Dodaj do ulubionych

lets get The Cambridge Diet started ;-D

13.04.07, 17:57
Cześć Dziewczyny!

Dziś rano zaczęłam dietę Cambridge. Na razie mam zapas na pierwsze 2 tygodnie.
Na pierwszy łyk poszła zupka o smaku kurczaka z grzybami, nawet dobra. Potem
była zupka pomidorowa, już lepsza. Za chwilę napój o smaku kakaowym. Każdy
kubek popijam 10 łykami wody mineralnej. Była też Nescafe zwykła, bo chyba
trochę spadło mi ciśnienie.

Jestem bardzo przejęta i trochę się martwię, czy nie odbije się to wszystko na
wynikach w nauce ;-/ Ale jestem zdeterminowana ;-D Mam 168 cm i 77 kg. Marzę o
52 kg, ale na spokojnie ;-D Codziennie będę tu wpisywać, jak mi idzie ;-D
Stwierdziłam, że bardziej mnie to zmotywuje. Mam zamiar przetrwać 6 tygodni (3
pierwsze - ścisła, 1 tydzień - ścisła + 300 kalorii, pozostałe 2 tygodnie -
ścisła + 600 kalorii). Wierzę, że dam radę ;-D

Pozdrawiam Was serdecznie!
Marta
Obserwuj wątek
    • lipp1 Re: lets get The Cambridge Diet started ;-D 13.04.07, 19:27
      Cześć :)
      ja dziś mam dzień drugi diety. Jak chcesz,możemy się wspólnie wspierać ;) też
      się trochę obawiam o naukę, szczególnie,że nadchodzący okres jest dosyć
      intensywny pod tym względem. Jestem jednak dobrej myśli. A to Twoje pierwsze
      podejście do DC?
    • dorotka_bog Re: lets get The Cambridge Diet started ;-D 13.04.07, 20:37
      Ja dzis tez mam 2 dzien diety.Rano czulam sie fatalnie ale teraz jakby
      lepiej,nawet glodna nie jestem.Pilam koktalj truskawkowy i wcale nie jest tak
      paskudny jak o nim pisza.Moj cel to 50kg(wydaje sie bardzo malo ale ja jestem
      niska).Obecnie waze 57.Mam nadzieje ze mi sie uda...
      • lipp1 Re: lets get The Cambridge Diet started ;-D 13.04.07, 22:09
        już śpieszę donosić co tam u mnie ;) jestem sceptycznie nastawiona, co żadko
        się w moim przypadku zdarza :) to moje drugie podejście do diety. pierwsze było
        jakoś w listopadzie. mój bład polegał na tym,że po 8 dniu zaczęłam się bardziej
        skupiać na tym co można jeść dodatkowo,a nie na saczetkach. np mleko z
        otrębami. mleczno-jogurtowa ze mnie dziewczyna i troszkę mi było tęskno za
        przyjaciółmi.hehe. no,ale teraz mam się zamiar trzymać w ryzach. dobrze by było
        się zważyć (zrobię to jutro rano). choć codzienne ważenie się wcale mi dobrze
        nie robi. wolę np.raz w tygodniu. a wracając do mojego sceptycyzmu,to mam
        nadzieję że mi pomoże,a nie zaszkodzi. jak tak sobie ponarzekam w duszy, to
        myślę,że mniej mnie będą pociągały wycieczki do kuchni.
        • lipp1 Re: lets get The Cambridge Diet started ;-D 13.04.07, 22:13
          a dzisiejszy dzień szybko minął. rano nie miałam na nic czasu,więc pierwsza
          saszetka i mikser poszły w ruch o 15. koktajl czekoladowy z domieszką kefiru0%
          potem zupki.
          jeżeli chodzi o koktajle truskawkowe,to na prawdę podziwiam :)
          mi tylko czekoladowy wchodzi, a ostatnio coś też niebardzo (sądząc po 2dniowej
          obserwacji ;) )
          teraz jeszcze 0,5 wody
          i spotykamy się jutro

          cieplutko pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka