Dodaj do ulubionych

Czy można zrezygnować z przysługującego prawa?

11.04.14, 10:47
Chodzi o prawo do dnia wolnego za honorowe oddanie krwi.
Czy działa jak zwolnienie lekarskie i nie da się jednak przyjść do pracy?

Sytuacja wygląda tak, że przełożony próbuje :wymusić" na pracowniku przyjście do pracy.
Czy działa wbrew prawu, a może to prawo to wyłącznie przywilej?
O oddaniu krwi kierownik wiedział od miesiąca.
Obserwuj wątek
    • maslova Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 10:52
      www.infor.pl/prawo/praca/urlopy-pracownicze/262519,Komu-przysluguje-dzien-wolny-za-oddanie-krwi.html
      Dzień wolny przysługuje w dzień oddawania krwi. jeśli pracownik chce oddać krew, musi przedłożyć pracodawcy zaświadczenie ze stacji krwiodawstwa. Wtedy pracodawca jest zobowiązany do udzielenia dnia wolnego pracownikowi.
    • kerri31 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 10:52
      To jest zwolenieni lekarskie 100 % platne w tym dniu, kiedy oddajesz krew. Oczywiście, że możesz z tego prawa do dnia wolnego zrezygnować i przyjść do pracy.
      Pracodawca nie powinien stwarzać problemów kiedy wiedział wcześniej o tym dniu wolnym ,kwestia dogadania się.
      • niecierpek_25 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 10:56
        Nie chodzi o mnie, akurat.
        Ale koleżanka wyże likuje, że pracodawca jest zobowiązany.
        To samo ja znalazłam.
        Ale co to oznacza?
        Wiem, że można odmówić, ale czy pracodawca prosząc o coś takiego aby nie przesadza?
        Z L4(archaizm) nie można zrezygnować, nawet jak się czujemy świetnie...
        • slonko1335 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:01
          > Z L4(archaizm) nie można zrezygnować, nawet jak się czujemy świetnie...

          jak to nie można? oczywiście, że można, nie oddajesz zwolnienia i tyle.
          • ichi51e Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:09
            Co z tego ze ona nie odda jak kopia idzie do zusu? Jak przylapia to przeciez kara jest.
            • maslova Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:14
              Nieprawda. Nie ma takiego przepisu, który zobowiązywałby pracownika do oddania pracodawcy zwolnienia lekarskiego. Pracownik idzie do pracy, nie powiadamia pracodawcy o wystawionym przez lekarza L-4 i tyle. Pracodawca nie ponosi w tym momencie żadnej odpowiedzialności, bo nie wie o chorobie pracownika. ZUS też nie może wyciągnąć konsekwencji wobec pracownika, bo niby na jakiej podstawie?
              • niecierpek_25 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:18
                Bo lekarz wysyła kopię do ZUSU?
                Nie wiem, ale zawsze myślałąm, a wręcz byłam przekonana, że tak jest.
                Zaświadczenie o niezdolności do pracy to jednak nie jakieś byle co?
                • maslova Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:24
                  No i co z tego że wysyła do ZUS-u? ZUS nie ma żadnych możliwości prawnych, aby zakazać pracownikowi pójścia do pracy. Nie ma takiego przepisu po prostu.
                  • niecierpek_25 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:29
                    Googlam od rana.
                    I wyszło mi, że jeśli taki pracownik ulegnie wypadkowi, a ma L4 to pracodawca ma przes%ane.
                    Bo nie powinien dopuścić takiego pracownika do pracy, bo jest on niezdolny.
                    Chciałabym, żeby się ktoś z kadr wypowiedział smile
                    • maslova Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:32
                      Ja jestem z kadr wink
                      Ale jak pracodawca może mieć przechlapane, jeśli nie miał wiedzy o tym, że pracownik był u lekarza, wziął zwolnienie lekarskie i nie powiadomił o tym pracodawcy? Przecież to byłoby nielogiczne. Ryzykuje pracownik brakiem odszkodowania z ubezpieczenia, pracodawca nie może w tym przypadku ponosić żadnej odpowiedzialności.
                      • joycelee Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:43
                        Najprawdopodobniej pracodawca zapłaci karę za dopuszczenie osoby na L4 do pracy, a za konsekwencje niepowiadomienia o zwolnieniu, pracodawca będzie mógł ukarać pracownika dyscyplinarnie
                        • maslova Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:45
                          Jejkuś, jak można ukarać pracodawcę za to, że dopuścił pracownika na zwolnieniu, skoro NIE MIAŁ TAKIEJ WIEDZY. Ma być duchem świętym??
                          • joycelee Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:53
                            Nie znam dokładnie przepisów, ale wydaje mi się, że jest to możliwe, że ZUS posiada kompetencje do ukarania.
                            A wracając do postawionego pytania jak można zrezygnować z przysługującego prawa, najprościej nie brać zwolnienia
                            • maslova Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 12:01
                              joycelee napisał:

                              > Nie znam dokładnie przepisów, ale wydaje mi się, że jest to możliwe, że ZUS pos
                              > iada kompetencje do ukarania.

                              A ja już nie mam więcej pytań...
                              • joycelee Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 13:15
                                generalnie usankcjonowaniem istniejących przepisów jest niemalże zawsze możliwość nałożenia kary i to wydaje się logiczne i żaden poważny pracodawca, który zdaje sobie sprawę, że niektóre z naruszeń praw pracownika, traktowane są jako przestępstwo lub wykroczenie umyśle lub nieumyślne, nie dopuści osoby na zwolnieniu lekarskim do pracy, bo po co wkręcać się w taki bałagan. Wskutek przeprowadzonych kontroli może zostać zainicjowane postępowanie o zgłaszanie nieprawdziwych danych do ZUS lub o zaniedbanie obowiązku zgłoszenia, postępowanie karne z którego będą wynikać realne kary. Zwolnienia to są druki ścisłego zarachowania i to nie jest tak, że po wystawieniu można podrzeć papierek i do śmieci. Najrozsądniej jeżeli ktoś ma w planach prace to jest nie prosić lekarza o zwolnienie i problem dla wszystkich z głowysmile

                                • slonko1335 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 13:19
                                  wolnienia to są druki ścisłego zarachowania i
                                  > to nie jest tak, że po wystawieniu można podrzeć papierek i do śmieci.

