Dodaj do ulubionych

Pytanie do psiar - kastracja

22.04.14, 12:10
Ma któraś z was kastrowanego szkodnika? Czy któraś żałowała tej decyzji? U mnie poprzedni szkodnik niekastrowany a teraz poważnie rozważam. Poprzedni strasznie się męczył nie mogąc sobie poru... xD ten też już zaczyna cyrki, gwałty itd. Z drugiej strony mam obawy bo to nieodwracalne okaleczenie.

"Zdajesz sobie sprawę, że próbujesz uzyskać racjonalną odpowiedź od czegoś, czego mentalność jest mieszaniną mentalności prymitywnego wieśniaka i odczuć autystyka, i co nigdy nie będzie w stanie zrozumieć sytuacji innej niż ta której samo doświadczyło?" ~ kosheen4
Obserwuj wątek
    • morgen_stern Re: Pytanie do psiar - kastracja 22.04.14, 12:13
      Kastruj! Nie ma się nad czym zastanawiać. Szokuje mnie, jak wielu ludzi woli dać cierpieć zwierzakowi lub robić nadprodukcję szczeniąt niż "bezpowrotnie okaleczać".
      • wioskowy_glupek Re: Pytanie do psiar - kastracja 22.04.14, 12:21
        Wiesz morgen tak poprawdzie bardziej od okalecznia przeprzeraża mnie, ta lista negatywnych skutków kastracji... www.pupileo.pl/showthread.php?t=29608


        "Zdajesz sobie sprawę, że próbujesz uzyskać racjonalną odpowiedź od czegoś, czego mentalność jest mieszaniną mentalności prymitywnego wieśniaka i odczuć autystyka, i co nigdy nie będzie w stanie zrozumieć sytuacji innej niż ta której samo doświadczyło?" ~ kosheen4
        • morgen_stern Re: Pytanie do psiar - kastracja 22.04.14, 12:24
          Każdy zabieg może powodować skutki uboczne. Jeśli nie wykastrujesz, masz skutki uboczne gwarantowane.
    • default Re: Pytanie do psiar - kastracja 22.04.14, 12:20
      Okaleczenie ? Psu, który nie będzie reproduktorem, jajka są do niczego niepotrzebne, a tylko generują problemy i cierpienia - od niemożności zaspokojenia popędu poczynając a na chorobach nowotworowych kończąc.
      Okaleczenie to by było, jakby mu łapę amputować.
      • oteczka Re: Pytanie do psiar - kastracja 22.04.14, 12:36
        Kastruj tu nie ma się nad czym zastanawiać ,właśnie dlatego że w Polsce pokutuje mit że kastracja to krzywda okaleczenie ,Polskie schroniska pękają w szwach,a zaraz zacznie się sezon urlopów i będzie pełno wyrzuconych ,przywiązanych w lesie itp,nie masz pewności że pies się nie wymknie nie zostawi stada bezdomniaków,zabieg jest bardzo bezpieczny ,no chyba że bardzo rzadki przypadek jak był u mojego husky ,pojechał na prosty zabieg a trzeba było robić poważną operację ,jedno jądro nie zeszło ,było aż pod żebrem ,dwa ogromne szwy a szybciutko się wylizał,a ile zrobił się spokojniejszy .

    • vilez Re: Pytanie do psiar - kastracja 22.04.14, 12:59
      Mój samiec ani sterylizowany ani kastrowany. Lista wad tych zabiegów u samca moim zdaniem przewyższa korzyści.
      Suczkę bym sterylizowała.
    • moonshana Re: Pytanie do psiar - kastracja 22.04.14, 14:06
      kastruj. mój przestał uciekać, a wcześniej jego nierozładowany popęd dawał nam popalić. zrobił się zupełnie inny pies. decyzji nie żałuję. natomiast muszę przyznać, że mój kundel po kastracji stał się... agresywny. zwyczajnie agresywny, najbardziej do psów , w mniejszym stopniu do ludzi. minimum rok po kastracji musieliśmy uważać/szkolić psa od początku.
      ale w sumie zyski przeważają. kastruj.
    • nevada_r Re: Pytanie do psiar - kastracja 22.04.14, 14:49
      Kastruj. To nie okaleczenie, pies nie będzie smutny, on nie będzie wiedział, że nigdy sobie żadnej suczki nie puknie. No i dzięki temu pies się nie będzie męczył z popędem, zminimalizujesz też szansę, że ci ucieknie za suką i np. wpadnie pod samochód.
    • zakonna Re: Pytanie do psiar - kastracja 22.04.14, 14:54
      mam 5 sztuk zwierząt, trzy chłopy i dwie baby, kot i psy. Wszystko pociachane i to jest jedyna dobra opcja w przypadku zwierząt poza legalnymi hodowlami. Psu jajca niepotrzebne a kastracja ma dobry wpływ na zachowanie samców.
    • zielonakratka Re: Pytanie do psiar - kastracja 22.04.14, 16:15
      Kastracja samców a sterylizacja suk ma inny bilans korzyści/ ryzyka. W jakim wieku jest pies, czy duży (kościec, obciążenie stawów) to ważne pytania. Może się zdarzyć że zachowania samcze są już wdrukowane i kastracja niewiele zmieni - choć najczęściej jednak zmienia, ale 100% pewności nie ma. Możesz pomyśleć o tzw implancie (kastracja chemiczna) na pół roku i zobaczyć efekt.
      • zakonna Re: Pytanie do psiar - kastracja 22.04.14, 18:46
        nawet jeśli pies ma pewne zachowania "wdrukowane" to z wykastrowanym łatwiej się pracuje i łatwiej nad nim zapanować. Kastrować i się nie zastanawiać.
    • 3fanta Re: Pytanie do psiar - kastracja 22.04.14, 21:30
      Wykastruj.My kiedyś mieliśmy małego kundelka ze schroniska.W niedługim czasie od wzięcia pieska okazało się,że ma padaczkę i jeszcze nieokiełznany popęd seksualny.Nie dało się znim wytrzymać.Obłapiał co chwilę za nogę lub rękę i jechał z tym koksem.Nie oszczędzał nawet naszych gości.Weterynarz radził wykastrować też ze względu na tę padaczkę.Pies ataki miewał bardzo często.w końcu zdecydowaliśmy się na zabieg.Po zabiegu pies miewał o wiele rzadziej ataki padaczki.Zdarzaly się raz na poł roku a nawet raz na rok.zaprzestał rownież molestowania seksualnego wszystkiego co się rusza.Potem tylko sporadycznie jak sobie coś przypomniał to stawał i wykonywał charakterystyczne ruchysmile ale to tylko tak od czasu do czasusmile.Nie darmo mawiają,że to siedzi też w głowiesmile
    • fredka01 Re: Pytanie do psiar - kastracja 23.04.14, 10:33
      Ja mam kastrowanego psa ze schroniska. Wzięliśmy go już takiego, więc nie wiem, jak zachowywał się wcześniej. Plusy: nie ucieka, nie wyje do wybranki serca. Minusy też są: prawdopodobnie cos mu się poprzestawiało w organizmie z hormonami i wszystkie psy "lecą" na niego.
      • nevada_r Re: Pytanie do psiar - kastracja 23.04.14, 11:27
        >M
        > inusy też są: prawdopodobnie cos mu się poprzestawiało w organizmie z hormonami
        > i wszystkie psy "lecą" na niego.

        Nie "lecą" na niego, a pokazują swoją wyższość. Zachowania symulujące kopulację mają na celu pokazanie właśnie tego - ja stoję wyżej w hierarchii od ciebie. Niech właściciele tych innych psów nie pozwalają im na takie zachowania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka