Dodaj do ulubionych

toż to jakis p..b

26.03.14, 21:49
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,15685866,W_kopenhaskim_zoo_zabito_kolejne_zwierzeta__Tym_razem.html
I tak by umarly? I tak by je zabił? zastrzele tego pana i powiem: i tak by umarl, przecież to naturalne. Mam wrażenie, że w kopenhaskim zoo rządzi szaleniec.
Obserwuj wątek
    • guderianka Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 21:52
      Młodsza akurat to oglądnęła. Nie potrafiła zrozumieć a ja nie umiałam wytłumaczyć..
      • nangaparbat3 Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 21:58
        Jak to "ogladnęła"?
        • guderianka Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 22:01
          Leciał bodajże teleexpres i była relacja o tym- pokazywano w tle te lewki sprzed roku, żyrafę i jej oko i robiących fotki (to chyba ta wcześniejsza)
          • nangaparbat3 Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 22:04
            Mnie powiedziala o tym mama, przez telefon - mama jest bardzo zrownoważona, jak dla mnie nawet za bardzo, a jednak usłyszałam, jak głos jej drzy.
            Ten ich dyrektor bredzacy o "prawach natury" jest chyba socjopatą.
            • verdana Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 22:08
              Mój syn, nie używający zazwyczaj wyrazów uznanych za obelżywe, dokładnie opisał jakie części ciała ma ochotę urwać p dyrektorowi. Nie mówić już o tym, ze żyrafę zabito na oczach dzieci, co w ogóle, niezależnie od przyczyn, jest niedopuszczalne.
              Ja sie zastanawiam, czy to aby nie jest proceder we wszystkich ZOO, a tylko tu ujawniono. Bo jeśli nie, to dyrektor chyba by wyleciał.
              • nangaparbat3 Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 22:15
                Myslisz? Na tvn24 wypowiadali sie dzisiaj rózni zoomacherzy i twierdzili, ze byly różne inne sposoby rozwiazania problemow (kastracja, rodzielenie, niedopuszczenie do stada, etc.) Chociaz i ja pomyślalam, że diabli wiedzą, co u nas robią z nadmiarem takich choćby surykatek.
                • verdana Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 22:18
                  Obawiam się,że to może być norma. Bo inaczej dyrektor ZOO musiałby liczyć sie z tym, ze nikt do jego ogrodu zwierząt nie sprzeda, ze go wyleją. Albo to człowiek chory, albo wie co robi.
                  Brak reakcji przełożonych utwierdza mnie w przekonaniu, ze tak po prostu się robi.
                  • guderianka Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 22:30
                    Dyrektor wrocławiskiego zoo wypowiadal się, że oni z tym problemem sobie radzą poprzez wazektomizację lwów i antykoncepcję (zastrzyki) żyraf..
                    • landora Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 10:23
                      Wypowiedź dyrektora z Wrocławia: klik
                      • nangaparbat3 Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 10:57
                        W sumie troche pocieszające, tylko dlaczego pan dyrektor nazywa zamordowanie niewygodnych dla tamtej dyrekcji, ale zdrowych i świetnie sie majacych zwierząt "eutanazją"?
                        A wroclawska rodzinka samca i trzech samic faktycznie dobrze sobie zyje, miło je ogladać, migdalą sie i czulą do siebie naprawde rozkosznie.
                        --------------
                        "...od czasu jak na obronie student nie pamiętał, którą pracę kupił, to mnie już niewiele zdziwi" - Verdana
                  • landora Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 09:45
                    To nie jest norma, na szczęście. Owszem, usypia się zwierzęta cierpiące i nieuleczalnie chore, ale nie zdrowe, choćby były stare.
                    Tutaj są dwa czynniki - po pierwsze, Duńczycy mają dziwne podejście do życia, a po drugie, dyrektor jest niewiarygodnie arogancki i uważa, że mu wszystko wolno. Mam nadzieję, że zoo wyleci za to z EAZA.
                    • nangaparbat3 Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 11:00
                      no wlasnie - mam wrażenie, ze protesty w sprawie Mariusa tego pana podkręciły, dla mnie to jakiś popaprany psychol
              • aurita Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 09:32
                > Nie mówić już o tym, ze żyra
                > fę zabito na oczach dzieci, co w ogóle, niezależnie od przyczyn, jest niedopusz
                > czalne.

                ale dzieci przyprowadzili rodzice....
                • nangaparbat3 Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 11:02
                  Rodzice są rożni, więc niektórzy przyprowadzą. Specjalisci od etologii, a tacy niewatpliwie powinni być w zoologu, maja też na ogoł przynajmniej podstawowa wiedzę o ludzkiej, w tym i dzieciecej psychice - rodzice moga się zachowywać bezmyslnie, fachowcy nie powinni.
      • sueellen Wytłumaczenie 27.03.14, 10:24
        Powołując się na "naturalną strukturę i zachowania stada lwów", władze zoo oświadczyły, że dwa stare lwy zostały poddane eutanazji w ramach zmiany pokoleniowej. Młode natomiast zostały zabite, bo nie były na tyle dojrzałe, by poradzić sobie same i "tak czy inaczej zostałyby zabite przez nowego samca".

        Rzecznik ogrodu w Kopenhadze powiedział agencji AFP, że decyzja o zabiciu lwów zapadła po nieudanych próbach znalezienia nowego domu dla czterech spokrewnionych ze sobą zwierząt.
        • antyideal Re: Wytłumaczenie 27.03.14, 10:37
          Z wypowiedzi dyrektorow innych ogrodow zool. wynika, ze argumenty kopenhaskiego
          zoo sa o kant tyłka potłuc, a tlumaczenie o szukaniu innych miejsc dla lwów prawdopodobnie
          sa klamstwem.
        • landora Re: Wytłumaczenie 27.03.14, 10:39
          Dyrektor z Wrocławia powiedział w wywiadzie, że gdyby poczekać parę miesięcy, to młode lwy byłyby traktowane jak partnerki przez nowe samce.
    • kota_marcowa Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 22:08
      Jak rzadko kiedy zgadzam się z nangą, szef tego zoo to jakiś popierdo*****eniec.

      Sam niech se palnie w łeb i urządzi sekcję. Pewnie zaraz mnie wytną, ale uważam, że im wyższy postęp "cywilizacji" tym bardziej ludziom odpie***ala. Faktycznie ludzkość dąży do samozagłady.
      • kota_marcowa Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 22:20
        Aha i dodam jeszcze, że nie czytałam tamtego wątku, ale w życiu nie zabrałabym dziecka na sekcję żyrafy, ani żadną inną.
    • menodo Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 22:11
      Ale ten szaleniec działa jednak w ramach jakiegoś prawa, co by świadczyło, że nie on jeden jest tam szalony.
      Tym razem przynajmniej nie było widowiska dla gawiedzi.
      • landora Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 09:55
        W ramach duńskiego prawa. Lwy nie były objęte programem hodowlanym, więc nie chronił ich koordynator programu.
        U nas nie wolno zabijać zdrowych zwierząt.
    • cherry.coke Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 22:27
      Moim zdaniem to jest standard, tylko inni zamiataja pod dywan, a on oglasza i robi show.
      Nie chodze do zoo, oczywiscie ze musza cos robic z nadwyzkami. Rzadkie zwierzeta ktos wezmie, te zwyklejsze sa zabijane.
      • kota_marcowa Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 22:35
        cherry.coke napisała:

        > Moim zdaniem to jest standard, tylko inni zamiataja pod dywan, a on oglasza i r
        > obi show.

        Niestety, ale obawiam się, że masz racjęsad To ja już wolę Gucwińskiego oskarżonego o przetrzymywanie zwierząt, których nikt inny nie chciał przyjąć.
        • landora Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 09:47
          I właśnie to jest efekt działania kretyna z Danii.
          Nie, to nie jest norma.
          A za Gucwińskich mnóstwo zwierząt umierało po prostu z braku opieki, więc trudno go stawiać za wzór.
          • antyideal Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 09:53
            O, zmienilas zdanie o panu dyrektorze ? Niedawno bronilas go i jego decyzji.
            • landora Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 09:58
              Nie, ja rozumiałam tamtą decyzję, jednocześnie twierdziłam, że decyzja jest zła, bo negatywnie wpłynie na odbiór zoo przez społeczeństwo. Ta decyzja jest inna, nie wierzę, że dyrektor w ogóle szukał miejsca dla tych lwów. Poza tym sprawdzilo się. - wystarczy poczytać ten wątek, ogrody na prawdę nie potrzebują tego typu antyreklamy. Wiem też, że dyrektorzy z innych ogrodów potepili tamtą decyzję, a ten i tak zrobił swoje.
              • nangaparbat3 Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 11:06
                No nie potrzebują - ja lubie chodzić do zoo, wozili mnie (dosłownie) od urodzenia, bo mamie sie nudziły spacery - ale jak zaczęłam myśleć, że to może byc norma, odechciało mi sie radykalnie.
                • landora Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 11:27
                  No właśnie uncertain Na pewno mnóstwo osób zareaguje tak jak Ty, z ogromną szkodą dla całej społeczności ogrodów, co za tym idzie, ze szkodą dla ich misji.
                  • nangaparbat3 Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 11:31
                    Ide pisać do Ambasadora sad
      • menodo Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 22:37
        Nie wiem, czy to standard.
        Słyszałam dzisiaj wypowiedź jakiejś pani dyrektor z polskiego zoo i ona mówiła, że w Polsce tak się nie robi i że nie rozumie decyzji "duńskiego kolegi". Nie sądzę, aby kłamała.
        • cherry.coke Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 22:41
          Chcialabym w to wierzyc, ale o ile lwy, zyrafy czy niedzwiedzie mozna powiedzmy kontrolowac, to myslisz, ze ktos sie patyczkuje z jakas antykoncepcja surykatek, malych kotow itp drobnicy?
          • nangaparbat3 Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 22:51
            Ale nawet jesli sie to robi - jednak chyba wole zamiatanie pod dywan niz oznajmianie, że to zgodne z "prawami natury". Bo zamiatanie - byc moze, mam nadzieję - świadczy o tym, że maja jakies poczucie, ze nie postępują dobrze, ze to nie jest do konca w porzadku.
            No i kurczę - co ma zoo wspolnego z "prawami natury"?
          • cosmetic.wipes Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 22:54
            Nadwyżki hodowlane gatunków pospolitych są sprzedawane na wolnym rynku. Każdy może sobie kupić szynszyle, koze czy osła. Polskie ogrody zoologiczne zazwyczaj umieszczają takie ogłoszenia na swoich stronach www.
            • cherry.coke Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 23:01
              Wiesz oni te odstrzelone tez podobno oglaszali, tylko akurat nikt nie chcial. Tak utrzymywali w kazdym razie.
              A gatunki nieendemiczne, drapiezniki itp. nie moga isc w dowolne rece, bo stanowia zagrozenie dla ekosystemu.
              • cosmetic.wipes Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 10:01
                Te odstrzelone nie nalezaly do gatunkow pospolitych. Moj post byl odpowiedzia na pytanie co sie dzieje z drobnica.

                Nie wiem jak te kwestie ksztaltuje prawo dunskie, ale na podstawie powtarzalnosci zdarzen domniemywam, ze proceder jest legalny. Co nie oznacza, ze sie z nim zgadzam.
            • landora Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 09:51
              No właśnie, a na gatunki rzadkie raczej są kolejki chętnych.
              Jeśli się coś nie powinno mnożyć, to podaje się środki antykoncepcyjne albo separuje samce i samice na osobnych wybiegach.
              Nie wierzę, że dyrektor szukał miejsca dla tych lwów.
          • menodo Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 22:55
            Nie wiem, nie znam prawa, które reguluje działalność polskich ogrodów zoologicznych, ale argument, że ten pan dyrektor z Kopenhagi jest być może okrutny, ale za to "szczery" jakoś do mnie nie trafia.
            • nangaparbat3 Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 22:58
              Mnie on przypomina pewnego artystę-malarza, ktory podczas odsiadki rzucal myszom czy szczurom chleb i patrzyl, jak sie o niego biją - pisał potem, ze obserwowal WALKĘ O BYT.
            • cherry.coke Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 23:03
              Dla uscislenia, ja go nie chwale, tylko przeciwnie, obawiam sie ze tak na logike to szerszy proceder.
              Nigdy nie lubilam zoo.
              • menodo Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 23:21
                Ja z kolei zastanawiam się - ilu rodziców w Polsce przyszłoby do np. do warszawskiego zoo, gdyby ogłoszono w nim publiczną egzekucję jakiegoś słonia albo żyrafy...bo coś tam; trzeba np. zrobić miejsce dla zdrowszego samca - tak jak w Kopenhadze.

                W Polsce takie egzekucje są nielegalne, ale gdyby były legalne?
                Łatwo oceniać Duńczyków, że przyszli z dziećmi na krojenie żyrafy, ale czy w Polsce na pewno nie byłoby chętnych do obejrzenia takiego widowiska?
                • kota_marcowa Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 23:29
                  No ba, pewnie chętni by byli, pytanie na ile to normalne uncertain

                  W sumie są ludzie urywający psu głowę, przywiązując go do samochodu. Wszak dewiantów nie brakuje uncertain

                  Ja bym nie poszła, przede wszystkim dla tego, że nie zgadzam się na odstrzelenie zdrowego osobnika. A już na oczach dzieci jak piszą niektórzy, to dla mnie hardkor.
                  • aquella Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 07:35
                    > No ba, pewnie chętni by byli, pytanie na ile to normalne uncertain

                    na tyle na ile idea zoo jest, czyli niedużo tam normalności
                • fin-dus Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 08:32
                  Na tym forum znajdziesz mnóstwo rodziców, którzy zabrali swoje dzieci na pewno jeszcze zabiorą na wystawę "Bodies". I to jest dopiero koszmar. Wystawa właśnie chyba znowu zawitała do Polski.
                  • a.nancy Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 10:01
                    fin-dus napisała:

                    > Na tym forum znajdziesz mnóstwo rodziców, którzy zabrali swoje dzieci na pewno
                    > jeszcze zabiorą na wystawę "Bodies". I to jest dopiero koszmar.

                    a tam kogoś zabito specjalnie na potrzeby wystawy?
                    • zebra51 Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 10:31
                      Część ciał, to ciała osób na których wykonano wyroki śmierci w Chinach.

                      Dla mnie, wątpiącej w sprawiedliwość wymiaru sprawiedliwości w Chinach - tak, to skandal i ogromne nadużycie.
                      • zebra51 Bodies - ciała skazańców 27.03.14, 10:33
                        www.fronda.pl/a/amnesty-international-bodies-to-wystawa-zwlok-chinskich-wiezniow-politycznych,4821.html
                        • cosmetic.wipes Re: Bodies - ciała skazańców 27.03.14, 11:19
                          Fronda nie jest obiektywnym zrodlem, aczkolwiek rzeczywiscie pan David Nicholl taki wniosek przedstawil.

                          Taki sam zarzut jednakowoz podniosl w 2004 "Der Spiegel", Gunther von Hagens podal gazete do sadu i proces wygral.

                          W Polsce ze wzgledu na uwarunkowania kulturowe von Hagensowi odmowiono zgody na organizacje wystawy w kilku miastach, ale kiedy z taka sama inicjatywa zglosil sie jego konkurent (Roy Glover) przeszkod nie bylo.
                      • nangaparbat3 Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 11:13
                        No - to forum, jak i inne, często nawołuje o taki wyrok.
                  • cosmetic.wipes Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 10:10
                    Negujesz samą wystawe, czy tylko obecnosc na niej dzieci?
                  • nangaparbat3 Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 11:13
                    Nie wiem - trup to trup, nie czuje. A zabijasz żywe zwierzę.
                    Mama przy mnie patroszyla kury, pokazywala, co jak sie nazywa, objasniała, jak działa. Kiedys nawet szukałam takiej kury z dawnych czasów, żeby mama mogła zrobić sekcje dla mojej corki. Ale gdyby ktoś zapraszal na pokazowe zabijanie i patroszenie, bylabym ostatnią osobą, która by poszla.
                    Patrzylam kiedyś w oczy gołebia miazdżonego przez koło samochodu - widziałam, jak wpadł pod auto, miałam nadzieje, że uda mu sie uciec, nie udalo mu sie, patrzyl mi w oczy kiedy ginąl. Od tamtego czasu wiem, ze miedzy nami nie ma zadnej istotnej roznicy w kwestii zycia i smierci. Ogladalaś "Dersu Uzałę" Kurosawy? Myśliwy z tajgi mówil o zwierzętach "człowiek-niedźwiedź", "człowiek-tygrys".
        • antyideal Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 10:17
          Z wypowiedzi dyr.krakowskiego zoo wynika, ze takie nieetyczne dzialania
          odbywają się czesciej, takze w innych krajach:
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15691082,Dyrektor_polskiego_zoo_o_zabiciu_lwow_w_Kopenhadze_.html
          " Działania władz tego ogrodu są nieetyczne, sprzeczne z normami. Holendrzy, Belgowie, a ostatnio szczególnie Duńczycy wiodą prym w nowej formule. Wymyślili sobie, że zwierzęta można likwidować, zabijać, żeby "zrobić miejsce". To skandaliczna sprawa."
    • 3-mamuska Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 22:37
      Okropne, ludzie zajmujący sie na codzień zwierzętami zabijają je???
      Jeszcze stare uśpić moze i jakoś mozna wytłumaczyć, ale zabić młode lwy? Koszmar, mam nadzieje ze cis z tym zrobią.
      Przeciez w zoo kontroluje sie liczbę urodzeń.
      • wioskowy_glupek Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 22:46
        Nie wiem co was tak oburza? Przecież większość jeszcze niedawno uważała niezaberanie dzieci na sekcję zwierzątka za ciemnogród? Bo to takie wspaniale i rozwijające.
        .
        "Zdajesz sobie sprawę, że próbujesz uzyskać racjonalną odpowiedź od czegoś, czego mentalność jest mieszaniną mentalności prymitywnego wieśniaka i odczuć autystyka, i co nigdy nie będzie w stanie zrozumieć sytuacji innej niż ta której samo doświadczyło?" ~ kosheen4
        • nangaparbat3 Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 22:54
          chyba przesadzasz z ta większością, poza tym wypowiadajace sie tu Forowiczki, o ile pamietam, nie gadaly takich bzdur jak kosheen.
        • menodo Re: toż to jakis p..b 26.03.14, 23:09
          wioskowy_glupek napisała:

          > Nie wiem co was tak oburza? Przecież większość jeszcze niedawno uważała niezabe
          > ranie dzieci na sekcję zwierzątka za ciemnogród? Bo to takie wspaniale i rozwij
          > ające.

          Dużo mnie oburza, a o co chodzi z tymi sekcjami, bo nawet nie wiem, że był taki wątek?
          • mirmunn Re: toż to jakis p..b 27.03.14, 06:30
            U mnie w mieście jest konsulat duński i naprawdę- tym razem to już sprawdzę adres i wyrażę oburzenie oraz napiszę im uprzejmą sugestię, żeby "po sąsiedzku skandynawsku" przyjęli w tym zoo do pracy Brejvika jak wyjdzie, albo chociaż uczynili go krajowym konsultantem- od zaraz.

            Normalnie w pale sie nie mieści- o ile zoo w Polsce może być "biedniejsze" - ale sobie radzą -to tam im chyba kasy na antykoncepcję/wazektomię/cokolwiek nie brakuje.

            A, i nie wiem czy wiecie, ale zoo w tym kraju (tylko nie pomnę, czy akurat kopenhaskie) ma jeszcze na koncie wystawienie ŻYWEJ antylopy na pożarcie lwom. Tłumaczyli, że zwierzę było uśpione (ale nie zastrzykiem, bo mięsko by nie nadawało się do spożycia przez lwy). To ja nie wiem jak- weterynaryjna narkoza wziewna działa "na bieżąco"- po jej odstawieniu zwierzak jest szybciutko przytomny (na pewno na tyle, by odczuwać ból). Drogą eliminacji zostaje chyba tylko ogłuszenie (pałką, prądem?).

            WTF??? Co za kraj? Co za prawo w tym kraju?
    • nangaparbat3 adresy 27.03.14, 11:21
      wawamb@um.dk

      Ambasada Królestwa Danii

      ul. Marszałkowska 142
      00-061 Warszawa


      Ambasador

      Steen Hommel
      Ambasador
      e-mail: steeni@um.dk
      • mirmunn Re: adresy 01.04.14, 13:12
        he, ciekawe, czy odpisząsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka