Dodaj do ulubionych

Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypatią?

    • sanciasancia Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 21.04.14, 03:30
      Tak, kocham bi_scotti za jej absolutnie genialną polszczyznę. I mam ogromny sentyment do nabakier we wszystkich jej postaciach.
      • kozica111 Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 21.04.14, 06:45
        Jest kilka osób do których czuję sympatię, antypatię chyba do nikogo ale mam świadomość ze pozory jednak potrafią mylić.
    • magic.meadows Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 21.04.14, 09:07
      Lubić/ nie lubić to za duzo powiedziane, ale raczej nie jestem fanka osob, ktore moim zdaniem piszą, zeby ktos je po głowie poglaskal, przytaknal i powiedział, ze jak zwykle maja racje. Jakimś takim brakiem wyrazistości, a czasem i populizmem mi to pachnie.
      Patrząc jednak na wpisy w tym wątku, raczej jestem odosobniona w swoich opiniach i odczuciach.
      • lady-z-gaga Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 21.04.14, 09:41
        Owszem, niektore nicki wzbudzają pozytywne lub negatywne uczucia, dzieje się to trochę niezależnie od mojej woli.
        Nie traktuję żadnego nicka jak wiarygodną postac o konkretnych poglądach, za dużo w tym wszystkim lipy. smile
      • lauren6 Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 21.04.14, 09:41
        magic.meadows napisała:

        > Lubić/ nie lubić to za duzo powiedziane, ale raczej nie jestem fanka osob, kto
        > re moim zdaniem piszą, zeby ktos je po głowie poglaskal, przytaknal i powiedzia
        > ł, ze jak zwykle maja racje. Jakimś takim brakiem wyrazistości, a czasem i popu
        > lizmem mi to pachnie.

        Też odnoszę wrażenie, że niektóre piszą nie na temat, koło wątku, po to by popisać się własną poprawnością polityczną i zdroworozsądkowym podejściem, w temacie gdzie inne podchodzą emocjonalnie i im puszczają nerwy. Pociśnieniować sobie można pod innym nickiem :]
        Dlatego nie czuję antypatii do osób, które są w wielu wątkach wymieniane jako forumowe trolle. Przynajmniej są autentyczne w swoich emocjach wink
        • yvona73pol Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 21.04.14, 09:59
          Czyli uwazasz, ze jezeli ktos podejdzie do tematu zdroworozsadkowo to nie ma bata, musi popisuje sie, a w ogole to klamie, bo najchetniej to by sobie ulal, no ale popis to popis wink ?
          • magic.meadows Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 21.04.14, 10:26
            Ale zdrowy rozsądek jest całkiem w porządku i ze wszechmiar pożądany, tyle, ze niektore osoby chcą byc takimi "wzorowymi uczennicami", 100% poprawności, 99,99% przewidywalnosci itd., takie wszystko uglaskane, zeby nikomu nie podpasc.
            Jakos tak brakuje mi w tym "charakteru".
            • ponis1990 Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 21.04.14, 11:03
              Verdana, Triss_merigold, Inguszetia, Gazeciarzsmile
              Nie lubię, gdy jeden nick na E pokazuje swoją wyższość.
    • kosheen4 Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 21.04.14, 10:47
      lubię suellen, bo bardzo plastycznie przedstawia swój świat, i fajnie się o nim czyta, hiszpan, dzieciaki, i przeprowadzka smile wybaczam wątki z dupy, takie jak najświeższy o marnowaniu jedzenia, za to, że dostaję dużo wiedzy społeczno-obyczajowej smile

      lipcową uważam za prymitywa i mentalną solarę, chociaż czasem słusznie gada. taka forumowa Doda, goniąca za swoją Szulim (rosapulchra) big_grin

      rosa mnie przyciąga, zupełnie jak pająki kątniki. lubię obserwować toksyczne osobowości i mieć nadzieję, że im się poprawi wink a jak wystawiają pośladek do uszczypnięcia, to trudno nie szczypać.
      • drinkit Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 21.04.14, 13:56
        > lipcową uważam za prymitywa i mentalną solarę, chociaż czasem słusznie gada. ta
        > ka forumowa Doda, goniąca za swoją Szulim (rosapulchra) big_grin


        Bardzo trafne porównanie.

        Generalnie lubię czytać forum, jest kilka mających sporo ciekawego do powiedzenia osób, natomiast jest i kilka albo trochę niezrównoważonych, albo dających się sprowokować i rzucających się, typu edelstein. Nie wiem co z nimi nie tak - jak wirtualne dyskusje mogą wyzwolić w kimś tyle emocji??
    • totorotot Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 21.04.14, 12:28
      Wydaje mi się, ze akurat V reprezentuje"starą" szkołę profesorów, że tłumaczy, klaruje, ciągnie za uszy i bez powodu by nikogo nie oblała.
      • rosapulchra-0 Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 21.04.14, 12:37
        Też mi się tak zdaje. Z jej postów często wyczuwa się cierpliwość. A że sobie pisze na różnych forach? To jej osobista sprawa, co robi i nikomu nic do tego. Trzeba się kierować naprawdę niskimi pobudkami i totalnym buractwem, żeby takie rzeczy wyrzygiwać na forum i budować chore od podstaw teorie spiskowe. Co to kogo obchodzi, co Verdana lub ktokolwiek inny robi ze swoim czasem?
        • vilez Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 13:29
          Szkoda się w ogóle odnosić. To jakieś mocno skompleksiałe stworzenia. Verdana to zlewa i my powinniśmy.
    • gazeta_mi_placi Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 21.04.14, 20:48
      Najbardziej zbliżone poglądy i podejście mam z Nenią. Bynajmniej na pewne sprawy, za to że broni pracodawców i jako jedna z niewielu na forum E-mama wie jak to jest po "drugiej" stronie.
      Lubię też Yennę, Guderiankę i kilka innych nicków. Co do Rosy to mam podobnie jak Lipcowa indifferent
      • marychna31 napisz czy lubisz swiecaca? nt 21.04.14, 22:36

      • vilez Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 13:30
        ..."bynajmniej"...ojesusicku
    • marychna31 Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 21.04.14, 22:55
      Lubię mnóstwo osób z forum.

      Bardzo długo, przez wiele lat w ogóle nie kojarzyłam nicków. Nie umiałam połączyć wypowiedzi ze zbiorem cech, przeszłością forumową. Nie miało znaczenia kto pisze, ważne było co. Pewnego dnia zacząłem kojarzyć wypowiedzi z osobami i to dało mi zupełnie nowa perspektywę. Z miejsca polubiłam mnóstwo osób. Bardzo ale to bardzo a nawet BARDZO lubię zonę, verdanę, nangę, vilez, totorotot, morgen, iwles, moofke, gemmę, yennę, misteryję, antyideał, kosheen, ledzeppelin, elle.hivernale, wegatkę, rhaenyra, nanuka, baltyckiego i mnóstwo innych nicków. Mogę się nie zgadzać ale chętnie czytam zawsze. Lubię tez mnóstwo nicków, o których wiem, ze mnie nie lubią - to jest taka moja cecha dość charakterystyczna, ze nie mam z tym problemusmile

      Lubię i mam, bez większego wysiłku, dużo wyrozumiałości dla osób, które są na forum bardzo kontrowersyjne i często niepopularne. W nich ujmuje mnie taka szczerość i rodzaj uczciwości, która nie szuka poklasku. W tych osobach widzę ogromne pokłady wrażliwości ukryte pod pozorną szorstkością (eufemistycznie ujmując). Tu nie będę wymieniać nicków bo nie chce sprawić tym nikomu przykrości.

      Osoby, których nie lubię można wyliczyć na palcach jednej ręki. 1. Zaburzony troll o kilkudziesięciu nickach, zafiksowany na Hitlerze, Trynkiewiczu i prostytutkach, 2. dwa w jednym czyli dwie forumowe ciotki zgrywające supermacho, 3. dresiara szukająca na forum dowartościowania poprzez upokarzanie i poniżanie innych. I to już wszystko.
      • zona_mi Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 14:24
        > 3. dresiara szukająca na forum dowartościowania poprzez upokarzanie i poniżanie innych.

        Na "p"?
        ;P
        • marychna31 Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 16:29
          Literacko to na p smile)))))))))))
    • agni71 Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 12:17
      Jest wiele nicków, których nie kojarzę ani na plus ani na minus. Jest kilka takich, których wypowiedzi omijam, a zakładanych przez nie watków nawet nie otwieram, jakoś nie lubię ich czytać, np., bez obrazy, rosapulchra, edelstein, czy krejzimama. Jest kilka takich, których wątki otwieram (nawet jesli tytuł mnie niespecjalnie zachęcił), np asia_i_p, czy morgenstern, licząc na ciekawą sprawę. Większość jest mi raczej obojętna, skupiam się na dyskusji i tym, co jest napisane, niż kto to napisał.
    • edelstein Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 13:17

      Nie,dla mnie forum to niki,a nie realne osoby.
      Osobami sie staja dopiero jak je poznaje osobiscie.Tym bardziej,ze niektorzy pisza Tu wylacznie pod publike,tak wiec dla mnie sugerowanie sie wypowiedziami na forum,moze b.zmylic.

      "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
      Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
      Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
      Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
    • karola1008 Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 13:31
      No to żeś teraz dała do pieca big_grin. Zaraz będzie jatka, że hej big_grin.
      • rosapulchra-0 Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 13:33
        No nie wiem. Watek na więcej niż 70 postów i większość odpowiedzi stonowanych i grzecznych. Chyba jednak będziesz zawiedziona wink
        • karola1008 Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 13:50
          No właśnie chyba tak big_grin. A już popcorn nastawiłam big_grin.
    • karola1008 Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 13:43
      Tak a'propos oceniania ludzi po postach. Pamiętam, jak swego czasu niejaka Zia86 (kto nie czytał, niech rzuci kamień big_grin) wielokrotnie pisała, żeby nie oceniać jej po postach. Absolutnie nie. Przedstawiają one jedynie fragment jej życia. Ja tam muszę przyznać z ręką na sercu, że oceniałam ją po postach jak najbardziej .Podałam jaskrawy przykład, ale generalnie jeśli czytam jakieś forum, to jego użytkowników oceniam właśnie po postach. Tak zwanego "nieoceniania" nie biorę pod uwagę, bo to czysta fikcja literacka. Oceniamy wszystko i wszystkich. Bez tego nie moglibyśmy dokonywać własnych wyborów. Oczywiście osobną sprawą jest, jak wypowiadamy te oceny, a w realu dochodzi dodatkowo kwestia - czy w ogóle je wypowiadać, bo nie uważam absolutnej szczerości i możliwości wypowiedzenia swojego zdania w każdej sytuacji za jakąś szczególną wartość. Przyjmuję natomiast, że jeśli ktoś opisuje coś na forum w sieci, to liczy się z możliwością uzyskania różnych opinii.
    • kikki123 Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 13:45
      bardzo lubię posty Aandzi43
      • misterni Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 14:23
        O, Andzie też bardzo lubię
    • misterni Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 14:18
      Moich absolutnych miłości forumowych nie będę wymieniać, bo one wiedzą, zresztą jesteśmy razem tez na innych forach smile

      Ale poza nimi bardzo lubię Verdanę, Biscotti, Suellen, Vilez, Triss, Asię_i_p, Nenię, Kosheen, i uwaga, mimo że się czasem z nią wykłócam - Rosę wink

      Są dwa nicki męskie, których po prostu nie trawię, reszta czasem mnie denerwuje, czasem bawi, czasem nudzi, ale bez nich ematka nie istnieje przecież wink
      • misterni Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 14:25
        Aha i Morgen lubię.
    • cosmetic.wipes Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 14:34
      Matkobosko, ależ wszystkie w tym wątasie delikatne i subtelne. Nie do uwierzenia, że to ematka - jatkabig_grin
      • karola1008 Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 14:44
        Prawda? A ja z całą miską popcornu zostałam big_grinbig_grin
        • rosapulchra-0 Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 17:54
          karola1008 napisała:

          > Prawda? A ja z całą miską popcornu zostałam big_grinbig_grin

          A nie mówiłam? big_grin
        • kosheen4 czekaj czekaj 22.04.14, 18:23
          jedyna postać, do której odczuwam niechęć, to menda która twierdzi że gazeta jej płaci. jak dla mnie - obrzydliwy twór o wielu mordach, mający za zadanie mącenie i wzbudzanie aktywności. poszczególne użytkowniczki zdarza mi się oceniać jako idiotki, permanentnie lub chwilami, ale wszystkie składają się na lokalny koloryt. gmp to byt ukierunkowany na ferment, a jego pomysłodawcę należałoby humanitarnie odstrzelić, albo przynajmniej poddać lobotomii.
          • morgen_stern Re: czekaj czekaj 22.04.14, 20:34
            Choć jedna, która nie pieje z zachwytu nad tym trollem... nie rozumiem fenomenu gazety na ematce i tych słodkich, tęsknych pień forumek.
            • misterni Re: czekaj czekaj 22.04.14, 20:38
              morgen_stern napisała:

              Choć jedna, która nie pieje z zachwytu nad tym trollem...

              No błagam, ja nigdy nie piałam, wręcz przeciwnie. Nie kupił mnie nawet wątkiem urodzinowym tongue_out
            • yenna_m Re: czekaj czekaj 22.04.14, 20:38
              nie znoszę gazety tongue_out
              jestem kolejna
            • rosapulchra-0 Re: czekaj czekaj 22.04.14, 20:50
              morgen_stern napisała:

              > Choć jedna, która nie pieje z zachwytu nad tym trollem... nie rozumiem fenomenu
              > gazety na ematce i tych słodkich, tęsknych pień forumek.

              Ja również. Całkowicie się z tobą zgadzam.
              • lauren6 Re: czekaj czekaj 22.04.14, 21:12
                Ja też nie.

                Może to rodzaj masochizmu? Tęsknią za wątkami, w których muszą się tłumaczyć, że kobieta nosząca rozmiar 40 nie jest gruba i może iść na plażę w bikini. Albo jak dzisiaj, że 45 latka to nie jest staruszka big_grin
            • kosheen4 Re: czekaj czekaj 22.04.14, 21:57
              morgen_stern napisała:

              > Choć jedna, która nie pieje z zachwytu nad tym trollem... nie rozumiem fenomenu
              > gazety na ematce i tych słodkich, tęsknych pień forumek.

              mają wyprasowane fragmenty mózgu może? osłabione intelektualne kubki smakowe? mnie osobiście odrzuca od lepkich sztucznych bytów i prostego algorytmu złośliwości na jakim toto bazuje.
              są tacy, co będą fanatycznie opierniczać burgery w makdonaldzie, upierając się, że to najlepsze burgery świata. też można, nie?
          • totorotot Re: czekaj czekaj 22.04.14, 20:34
            albo
            przynajmniej poddać lobotomii.
            >

            Znowu?
            • rosapulchra-0 Re: czekaj czekaj 22.04.14, 20:51
              totorotot napisała:

              > albo
              > przynajmniej poddać lobotomii.
              > >
              >
              > Znowu?
              >

              Prawie spadłam z krzesła ze śmiechu!!! big_grinbig_grinbig_grin
              • kosheen4 Re: czekaj czekaj 22.04.14, 21:29
                rosapulchra-0 napisała:

                > totorotot napisała:
                >
                > > albo
                > > przynajmniej poddać lobotomii.
                > > >
                > >
                > > Znowu?
                > >
                >
                > Prawie spadłam z krzesła ze śmiechu!!! big_grinbig_grinbig_grin

                sie nie ma co śmiać! widać mu odrosło co wcześniej wycięte.
                • totorotot Re: czekaj czekaj 22.04.14, 22:06
                  No ja nie widzę
                  • rosapulchra-0 Re: czekaj czekaj 22.04.14, 23:37
                    Przepraszam, już się poprawiam.
      • menodo Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 17:12
        Nie mam nic przeciwko porządnej jatce od czasu do czasu, ale w takie "socjometryczne" zabawy w lizodupstwo i wukluczanie to ja się ostatnio bawiłam w starszakach big_grin



        • scher To jest najlepsze podsumowanie tego wątku 22.04.14, 22:32
          menodo napisała:

          > w takie "socjometryczne" zabawy w lizodupstwo i wykluczanie to ja się
          > ostatnio bawiłam w starszakach

          ;P
          • rosapulchra-0 Re: To jest najlepsze podsumowanie tego wątku 22.04.14, 23:38
            Nie. To jest najlepsze usprawiedliwienie trolli ich postępowania. Nic poza.
    • ghrtth Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 19:57
      Najbardziej lubię vilez i verdanę, poza tym także morgen, asię_i_p. Pewnie o kimś zapomniałam, ale właściwie każdego na swój sposób lubię

      Sporo osób jednorazowo mi podpadło, ale w innym wątku zmieniłam o nich zdanie wink

      Natomiast absolutnie nie cierpię po wątku o Korwinie i pedofilii sławkaopty, który w każdym swoim wpisie demonstrował tępotę połączoną z arogancją, chamstwem i podziwem dla swojej inteligencji, ale przede wszystkim szydził z ofiar pedofilii i nie odpisał mi na moje grzeczne pytania twierdząc, że moje przykre osobiste doświadczenia wykluczają mnie z dyskusji na ten temat. Wcześniej go nie kojarzyłam, ale teraz zapamiętałam sobie i raczej żaden wpis już mojej opinii na jego temat nie zmieni
      • rosapulchra-0 Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 20:00
        Ten to akurat w trollowaniu przebija nawet gazeciarza i krejzego.
      • marychna31 Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 20:26

        > óry w każdym swoim wpisie demonstrował tępotę połączoną z arogancją, chamstwem
        > i podziwem dla swojej inteligencji, ale przede wszystkim szydził z ofiar pedofi
        > lii i nie odpisał mi na moje grzeczne pytania twierdząc, że moje przykre osobis
        > te doświadczenia wykluczają mnie z dyskusji na ten temat.
        Kims takim jak on w ogóle nie powinno się przejmować. Przykro mi, że spotkało Cię to co spotkało.
        • rosapulchra-0 Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 20:54
          Marychna, od jakiegoś czasu wziął sobie mnie na celownik i czasem tak bawi tymi swoimi wnioskami na temat mojej osoby, że byłabym mu skłonna wybaczyć te jego żenujące, kabaretowe zrywy wink
          • rosapulchra-0 Espeszylifor morgen: 22.04.14, 20:56
            zamiast: na temat mojej osoby powinno być na mój temat.
            Może być? wink

            P.S. Utkwiła mi twoja uwaga w głowie, bo mój mąż też nie znosi tego określenia.
    • karla.on Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 20:08
      uwielbiam czytac gazete i rose, wiem ze w rzeczywistosci sa zupelnie inne, a tutaj podjudzaja, a inni sie piekla na ich wpisy, strasznie mnie to bawi smile
      bardzo nie lubie morgen

      a wiem ze ten moj wpis malo sie liczy, poniewaz rzadko sie udzielam i nikt mnie raczej nie zna, chociaz siedze na forum od wielu wielu lat
      • rosapulchra-0 Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 20:59
        Ależ ja nie podjudzam, często reaguję zbyt emocjonalnie i gwałtownie, ale nie pewno nie mam zamiaru wzbudzać jatek na forum.
        Za to wrzucanie mnie do jednego worka z gazeciarzem odczuwam jako policzek.

        Co do morgen - coraz bardziej zmieniam zdanie na jej temat, oczywiście in plus. Okazuje się, że nawet z największymi wrogami można się dogadać, choć nigdy jej nie traktowałam jak wroga.
    • kerri31 Re: Czy darzycie kogoś forumową sympatią/antypati 22.04.14, 21:50
      Nie wczuwam się w to , nie zagłębiam. Lubić to można makaron z sosem, forum się czyta i odpowiada lub nie. Nie operuję nickami gdyż nie spędzam tu 3/4 życia jak niektórzy.
      Kojarzę tylko nick "an_ni" negatywnie ale dlaczego ?? Nie pamiętam nawet daty ślubu dopóki nie spojrzę na grawer obrączki...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka