marianna72
26.02.14, 13:55
U nas w domu takimi rzeczami jak placenie rachunkow, zmiana profilu w telefonach dodatkowe opcje zajmuje sie ja . Ostatnio szukalam w internecje jakiejs opcji zeby dzwonic w miare tanio do polski znalazlam ale nie moglam jej aktywowac przez internet wiec zadzwonilam do operatora .I tu absurd nad absurdami bo on nie bedzie ze mna rozmawiala tylko z mezem (telefon domowy jest zarejestrowany na niego ).Szczesliwie maz jest w domu wiec prosze go aby ustnie upowaznil mnie do przeprowadzenia rozmowy z panem , pan w miedzyczasie zadaje mezowi pytanie dotyczace zmiany i dopytuje sie o szczegoly , o ktorych maz nie ma zielonego pojecia bo oczywiscie nie wyjasnilam mu co chce zrobic i jak ehhh.Na koniec przerywam to wszystko i mowie mezowi zeby dal tylko pozwolenie na rozmowe ze mna bo jak tak sobie jeszcze pogadaja to ciekawe co znajde aktywowanego na naszej lini .
Czy to nie glupota??? na koniec pan spytal mnie jeszcze dodatkowo o dane meza zeby sie upewnic ,ze my to my .Pod koniec rozmowy kiedy juz mi wszystko uaktywnil mialam ochote mu powiedziec ,ze i tak nie mial gwarancji ze rozmawial z panem xy bo przeciez moglam podstawic sasiad czy jakiegos faceta z lapanki ale dalam sobie spokoj bo wiem ,ze facet pewnie ma odgornie zlecana taka procedure , ktora i tak w zaden sposob nie zabezpiecza klientow bo przeciez nie maja "rozpoznania glosu " ehhhh