                                  ależ oczywiście, że pacjent ma prawo to zrobić i nikt mu tego nie może zabronić bo to o jego zdrowie się rozchodzi...
                                  • joycelee Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 12.04.14, 23:05
                                    jeżeli rezygnujesz ze zwolnienia świadomie, sprawdź czy nie powinnaś zgłosić tego w ZUSie, być może to jest wykonalne, zadzwoń, skoro druki chorego poza jego wolą są przesyłane przez lekarza do wspomnianej instytucji, zważ, że jeżeli zataisz ten fakt narażasz pracodawcę na problemy.
                                    Są firmy, które wymagają ciągłości pracy i mają w zwyczaju ich pracownicy rozpisywać urlopy na 12 miesięcy, jest ciężko wiązać koniec z końcem pracując z podobną osobą w zespole, która raz w miesiącu korzysta ze zwolnienia. Cel szlachetny i nie ma po co wykańczać, wikłać w problemy siebie i innych, jeżeli powyższe jest nieaprobowane może czas pomyśleć o zmianie pracy?
                                    • memphis90 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 26.04.14, 21:42
                                      zadzwoń, skoro druki chorego poza jego
                                      > wolą są przesyłane przez lekarza do wspomnianej instytucji, zważ, że jeżeli zat
                                      > aisz ten fakt narażasz pracodawcę na problemy.
                                      Jak to "poza wolą chorego"? Przychodzi do lekarza, a ten mu pod groźbą niechciane L4 do łapy wciska? Natomiast zgodnie z literą prawa kopia wystawionego L4 wędruje do ZUS'u.
                                • maslova Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 14:32
                                  > generalnie usankcjonowaniem istniejących przepisów jest niemalże zawsze możliwo
                                  > ść nałożenia kary
                                  Niemalże - słowo kluczowe. Istnieją przepisy, których nie wykonanie nie powoduje nałożenia kary. Przykład: pracodawca zatrudniając stażystę skierowanego przez PUP ma obowiązek zatrudnić go przynajmniej na 3 miesiące. Jeśli tego nie zrobi, tzn. nie wywiąże się z zawartej z urzędem pracy umowy, PUP nie ma żadnego prawa ukarać takiego pracodawcy.

                                  aden poważny pracodawca, który zd
                                  > aje sobie sprawę, że niektóre z naruszeń praw pracownika, traktowane są jako pr
                                  > zestępstwo lub wykroczenie umyśle lub nieumyślne, nie dopuści osoby na zwolnien
                                  > iu lekarskim do pracy, bo po co wkręcać się w taki bałagan
                                  Ciągle upieracie się przy naruszeniu praw pracowniczych. Jeśli pracodawca nie wie, że pracownik dostał zwolnienie lekarskie, to jak może go nie dopuścić do pracy. Zadałam kilka razy to pytanie i nikt nie potrafi mi odpowiedzieć. Od razu uprzedzam: wypytywanie pracownika, czy był u lekarza może być traktowane jako naruszenie praw pracowniczych, bo jest to prywatna sprawa tegoż.

                                  Wskutek przeprowadz
                                  > onych kontroli może zostać zainicjowane postępowanie o zgłaszanie nieprawdziwyc
                                  > h danych do ZUS lub o zaniedbanie obowiązku zgłoszenia, postępowanie karne z kt
                                  > órego będą wynikać realne kary.
                                  Ale wobec kogo? No chyba nie pracodawcy? Powód jw.

                                  I wracając do tego zdania:
                                  > generalnie usankcjonowaniem istniejących przepisów jest niemalże zawsze możliwo
                                  > ść nałożenia kary
                                  Nie istnieją przepisy, które NAKAZUJĄ pracownikowi oddać zwolnienie lekarskie do zakładu pracy, w związku z czym nie można go ukarać za ich naruszenie.


                    • slonko1335 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:34
                      I wyszło mi, że jeśli taki pracownik ulegnie wypadkowi, a ma L4 to pracodawca m
                      > a przes%ane.
                      jeżeli pracodawca dostał zwolnienie, zgłosił do chorobowego a pracownik jest w pracy to tak, tak samo będzie miał przesrane jak pracownik w tym czasie będzie miał wypisany wniosek urlopowy a bedzie w robocie-nie myl pojęć. Jak nie oddasz pracodawcy zwolnienia to skąd on w ogole ma mieć pojecie, że je dostałaś? na jakiej podpstawie więc miałby mieć przesrane?
                      • niecierpek_25 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:46
                        Pytałam w PIPie smile
                        W przypadku wypadku przy pracy pracodawca ma przerąbane.
                        Niestety.
                        W innych to pracownik jest wzywany na kontrolę i musi zwrócić zasiłek.
                        • maslova Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:52
                          Kręcisz.
                          jak może zwracać zasiłek, skoro nie oddał L-4 pracodawcy i dostał normalne wynagrodzenie a nie zasiłek?
                          • niecierpek_25 Re: oczywiście, że dla pracodawcy to interes 11.04.14, 12:50
                            Dzwoniłam do PIP i tak mi dyżurny prawnik powiedział.
                            Ja się kompletnie nie znam, przytaczam
                            • maslova Re: oczywiście, że dla pracodawcy to interes 11.04.14, 12:59
                              Widocznie źle zadałaś pytanie
                        • slonko1335 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 12:01
                          > W przypadku wypadku przy pracy pracodawca ma przerąbane.
                          bzdura, bzdura, bzdura...pracodawca nie wie o zwolnieniu-z jakeigo tytuu niby ma mieć przechlapane...zdaje mi się, że mylisz pojęcia i sytuacje i piszesz ciągle o takiej gdy pracownik zwolnienie oddał ale jest w pracy zamiast na tym zwolnieniu...

                          > W innych to pracownik jest wzywany na kontrolę i musi zwrócić zasiłek.

                          ręcę opadają...jak nie przedstawisz pracowdawcy zwolnienia to nie ma żadnego zasiłku bo pracodawca nie zgłasza do chorobowego....
                        • morekac Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 12.04.14, 09:56
                          W innych to pracownik jest wzywany na kontrolę i musi zwrócić zasiłek.
                          Jeśli jest to zasiłek wypłacany z kasy ZUSu (rozliczany z ZUSem), nie zaś wtedy, kiedy pracodawca pokrywa to z własnych środków. Inna sprawa, że oddając krew można poprosić o niewystawianie zwolnienia. To nie jest obligatoryjne - oddawałam krew dwa razy i nigdy nie brałam żadnego zwolnienia.
            • slonko1335 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:24

              > Co z tego ze ona nie odda jak kopia idzie do zusu?

              no i co z tego? zus się nią przejmie dopiero jak dostanie zgłoszenie od pracodawcy a jak pracodawcy nie oddasz zwolnienia to twoja sprawa, póki co nie lekarz nie moze cię zmusić do pójścia na zwolnienie to Twój wybór.
              • niecierpek_25 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:34
                To się nie bierze zwolniea.
                Zwolnienie jest drukiem ścisłego zarachowania i nie jest odręcznie namalowanym usprawiedliwieniem jak w szkole.
                Idzie dalej, zostaje w aktach.
                I pomyśl sobie, zę taki pracownik bierze L4 idzie do pracy, celowo ulega drobnej kontuzji i oskarża pracodacę, że kazał mu pracować na L4, a nie powinien był...
                • slonko1335 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:36
                  > To się nie bierze zwolniea.
                  a niby dlaczego?

                  dzisiaj źle sie czuję, idę do lekarza i dostaję zowlnienie i leki i po lekach uznaję, że w poniedizałek czuję sie już na tyle dobrze, że mogę iść do roboty, kto niby mi zabrania?

                  >dzie dalej, zostaje w aktach.
                  zwolnienie którego nie oddałaś? w jakich aktach?

                  I pomyśl sobie, zę taki pracownik bierze L4 idzie do pracy, celowo ulega drobne
                  > j kontuzji i oskarża pracodacę, że kazał mu pracować na L4, a nie powinien był.
                  > ..Boże co Ty za bzdury wypisujesz...a skad niby pracodawca ma wiedzieć, że pracownik jest na zwolnieniu jak mu on tego zwolnienia nie przedstawi? może sobie oskarżać do woli...
                  • sueellen Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 16:14
                    a jak pracodawca "zgobił" zwolnienie które mu pracownik dostarczył?
                    • maslova Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 17:30
                      To za zgubienie odpowiada pracodawca. BTW, naprawdę sądzisz, że pracodawcy są takimi idiotami, żeby "gubić" zwolnienia i narażać się potem na kontrole ZUS-u, PIP-u i innych takich? Jaki zresztą miałby być cel "zgubienia" czy potargania zwolnienia, bo nie bardzo rozumiem.
                      • arwena_11 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 18:13
                        Oczywiście. w 2000r miałam taką sytuację. Pracowałam w dużym banku. Złożyłam wypowiedzenie, ale na ostatnie dwa tygodnie się rozchorowałam ( ciężka grypa ). Zwolnienie wysłane zostało pocztą za potwierdzeniem odbioru. W banku zgubili papier i dali mi świadectwo pracy z dyscyplinarką ( bo się nie stawiłam do pracy).
                        Złożyłam pismo do głównego dyrektora ze skargą i żądaniem sprostowania ŚP, a także odszkodowania. Kadrowa latała do lekarki, która wystawiła zwolnienie o duplikat ( musieli za to zapłacić ), ja dostałam zmienione świadectwo odszkodowanie i super referencjesmile. Jakby się skończyło sądem pracy, to dostałąbym pewnie więcej, ale trwałoy dłużej. Poszłam więc na ugodę
                        • maslova Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 18:21
                          Ale suellen nie pisze o przypadkowym zgubieniu L-4, które oczywiście może się zdarzyć, a o "zgubieniu", czyli w domyśle (przynajmniej ja tak to zrozumiałam) celowym schowaniu/zniszczeniu druku przez pracodawcę.
                          Poza tym, jak już pisałam wcześniej, ten przykład ma się nijak do wcześniej omawianego, kiedy to pracownik nie informuje pracodawcy o zwolnieniu lekarskim.
                • dydaki Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:38
                  ale wymyślasz...
                  • niecierpek_25 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:48
                    Projektuję, to fakt smile
                    Hipotetyczne sytuacje przedstawiam.

                    No, nie mam racji.
                    Po kilkudziesięciu minutach oczekiwania pan a PIPu (narwany zresztą) wyjaśnił mi sprawę smile
                    • maslova Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:51
                      > Po kilkudziesięciu minutach oczekiwania pan a PIPu (narwany zresztą) wyjaśnił m
                      > i sprawę smile
                      >

                      I co ci powiedział? suspicious
                      • niecierpek_25 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 12:51
                        U góry gdzieś napisałam.
                • maslova Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:49
                  Sorry, ale piszesz takie bzdury, że już nie mam siły kolejny raz tego samego tłumaczyć.
                  Wierz mi, jest wiele sytuacji, kiedy pracownik po wzięciu zwolnienia rezygnuje ze skorzystania z niego. I ani pracodawca, ani pracownik nie ponoszą z tego tytułu żadnych konsekwencji.
                  Zresztą, zadzwoń do PIP-u, może im uwierzysz.

                  > I pomyśl sobie, zę taki pracownik bierze L4 idzie do pracy, celowo ulega drobne
                  > j kontuzji i oskarża pracodacę, że kazał mu pracować na L4, a nie powinien był.
                  > ..
                  Jak to "kazał"?? Pracownik przyszedł do pracy nic nie mówiąc o zwolnieniu, to chyba nie dziwne, że pracodawca dopuścił go do pacy? Pracownik musiałby być kompletnym idiotą, żeby coś takiego zrobić.
                  • sueellen Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 16:20
                    A taka sytuacja:
                    Pracownik oddaje krew, bierze zwolnienie i od razu przynosi do kadr (bo mu po drodze do domu), ale szef gestapowiec rwie zwolnienie i karze zostać i pracować. Pracownik bojąc się utraty pracy pracuje ale wyczerpany po oddanu krwi spada z drabiny i łamie sobie nogę. Pracodawca broni się twierdząc, że "zadnego zwolnienia nie dostał". Słowo przeciwko słowu. Co zrobi PIP? Co zrobi ZUS?
                    • maslova Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 17:24
                      sueellen napisała:
                      Pracownik oddaje krew, bierze zwolnienie i od razu przynosi do kadr (bo mu po d
                      > rodze do domu), ale szef gestapowiec rwie zwolnienie i karze zostać i pracować.

                      Naprawdę uważasz, że to analogiczna sytuacja do tej, kiedy to pracownik dobrowolnie nie dostarcza zwolnienia?
                      W opisanej przez ciebie sytuacji oczywistym jest naruszenie praw pracowniczych przez pracodawcę. Pracownik może wówczas zgłosić skargę do PIP-u czy sądu pracy. W sytuacji, którą wałkujemy od paru godzin PRACODAWCA NIE NARUSZA OBOWIĄZKÓW WOBEC PRACOWNIKA PONIEWAŻ NIE POSIADAŁ WIEDZY O JEGO ZWOLNIENIU LEKARSKIM
                      • sueellen Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 12.04.14, 09:34
                        Posiadał albo nie posiadał - mamy słowo przeciw słowu. Kiedy wyjdzie chryja pracownik będzie sie bronił, ze zwolnienie dostarczył ale pracodawca nie przyjał i kazał pracować, a pracodawca, ze nie dostał i nic nie wie o zwolnieniu.
                        • maslova Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 12.04.14, 19:07
                          Ja o wozie, ty o kozie. Przecież ja cały czas piszę o sytuacji, kiedy PRACOWNIK ŚWIADOMIE NIE ZŁOŻYŁ ZWOLNIENIA U PRACODAWCY. Czego nie rozumiesz w tym zdaniu?
                          Sytuacja, którą przedstawiłaś jest CAŁKOWICIE INNA. Jest to naruszenie praw pracowniczych, wtedy pracownik może zwrócić się na policję, do PIP-u czy sądu pracy. Jakie są sposoby udowodnienia pracodawcy, że pracownik jednak zwolnienie dostarczył, to już lepiej wiedzą pracownicy tych służb. Ja prokuratorem ani śledczym nie jestem. Pewnie brane są pod uwagę zeznania pracodawcy i pracownika, ewentualni świadkowie, nagrania z monitoringu i inne.

                          Twoje dywagacje przypominają mi sceny z "Misia":
                          – Wczoraj jechałem tędy, tych domów jeszcze nie było.
                          – Tak mówicie? A gdyby tutaj staruszka przechodziła do domu starców, a tego domu wczoraj by jeszcze nie było, a dzisiaj już by był, to wy byście staruszkę przejechali, tak? A to być może wasza matka!
                          – Jak ja mogę przejechać matkę na szosie, jak moja matka siedzi z tyłu?
          • niecierpek_25 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:10
            Lekarz wysyła zwolnienie do ZUS.
            I to jest potwierdzeniem że pracownik niezdolny do pracy.
            Pracodawca nie może tego zakwestionować i pozwolić pracować.
            To nie zwolnienie z zajęć lekcyjnych..
            • slonko1335 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:25
              > Pracodawca nie może tego zakwestionować i pozwolić pracować.
              oczywiście, że tak jeżeli chesz iść na zwolnienie i dostarczysz je pracodawcy. Przecież nikt Cię nie może zmusić do korzystania ze zwolnienia...Jak nie chcesz korzystać to nie korzystasz chodzisz do pracy.
            • ichi51e Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:25
              Ale kary nie ma zadnej.
              Jedyny problem to jesli w pracy bedzie wypadek - wtedy ten co mial byc na zwolnieniu nie dostanie odszkodowania.
              • niecierpek_25 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:32
                A pracodawca karę.
                • maslova Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:33
                  NIE DOSTAJE ŻDANEJ KARY, BŁAGAM...
                  • niecierpek_25 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:44
                    Za dopuszczenie do pracy pracownika na L4 faktycznie nie dostaje kary pracodawca.
                    Ryzykuje tylko wyłącznie wypadkiem przy pracy.
                    W takiej sytuacji jest odpowiedzialność karna, a więc ryzykować nie należy.
                    • maslova Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:50
                      jesteś niereformowalna.
                      Wytłumacz mi jedno: SKĄD PRACODAWCA MA WIEDZIEĆ, ŻE PRACOWNIK WZIĄŁ ZWOLNIENIE LEKARSKIE, JEŚLI NIE POWIEDZIAŁ O TYM PRACODAWCY?
                      • niecierpek_25 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 12:52
                        Z nikąd.
                        Ale prawo tak mówi.
                        Niewiedza nie zwalnia z odpowiedzialności.
                        • slonko1335 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 13:00
                          >Ale prawo tak mówi.
                          chyba wymyślone przez Ciebie...

                          >Niewiedza nie zwalnia z odpowiedzialności.
                          no akurat w tym wypadku zwalnia....
                        • maslova Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 13:01
                          <ściana>
                        • miliwati Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 13:04
                          > Z nikąd.
                          > Ale prawo tak mówi.
                          > Niewiedza nie zwalnia z odpowiedzialności.
                          >

                          E-e. Z odpowiedzialności nie zwalnia nieznajomość prawa. Nieznajomość faktów oczywiście że zwalnia. (No chyba że fakty były spodziewane i przewidywalne, ale L4 pracownika się w tym nie mieści)
                        • maslova Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 13:07
                          W którym miejscu prawo tak mówi? Chyba pomyliłaś niwiedzę o jskkmś fakcie z nie znajomością prawa. To naprawdę dwie różne rzeczy.
                • dydaki Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:35
                  Pracodawca nie jest duchem świętym, żeby wiedzeć, że pracownik który nie dał mu zwolnienia posiadał jakies zwolnienie.
        • maslova Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:04
          Wiem, że można odmówić, ale czy pracodawca prosząc o coś takiego aby nie przesa
          > dza?

          Oczywiście, że przesadza. Ale wszystko zależy od pracownika. Jeśli bardzo chce mieć dzień wolny, to pracodawca musi mu go udzielić. Ale równie dobrze pracownik może z wolnego zrezygnować, przecież teoretycznie nie musi informować pracodawcy, że chce oddać krew.
          • niecierpek_25 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:13
            Ja nie oddawałam krwi, bo nie mogę.
            Osoba o której piszę oddaje od kilku lat.
            Zawsze źle się po oddaniu czuje, zazwyczaj śpi, dużo pije itp.
            Praca, którą wykonuje nie jest możliwa po takim wydatku energetycznym.
            Pracodawca zdaje się tego nie rozumieć.
            Mobbing trwa tam od dłuższego czasu, zastanawiamy się czy zgłosić gdzieś.
            Stąd moje pytanie.
            Ostatnio powstał zakaz podgrzewania jedzenia w kuchence mikrofalowej w stołówce( to po co ona tam jest?) oraz wystawienie drzwi z toalet (!)
            • dydaki Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:15
              www.bip.pip.gov.pl/pl/bip/porady_wszystkie
              zadzwoń się dopytac do PIP-u
            • maslova Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:17
              No to dla mnie sprawa jasna: pracownik przynosi zaświadczenie ze stacji krwiodawstwa i guzik go obchodzi zdanie pracodawcy na ten temat.
              Niech tylko pamięta, że dzień wolny udzielany jest tylko w dniu oddawania krwi, ewentualnie na czas badań potrzebnych do oddania krwi.
              • niecierpek_25 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:26
                W firmie grafik jest publikowany na około 2 tyg przed rozpoczęciem miesiąca.
                Urlopy i dni wolne planowane wcześniej.
                Tam się dzieje źle po prostu i to oddawanie krwi nie ma nic do rzeczy, chyba.
                To pretekst, ale mało znają jakiekolwiek przepisy.

                PIP to dobry pomysł, ale moim zdaniem łączy się ze zwolnieniem z pracy i zatrudnieniem jelenia co nie będzie wnikał.
                • maslova Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:29
                  > To pretekst, ale mało znają jakiekolwiek przepisy.

                  To będą mieli okazję poznać je lepiej wink A zresztą ich niewiedza to ich problem, a nie twojego partnera.
            • snakelilith Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 12:05
              niecierpek_25 napisał(a):

              > Ja nie oddawałam krwi, bo nie mogę.
              > Osoba o której piszę oddaje od kilku lat.
              > Zawsze źle się po oddaniu czuje, zazwyczaj śpi, dużo pije itp.
              > Praca, którą wykonuje nie jest możliwa po takim wydatku energetycznym.
              > Pracodawca zdaje się tego nie rozumieć.
              > Mobbing trwa tam od dłuższego czasu, zastanawiamy się czy zgłosić gdzieś.
              > Stąd moje pytanie.

              Sorry, ale jeżeli sytuacja w pracy jest niewesoła, pracodawca wymagający, a pracownik nie może po oddaniu krwi normalnie pracować, to po co drażni pracodawcę i bawi się w jakieś honorowe krwiodawstwo? Mogę zrozumieć, że pracodawca może być z takiej sytuacji niezadowolony i mieć wrażenie, że nadwyręża się jego wyrozumienie. Plastyczność jest wymagana z obu stron, także pracownik musi dostosować się do sytuacji. Fajnie, gdy ma się miłego szefa, który nie ma nic przeciwko takiemu hobby, kradnącego mu pracownika na cały dzień pracy, ale co niektóry da ci minus za taką zabawę. W końcu ktoś musi za tego wypadającego na własne życzenie pracownika pracować.

              > Ostatnio powstał zakaz podgrzewania jedzenia w kuchence mikrofalowej w stołówce
              > ( to po co ona tam jest?) oraz wystawienie drzwi z toalet (!)

              Widocznie istnieją powody, bo normalnie gdy wszystko funkcjonuje, to pracodawca nie zajmuje się takimi pierdołami. A takich powodów mogłabym wymienić całą masę. Pierwszy z brzegu- obijający się pracownicy, przeciągający przerwy obiadowe i "odpoczywający" w toalecie, kombinujący, jak się wymigać od obowiązków.
              • niecierpek_25 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 12:54
                "Bawi" ?
                Znaczące jest słowo honorowy.
                Oddaje od lat.
                Kierownictwo zmieniło się niedawno.

                Wyjęcie drzwi z toalety to chamstwo pierwszej wody i tyle
                • kura17 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 13:08
                  > Znaczące jest słowo honorowy.
                  > Oddaje od lat.

                  skoro piszesz, ze partner zle sie czuje po kazdorazowym oddaniu krwi - na tyle zle, ze nie moze absolutnie pracowac - to moze oddaje ja jednak za czesto?

                  ja jestem honorowym krwiodawca od lat, NIGDY nie poczulam sie zle, krew oddaje na ogol w czasie przerwy obiadowej i wracam do pracy. ale oddaje krew tylko 4 razy do roku (nie wolno mi czesciej). mieszkam w niemczech, tutaj nie ma dnia wolnego, ani zadnych innych przywilejow, poza darmowym posilkiem, czasem jakims gadzetem (dlugopis, latarka z logo "PCK") oraz czasem jakimis dodatkowymi badaniami krwi (np badano nam kiedys cholesterol, a innym razem zoltaczki).

                  moze - w ramach kompromisu - partner oddawal by krew co drugi raz PO pracy? wink
                  • niecierpek_25 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 13:12
                    Nie każdy jest taki jak Ty.
                    Czuje się słabo, ale umiera.

                    Od czasu śmierci syna czuje obowiązek oddawania.

                    Po pracy nie ma szans, bo pracuje do 17.

                    Ten dzień wolny to nie jest na harce, albo jak urlop, po oddaniu odpoczywa, robi coś w domu, śpi.
                    • kura17 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 13:29
                      > Nie każdy jest taki jak Ty.
                      > Czuje się słabo, ale umiera.

                      no ale moze on zle sie czuje, bo oddaje ZA CZESTO.
                      moze ja tez bym sie tak czula, gdybym czesciej oddawala?
                      oczywiscie ludzie sa rozni.
                      ale w niemczech nie ma opcji wolnego po oddaniu krwi, wiec najwidocznej wiekszosc jest "taka jak ja"

                      > Od czasu śmierci syna czuje obowiązek oddawania.

                      niech oddaje 4 razy do roku, w czym problem?
                      a jesli jest za slaby, to oddawac jednak nie powinien.
                      troche dziwna argumentacja, szczerze mowiac...

                      > Po pracy nie ma szans, bo pracuje do 17.

                      no i?
                      ja dawniej oddawalam po prady, ok 18-19, zjadalam w osrodku kolacje i szlam do domu.
                      teraz niemiecki czerwony krzyz przyjezdza do pracy, wiec oddaje w czasie przerwy na lunch.

                      > Ten dzień wolny to nie jest na harce, albo jak urlop, po oddaniu odpoczywa, rob
                      > i coś w domu, śpi.

                      kurcze, czy on sie kontaktowal z lekarzem?
                      ja naprawde nie sadze, aby to bylo zdrowym i normalnym objawem po oddaniu krwi!
                      moze za bardzo sie eksploatuje? (za czesto oddaje?)
                    • kk345 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 12.04.14, 01:19
                      > Po pracy nie ma szans, bo pracuje do 17.

                      Wiekszość stacji krwiodawstwa pracuje w soboty. I faktycznie, oddanie krwi nie powinno u dorosłego, zdrowego meżczyzny powodować aż takiego oslabienia, oddaję krew regularnie i nigdy nie korzystałam z dnia wolnego- nie było potrzeby.
                  • memphis90 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 26.04.14, 21:51
                    No i co? Ja też hojraczyłam, jak oddawałam krew, aż raz padłam zemdlona na przystanku, bo wydawało mi się, że dojdę spacerkiem na zajęcia. Akurat grupa emerytów jechała na cmentarz na pogrzeb i ja im padłam w te wieńce big_grin

                    W sumie na zajęcia i tak poszłam, ale nie bez powodu po oddaniu krwi zaleca się odpoczynek.
              • memphis90 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 26.04.14, 21:48
                > Sorry, ale jeżeli sytuacja w pracy jest niewesoła, pracodawca wymagający, a pra
                > cownik nie może po oddaniu krwi normalnie pracować, to po co drażni pracodawcę
                > i bawi się w jakieś honorowe krwiodawstwo?
                No chyba żartujesz... uncertain

                > Widocznie istnieją powody,
                Ech...uncertain
          • dydaki Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:13
            Może tez dać pracodawcy zwolnienie- żeby pracodawca miał porzadek w papierach, a pracowac normalnie tongue_out
            • niecierpek_25 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:27
              A w przypadku wypadku (smile )?
              Pracodawca ma przefikane
              • dydaki Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:30
                Jeśli w firmie sa jakies pilne terminy to czasem się ryzykuje.
          • niecierpek_25 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:16
            Sorka podpięłam się pod Ciebie akurat wink
            Teoretycznie nie musi, ale zazwyczaj pracujemy od 8, 9 i trudno jednak taką nieobecność ukryć.
            To jest honorowy krwiodawca, który oddaje regularnie krew 1x w miesiącu i pierwszy raz został postawiony przed takim dylematem po 5 latach pracy w danym miejscu.
            • dydaki Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:20
              Sorry, ale nie wolno oddawać krwi tak często. Kobiety mogą oddawać 4x do roku i minimalna przerwa między oddaniem krwi to 2 miesiące.

              Więc Twoja znajoma ściemnia a te zwolnienia to cudze przynosi.
              • niecierpek_25 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:23
                Piszę o swoim partnerze, który dziś takie polecenie dostał.
                Z pewnością nie jest kobietą.
                Krew oddaje co 8 tygodni, a w międzyczasie płytki.
                Od lat.
                • dydaki Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:29
                  Jeśli w międzyczasie płytki to ok, może wyjść, że co miesiąc go nie ma.
                  W każdym razie ja jako pracodawca nie chcialabym zatrudniać pracownika, który oprócz pełnego urlopu i ewentualnych chorobowych- dodatkowo jest nieobecny przez 12 dni w roku za które mu trzeba zapłacić 100%. Dla pracodawcy to żaden interes.
                  • woman_in_love oczywiście, że dla pracodawcy to interes 11.04.14, 11:41
                    PR-owy np., że zatrudnia honorowych krwiodawców i w związku z tym jest odpowiedzialny społecznie. Ale nie, przepraszam, zapomniałam, tu część debili patrzy krótkoterminowo, byle się nachapać.
                    • dydaki Re: oczywiście, że dla pracodawcy to interes 11.04.14, 11:47
                      interes PR ... weź mnie nie rozśmieszaj
                • madzioreck Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 12:14
                  Ty coś piłaś, niecierpek? Zdecyduj się, czy co miesiąc, czy co 8 tygodni...
                  • niecierpek_25 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 12:58
                    Krew pełną co 2 miesiące= 8 tygodni.
                    Płytki co 2 tygodnie, a po pełnej co 4.
                    Srednio wychodzi co miesiąc smile
                • ewa_mama_jasia Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 15:22
                  Niecierpek, poruszyłaś kilka spraw. Różnych. Jak pracodawca chce, to zawsze ukarze czy zwolni pracownika. Nie za to, to za coś innego. Jeśli pracownik jest odpowiedzialny, to nie będzie znikał ot tak sobie, na 12 dni w roku poza normalnym urlopem, nie informując praocdawcy, tylko sobie wszystko poplanuje. Nie wiem, czy takie częste oddawanie krwi kiedy człowiek źle się czuje nie podpada już pod obsesję. W stacji krwiodawstwa nie wypisują już z automatu zwolnień lekarskich tylko trzeba się upomniec albo pytają czy się chce. Poza tym krew można oddawać w soboty i wtedy żadne zwolnienie lekarskie nie jest potrzebne.
                  Natomiast jeśli grafik jest ułozony, zadania rozplanowane a pracownik nie przychodzi z dnia na dzień bo "musi" oddac krew i "musi" z tego tytułu mieć wolne, to na miejscu takiego pracodawcy też bym się pewnie wkurzyła. Ty nie?
                  • ewa_mama_jasia Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 15:53
                    Jeśli pracodawca wie o zamierzonym wolnym od miesiąca i nie ma jakiejś nagłej kryzysowej sytuacji w firmie, to nie powinien mieć zastrzeżeń. Jesli coś się nagle zadziało i Twój partner jest nniezbędny w pacy, to pracodawca może mieć zastrzeżenia co do jego nieobecności.
                    Natomiast nawet jeśli Twój przyjaciel dostanie zwolnienie, to szef może sobie żądać - jesli bedzie złozone w kadrach, nikt nie zmusi pracownika do przyjścia do pracy.
                  • kk345 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 12.04.14, 01:24
                    > W stacji krwiodawstwa nie wypisują już z automatu zwolnień lekarsk
                    > ich tylko trzeba się upomniec albo pytają czy się chce.
                    Ja zawsze dostaję z automatu,razem ze stemplem w legitymacji i kuponem na czekoladę. Nikt nie pyta, czy chcę
                    Ale tu pojawia się inny temat- ten druk zwolnienia z pracy po oddaniu krwi to nie jest standardowy druk L4, tylko pisemko z pieczątką RCKiK, więc nie istnieje prawdopodobnie zadna mityczna kopia, przesyłana do ZUSu.
              • ichi51e Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 11:32
                Przepisy przepisami a zycie zyciem. Zalezy od bardzo wielu czynnikow kto kiedy moze krew oddac.
    • myelegans Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 18:39
      co kraj to obyczaj, od 20 lat oddaje krew i dostaje ... kubeczek soku pomaranczowego i paczuszke harbatnikow. Wredni kapitalistyczni krwiopijcy.

      JAk przepis to przepis, pracodawca nie ma prawa odmowic....
      • kk345 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 12.04.14, 01:26
        Protestuj, w Polsce naezy Ci się kawa lub sok, baton i jeszcze 8 czekolad na wynossmile
    • estelka1 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 11.04.14, 19:06
      Zwolnienie w dniu oddania krwi nie jest obowiązkowe. Nie dostaniesz żadnego L4 tylko zwykłe zaświadczenie które jest po prostu usprawiedliwieniem nieobecności. Pracodawca musi to honorowac i nie ma prawa wymuszac na pracowniku przyjścia do pracy. Ale o ile pamięć mnie nie myli, pracownik za ten dzień nie dostanie wynagrodzenia. W tej ostatniej kwestii nie mam 100% pewności
    • mruwa9 troche off topic 11.04.14, 22:22
      kurcze, ale dobrze maja sie dawcy krwi w Polsce..wolny dzien, czekolada i bez kolejki do lekarza...
      ja dostaje kanapke lub owoc, kawe i prawo do darmowego parkowania przez godzine przy szpitalu, przy okazji oddawania krwi. Oczywiscie ide w wolnym czasie, zadne zwolnienie z pracy...
      • nenia1 Re: troche off topic 12.04.14, 01:25
        mruwa9 napisała:

        > kurcze, ale dobrze maja sie dawcy krwi w Polsce..wolny dzien, czekolada i bez k
        > olejki do lekarza...
        > ja dostaje kanapke lub owoc, kawe i prawo do darmowego parkowania przez godzine
        > przy szpitalu, przy okazji oddawania krwi. Oczywiscie ide w wolnym czasie, zad
        > ne zwolnienie z pracy...

        Tak, w Polsce pracownicy mają pełno przywilejów bo państwa to nic nie kosztuje, przerzuca się finansowanie przywilejów na pracodawcę, a potem zdziwienie, że coraz mniej umów o pracę.
        • kk345 Re: troche off topic 12.04.14, 01:31
          Z tego zwolnienia to raczej niewielu korzysta...Mój pracodawca nawet nie wie, ze jestem krwiodawcą, więc nie musisz sie o niego martwićsmile
          I pomyśl ciepło o krwiodawcach, kiedy bedziesz korzystać z przetoczenia krwi- bo na razie ludzkośc nie potrafi jej wyprodukować. Jeśli więc przestanę być pasożytem i zerować na hipotetycznym biednym pracodawcy,oddając swoją krew, to moze jej własnie dla Ciebie zabraknąc...
          • nenia1 Re: troche off topic 12.04.14, 19:47
            Ale po co zaraz taka afektacja? Prawda jest taka jak napisałam, jest całkiem sporo przywilejów za które płaci z własnej kieszeni pracodawca. W naszej Polskiej rzeczywistości z reguły są to małe i średnie przedsiębiorstwa. Korporacje pewnie stać, pana Zdzisia który zatrudnia trzy osoby już trochę mniej. Jak państwo takie dobre to niech finansują z budżetu.
            Wtedy składa się całe społeczeństwo, bo całe społeczeństwo korzysta, a nie tylko jedna grupa, która zdaniem rządu powinna na wszystko znaleźć pieniądze. To pewnie mniej się podoba bo każdego trzepnie po kieszenie, a nie tylko jedną grupę, a przecież najłatwiej pouczać innych jak powinni dzielić się swoją kasą niż samemu się podzielić.
            I nie chodzi tylko o jeden wolny dzień za oddanie krwi, bo to kropla w zwolnieniach, kiedyś liczyłam i wyszło, że jak pracownik pójdzie na urlop, chorobowe i skorzysta z innych przysługujących mu zwolnień pracodawca finansuje ponad 4 miesiące płatnej nieobecności w roku.
            • mruwa9 Re: troche off topic 12.04.14, 23:38
              rozejrzawszy sie wsrod moich kolegow z pracy skromnie szacuje, ze co najmniej 30%, moze nawet polowa, to dawcy krwi. Zwazywszy, ze kobiety moga oddawac krew 3 razy w roku, a mezczyzni 4 razy w roku, to przeliczywszy na ilosc pracownikow, tak z grubsza wychodzi 60 dni w roku lub wiecej, gdyby ten przywilej obowiazywal u nas.
              Nie mowiac o tym, ze samo oddanie krwi zajmuje ok. kwadransa, po czym mozna wrocic do zajec wlasnych.
              • morekac Re: troche off topic 13.04.14, 09:33
                Nie mowiac o tym, ze samo oddanie krwi zajmuje ok. kwadransa, po czym mozna wro
                > cic do zajec wlasnych.
                No nie wiem - samo może tak, oddawanie osocza zajmuje więcej czasu. Poza tym strasznie duzo czasu traci się na ankiety i wstępne badania.
                • mruwa9 Re: troche off topic 13.04.14, 15:23
                  jakie badania wstepne?
                  Ja sie zwykle spokojnie, ze wszystkim, mieszcze w pol godzinie.
                  • kk345 Re: troche off topic 13.04.14, 16:32
                    Kiedyś czekałam trzy godziny, standardowo trwa to godzinę-półtorej: rejestracja, ankieta, wstępne pobranie, czekanie na wynik, lekarz, czekanie na pobranie,samo pobranie to min.20 minut. Czas zależy też od kolejki oczekujących dawców- czasem jestem trzecia w koejce, czasem dwudziesta piątasmile
                    Szybciej jest,kiedy oddaję w krwiobusie, ale to też minimum 30-40 minut.
                    • mruwa9 Re: troche off topic 13.04.14, 17:33
                      to juz wiem, dlaczego tak malo osob oddaje krew w Polsce..jesli system zniecheca..ja przychodze na umowiona godzine, biore numerek, wypelniam ankiete, wypijam troche plynow , jesli chce (kawa, herbata, sok,woda, bufet w poczekalni jest samoobslugowy), wywoluja moj numerek, wchodze, sprawdzaja tozsamosc, pobieraja krew, opatrunek, koniec. Umawiam sie na kolejny raz.Jesli mam czas i chec, robie sobie na miejscu kanapke i kawe, zanim pojde. Krew na badania kontrolne pobieraja juz podczas samego utaczania., wiec sama oddana krew czeka na dalsza obrobke do czasu uzyskania wynikow. Ale to nie ja osobiscie czekam.
                      • kk345 Re: troche off topic 13.04.14, 17:48
                        > Krew na badania kontrolne pobier
                        > aja juz podczas samego utaczania., wiec sama oddana krew czeka na dalsza obrobk
                        > e do czasu uzyskania wynikow. Ale to nie ja osobiscie czekam

                        Polski system jest o tyle logiczniejszy, ze nie pobiera się krwi od dawcy, którego odrzuca lekarz ( z miliona różnych powodów, na podstawie ankiety i badania). Poza tym nie osłabia się dawcy- mnie na przykład raz lekarz odrzucil z powodu zbyt niskiego poziomu hemoglobiny (wyszo to już po wstepnym badaniu krwi na wejściu), pobranie mi w tej sytuacji prawie poł litra krwi, by ją potem zniszczyć, jest marnotrawstwem i niepotrzebnie by mnie dodatkowo oslabiło.
              • nchyb Re: troche off topic 26.04.14, 21:24
                > 0%, moze nawet polowa, to dawcy krwi. Zwazywszy, ze kobiety moga oddawac krew
                > 3 razy w roku, a mezczyzni 4 razy w roku

                w PL kobiety 4X a mężczyźni 6x...
            • kk345 Re: troche off topic 13.04.14, 15:16
              > Ale po co zaraz taka afektacja?
              Bo przyczepiłas się akurat krwiodawców, a to grupa, która akurat może być Ci w zyciu potrzebna...Warto o tym pamiętać.
              • nenia1 Re: troche off topic 13.04.14, 17:40
                No przyczepiłam się bo jakby o nich właśnie mowa i tylko dlatego, po prostu kolejny przykład gdzie państwo "daje" cudzym kosztem. A generalnie mój wpis wziął się z tego, że któryś raz z kolei czytam jak dziewczyny z krajów zasobniejszych niż Polska piszą o ile mniej mają różnych przywilejów finansowanych przez pracodawców.
                • kk345 Re: troche off topic 13.04.14, 17:52
                  To może powalcz jednak z naciągaczami rentowymi, lewymi L4 w ciąży, czy finansowaniem przez malego pracodawce pierwszych 30 dni zwolnienia chorobowego, a nie czepiaj się akurat krwiodawcy, który jednak dla osobistej satysfakcji BEZINTERESOWNIE oddaje własną krew i własny czas. I nie zaluj nam tego hipotetycznego dnia wolnego (z którego prawie nikt nie korzysta) i czekolady na wyjsciu. Będzie uczciwiej i przyjemniej.
                  • nenia1 Re: troche off topic 13.04.14, 18:00
                    A skąd wiesz, że nie walczę? Nieraz pisałam na tematy, które wymieniasz. I tak większość znajduje dla siebie usprawiedliwienia i uważa, że im się należy "bo płacą podatki".
                    • kk345 Re: troche off topic 13.04.14, 18:02
                      OK- to może wprost- czy za oddanie 450 ml krwi należy mi się ten dzień wolny, czy wyłudzam nienalezne świadczenie?
                      • nenia1 Re: troche off topic 13.04.14, 18:11
                        Potrafisz czytać? Bo chyba nie bardzo? Nie mam pretensji do osób, które korzystają z przysługującego prawa, ale do osób, które tworzą takie prawo. Jak widać w bogatszych krajach nie ma przerzucania różnych przywilejów uchwalanych przez ustawodawców na prywatnych właścicieli firm, jak dzieje się u nas.
                        Chcą dać przywilej niech sypną państwową kasą, bo teraz to działa na zasadzie "dajemy przywileje za które ktoś inny zapłaci". Krwiodawcy to tylko kolejne malutkie ogniwo wielkiego łańcucha. Wątek jest akurat o nich, dziewczyny z zagranicy piszą że u nich wolnego dnia nie ma i do tej kwestii się odniosłam, że Polska, w kolejnej sprawie "daje" przywileje a potem w innych wątkach pojawia się oburzenie, że pracodawcy unikają umów o pracę.
                        Teraz już chyba jasno wyłuszczyłam, czy dalej się czujesz atakowana?
                        • kk345 Re: troche off topic 13.04.14, 18:20
                          No czuję, co Ci poradzę.
                          • kk345 Re: troche off topic 13.04.14, 18:21
                            Sczegolnie, ze ponownie dość niegrzecznie mnie obrażasz- a ja Ciebie chyba nie? Ale załóżmy, ze nie umiem czytać, skoro ma Ci to polepszyć samopoczucie...
                            EOT
      • kk345 Re: troche off topic 12.04.14, 01:28
        > kurcze, ale dobrze maja sie dawcy krwi w Polsce..wolny dzien, czekolada i bez k
        > olejki do lekarza...

        Bez kolejki do lekarza to dopiero zasłużeni, z legitymacją PCK. Ale zapomniałaś o darmowych przejazdach komunikacją miejską w niektorych miastach i zniżkach na niektóre leki- ale to tez dopiero zasłużenismile
        No i order można dostać po oddaniu jakiegoś miliona litrów krwibig_grin
      • kachu.bird Re: troche off topic 12.04.14, 10:48
        Prawa?
        Ciekawe dlaczego tak mało tych krwiodawców? Pewnie niektórzy nie oddają w proteście przeciwko rozbuchanym przywilejom. wink
    • beverly1985 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 12.04.14, 23:14
      Dziewny ten wątek. Oczywiście , ze mozna nie oddac zwolnienia do kadr i przyjść do pracy, jesli się tak chce. Sama czasem tak robiłam.
      Zwolnienie działa tylko gdy zus ma obie kopie (te od lekarza i tę od pracodawcy).
    • pelissa81 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 26.04.14, 22:35
      Wielkokrotnie brałam zwolnienia i nie oddawalam go potem pracodawcy, bo czulam sie juz dobrze lub wolalam wybrac urlop (finansowo korzystniej)

      Ale ja mam inne pytanie, skoro w firmie jest grafik, wiec zgaduje, ze pracuje np. w weekndy a ma wolne w srodku tygodnia. To czemu wtedy nie pojdzie na to oddanie? Ma sie wolnych 8 dni w miesiacu, chyba jeden moze na to przeznaczyc?

      Ktoras swietnie napisala, ze zyskuje cale spoleczentwo, ale placi pracodawca z wlasnej kieszeni. W ogole uwazam, ze ZUS placimy ogromny i powien on placic nie po 30 dniach, ale OD PIERWSZEGO dnia, bo niby czemu firma ma placic za miesiac niepracowania ze swoich, skoro dokladnie na ten cel placimy haracz do zusu?
      • pelissa81 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 26.04.14, 22:50
        w temacie "zakazywania" korzystania z mikrofalówki w pracysmile
        Polecam ten fragment "Ziemii Obiecanej".

        To jest bardzo moralne Panie Stein!
        • pelissa81 Re: Czy można zrezygnować z przysługującego prawa 26.04.14, 22:50
          youtu.be/QdZo_X_H-ds?t=44s

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka