enia17
22.03.14, 18:51
Witam
Jakis czas temu pisalam ze moj zwiazek to farsa i ze wisi na wlosku
We wtorek mielismy kolejna awanture zwyzywal mnie i od wtorku sie nie odzywa nawet zdawkowo
Napisal mi tylko ze wyprowadza sie i bedzie bral dzieci w wkndy
Mamy razem dom na kredyt powiedzial ze sprobuje dalej placic raty tak zeby dzieciom niczego nie zmieniac poki co
Dzis sie spakowal kosmetyki z lazienki i ubrania nie wiem czy ma juz jakies lokum bo jak napisalam wogole sie nie odzywa
Dzieci maja 4.5 roku i 5 mcy
W sumie to pisze to zeby sie wygadac nie zadzwonie do mamy bo jest chora i zamartwialaby sie...
Nie wiem jak sama dam rade z dzieciakami? Mieszkamy za granica