie...
Strach jest...