Dodaj do ulubionych

Cerujecie?

28.02.14, 18:24
Cerujecie ubrania(albo naprawiacie w jakiś inny sposób np.nalepiając łatki) czy raczej wyrzucacie?
Jeśli zaszywacie dziury, to tylko w większych rzeczach czy w drobiazgach (skarpetki, majtki)również?
Obserwuj wątek
    • gretchen184 Re: Cerujecie? 28.02.14, 18:26
      oczywiście,że tak- choć nie jest to takie cerowanie jak moja mama albo babcie cerowały.
    • mayaalex Re: Cerujecie? 28.02.14, 18:33
      Nie, chyba ze to jakas baaaardzo fajna i niezastapiona rzecz i da sie ja logicznie zeszyc (kiedys pekla mi jedwabna bluzka ale wzdluz szwow na plecach wiec zeszylam).
      • andaba Re: Cerujecie? 28.02.14, 18:37
        raczej tak, wyjątkiem są skarpetki po 2-3 złote.
        • czarna_kita Re: Cerujecie? 28.02.14, 18:43
          Skarpety,gacie wywalam. Nie warto tego cerować bo więcej z tym roboty niż jest to warte. Tym bardziej przy dzieciach które po prostu wyrastają i się nie opłaca. Ciuchy które są jeszcze w miarę dobre zaszywam,ceruję,walnę łatkę na spodnie czy inną ozdobę na bluzkę, co tam trzeba.
    • saszanasza Re: Cerujecie? 28.02.14, 18:41
      nie.
      • bbuziaczekk Re: Cerujecie? 28.02.14, 18:46
        Majtki i skarpetki wyrzucam.
        Inne ubrania ceruje lub naszywam latki.
        Ale to tez zależy jakie ubrania i czyje ubrania wink
        Jeśli moje czy meza to jeśli to jest malutka dziurka to zaszywam, jeśli duza to wyrzucam lub przeznaczam na ubranie "robocze"
        W dziecięcych ubraniach dziury zaszywam lub jak jest wieksza dziura to naszywam latki.
        Jak na razie to kilka razy zaszywałam male dziurki gdzies popuszczone na szwach. Raz synowi naklejałam latke na spodnie przetarne na kolanie.
    • loola_kr Re: Cerujecie? 28.02.14, 18:45
      nie.
    • koronka2012 Re: Cerujecie? 28.02.14, 18:50
      Nie, łatki to kicha, cerować nie potrafię. Przetarte skarpetki czy gacie po prostu się zużyły, co tu łatać?

      Wyjątki były chyba 2 - jeden to sweterek w trudno osiągalnym kolorze, drugi był zbyt drogi żeby go wywalić. Z tym że sama tego nie robię - dałam do fachowców, nie ma śladu.
      • najma78 Re: Cerujecie? 28.02.14, 18:55
        Nie ceruje. Wyjatek to poprute na szwie ale robie to maszyna do szycia corki. Recznie przyszywam guziki. Zadnch latek itp
    • mamaemmy Re: Cerujecie? 28.02.14, 18:58
      Naprasowuje łatki z h&M na dzinsy mlodej-wciąz sa dziurawe,łatki na promocji są po 5 zł (kilka sztuk,a nowe dzinsy 40zł conajmniej.
      Reszte wyrzucam.
    • bri Re: Cerujecie? 28.02.14, 19:03
      Ceruję jeśli coś jest nowe, fajne albo wyjątkowo drogie i nie chcę kupować zamiennika i dodatkowo jeśli da się to ładnie naprawić.
    • emigra75 Re: Cerujecie? 28.02.14, 19:19
      Tak, jeśli się uda uratować, relaksuje mnie to. Jeśli dziura na spodniach córki, a spodnie fajne to krawcowa naszywa mi ozdobną aplikację.
    • mid.week Re: Cerujecie? 28.02.14, 19:27
      W przedszkolu moja córka codziennie bawiła się w zwierzątka i wracała z dziurami na kolanach. Nie uniosłabym zakupu 30par spodenek miesięcznie więc cerowałam, przyprasowywałam łatki, przyszywałam aplikacje. Tak przez jakies 2lata. Umiejętności mi niestety od tego nie przybyło, nadal jak coś zszyję to mi wstyd. Ograniczam się do przyszywania guzików (ale zawsze od "lewej" strony wychochodzi mi jakas tragedia). Ostatnio córce przetrały się ulubione rajtuzy, pierwszy raz w życiu wzięła igłe, nitkę i zaszyła. Lepiej niż ja big_grin
    • mamusia1999 Re: Cerujecie? 28.02.14, 19:37
      spodnie na niemiarowego (chudego) Mlodego latam i buszuje w nich po ogrodzie, pali ognisko etc. bo nielatwo kupic takie, zeby pasowaly.
      reszty nie latam, no chyba ze nowke. z pozostalych rzeczy i tak zaraz wyrosna, to zamaist latac moge kupic nowe ale ciut wieksze.
    • to_ja_tola Re: Cerujecie? 28.02.14, 20:19
      majtki wyrzucam.W sumie,t tyk spodnie "reperuję"smile
    • morgen_stern Re: Cerujecie? 28.02.14, 20:19
      Jak coś pęknie na szwie, to tak smile na resztę nie starcza umiejętności.
    • edelstein Re: Cerujecie? 01.03.14, 09:12

      Nie,dla mnie widoczne slady po cerowaniu i latki kojarza sie z skrajna bieda i bym sie ze wstydu spalila puszczajac syna w takich ubraniach gdziekolwiek,sama tez bym nie zalozyla.Dziurawe,poplamione wywalam.


      Helau!Helau!Helau!
      Jeck,lohss Jegge lahns!
      • pe.tronela Re: Cerujecie? 01.03.14, 12:33
        slady po cerowaniu i latki kojarza sie z skrajna bieda i
        > bym sie ze wstydu spalila puszczajac syna w takich ubraniach gdziekolwie

        Skrajna bieda to straszny wstyd? Dlaczego akurat wstyd?
        • edelstein Re: Cerujecie? 01.03.14, 12:40
          gdzie napisalam,ze birds to wstyd?mi sie kojarza Katy z birds I fla mnie wstydem byloby puscic dziecko w spodniach z latami skoro stac mnie na nowe.
          • pe.tronela Re: Cerujecie? 01.03.14, 13:00
            > gdzie napisalam,ze birds to wstyd?mi sie kojarza Katy z birds

            a tego to nie rozumiem...

            >I fla mnie wstydem byloby puscic dziecko w spodniach z latami skoro stac mnie na nowe.

            Wiec nie bycie biednym jest dla ciebie strasznym wstydem, ale nie kupowanie wszystkiego, na co czlowieka stac? Ale to kwestia priorytetow. Zawsze musisz wybierac - jesli kupisz cos, to skutkiem tego jest niemozliwosc kupienia czegos innego. I juz mamy powod do wstydu. W ten sposob mozna rzeczywiscie umrzec ze wstydu. Czy masz tak tylko z latami naszytymi na dzieciece spodnie?
            • edelstein Re: Cerujecie? 01.03.14, 17:03

              "Mi sie kojarza laty z bieda"
              Dziwna masz logike.Dla mnie jest wstydem puscic dziecko w polatanych spodniach,bo to nie gra z moim poziomem zycia.



              Helau!Helau!Helau!
              Jeck,lohss Jegge lahns!
              • gato.domestico Re: Cerujecie? 01.03.14, 18:45
                czytalam pare twoich wpisów i sorry, ale zenada....w 90% postów podkeslanie jakze wysokiego poziomu zycia etc big_grin a rzeczywistosc zapewne diametralnie rozna. Tak to bywa ze najmniej sie chwali ten ktory "cos" ma, w glowie takze.
                • edelstein Re: Cerujecie? 01.03.14, 20:18
                  Mam nadzieje,ze ulzylo ci dziecino.
              • pe.tronela Re: Cerujecie? 02.03.14, 04:23
                Bo ja wiem.. Na chodzenie do teatru tez Cie mam nadzieje, stac, a nie spalasz sie ze wstydu, ze nie chodzisz.
                • edelstein Re: Cerujecie? 02.03.14, 08:19
                  A to teatr obowiazkowy jest?
                  • gato.domestico Re: Cerujecie? 02.03.14, 09:04
                    a wpuscilas juz syna na gore? czy szlaban na schodach i klodka big_grin

                    • guderianka Re: Cerujecie? 02.03.14, 09:08
                      Skrajna bieda to może nie-ale fakt, łaty na spodniach wynikają z jakiejś tam "biedy". Nie mam na tyle kasy by wyrzucać nowe spodnie-po prostu. Z naszytą łatką (teraz łatki są fajne, w różnych kształtach, postacie z bajek, u mnie hitem są czaszki i HK) mają szansę jeszcze posłużyć.
                      Łaty-są też częścią desingu-skórzane -na łokciach w marynarkach lub swetrach (mi się to akurat nie podoba )
                      • edelstein Re: Cerujecie? 02.03.14, 09:20

                        Tylko mnie stac I uwazam,ze glupio gdy rodzice Sa odpicowani,a dziecko popyla w polatanych ciuchach.

                        Helau!Helau!Helau!
                        Jeck,lohss Jegge lahns!
                        • guderianka Re: Cerujecie? 02.03.14, 09:21
                          Rozumiem że byt kształtuje świadomość
                          Ja jak się odpicuję to też ładnie dzieci ubieram wink
                      • mamameg Re: Cerujecie? 02.03.14, 10:02
                        Łaty-są też częścią desingu-skórzane -na łokciach w marynarkach lub swetrach (m
                        > i się to akurat nie podoba )

                        Racja, ostatnio w jakimś ekskluzywnym butiku widziałam koszulę męską ze skórzanymi łatami na łokciach.
                    • edelstein Re: Cerujecie? 02.03.14, 09:18
                      Kolejna psychofanka w natarciu.
                      Wyobraz sobie,ze mnie ma absolutnie zadnego zapotrzebowania,by dziecko wchodzilo do sypialni,ani z jego strony,ani z naszej.
                      • guderianka Re: Cerujecie? 02.03.14, 09:20
                        Edel-fajnie masz, coraz ich więcej, niedługo będziesz mogła klub założyć . Ja mam chyba tylko jedną chlip chlip
                        • edelstein Re: Cerujecie? 02.03.14, 09:33

                          Daj spokoj,wiekszosc to psycholki,jedna zyczyla mi smierci,druga nieszczesc.One Sa z przydzialu,Dali mi Te najbardziej ..... .
                          • guderianka Re: Cerujecie? 02.03.14, 09:38
                            No Twoje są lepsze, moja się tylko przyp....ala, wiem kiedy się pojawi i nie zawodzi wink Może kiedyś zapracuję sobie na więcej suspicious
                            • edelstein Re: Cerujecie? 02.03.14, 10:17
                              Ja zbieram Te najbardziej powalone.
                              Smieszno I straszno.
                              Mam szczescie do debili,w piatek gosciu latal w amoku I zabijal ludzi u nas.Oczywiscie znalazlam sie w srodku wydarzen.Ku rozpaczy moich psychofanek mialam niepowtarzale szczescie nie zostac podziurawionawink

                              Helau!Helau!Helau!
                              Jeck,lohss Jegge lahns!
                              • guderianka Re: Cerujecie? 02.03.14, 17:49
                                No weź uncertain Dobrze że nic się nie stało!
                          • mamameg Re: Cerujecie? 02.03.14, 10:06
                            Edel, po tym wątku o psach naprawdę ciężko mieć złudzenia, dlaczego jesteś na tym forum nielubiana. Ale widzę, że opanowałaś metodę Rosy "jestem taka biedna, niewinna a one się przyp.erdalają bez powodu"wink
                            • edelstein Re: Cerujecie? 02.03.14, 10:12
                              Chyba masz problem z oczami.Nie czuje sie ani biedna,ani niewinna,natomiast ogarnia mnie strach,ze tyle psycholi lazi po swiecie.No chyba,ze ty uwazasz zyczenia smierci I nieszczesc za standard.Na szczescie ja wsrod patologii sie nie obracam.

                              Helau!Helau!Helau!
                              Jeck,lohss Jegge lahns!
                            • undoo Re: Cerujecie? 02.03.14, 20:35
                              O psach? Nie czytalas, co pisala o nacjach, ktore maja ciemniejsza karnacje? O imigrantach?

                              Nie rozumiem, ze ludzie sie nie wstydza po takich tekstach odezwac pozniej i dalej promuja swoje chora wizje swiata, ktory sie wkrotce zadlawi konsumpcja.
                      • gato.domestico Re: Cerujecie? 02.03.14, 10:42
                        psychofanka?nie pochlebiaj sobie, poprostu glupota az w oczy kole a skrajnosci zawsze rzucaja sie w oczy, wiec ciezko przejsc obojetnie i nie chodzi bynajmniej o cerowanie ...

                        • edelstein Re: Cerujecie? 02.03.14, 12:54
                          Raczej to smutne,ze tyle den nie Ma zadnego zycia tylko lazi za ludzmi na forum w celu dowartosciowania sie.To jest wlasnie glupota.
                          • gato.domestico Re: Cerujecie? 02.03.14, 16:11
                            fakt smutne tyle den na tym forum dowartosciowuje sie wypisujac bzdury na forum.
                            Smutna istota z ciebie smile ale przynajmniej mozesz sobie w wirtualu pomarzyc i pokreowac .pozdrawiam
                            • edelstein Re: Cerujecie? 02.03.14, 18:16

                              Juz wiadomo gdzie cie boli.Rusz d...e do pracy tez bedzie cie stac.
                              • gato.domestico Re: Cerujecie? 02.03.14, 21:22
                                skarbie mnie stac, ale nie musze o tym trabic wszem i wobec...
                                • edelstein Re: Cerujecie? 02.03.14, 22:40

                                  Jasne,dlatego caly czas gledzisz na temat mojego stanu posiadania.
                                  • gato.domestico Re: Cerujecie? 03.03.14, 09:27
                                    kochana zrozum raz a dobrze ja nie gledze tylko zauwazam.
                                    mam gdzies co inni maja lub czego nie maja, osobiscie raczej skupiam sie raczej na tym co sama posiadam i bede posiadac, poprostu takie ciagle wypisywanie peanów nt stanu posiadania jest conajmniej dziwne, ... u osoby finansowo niezaleznej etc a pisze tez z wlasnego doswiadczenia, znajomych, zreszta nawet tu na forum te ktore zgromadzily jako taki majatek jakos nie epatuja stanem posiadania. Osoba z jako takim statusem materialnym nie obwieszcza wszem i wobec jak to jest bogata bo poprostu o tym nie mysli i finanse w ten sposob nie zaprzataja jej glowy. Wyjatki to dziady ktore niedawno sie czegos dorobily big_grin
                                    U ciebie widocznie cos jest nie halo, prowadzisz nudne zycie bez pasji(?) skoro na kazdym kroku musisz przypominac wszystkim ze nie "glodujesz" w de big_grin
                                    to tyle pozdrawiam raz jeszcze xxx



                                    • edelstein Re: Cerujecie? 03.03.14, 10:29

                                      Z toba jest cos nie halo.Moge robic co mi sie zywnie podoba,mam ochote na epatowanie kasa,wiec to robie.Smiesza mnie Te teksty o tym,ze jak sie ma kase to sie epatuje.LV,Korsa,Rolexa widac z dalekabig_grin
                                      Moim hobby jest wydawanie kasy.Na hobby nr dwa jeszcze nie sezon.

                                      • gato.domestico Re: Cerujecie? 03.03.14, 12:37
                                        no i nie zrozumialas...typowe co innego nosic co innego pier....c o tym do znudzenia.
                                        (sorry, ale powstrzymac sie nie mozna big_grin)
                                        • edelstein Re: Cerujecie? 03.03.14, 13:24

                                          Kaze ci ktos czytac?
                                          Wygas jak ci przeszkadza.

                                          Helau!Helau!Helau!
                                          Jeck,lohss Jegge lahns!
    • anika772 Re: Cerujecie? 01.03.14, 10:00
      Nie umiem cerować. Skarpetki wyrzucam, większe rzeczy, do uratowania daję do krawcowej.
    • klubgogo Re: Cerujecie? 01.03.14, 10:13
      Raczej nie, gdy córka przedziurawiła prawie nowe legginsy, po prostu je wyrzuciłam, zszywam natomiast szew, który puścił lub male dziurki w grubych rajstopach córki, bo tych zużywa w zimowym sezonie masę.
    • feniks_z_popiolu Re: Cerujecie? 01.03.14, 10:44
      Jeśli uszkodzenie niewielkie i cera będzie prawie niewidoczna to tak. Ale to raczej jest zeszycie niż cerowanie.
    • beverly1985 Re: Cerujecie? 01.03.14, 11:05
      Nie ceruję. Dziecku naszywam łatki. Te naprasowywane odpadaja w praniu, wolę przyszyć.
    • zona_mi Re: Cerujecie? 01.03.14, 11:30
      Tak.
    • mikams75 Re: Cerujecie? 01.03.14, 12:18
      cerowac artystycznie nie umiem, wiec zaszywam co sie da. A czy to robie czy wywalam, to zalezy od tego w jakim stanie jest ciuch. Dzieciece rzeczy jesli jeszcze sa dobre zaszywam - jak jakos to gorzej wyglada to lezakuje w worku z zapasowymi rzeczami w placowce. Bywa, ze sezon mija i nie uzyje, wiec szkoda, zeby ladne ubrania tam lezaly. Nowe przedziurawione ubrania zawsze ratuje.
      Skarpetki, majtki - zaszywam, jesli sa poza mala dziurka dobre. Przetarte czy postrzepione - wywalam.
    • kota_marcowa Re: Cerujecie? 01.03.14, 12:32
      Jak coś pęknie na szwie, to zszywam. Jak jest dziura, to wywalam.

      Przypomniało mi się jak moja babcia cerowała dziury, takimi grubymi nićmi, wyglądało, to strasznie brrr.
    • mary_lu Re: Cerujecie? 01.03.14, 13:15
      Tylko jak coś prawie nowego jakoś niespodziewanie się podrze i da się to ładnie naprawić, najczęściej dotyczy to ubrań dorosłych.

      Dziecięcych ciuchów mam dużo (nawet za dużo), jak coś się przetrze na kolanach, popruje na szwach czy wyplami, to zwykle wyrzucam bez żalu.
    • anetchen2306 Re: Cerujecie? 01.03.14, 13:26
      ... nie, nie naprawiam ...
      Jak cos sie nadaje (fajny material, fajna struktura, wzorek), to przerabiam na "cos nowego": na fatalaszki dla lalek, skarpetkowe kroliczki (swietne wychodza!), podusie dla lalek (z moich t-shirtow) ... Corka radoche ma, gdy tak wspolnie kombinujemy.
      O, skarpetkowe zwierzatka:

      christathekla.de/wordpress/wp-content/uploads/Sockentiere5.png
      3.bp.blogspot.com/-3kYFtFfU2qU/UMCcZ8PHgRI/AAAAAAAABp8/0sIVp_jEuGY/s640/201212_Sockentiere.jpg
    • landora Re: Cerujecie? 01.03.14, 15:27
      Nie, tylko przyszywam guziki. Nie umiem cerować, nowe majtki czy skarpetki mogę sobie kupić, spodni czy bluzki z łatką i tak bym nie nosiła.
    • eliszka25 Re: Cerujecie? 01.03.14, 16:52
      skarpetek i majtek nie ceruje. no, majtki zdarza mi sie zszyc, jak czasem popruje sie szew, ale to naprawe bardzo sporadycznie. skarpetki ratuje tylko wtedy, jesli pojdzie gdzies male oczko. jak jest dziura, to wywalam. takie elastyczne skarpety nawet nie bardzo jest jak zacerowac.

      grubsze rzeczy probuje ratowac. ostatnio np. starszak poszedl do szkoly w nowych spodniach, na przerwie przewrocil sie i wrocil do domu z dziura na kolanie. szkoda mi wywalac takie spodnie, wiec naprasowalam late i chodzi w polatanych. jak wiekszosc dzieciakow w szkole chyba. teraz laty sa takie ladne, ze moje chlopaki sie nawet ciesza, ze maja late big_grin

      tak samo zszywam, naprawiam rzeczy typu gdzies tam poprute na szwie spodnie czy kurtka, zepsuty zamek w swetrze itd. mam maszyne do szycia i zajmuje mi to chwile, a zawsze nowy zamek tanszy niz nowy sweter
      • bi_scotti Re: Cerujecie? 01.03.14, 16:58
        Uwielbiam cerowac, to jedyna "artystyczna" dzialalnosc manualna, ktora mi faktycznie wychodzi lepiej niz OK. Ale tylko takie bardziej welniane, ewentualnie bawelniano-welniane rzeczy (skarpety, swetry); nie podjelabym sie cerowac jeans czy jedwabiu choc znam pewnego faceta, ktory to robi i robi to bezkonkurencyjnie swietnie. Pozazdroscic. Gdy ceruje zawsze mam poczucie jakiegos metefizycznego kontaktu z moimi przodkiniami tongue_out
        • aquella Re: Cerujecie? 01.03.14, 17:02
          kiedyś jak ludzie nie wiedzieli co to szmateks i każdy ciuch był na wagę złota cerowanie artystyczne to biznes był i sztuka też, bo zaszyć dziurę tak, że nie widać, że ona tam była nie każdy potrafi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka