Dodaj do ulubionych

Zapalenie mozgu

09.04.14, 09:57
Mam na fb kolezanke w 7 mcu ciazy.
Codziennie co najmniej dwa razy wrzuca memy w stylu "szczescia nie mozna kupic ale mozna je sobie urodzic" tu ilustracja spiacego noworodka przebranego za fasole (?) lajkuje bo co tu nie lajkowac ale mam poczucie ze moze powinno sie ten jej entuzjazm jakos hamowac bo ladowanie moze byc bolesne big_grin ja tam nigdy zreszta takiej fazy nie mialam wiedzialam ze dzieciak to jak zwierzak (o czym nie wiedzialam to to ze bede sie az tak o niego caly czas martwic i co chwila oczekiwac wypadku ze skutkiem smiertelnym big_grin) do tego drugie co wrzuca to jakies posty o trenowaniu po ciazy opatrzone komentami "ja juz za 2 mce z wami!" ...
Napisac cos zartobliwie czy niech sie cieszy ostatnimi chwilami blogiej nieswiadomosci?
Obserwuj wątek
    • princy-mincy Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 10:41
      No a czemu lajkujesz?
      Tez mam taka znajoma ale kompletnie nie czuje potrzeby lajkowania czyichkolwiek postów, zwłaszcza takich.
      • guderianka Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 10:45
        Lepiej jakby trzymała w tajemnicy, mówiła że nie chciała tego dziecko i że boi się koszmaru który się zacznie ? suspicious
        Ej, fajnie, że się cieszy, że kocha dziecko już teraz, że przeżywa
        W czym Ty chcesz ją stopować ?
    • marychna31 Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 10:49
      A skąd w ogóle taka potrzeba misji edukacyjno- wychowawczej dorosłej osoby? Każdy swoje macierzyństwo musi przezywać w jeden, dopuszczony do obrotu, sposób? Jak ci się jej wpisy nie podobają to wykreśl ją z listy znajomych albo chociaż sobie zaznacz opcję z niepokazywaniem postów od niej.
    • peggy_su Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 12:06
      Nie lubię takich ludzi, którzy tylko szukają okazji, jak komuś popsuć nastrój, "sprowadzić do pionu".
      Boisz się że koleżanka będzie szczęśliwsza od Ciebie?
      Jak CIę drażni to sobie wygaś jej posty.
    • sitniczek Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 12:14
      A niech się cieszy... Tyle jej z tego zostanie po porodzie wink Potem utonie w zielono-złoto-brązowej kupie. I też się będzie cieszyć, choć pewnie mniej.
    • dzoaann Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 12:20
      Ale co kaze ci twierdzic, ze nie bedzie absolutnie szczesliwa, ze nie zacznie cwiczyc? To, ze ty mialas inaczej, ze teraz moda na straszenie przysxlych matek, nie oznacza, ze kazda ma depresje po porodzie i problemy z powrotem do formy.
    • kota_marcowa Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 12:31
      > Napisac cos zartobliwie czy niech sie cieszy ostatnimi chwilami blogiej nieswia
      > domosci?

      Widać, że aż cię skręca żeby jej dowalić.
    • maggi9 Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 12:36
      A po co lajkujesz? Przekonać jej nie przekonasz ale możesz nie lajkowac i nie utwierdzać jej w tym. Po prostu.
    • alienka20 Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 18:59
      ja nie lakuję, gdy mi się coś średnio podoba, zwłaszcza obrazka o urodzeniu sobie szczęścia wink.
      I olewam posty z cyklu STOP NOP, bo mamy totalnie inne zdanie na ten temat, nie chcę się tak pokłócić jak z jedną koleżanką o aborcję in vitro itp. Nie odzywamy się już do siebie po tej awanturze.
      • ichi51e Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 20:23
        No ale z tymi zdjeciami to jest tricky big_grin bo ogolnie jak mozna nie lajknac zdjecia noworodka w przebraniu fasoli? Cudek! Tylko wlasnie tak sie zastanawiam czy ona wie ze to taki elfik z cytatem rodem z pocztowki raczej nie bedzie... Nie 24h/7...
        • alienka20 Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 22:58
          Mój synek był takim aniołkiem tylko z wyglądu - 3 tygodnie po urodzeniu się zastanawiałam, gdzie tu reklamację by złożyć? tongue_out
          A elfy są wredne i złośliwe, także kobity kuszą los tongue_out
    • ichi51e Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 20:20
      Hmm no martwie sie zeby za teardego ladowania nie miala tak trudno zrozumiec? Malo sie pisze ze babki sa potem zaskoczone...? To jakas konspiracja jest ze nie mozna powiedziec ze dzieciak to nie tylko fasolek ale i zmeczenie niezrozumienie zeby kolki sraki rozszerzanie diety dzien swistaka i strach? Lazenie po lekarzach ktorzy wynajduja milion schorzen? Ze osoby ktore deklarowaly pomoc potem nagle znikaja bo dziecko placzliwe albo wozka nie lubi...
      Z drugiej strony - po co straszyc moze tak nie bedzie miala...
      • szamanta Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 21:20
        ichi51e napisała:

        > Hmm no martwie sie zeby za teardego ladowania nie miala tak trudno zrozumiec? M
        > alo sie pisze ze babki sa potem zaskoczone...? To jakas konspiracja jest ze nie
        > mozna powiedziec ze dzieciak to nie tylko fasolek ale i zmeczenie niezrozumien
        > ie zeby kolki sraki rozszerzanie diety dzien swistaka i strach? Lazenie po leka
        > rzach ktorzy wynajduja milion schorzen? Ze osoby ktore deklarowaly pomoc potem
        > nagle znikaja bo dziecko placzliwe albo wozka nie lubi...
        > Z drugiej strony - po co straszyc moze tak nie bedzie miala...


        Sukcesy i porażki są nieuniknione, kryzysy i chwile uniesienia, wzloty -upadki tez są nieodzownym elementem rzeczywistości rodzicielskiej. Wszystko to w swoim czasie każdy doświadczy nie ważne czy było się przed tym uprzedzonym ,czy nie .
        NIE INTERWENIUJ, patrz na to z zdrowym dystansem ,ty swoje wiesz co wiesz, koleżanka ma swoje 5 minut w swojej obsesji, niech ma, zostaw sprawę czasowi , czas swoje zrobi w tą ,albo we w tą tongue_out Myślę ze bilans zostanie wypośrodkowany
    • nanuk24 Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 20:27
      Mysle, ze ciebie tez dotyka zaalenie mozgu.
      Oderwij sie od monitora, bo ci bardziej zaszkodzi.
    • szamanta Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 20:35
      Popatrz na to wszystko z przymrużeniem oka Ichi, koleżanka za 2.5 roku po spacerze zamieniającym się w wojne z dwunożnym uparciuchem z mottem przewodnim "nie da mamie łapki, jak mnie dotknie to rzucę się w kałuże drąc się wnieboglosy " sama będzie główkować gdzie te jej rogate szczęście na kilka godzin opchnąć i mieć blogi spokój od Omena tongue_out
      • ichi51e Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 20:41
        big_grin albo bedzie oblizywalo samochody i pilo z kaluz big_grin
        Nie chce przebijac zlosliwie jej banki szczescia (powodowana wlasnym miernym zyciem jak juz mi tu zasugerowano smile tylko raczej tak po siostrzanemu jakos ostrzec zeby nie budowala sobie jakiejs bajki... uncertain ale glupio mi bo jak tu mowic ze dziecko to nie jest biletem ekspresem do krainy szczesliwosci. Zwlaszcza ze w sumie jest tylko na drodze sa takie male rozne khem wyboje big_grin
        • kk345 Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 20:48
          ichi51e napisała:


          > Nie chce przebijac zlosliwie jej banki szczescia
          Chcesz, chcesz...
        • d.o.s.i.a Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 20:50
          Myslisz ze Twoja kolezanka jest ulomna psychicznie i nie zdaje sobie sprawy z tego ze zycie rzadko jest uslane rozami?
          • ichi51e Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 20:56
            Nie podejrzewam ze jest ulomna raczej mysle ze nie ma pojecia co ja czeka.
            • d.o.s.i.a Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 21:01
              A skad wiesz ze nie wie??
              Co ma pisac? "juz za dwa miesiace poczatek koszmaru"?
              • ichi51e Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 21:08
                No chociazby big_grin
            • paul_ina Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 22:53
              A skąd wiesz, co ją czeka?
              Może sobie urodzi bezproblemowe, śpiące całymi dniami, a w przerwach rozkosznie uśmiechnięte oraz prawidłowo rozwijające się fizycznie i intelektualnie słodkie dzieciątko?
              Ja już dwójkę takich urodziłam, zdarza się.
    • rosapulchra-0 Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 20:37
      Tytuł zasugerował bardzo poważną chorobę. A ponieważ moja średnia córka miała zapalenie mózgu, to aż mnie zmroziło, jak ten tytuł przeczytałam..
      • ichi51e Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 20:44
        Opuscilam "odpieluchowe" bo pieluch jeszcze brak.
        Najwazniejsze ze wyszla i macie to za soba. No wlasnie dziecko to nie tylko fasoleczka ale tez umierani po sto razy jak jest chore. Serio myslenie ze wolaloby sie umrzec zamiast niego etc. Zlosc na siebie jak mozna bylo byc takim glupim i dopuscic do... Zlosc na innych ze mogli bardziej...
        • paul_ina Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 22:56
          Ichi, nie myśl tyle, bo zostaniesz myśliwym. Po prostu rób co możesz z całych swoich sił, żeby dziecko rozwijało się prawidłowo, dbaj o nie i dziękuj Panu Bogu za każdy dzień razem. Do przodu. Nie rozmyślaj o czarnych scenariuszach.
    • d.o.s.i.a Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 20:48
      Tak, koniecznie ja sprowadz do pionu i pozbaw zludzen. Na pewno zrobi Ci sie lepiej od tak spelnionego dobrego uczynku.
      Bosz, jak ja nie cierpie takich zazdrosnic co to cudze szczescie musza koniecznie rozpirzyc w trzy dupy bo inaczej sie posraja z zazdrosci.
      Mam mnostwo takich kolezanek na facebooku, ktore non stop nawijaja o swoich dzieciach czesto slodko-pierdzaco. Drazni mnie to wiec niektore powygaszalam. Ale nie czuje sie w obowiazku komentowac zgryzliwie pt. wcale to Twoje dziecko nie takie znowu sliczne ani zabawne i nie wiadomo jeszcze co z niego wyrosnie.
      • ichi51e Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 20:58
        Skad ta agresja. Nie napisalam ze chce ja sprowadzic do pionu tylko zartobliwie napisac pod zdjeciem fasoli - poczekaj az cie obudzi o 3.30 wkladajac palce do nosa...
        Ale rozumiem ze to przesada, tak?
        • d.o.s.i.a Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 21:02
          Skoro dziewczyna nie jest ulomna psychicznie to raczej wie ze dzieci budza sie w nocy, nie sadzisz?
      • andaba Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 20:59

        Ale właściwie o co chodzi?

        Tzn. rozumiem, że gadanie o fasolkach jest wkurzające, ale z twojego postu można wywnioskować, że dziecko to jakiś koszmar, a to generalnie raczej słodkie stworzenia są.
        • ichi51e Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 21:07
          Nie chodzi mi o gadanie o dzieciach - gdyby mi to
          Przeszkadzalo nie siedzialabym na forum. Raczej o to ze od 7mcy postuje glownie w stylu https://obrazki.wyszeptane.pl/wyszeptane-pl-mamusiu-mialas-kiedys-marzenia-mialam.png
          No piekne bardzo wzruszajace tylko tak sie zastanawiam czy ona aby tak wlasnie tego wszystkiego nie widzi (tylko i wylacznie)
          • andaba Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 21:08
            Nawet jeżeli, to co?
            Potem jest jeszcze łatwiej, jak taki naleśnik na ciebie patrzy, jakbys była jedyna na świecie.
            • ichi51e Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 21:13
              True. Dziwny stan w sumie big_grin moze dlatego tak ciezko mi sie ustosunkowac - bo jak slusznie zauwazono moglabym postraszyc ciemna strona - ale w sumie - moze w jej przypadku bedzie inaczej b. Jakie to ma znaczenie przy malym sapiacym pysiubig_grin tak mi sie skojarzylo bo ostatnio czytalam blog babki ktora byla hmmm dosc zaskoczona (bardzo fajny zreszta)
              www.womensagenda.com.au/guilt-free-zone/parenting/what-no-one-tells-you-about-motherhood/201401083401#.U0UNzbEazCS
            • burina Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 23:48
              A naprawdę ciekawie robi się tak po 16-17 latach, z grande finale, gdy dziecko chce się usamodzielnić i wyprowadzić/ożenić/podjąć studia na niewymarzonym kierunku mamusi.
          • 3-mamuska Re: Zapalenie mozgu 10.04.14, 03:08
            ichi51e napisała:

            > Nie chodzi mi o gadanie o dzieciach - gdyby mi to
            > Przeszkadzalo nie siedzialabym na forum. Raczej o to ze od 7mcy postuje glownie
            > w stylu https://obrazki.wyszeptane.pl/wyszeptane-pl-mamusiu-mialas-kiedys-
> marzenia-mialam.png
            > No piekne bardzo wzruszajace tylko tak sie zastanawiam czy ona aby tak wlasnie
            > tego wszystkiego nie widzi (tylko i wylacznie)


            Ale to sama prawda!!!!!

            Dzieci to szczescie .
            Twoje nie jest szczęściem ?
            No to współczuje mu matki ,ktora je uważa za koszmar.
    • vilez Re: Zapalenie mozgu 09.04.14, 22:32
      Możesz się ciężko pomylić. Ja byłam w euforii najpierw ciązowej, poporodowej dłuuugo (mimo komplikacji i koszmaru porodu). Fruwałam. Dopiero śmierć drugiego dziecka mnie z tego wybiła.
      Tak, że spuść z tonu, bo raczej czegoś nie rozumiesz.
    • eliszka25 Re: Zapalenie mozgu 10.04.14, 02:01
      ale o co ci biega tak w ogole? dziewczyna jest w ciazy i sie cieszy na dziecko, ktore niedlugo urodzi. to chyba tak wlasnie powinno byc, no nie? moze nie moze sie juz doczekac porodu, moze np. dlugo sie starala i teraz sie cieszy, ze wreszcie sie udalo? no co w tym zlego, bo za bardzo nie rozumiem? ja tez sie cieszylam. ba, nawet na drugie sie cieszylam! cale szczescie, nie mialam pod reka kolezanek, ktore czuly misje, zeby mi uswiadomic, jakie to straszne nieszczescie mnie czeka po urodzeniu dziecka.

      ty nie mozesz przewidziec, jak to bedzie u niej. moze bedzie po porodzie w takiej samej euforii i zadnego twardego ladowania nie bedzie? moze jej dziecko, to bedzie slodki aniolek, ktory tylko spi, je i sie usmiecha? przynajmniej przez pierwsze miesiace zycia. ja tak z pierwszym dzieckiem mialam. byl kompletnie bezproblemowy, wszystko szlo, jak po sznureczku, dziecko non stop rozesmiane, zadnych problemow ze spaniem, jedzeniem, w podrozy itd. nawet jak trafil do szpitala, to caly personel nie mogl sie mu nadziwic. mial rotawirusa, mega rozwolnienie, wymiotowal dalej niz widzial, a i tak ciagle sie smial. pielegniarki przychodzily do nas tak po prostu zajrzec, bez zadnej potrzeby, bo tak im sie podobalo moje wiecznie rozesmiane i tryskajace radoscia zycia dziecko.

      drugi syn urodzil sie z wada wrodzona i byl bardzo problemowy. no i co z tego? jak na niego patrze, to serce mi skacze z radosci. zdarza mi sie prowadzic z dzieciakami rozmowy w stylu tej ze zdjecia. mowie im, ze sa moimi sloneczkami, ze nawet w najgorsza ulewe mam w domu dwa male sloneczka i pare innych tego typu. czasem jest ciezko, czasem bardzo ciezko, ale co z tego? i tak sie ciesze, ze mam moich synow i nadal uwazam, ze sa moim szczesciem.
    • ichi51e Re: Zapalenie mozgu 10.04.14, 06:47
      Dobra. Inaczej (bo jak zwykle czuje ze glowny punkt nie zostal zrozumiany i problem przeniosl sie w kosmos) abstrahujac od sytuacji.
      Dlaczego rodzicom adopcyjnym sie mowi ze rodzicielstwo to nie bedzie bajka a matke w ciazy uwazacie ze nalezy utrzymywac w przekonaniu ze wlasnie zlapala pana boga za nogi? Wlasnie przez takie nastawienie (no co ty to wszystko bez znaczenia jak dzieciatko na ciebie spojrzy!) kobiety potem boja sie powiedziec ze to macierzynstwo to inne niz obiecywali. Bo boja sie oskarzycielskich spojrzen i tego ze moze cos zle robia jak - no dlaczego ich nie zachwyca jak musi zachwycac? 1 na 7 matek przechodzi depresje poporodowa.
      • ichi51e Re: Zapalenie mozgu 10.04.14, 06:48
        A i mowa o matka h zdrowych nieklopotliwych dzieci zeby nie bylo :p
      • kropkacom Re: Zapalenie mozgu 10.04.14, 07:48
        To nie jest wiedza tajemna. Każdy w duchu wie, ze będzie pot, krew i płacz wink Depresja porodowa to depresja, a ta dotyka nawet tych którzy obiektywnie nie są w złej sytuacji. Poza tym: "Przyczyny depresji poporodowej nie są do końca znane, można ich upatrywać w czynnikach biologicznych, biochemicznych, psychologicznych oraz społecznych".
        • kropkacom Re: Zapalenie mozgu 10.04.14, 07:51
          Czynniki psychologiczne to miedzy innymi jeśli chodzi o osobowość: pesymizm, podejrzliwość, skłonność do samo obwiniania i tak dalej. A nie radość z potomka big_grin
          • kropkacom Re: Zapalenie mozgu 10.04.14, 07:57
            Kobietom w ciąży wmawiałabym raczej aby umiały prosić o pomoc i nie wstydziły się tego co się z nimi będzie dziać. Adoptowanie dziecka to jednak inna bajka.
      • d.o.s.i.a Re: Zapalenie mozgu 10.04.14, 12:29
        Trzeba byc naprawde niedorozwinietym psychicznie, zeby zywic stuprocentowe przekonanie, ze macierzynstwo to tylko pasmo sukcesow. O depresjach, braku snu itp. trabi sie wszedzie juz od wielu lat i nikt juz nie propaguje wizji macierzynstwa uslanego wylacznie rozami. I Twoja kolezanka z pewnoscia TO WIE!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka