Ja już od wielu lat mam z tym problem, tzn. mają moje dzieci.
No bo jak ma się ubrać nastolatka np. na egzamin gimnazjalny, albo na zakończenie roku
w szk. podstawowej ? Chodzi o to, że wymagania jakieś są, ale nie ma co kupić !
Moja idzie na egzamin w moim żakiecie sprzed 20 lat (granatowy lniany) - ogólnie nie ma koleżanki, która by nie spytała, gdzie go kupiła

Do tego spodnie Zara (kupione za 30 zł nowe z metką w końcówkach kolekcji - niby trzeba w spódnicy, ale moja stwierdziła, że jak tak, to ona wcale na ten egzamin nie pójdzie ...).
A bluzka ? Nie ma czegoś takiego, jak bluzka biała galowa, która byłaby bez falban, kieszonek na zatrzaski, patek itp. Więc idzie w t-shircie pod żakiet.
Czy macie problem ze strojem galowym ? A może u was nie ma takich wymagań?