ichi51e
03.04.14, 16:00
Ktos mi ostatnio napisal ze male dzieci nie potrzebuja towarzystwa innych dzieci. To poglad z ktorym czesto sie spotykam - na forach, w literaturze tez. Ale czy sluszny?
Widze ze dzieci szybciej sie rozwijaja przy starszym rodzenstwie. Jak na ulicy maluch idzie grzecznie za raczke - na 80% gdzies jest starsze rodzenstwo. Widze ze choc moje dziecko nie bawi sie z innymi dzicmi uwielbia ich towarzystwo. Lubi byc obok lubi jak starszaki zwracaja na niego uwage lubi sie do nich usmiechac i sprawdzic gdzie maluch ma nos czy oko. Wystarczy ze zobaczy ze troche starsze dziecko (czy nawet takie w jego wieku) cos robi zaraz tez sie za to bierze. Widac ze je obserwuje i ze go interesuja. Lubi ich obecnosc takie mam wrazenie.
To jak to w koncu jest? Potrzebuja tego towarzystwa czy nie?