Dodaj do ulubionych

Glupie zasady operatora tel

26.02.14, 13:55
U nas w domu takimi rzeczami jak placenie rachunkow, zmiana profilu w telefonach dodatkowe opcje zajmuje sie ja . Ostatnio szukalam w internecje jakiejs opcji zeby dzwonic w miare tanio do polski znalazlam ale nie moglam jej aktywowac przez internet wiec zadzwonilam do operatora .I tu absurd nad absurdami bo on nie bedzie ze mna rozmawiala tylko z mezem (telefon domowy jest zarejestrowany na niego ).Szczesliwie maz jest w domu wiec prosze go aby ustnie upowaznil mnie do przeprowadzenia rozmowy z panem , pan w miedzyczasie zadaje mezowi pytanie dotyczace zmiany i dopytuje sie o szczegoly , o ktorych maz nie ma zielonego pojecia bo oczywiscie nie wyjasnilam mu co chce zrobic i jak ehhh.Na koniec przerywam to wszystko i mowie mezowi zeby dal tylko pozwolenie na rozmowe ze mna bo jak tak sobie jeszcze pogadaja to ciekawe co znajde aktywowanego na naszej lini .
Czy to nie glupota??? na koniec pan spytal mnie jeszcze dodatkowo o dane meza zeby sie upewnic ,ze my to my .Pod koniec rozmowy kiedy juz mi wszystko uaktywnil mialam ochote mu powiedziec ,ze i tak nie mial gwarancji ze rozmawial z panem xy bo przeciez moglam podstawic sasiad czy jakiegos faceta z lapanki ale dalam sobie spokoj bo wiem ,ze facet pewnie ma odgornie zlecana taka procedure , ktora i tak w zaden sposob nie zabezpiecza klientow bo przeciez nie maja "rozpoznania glosu " ehhhh
Obserwuj wątek
    • marianna72 Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 13:56
      internecie
    • maggi9 Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 14:06
      Według mnie to też jest bez sensu. Dzwonią z jakąś super hiper ofertą i chca rozmawiać z mężem - bo telefon na niego. Mówię, że nas to nie interesuje. Ale nie oni muszą z właścicielem rozmawiać. I tak się chwilę przepychamy aż w końcu odkładam słuchawkę bo co się będę męczyć.

      W dodatku masz rację bo faktycznie wystarczy podać jakiegoś faceta do telefonu (albo opcjonalnie babkę, zależy na kogo telefon) i już jest ok.
    • aquella Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 14:10
      >> facet pewnie ma odgornie zlecana taka procedure

      ma procedure

      męża powinnaś zatem przećwiczyć aby mniej leniwy a bardziej asertywny był

      u mnie jak ktoś dzwoni z banku do ojca to on każe mi odbierać i mówić, że ogłuchł i prosi o wszytko na piśmie...
      • marianna72 Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 14:24
        męża powinnaś zatem przećwiczyć aby mniej leniwy a bardziej asertywny był


        w sensie??? Maz nie jest leniwy jest zaganiany ja mniej pracuje wiec mam wiecej czasu na takie rzeczy , taki jest u nas podzial obowiazkow. Mnie akurat w tym wypadku interesuja telefony do polski ( maz nie dzwoni) wec ja sobie wybieram opcje pod siebie telefon jest wspolny skoro razem mieszkamy a u operatora nie ma opcji wspolnego zarejestrowania
        • kk345 Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 14:45
          Męza przede wszystkim pofatyguj, zeby upoważnił cię do zmian na koncie, wtedy nie będzie problemów i powodu do irytacji. Ale dopóki on jest jedynym włascicielem i dysponentem, będziesz musiała za każdym razem prosić go do telefonu, zeby potwierdził zmiany.
          • marianna72 Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 15:24
            nie wiem czy takiej zmiany mozna dokonac tzn moze mozna zarejestrowac tele na mnie ale celowo zrobilismy to na mojego meza moje nazwisko jest trudne ( cudzoziemskie ) i zawsze gdzies na koniec gubia jakas litere z nazwiskiem meza bylo prosciej .Poza tym kiedy zmienimy na moje on bedzie mial problem chyba ,ze mozna jakos inaczej to rozwiazac ale na naszym profilu internetowym takiej opcji nie znalazlam
            • kk345 Re: Glupie zasady operatora tel 27.02.14, 01:02
              Nie masz rejestrować telefonu na siebie, tylko dopisać sie do listy osob upoważnionych do zmian na koncie.
      • madzioreck Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 14:34
        aquella napisała:

        > >> facet pewnie ma odgornie zlecana taka procedure
        >
        > ma procedure

        Durną, swoją drogą. Potwierdzanie tożsamości rozmówcy pod koniec rozmowy to musztarda po obiedzie.
        To, że można było do telefonu poprosić sąsiada zamiast męża nie ma nic do rzeczy - o ile zna dane wymagane do weryfikacji, pani z infolinii jest kryta i o to generalnie chodzi.
        • kk345 Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 14:42
          > Durną, swoją drogą. Potwierdzanie tożsamości rozmówcy pod koniec rozmowy
          > to musztarda po obiedzie.

          Prawdopodobnie tryb weryfikacji nastapił pod koniec rozmowy ale PRZED uruchomieniem usługi, wtedy była ona konieczna.
          • aquella Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 15:02
            tudzież pan zapomniał na początku, a potem mu się przypomniało i żeby się kierownictwo nie przyczepiło zaczął "męczyć"
            • kk345 Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 15:04
              Też mozliwewink
    • yeerba Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 14:11
      Trzeba bylo powiedziec, ze jestes wlascicielem i matka natura obdarzyla cie takim glosem oraz, ze jestes bardzo przewrazliwioNY na punkcie wszelkich komentarzy w temacie smile
      I co tele-pan moglby zrobic?
      • aquella Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 14:24
        hhhehe dobre, pan musiałby przeprosić
        ktoś ze zmianą płci też może mu się trafić
      • marianna72 Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 14:25
        nastepnym razem sprobuje moze przejdziewink))
      • kk345 Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 14:45
        > I co tele-pan moglby zrobic?

        Zapytać o pesel?
        • yeerba Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 14:52
          kk345 napisała:

          > > I co tele-pan moglby zrobic?
          >
          > Zapytać o pesel?

          No i?
          Pesel, nazwisko panieńskie matki, identyfikator, hasło, cokolowiek - wszystko to nie jest problem dla żony, która załatwia te sprawy w domu.
          • kk345 Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 14:57
            Skoro załatwia to wszystko, to dlaczego mąż nie upoważnił jej do zmian na tym koncie? To nielogiczne.
        • a1ma Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 20:21
          kk345 napisała:

          > > I co tele-pan moglby zrobic?
          >
          > Zapytać o pesel?

          A pesel męża to jakaś tajemnica?
    • chipsi Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 14:15
      Strasznie irytujące. Ja rozumiem przepisy ale niektórzy podchodzą do sprawy zbyt dosadnie. Z operatorami problemu nie miałam - tel. na ojca a rozmawiam zawsze ja lub mąż. Gorzej z innymi instytucjami - tu najlepsze są banki. Konto mamy wspólne ale rozmawiać chcą z mężem - ok, czy to oznacza ze w razie czego spłacać za niego nie będę musiała? Najlepsze było, gdy ś.p. dziadek dostał 2 pisma z banku o uregulowanie ostatniej raty kredytu ale na każdym piśmie była inna kwota. Jako że dziadek był umierający dzwonię by dopytać o co chodzi - nie powiedzą. Tłumaczę że mam umowę , że chce zapłacić, że dziadek umiera - nic. Więc mówię że ok, niech będzie ze chcę wziąć kredy - co oznacza te rozliczenie końcowe - nie powiedzą. Zapytałam czy rozmowa nagrywana - tak, więc poprosiłam by mnie ugryźli w odwłok. Dziadek zmarł, kasy nie dostali, nikt się nie upomniał.
    • pitahaya1 Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 14:37
      marianna72 napisała:

      I tu absurd nad absurdami bo on nie
      > bedzie ze mna rozmawiala tylko z mezem (telefon domowy jest zarejestrowany na
      > niego ).


      Po miesiącu przychodzi rachunek na kwotę 2x większą. Mąż zdziwiony dzwoni i pyta, po kiego grzyba ma opcję super duper i po co mu taki abonament skoro on tylko do mamy dzwoni. Na co mu miła konsultantka mówi, że żona dzwoniła i zmieniła w pana imieniubig_grin

      Wiem, Twój nie dzwoni do mamy i wiedziałby, że chcesz te opcje super duper.

      Ale załóżmy, że masz na stanie nastolatka, albo i dwóchsmile Ja mam i wiem, że różne pokusy chodzą im po głowie, za które ja potem zapłacę w razie czego.
      • marianna72 Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 14:43
        no dobra ja mam na stanie 21 letniego syna obdarzonego meskim glosem , mogl on zadzwonic i powiedziec ,ze jest panem xy i pozmieniac nam opcje w telefonie ( tez ma dostep do dokumentow mojego meza i zna jego date urwink))) wiec jak to nas mialo niby zabezpieczyc ???
        • pitahaya1 Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 19:51
          Ta druga strona ma takie a nie inne możliwości weryfikacji. Głosu syna od głosu męża może nie odróżnić, ale już głos żony od głosu męża powinna.
          Wiem o co Ci chodzi, bo sama też prowadzę domową księgowość i dokładnie z tym samym mam problem. Niestety, takie są przepisy i koniec. Jedyną osobą, która je delikatnie omija jest agent ubezpieczeniowy, bo facet po X latach wie, że mój mąż i tak telefonu nie odbierze a ja nie dość, że odbiorę to jeszcze dopilnuję, żeby wszystko grało.
    • moonshana Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 14:51
      ja mam lepiejsmile telefony są na męża, ale ja jestem upoważniona do różnych rzeczy, znam hasło abonenta itd. i okazuje się, że to na nic. jak chcę cokolwiek zrobić, to muszę im dostarczyć upoważnienie notarialne. ostatnio dzwoniła panienka z ofertą , chciała z mężem. męża nie było, mówię do niej że mogę podać hasło i co trzeba - i niech przedstawia ofertę. ale nie i nie. ona najpierw musi z mężem a potem ewentualnie z mężem. nie to nie. nie skorzystaliśmy.
      • moonshana Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 14:59
        a potem ewentualnie ze mną, miało być.
      • kk345 Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 15:00
        Skoro chciała upoważnienie notarialne, to na koncie nie jest jednak zapisane, ze jesteś upoważniona- a zgoda na zmiany na koncie dokonywane przez wspolmalzonka nie może być domyslna.
        • moonshana Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 19:11
          popatrz panismile a nieco wcześniej pani z infolinii przekonywała mnie, że znając hasło i parę innych duperelek jednakowoż jakieś uprawnienia mam. dopiero pani konsultantka miała zupełnie odmienne zdanie.
    • kk345 OT 26.02.14, 15:07
      Pracowałam kiedyś w serwisie telekomunikacyjnym, jednego dnia klientka zjawiła się po odbior naprawionego faksu,zostawionego przez męża. Nazwisko w dowodzie się zgadzało, adres też, pani nie miała pokwitowania, no ale skoro dane zgodne- kolega poszedł jej na rękę i wydał sprzet.
      Sprawa skonczyła się w sądzie, bo państwo byli w trakcie rozwodu i pani "zabezpieczala" dla siebie majątek (wtedy to był drogi sprzet).
      Po to miedzy innymi, powstają procedury, by uniknac powyzszych perturbacji.
    • woman_in_love powiedz że nie jesteś cis-woman tylko ftm 26.02.14, 15:52
      i że wg prawa jesteś już facetem i że ty to ty, a głos jeszcze nie zmieniony bo czekasz na operacje strun głosowych
    • jak_matrioszka Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 18:16
      Ano upierdliwa procedura, my tez zesmy sie w ten desen wrobili: wszystkie numery w rodzinie sa na mnie, wiec jak maz chce zmienic wlasny abonament, to tez dzwoni i najpierw ja potwierdzam ze ja to ja, a potem on zalatwia reszte. Tyle ze nasz operator wymaga jedynie zebym powiedziala swoje imie i nazwisko, ofert juz zadnych mi nie wciska.
      Taka identyfikacja przez telefon to pic na wode i fotomontaz, ale odgorny prikaz jest i rady na to nie ma.
      • bei Re: Glupie zasady operatora tel 26.02.14, 19:12
        Hm, ja zazwyczaj wymawiam się od rozmów tlumacząc juz na samym początku, ze nie jestem decyzyjna, a operator i tak mi chce coś wcisnąć.
        Nikt nie chce weryfikować, czy mogę decydować tylko od razu chcą wprowadzać jakieś zmiany.
        Jak widać przesada w każdą stronę jest niewskazana smile
        Czasami korzystam z tego, ze moj glos brzmi mlodo i łżę, ze jestem niepełnoletnia ( w sytuacjach gdy chcą mnie gdzieś zaprosić, cos zprzedać lub ankietować)
        • to_ja_tola Re: Glupie zasady operatora tel 27.02.14, 02:50
          To tak jak u mnie.Ostatnio dzwonie do kablowki,mowie w czym rzecz,sprawdzaja i słuchaja...Po wysluchaniu mojej strony mowia mi ze nuc nie moga zrobic bo zglaszam ja a nie maz.To wzielam brata,podstawilam i sprawe zalatwiłam.
          "Gupki"jedne.
    • bbkk Re: Glupie zasady operatora tel 27.02.14, 10:32
      Do mnie ostatnio dzwonił pan z banku mówiąc że ma jakąś ofertę i czy może mi ją przedstawić. Mówię że może. Na co pan że musi mnie zweryfikować. Ja na to że to on do mnie dzwoni przecież i że nic mu nie podam bo nie mam pewności że dzwoni z banku. I pan oświadczył że w takim razie nie może mi zaprezentować oferty ... Trudno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka