Dodaj do ulubionych

Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn ;-)

25.04.14, 11:42
Wątek na luzie, przypadkiem podsłuchałam próbkę opinii społeczeństwa w terenie. A było to tak, że w porze obiadowej nabyłam posiłek w punkcie gastronomicznym leżącym w bezpośrednim pobliżu zagłębia biurowo-usługowego i przy sąsiednim stoliku siedziało kilku młodych (tzn. ok 20-30 lat, raczej, jak wynikało z rozmowy, po studiach lub na ich finiszu) facetów rozmawiających głosami nieszemrzącymi, a ja byłam sama i najpierw nie dało się nie słyszeć, a potem już strzygłam uchem celowo, bo pomyślałam, że ematkom opiszę i mi podyskutują na temat.
Najpierw panowie rozmawiali o pracy - swojej szczególnie, rynku w ich branży ogólnie, planach na przyszłość i perspektywach na teraz. Potem z perspektyw zawodowych przeszło na sprawy rodzinno-towarzyskie i tak sobie plotkowali kto z kim i skąd wziąć sensowną pannę i tu usłyszałam hasło, które muszę Wam zacytować: "W sumie to w naszym przedziale wiekowym jest więcej wolnych babek niż facetów, ale one są wolne dlatego, że są nieźle popie...ne, więc ciężko kogoś znaleźć". Przyznam, że mnie nieco zaskoczyło. Zawsze żyłam w przekonaniu, że jest masa fajnych dziewczyn, tylko ciężko im znaleźć kogoś sensownego, bo wolni są, cytując pana powyżej, w dużym stopniu "popie...ni" - czy to coś w młodym pokoleniu obecnie się zmieniło, czy to tylko inna perspektywa? wink
Obserwuj wątek
    • oqoq74 Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 11:56
      A rozwinęli tę myśl "popier...."? Na czym to polega?
      • sumire Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 12:03
        pewnie na tym, że a) myślą samodzielnie, b) nie chcą byle gaci w domu wink
        • memphis90 Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 21:49
          Taaaaa, jasne, świat jest pełen doskonale wykształconych, pewnych siebie, myślących i wartościowych singielek z wymaganiami- oraz byle jakich gaci płci męskiej, którzy singielkom niegodni są butów lizać.
      • iwoniaw Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 12:08
        E, gdyby rozwinęli, to bym nie miała zagwozdki wink Tzn. może rozwinęli, ale ja już zjadłam i poszłam. Zadziwiłam się głównie dlatego, że z ich rozmowy nie wynikało, żeby to z nimi było coś koszmarnie nie tak, no ale obraz miałam z definicji mocno wycinkowy - więc pomyślałam, że może faktycznie mają rację, a jeśli tak, to dlaczego? Z konkretów dopóki słuchałam padło tylko hasło o kumplu pracującym w środowisku medycznym i mającym na co dzień w pracy cała gromadę młodych, zdolnych, ładnych i ustawionych finansowo lekarek, które wszelako są ponoć tak zdesperowane, że strach się nawet do kina czy na kawę umawiać - teza o niechęci do dowolnych spodni w domu chyba więc jednak odpada...
        • oqoq74 Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 12:21
          Swego czasu rozmawiałam z takim przedstawicielem młodego pokolenia płci męskiej. On, przede wszystkim, zarzucał równolatkom, że interesują się facetami z kasą. Że jak nie masz samochodu, dzianych rodziców, szans do dobrze płatną prace, a co za tym idzie , na fundowanie dziewczynie różnych rzeczy, to nie masz co startować.

          • totorotot Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 12:25
            > Swego czasu rozmawiałam z takim przedstawicielem młodego pokolenia płci męskiej
            > . On, przede wszystkim, zarzucał równolatkom, że interesują się facetami z kasą
            > . Że jak nie masz samochodu, dzianych rodziców, szans do dobrze płatną prace, a
            > co za tym idzie , na fundowanie dziewczynie różnych rzeczy, to nie masz co sta
            > rtować.


            Co w tłumaczeniu z ch...nego na nasze brzmi: chciwe ku... nie chcą biednego bezrobotnego i leniwego chłopaka co mieszka u rodziców i daje się obsługiwać, a wybierają facetów, którzy mają stałą pracę i są odpowiedzialni.

            Ból dupy o "materializm" kobiet, zauważmy, wyrażany jest najczęściej przez pięknych lolo bez grosza przy dupie i bez zamiaru pracy, którzy szukają frajerki, która przyjmie ich pod swój dach, będzie oporządzać trutnia, zarabiać na niego i wysłuchiwać, jaka jest ch...owa do kwadratu.
            • aneta-skarpeta Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 12:30
              ale zaraz
              miedzy facetem z kasą, autem i dzianymi rodzicami, a mamisynkiem jest duzo facetów ( i kobiet), które pracują i są samodzielni, ale generalnie mają cienko z kasą- bo pensje nie za wysokie, a wynajem i zycie kosztuje- nie mówie o ubóstwie, ale nie jest to facet z "kasą".

              mój mąz na końcówce studiów mnie poznał- a ja jestem starsza, doswiadoczna itd
              kiedys mi powiedział- że ceni sobie, że jestem poukłada, rozsądna, nie robię jakiś dziwnych akcji (?) jak dziewuchy jego kumpli, z ktorymi ci mają często ciągle jakieś zgrzyty
            • oqoq74 Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 12:31
              Nie przesadzasz?

              Podobne spostrzeżenia słyszałam też od takich, którzy już pracują.
              A i dziewczyny w tym wieku nie ukrywały, że jak chłopak ma kasę, "jest ustawiony", to przychylniej na niego patrzą.
              • fin-dus Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 12:49
                > Podobne spostrzeżenia słyszałam też od takich, którzy już pracują.
                > A i dziewczyny w tym wieku nie ukrywały, że jak chłopak ma kasę, "jest ustawion
                > y", to przychylniej na niego patrzą.

                Ale to chyba normalne, że przychylniej będą patrzeć na kogoś, kto rokuje na wspólne założenie rodziny, wspólne utrzymanie dzieci, komu zależy na tym, żeby mieszkać we dobrych warunkach, a nie na squacie. Działa to zresztą w obie strony, przy czym kobieta wie, że to ona jest bardziej narażona na stratę pracy, bo to ona rodzi dzieci. Trudno przychylnie patrzeć na faceta, dla którego ważne jest, żeby stykało na wachę, browar i fajki, a reszta to nieistotne popierdółki. O ile jest to akceptowane w czasach licealno-studenckich (i to raczej na pierwszym, drugim roku, bo potem już nie), to później staje się żałosne. Bo potem egzystuje sobie stado polskich tatusiów, którzy nawet 50 zł na swoje dziecko nie są w stanie dać.
                • oqoq74 Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 13:04
                  Ale zdajesz sobie sprawę, że jest gros kobiet patrzących na facetów pod kątem konta w banku, jak i gros facetów patrzących na kobiety przez pryzmat tego czy wygląda jak modelka.
                  To był jeden z przykładów.
              • totorotot Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 12:50
                No to taki mit jak czerwona wstążeczka przy wózku
          • brak.polskich.liter Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 12:28
            No, mlodych kobiet chcacych isc w zyciu na skroty troche jest.
            Ale wlasnie - troche. Wiec jesli ow mlody czlowiek trafial wylacznie na takie egzemplarze, to znaczy, ze z calej dostepnej puli wyluskiwal wlasnie takie dziewczyny i to wlasnie nimi sie interesowal. Ciekawe, czemu?

            Z drugiej strony - pan, ktory z zasady nigdy niczego nie funduje kobiecie, ktora rzekomo jest zainteresowany (niech to bedzie symboliczna kawa czy drink) zostanie skreslony przez duza czesc atrakcyjnych kobiet. W tym sensownych i nastawionych nieroszczeniowo.
          • fin-dus [...] 25.04.14, 12:40
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • oqoq74 Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 12:47
              Nie, to nie taki przypadek.
            • princess_yo_yo Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 12:51
              ty to sprytna jestes I przewidujaca wink
              co do tematu, powszechnie wiadomym jest ze ludzie ktorzy swoje problemy z rzeczywistoscia widza przez pryzmat ogolnoludzkiego spisku ktory zaprzecza ich wspanialosci maja ten sam problem niezaleznie od plci. delusions of grandeur, im mniej zakorzenione w rzeczywistych mozliwosciach tym bardziej zabawne dla otoczenia I bolesne dla zainteresowanych.
    • brak.polskich.liter Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 12:04
      Na pewno latwiej sie zyje w przekonaniu, ze to tamci/tamte sa powaleni/one i ze problem tkwi w nich, a nie po naszej stronie.

      Z drugiej strony - cos w tym przytoczonym stwierdzeniu jest. Sporo wolnych osob jest solo nie z powodu brakow w urodzie, intelekcie, pecha, niewiarygodnego zbiegu okolicznosci, wzglednie zycia na samotnej wyspie, itp, tylko banalnie - z powodu, nazwe to ogolnie, cech osobowosciowych, ktore uniemozliwiaja wejscie w jakakolwiek blizsza relacje (kilka spotkan to nie jest blizsza relacja).
      Dotyczy obydwu plci.

      > czy to coś w młodym pokoleniu obecnie się zmieniło, czy to tylko inna perspektywa? wink

      Nic sie nie zmienilo (no, moze szczegoly). Po prostu punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
    • totorotot [...] 25.04.14, 12:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • andaba Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 12:31
        Myślę, że wiem co mieli na myśli - to co wspomniała któraś powyżej - chrapka na faceta z kasą.

        To juz nie są te czasy, które znamy z opowiadań rodziców, a starsze z autopsji, gdy niemający zupełnie nic studenci, czy absolwenci, pobierali się, zakładali rodzinę i żmudnie, wspólnie budowali dobrobyt.
        Teraz od razu musi być mieszkanie, wakacje za granicą i dobre auto.

        I faceci może niekoniecznie chcą kobiet o wybujałych potrzebach finansowych, bo to męczące.
        Nawet jak mają dobrą pracę i ich stać, to nie maja ochoty być obiektem rankingu porównawczego swojej partnerki i jej przyjaciółek - żeby więcej, kasy, lepsze wakacje, droższe meble, fajniejsze gadżety.

        • aneta-skarpeta Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 12:54
          tu też się zgodzę, że jak facet ma nawet kasę to niekoniecznie chce byc od razu dojony, szczególnie, że nie jest panny pewien, bo zawsze może wskoczyc kumplowi do łózka " bo ona ma prawo"

          oczywiscie kobiety mają także swoje racje z tym, że nie chcą leniwych misiów, ale to nie jest tak, że panny sa teraz fajne ,a faceci są beznadziejni

          bo to jets bardzo indywidualne
        • morgen_stern Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 12:54
          A ja myślę, że problem może być w grupie kobiet, do którego oni aspirują. Jasne, że są panny, które nie spojrzą na gościa, jeśli nie ma sporej kasy, ale to pewien specyficzny typ kobiet, nie oszukujmy się. Ja takie rozpoznaję na pierwszy rzut oka, bo one na ogół wyglądają na wstępie jak towar wystawowy gotowy do zbycia za dobrą cenę. No ale jak się chce taką laskę, żeby kumple zzielenieli, z nogami do nieba, wyglądającą jak milion dolarów i zrobioną zawsze na tip-top, a pomija się te mniej rzucające się w oczy, to skąd wielkie zdziwienie? Znam i znałam MNÓSTWO fajnych kobiet, które marzyły tylko o tym, żeby był, kochał i nie pił, ale cóż, nie mieściły się w obecnych wygórowanych standardach estetycznych. Więc siedź, chłopcze i płacz.
          • aneta-skarpeta Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 12:59
            > A ja myślę, że problem może być w grupie kobiet, do którego oni aspirują. Jasne
            > , że są panny, które nie spojrzą na gościa, jeśli nie ma sporej kasy, ale to pe
            > wien specyficzny typ kobiet, nie oszukujmy się. Ja takie rozpoznaję na pierwszy
            > rzut oka, bo one na ogół wyglądają na wstępie jak towar wystawowy gotowy do zb
            > ycia za dobrą cenę.


            mój eks był taki
            np patrzył na taka laske, której jedynym zajeciem w wolnym czasie to dbanie o siebie, w niebotycznych szpilkach, która wyglada jak milion dolców, a ja z malutkim dzieckiem pod pachą i on się mnie pyta czemu na codzień nie chodzę w szpilkach!!!!
            • totorotot [...] 25.04.14, 13:12
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • oqoq74 Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 13:16
                A Ty tak z zasady nienawidzisz mężczyzn?
                • totorotot Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 13:17
                  Nie, bardzo lubię mężczyzn. Skąd ten pomysł? Lubię jednak inteligentnych mężczyzn. Takich, którzy nie pytają kobiety z niemowlęciem na ręku, dlaczego nie ma szpilek.
                  • oqoq74 Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 13:22
                    Taki obraz jest lansowany w mediach. Zobacz te wszystkie celebryckie matki. Niestety nie tylko faceci w to wierzą. Sama znam wiele kobiet, które wierzą, że wygląd jest najważniejszy. I lekkie zmarszczki na twarzy w wieku 28 lat odbierają jako tragedię życiową.
                    • totorotot Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 13:38
                      Obraz w mediach mężczyzn również jest promowany pewien. Ale akurat od kobiet mężczyźni wymagają, od siebie już akurat nie bałdzo.
                      A jak kobiety wymagają, to są popie...ne.
                      I zawsze, ale to zawsze w opowieściach misów to misie są pokrzywdzone i biedne. Nawet jak spalą swoje dzieci i żonę to są biedne.
                      • oqoq74 Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 13:49
                        Przesadzasz. W drugą stronę też to działa i kobiety też się użalają jacy to faceci są źli.

                        Nie mniej jednak, ktoś te interesowne młode osoby wychował. Ktoś im przekazał, że ważny jest wygląd, ważne jest ustawienie się, ważne jest by to ta druga strona się dostosowała.
                        Zobacz czego są uczone dzieci - najczęściej już w okresie szkolnym. Walcz o swoje, nie bądź frajer. To się przekłada na późniejsze podejście do związku.
                        • totorotot Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 13:57
                          No no, podchodzi w kawiarni do eleganckiej kobiety bezdomny i mowi: ej, lala, spodobałas mi sie, tylko tego nie spie...

                          Tyle w temacie.
                          • oqoq74 Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 14:06
                            Raczej nie na temat
          • totorotot Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 13:11
            morgen_stern napisała:

            > A ja myślę, że problem może być w grupie kobiet, do którego oni aspirują. Jasne
            > , że są panny, które nie spojrzą na gościa, jeśli nie ma sporej kasy, ale to pe
            > wien specyficzny typ kobiet, nie oszukujmy się. Ja takie rozpoznaję na pierwszy
            > rzut oka, bo one na ogół wyglądają na wstępie jak towar wystawowy gotowy do zb
            > ycia za dobrą cenę. No ale jak się chce taką laskę, żeby kumple zzielenieli, z
            > nogami do nieba, wyglądającą jak milion dolarów i zrobioną zawsze na tip-top, a
            > pomija się te mniej rzucające się w oczy, to skąd wielkie zdziwienie? Znam i z
            > nałam MNÓSTWO fajnych kobiet, które marzyły tylko o tym, żeby był, kochał i nie
            > pił, ale cóż, nie mieściły się w obecnych wygórowanych standardach estetycznyc
            > h. Więc siedź, chłopcze i płacz.
            >


            Dokładnie. Celnie i na temat, super ujęte.
          • karola1008 Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 14:22
            morgen_stern napisała:

            > A ja myślę, że problem może być w grupie kobiet, do którego oni aspirują. Jasne
            > , że są panny, które nie spojrzą na gościa, jeśli nie ma sporej kasy, ale to pe
            > wien specyficzny typ kobiet, nie oszukujmy się. Ja takie rozpoznaję na pierwszy
            > rzut oka, bo one na ogół wyglądają na wstępie jak towar wystawowy gotowy do zb
            > ycia za dobrą cenę. No ale jak się chce taką laskę, żeby kumple zzielenieli, z
            > nogami do nieba, wyglądającą jak milion dolarów i zrobioną zawsze na tip-top, a
            > pomija się te mniej rzucające się w oczy, to skąd wielkie zdziwienie? Znam i z
            > nałam MNÓSTWO fajnych kobiet, które marzyły tylko o tym, żeby był, kochał i nie
            > pił, ale cóż, nie mieściły się w obecnych wygórowanych standardach estetycznyc
            > h. Więc siedź, chłopcze i płacz.
            Szczerze mówiąc, to takich chłopców też łatwo rozpoznać.
            • morgen_stern Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 14:23
              Prawda smile
              • nietslede Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 15:08
                śmierdzą im skarpety tongue_out
      • aneta-skarpeta Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 12:51
        oczywiście po części się zgodzę- tzn dotyczy to pewnej grupy
        jednak problem wydaje mi się bardziej złożony i bardziej ogólnoludzki

        ludzie coraz mniej są skłonni do kompromisów- a zycie w 2 w dużej mierze na tym się opiera ( i nie mówię o wyzysku jednej ze stron)- i sa przekonani o własnej zajebistości wytykając drugiej stronie najdrobniejsze wady

        jako kobieta moge też powiedziec cos co mnie uderza- otóż widuję młode panny, które mówią głośno- ooo ja nie będę gotowała, prała itd, ale jednoczesnie mają piedylionowa liste oczekiwań od partnera- ma mi zapewnic to czy tamto- albo kasę na klajpę, albo niech mi gotuje
        faeci natomiast oczekują panią z photoshopa i są głeboko zaskoczeni że normalna ładna dziewczyna nie jest idealna, nie ma idealnych piersi i nie sprzata w szpilkach
        • morgen_stern Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 12:57
          Cytatotóż widuję młode panny, k
          > tóre mówią głośno- ooo ja nie będę gotowała, prała itd, ale jednoczesnie mają p
          > iedylionowa liste oczekiwań od partnera- ma mi zapewnic to czy tamto- albo kasę
          > na klajpę, albo niech mi gotuje
          > faeci natomiast oczekują panią z photoshopa i są głeboko zaskoczeni że normalna
          > ładna dziewczyna nie jest idealna, nie ma idealnych piersi i nie sprzata w szp
          > ilkach


          Tak, wygórowane oczekiwania przy zastrzeżeniu własnego minimalnego wkładu własnego jest bardzo częsty. Stawiam jednak, że większość podkuli ogon po zderzeniu z rzeczywistością.
          • oqoq74 Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 13:09
            Znam przypadek, gdzie facet był nauczony, że kobieta mu podsuwa wszystko pod nos. Wraca z pracy a misio siedzi i czeka, aż wszystko dostanie. Zmienił sobie kobietę na lepszy model. Teraz on, mimo, że nadal zapracowany, podsuwa pod nos swojej kobiecie co może. Obserwuję ten przypadek już jakiś czas i zastanawiam się, kiedy to pękniesmile
            • eilian Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 18:57
              stawiam orzechy przeciw kasztanom, że nie pęknie. Bo "faceci kochają zołzy".
          • memphis90 Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 22:06
            > Tak, wygórowane oczekiwania przy zastrzeżeniu własnego minimalnego wkładu własn
            > ego jest bardzo częsty. Stawiam jednak, że większość podkuli ogon po zderzeniu
            > z rzeczywistością.
            Albo obrazi się na rzeczywistość twierdząc, że faceci/kobiety są pop....ni, a przecież przy takim poziomie zajebiaszczości własnej nie bierze się byle gaci/stringów...
            • triss_merigold6 Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 22:13
              No to są dwie zayebiste we własnym mniemaniu grupy, które się nie spotkają.
              • memphis90 Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 22:54
                A mi się wydaje, że właśnie te dwie grupy uparcie probują krzyżować się między sobą: chodzą na te same imprezy, jeżdżą na te same wycieczki, obracaja się w tych samych kręgach - i dlatego im kompletnie nie wychodzi...
    • dziennik-niecodziennik Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 12:54
      czyli problemem jest to ze kazda ze stron uwaza ze to ta druga jest "popierdzielona:.
      nic nowego big_grin
    • makiczerownemaki wywolana do tablicy 25.04.14, 13:33
      Niedoawno obchodzilam 27urodziny. Powiem tak, samo to jak ci faceci wyrazaja sie o rowiesnicach popier***** świadczy o nich nienajlepiej. Znam mnostwo wolnych, fajnych, wykształoconych, pieknych i samotnych kolezanek bo faktycznie przewaga jest wolnych babek. I w obecnych czasach trzeba byc cwaniarą żeby znalezc naprawde w porzadku gościa- ja miałam to szczescie, ze poznaliśmy sie w wieku 16lat kiedy zadne z nas nie bylo skazone interesownością, po prostu się zakochaliśmy. Parą zostaliśmy dopiero po studiach, bo kontakt po liceum sie urwał ale szał wspomnień i miłość pozostała. Gdyby nie to że męża spotkałam nie wiem, pewnie byłabym sama. Bo widzę które kobiety widą prym w podrywaniu. Pewne siebie, krzykliwe, czesto wulgarne. A mezczyzni rozlwniwili się i to oni wolą zostać poderwani więc się po prostu dają poderwać. A cała masa pięknych i spokojnych kobiet, ktore nie przepychaja sie tak łokciami zostaje sama. Jednak może i lepiej. Bo polacy czesto pozostawiaja wiele do życzenia. I tak moja przyjaciolka majaca tu problem ze znalezieniem chlopaka- cichca, spokojna, zarazem piękna. Wyjechała ze mną na 1 weekend do Wiednia żeby pozwiedzać. I tam od razu mnostwo facetow nas podrywało. I to jakich...............wysokich, zdabanych, wykształconych, kulturalnych. Ja na szczescie juz znalazłam moją miłość- która nota bene spedziła prawie całe studia poza Polską wiec tez troche inaczej podchodzi do zycia, kobiet, obowiazkow niz przecietny Polak. Przyjaciółka właśnie w Austriii na naszym wyjezdzie poznała chłopka. Austriak, zakochany po uszy. Poznała juz jego rodzine, przyjaciół i teraz uczy się niemieckiego bo zamierzają zamieszkać w Wiedniu.
      • makiczerownemaki Re: wywolana do tablicy 25.04.14, 13:38
        Chłopak zarabia świetnie jak na wiedeńskie, podkreślam wiedeńskie zarobki. Cieszę się, że jej się tak udało. Więc drodzy polacy te popier**** kobiety bardzo szybko zostają poderwane przez waszych rówieśników na zachodzie.
        • morgen_stern Re: wywolana do tablicy 25.04.14, 13:41
          hahahah to swoją drogą. Potem te pryszczate młotki siedzą na necie i wypisują ociekające jadem, żałosne żale o Polkach "puszczających się z obcokrajowcami, jakby tu nie było fajnych chłopaków" smile mało takich było, choćby i na tym forum?
          • metro_2033 Re: wywolana do tablicy 25.04.14, 13:47
            No, ale coś w tych opiniach o kobietach jest na rzeczy. Zobaczcie, jak faceta swojej koleżanki opisała forumka o nicku "majtkiczerwone":

            Chłopak zarabia świetnie jak na wiedeńskie, podkreślam wiedeńskie zarobki.
            • makiczerownemaki Re: wywolana do tablicy 25.04.14, 13:58
              No zebys wiedział. Jak założyć rodzinę z kimś kto jest wiecznym studentem albo nie ma ambicji sie szkolić. Znam sytuacje w Polsce wiem, ze młodym jest cięzko, bardzo ciężko. Jednak coś z tym trzeba zrobic i to nie dotyczy tylko mezczyzn ale i kobiet. Jak założyć rodzinę z kimś kto mieszka u rodziców i jest wiecznym studentem? w dodatku mezczyzni w Polsce naprawde wiele wymagaja. Ma być piękna, zadbana, bogata i okej ale dlaczego w jedną stronę tak ma być? Mezczyzni w Polsce naprawde powinni o siebie zadbac- rownie uprawiac sport, dbac o wyglad a nie tylko wymagac i czekać az zostaną wielcy rozleniwieni panowie poderwani. Co do zarobków to niestety jak najbardziej wina Polski, rządów nie tylko zreszta tych, ze Polakom jest ciezko ale jak zalozyc rodzinę z kimś kto naprawdę zarabia minimalna krajową? wcale sie nie dziwie ze kobiety na to w jakis sposób patrza i nie ukrywajmy mezczyzni tez, nawet większość. Jednak jak kobieta na to spogląda to w jakiś sposób potrafie to zrozumieć. Zajdzie w ciąże, bedzie miała mcierzynski, moze bedzie chciała urlop wychowawczy zeby troche dluzej z dzieckiem zostać. Tak facetów nie rozumiem. Nie rozumierm jak mozna bezczynnie rozkładać ręce i jeszcze cały czas od kobiet wymagać..
              • memphis90 Re: wywolana do tablicy 25.04.14, 22:14
                >w dodatku mezczyzni w Polsce naprawde wiele wymagaja.
                W przeciwieństwie do wiedeńczyków i tych, co studiowali poza PL, którzy od kobiet nie wymagają zbyt wiele...?

                Mezczyzni w Po
                > lsce naprawde powinni o siebie zadbac- rownie uprawiac sport, dbac o wyglad a n
                > ie tylko wymagac i czekać az zostaną wielcy rozleniwieni panowie poderwani.
                Wiesz, ja jakoś nie miałam problemów z byciem podrywaną... Jednak im się chciało.

                Co
                > do zarobków to niestety jak najbardziej wina Polski, rządów nie tylko zreszta t
                > ych,
                Proszę, pisz dalej!

                Tak facetów nie rozumiem. Nie rozumierm jak mozna bezczynnie rozkładać r
                > ęce i jeszcze cały czas od kobiet wymagać..
                Czyli nie dość, że nie chcą zarabiać i pracować, to jeszcze nie chcieli Cię podrywać big_grin
          • karola1008 Re: wywolana do tablicy 25.04.14, 14:39
            No tak, to jest prawda i to od dawna big_grin Pojechałam w czasach studenckich (żyły wtedy jeszcze dinozaury) z koleżanką na wycieczkę do Grecj, na Korfu. Zwiedziłyśmy cokolwiek tylko dzięki poznanej w knajpce Greczynce i jej dwum braciom, którzy nas lądem i morzem obwozili po różnych ciekawych miejscach. Robiłyśmy z koleżanką za pierwsze puszczalskie turnusu, bo się zadawałyśmy z "brudasami" zamiast z naszymi kolegami-Polakami z wycieczki. A takie fajne chłopaki z nich były (z Polaków), nic im nie brakowało, czyści tacybig_grin.
      • karola1008 Re: wywolana do tablicy 25.04.14, 14:26
        makiczerownemaki napisała:

        > Niedoawno obchodzilam 27urodziny. Powiem tak, samo to jak ci faceci wyrazaja si
        > e o rowiesnicach popier***** świadczy o nich nienajlepiej. Znam mnostwo wolnych
        > , fajnych, wykształoconych, pieknych i samotnych kolezanek bo faktycznie przewa
        > ga jest wolnych babek. I w obecnych czasach trzeba byc cwaniarą żeby znalezc na
        > prawde w porzadku gościa- ja miałam to szczescie, ze poznaliśmy sie w wieku 16l
        > at kiedy zadne z nas nie bylo skazone interesownością, po prostu się zakochaliś
        > my. Parą zostaliśmy dopiero po studiach, bo kontakt po liceum sie urwał ale sza
        > ł wspomnień i miłość pozostała. Gdyby nie to że męża spotkałam nie wiem, pewnie
        > byłabym sama. Bo widzę które kobiety widą prym w podrywaniu. Pewne siebie, krz
        > ykliwe, czesto wulgarne. A mezczyzni rozlwniwili się i to oni wolą zostać poder
        > wani więc się po prostu dają poderwać. A cała masa pięknych i spokojnych kobiet
        > , ktore nie przepychaja sie tak łokciami zostaje sama. Jednak może i lepiej. Bo
        > polacy czesto pozostawiaja wiele do życzenia.
        Ty też przesadzasz, tak jak te chłopaczki od popie...nych i oczywiście lecących tylko na kasę laseczek.
      • memphis90 Re: wywolana do tablicy 25.04.14, 22:10
        I w obecnych czasach trzeba byc cwaniarą żeby znalezc na
        > prawde w porzadku gościa-
        Cwaniarą????

        ja miałam to szczescie, ze poznaliśmy sie w wieku 16l
        > at kiedy zadne z nas nie bylo skazone interesownością, po prostu się zakochaliś
        > my.
        Ech, za moich czasów.... A teraz to młodzież w ogóle niewychowana jest, interesowna i tylko w te internaty wchodzi i majluje. Dziewczyno, piszesz jak stara babcinka, wspominająca młodość datującą się na poprzednie stulecie...

        Ja na szczescie juz znalazłam moją miłość- która nota bene spedził
        > a prawie całe studia poza Polską wiec tez troche inaczej podchodzi do zycia, k
        > obiet, obowiazkow niz przecietny Polak.
        O my biedne, wulgarne i wyuzdane podrywaczki, skazane na polskich buców!
        • makiczerownemaki Re: wywolana do tablicy 25.04.14, 22:21
          Wspominam w kontekscie 16letniej milosci kiedy patrzalo sie przede wszystkim na chemie, przyciaganie, uczucie. A nie to czy kobieta ma takie czy siakie wyksztalcenie, czy odpowiednio zarabia, czy nosi caly dzien szpilki i mini. W kazdym razie kto wie co by bylo jakbym byla niemezatka.

          Ja mam akurat męża polaka ale tak wielu kobietom wspolczuje tych polskich, niezadbanych facetow- bo przeciez oni nie musza o siebie dbac, wystarczy w koncu ze sa facetami.

          I jak najbardziej uwazam, ze wiele fajnych, ladnych i spokojnych kobiet tu w Polsce ma ciezko. Wygrywaja krzykaczki. Nie wiem co to za moda..... chociaz fakjtycznie w polsce zycie wyglada jak w dzunglii wiec uczy sie od malego, ze wygrywa silniejszy. Na szczescie to nie moj problem. A wolnym kolezankom polecam po prostu poszukanie kogos poza polską.
          • triss_merigold6 Re: wywolana do tablicy 25.04.14, 22:26
            Ja też im współczuję. Cieplej się zrobiło i na placach zabaw i w parkach wysyp kartoflanych panów z ciążą spożywczą. Żal patrzeć, młodzi jeszcze mężczyźni, a tacy spasieni.
          • memphis90 Re: wywolana do tablicy 25.04.14, 23:02
            > Wspominam w kontekscie 16letniej milosci kiedy patrzalo sie przede wszystkim na
            > chemie, przyciaganie, uczucie. A nie to czy kobieta ma takie czy siakie wykszt
            > alcenie, czy odpowiednio zarabia, czy nosi caly dzien szpilki i mini.
            No tak, bo oczywiście dla 16-latki liczy się tajemnicza chemia i przyciąganie, zupełnie niezwiązana z szerokością klaty, statusem czy modnym ubraniem swojego obiektu uczuć. I rzecz jasna wtedy to jest ta jedyna i prawdziwa miłość, zupełnie niezwiązana z burzą hormonalną, mijającą po ok. 6m-cach. Dlatego - jak wszystkim wiadomo- nastolatki ślinią się powszechnie na chudych szachistów w okularkach, a nie na potężnie zbudownaych wilkołaków jak ten:
            https://zmierzchnewmonn.blox.pl/resource/d813aedb67.jpg

            Tjaaaa, śnij dalej. W wieku 16 lat ma się zwyczajnie inny priorytet (ipod zamiast samochodu, własne auto zamiast apartamentu, dobra szkoła zamiast kiepskiej zawodówki), ale natura i popęd nigdy nie są bezinteresowne.
            • totorotot Re: wywolana do tablicy 26.04.14, 09:22
              Nie zrozumiałam dostatecznie Twojej wypowiedzi. Poproszę jeszcze kilka zdjęć poglądowych tego pana, aby dokładnie zrozumieć wszystko co nam przekazujesz, no ogólnie daj więcej zdjęc coby nam powyjaśniać trochę.
              • memphis90 Re: wywolana do tablicy 26.04.14, 10:29
                Ok, no to łopatologicznie, tłumacząc z Czerwonychmajtasów:
                Prawdziwa bezintersesowna miłość w wieku lat 16:
                https://www.dubbing.pl/baza-filmow/k/kurczak-maly/kurczak-maly.jpg

                Coś, na co zakochane 16-latki nie patrzą, czyli interesowne zainteresowania inresesownych desperatek, którym prawdziwa miłośc jest obca: Daję więcej fotek, żeby przekaz był zrozumiały...

                https://images6.fanpop.com/image/photos/34500000/Jacob-Taylor-Lautner-romantic-male-characters-34599656-333-500.jpg
                https://danielebertaggia.it/blog/wp-content/uploads/2014/01/thor1-244x300.jpg
                https://marvelcomics.pl/news/index/id/21478/wysiwyg/news/2013-06/Hotaru/Other/Wolverine_Inmortal_New_Poster_res.jpg
                https://www.studiosystemnews.com/wp-content/uploads/2013/09/riddick-vin-diesel-300x187.jpg

                Chrisa daję dwa razy, żeby nie było, że tylko gołe klaty wklejam:
                https://www.ryanseacrest.com/wp-content/uploads/2012/06/Chris-Hemsworth-900-600.jpg
    • kowalka33 Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 13:37
      Też tak do niedawna myślałam , że są stada ślicznych samodzielnych dziewczyn samotnych bo mają wymagania i nie chcą byle kogo a faceci to fajtłapy i boją się związków. Moja dobra kumpela pracuje w Wawie w korpo i niestety uświadomiła mi ze to jednak nie takie proste. Ludzie są zapracowani ,nie mają za bardzo chęci i czasu , do tego jest to pokolenie które chce zdobywać świat i nie bardzo idzie na jakiekolwiek kompromisy a te są w związku koniecznością. Swoje życie uczuciowe prowadzą w grupie innych koleżanek a każdy facet jest dokładnie analizowany pod każdym katem i zawsze jest nie taki. Wykształcone specjalistki potrafią napisać po 30 sms po pierwszej randce co skutkuje paniczną ucieczką zainteresowanego. I choć to staroświeckie nie szanują się , piją , balują co weekend i do wyrka łażą z poznanym świeżo kolesiem. Do tego są mało kobiece mimo posiadania pieniędzy na ciuchy i kosmetyki. Są zmeczone, wiecznie wkurzone i łażą stadami . Faceci pewnie tez nie lepsi więc te grupy facetów nie bardzo mogą się spotkać. Stada facetów , którzy boją się związków i stada panien które wprawdzie chciałaby cos ustrzelić ale grupa im i tak nie pozwoli
      • sumire Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 13:44
        nie szanują się! a to szelmy!
        całkiem inaczej niż ci panowie, którzy z nimi do łóżka chodzą...
        • totorotot [...] 25.04.14, 14:10
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • menodo Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 13:56
      Domyślam się o co chodzi.
      Te wolne, powalone 25-30 latki rzeczywiście nie są atrakcyjne dla facetów.
      Pierwszy z brzegu przykład: dziewczyna po studiach, atrakcyjna, niezależna finansowa - nawiedzona feministka; manify, walka o prawa do aborcji itp. to jej świat. Kilka nieudanych związków, wiadomo - bo faceci to wuje.
      Pytam znajomego, co o niej myśli (znają się od dziecka, spotykają się na imprezach) a on - o matko, jaka to powalona kobita; niby taka niezależna feministka, a jednocześnie patologiczna zazdrosna, wolna miłość - ale tylko dla niej, niby taka dżender sręder, ale z babskiej imprezy dzwoni w nocy do faceta żeby po nią przyjechał - bo przecież jest facetem; jak obrazek chciała sobie przywiesić i przegrała walkę z gwoździem, to dostała histerii i zadzwoniła do tatusia poskarżyć się, jaki to jej chłop dupa.

      To tak w dużym skrócie i uproszczeniu - o tę niespójność w osobowości niektórych młodych kobiet może chodzić i o sprzeczne oczekiwania kierowane wobec facetów.
      • totorotot Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 14:00
        Zdanie kobiety:

        > Pierwszy z brzegu przykład: dziewczyna po studiach, atrakcyjna, niezależna fina
        > nsowa - nawiedzona feministka; manify, walka o prawa do aborcji itp. to jej świ
        > at. Kilka nieudanych związków, wiadomo - bo faceci to wuje.


        Zdanie mężczyzny:

        > Pytam znajomego, co o niej myśli (znają się od dziecka, spotykają się na imprez
        > ach) a on - o matko, jaka to powalona kobita; niby taka niezależna feministka,
        > a jednocześnie patologiczna zazdrosna, wolna miłość - ale tylko dla niej, niby
        > taka dżender sręder, ale z babskiej imprezy dzwoni w nocy do faceta żeby po ni
        > ą przyjechał - bo przecież jest facetem; jak obrazek chciała sobie przywiesić i
        > przegrała walkę z gwoździem, to dostała histerii i zadzwoniła do tatusia poska
        > rżyć się, jaki to jej chłop dupa.

        Czy czyjeś subiektywne zdanie czegoś dowodzi? Ty o niej wyraziłaś się pozytywnie. Po ujawnieniu poglądu kolegi-meżczyzny na temat koleżanki przejęłaś jego zdanie. Dlaczego?
        • metro_2033 Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 14:05
          Czy czyjeś subiektywne zdanie czegoś dowodzi? Ty o niej wyraziłaś się pozytywni
          > e. Po ujawnieniu poglądu kolegi-meżczyzny na temat koleżanki przejęłaś jego zda
          > nie. Dlaczego?

          W kontekście tego wątku opinia kobiety o innej kobiecy nie ma żadnego znaczenia. Chyba, że jest nienawidzącą mężczyzn lesbijką.
        • menodo Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 14:28
          Zdanie tego kolegi pomogło mi zrozumieć - co może być problemem tej dziewczyny; mój stosunek do niej nie zmienił się, lubię ją, znam ją od dziecka.

          Odniosłam się do pytania wątkodawczyni - o co mogło chodzić tym młodym mężczyznom; to jedna z odpowiedzi.
          • aneta-skarpeta Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 14:32
            problem w tym, ze dla kobiety, która szuka faceta nie powinno miec znaczenia zdanie kolezanek tylko potencjalnych partnerów

            znam wielu facetów, którzy są uwielbiani przez swoich kumpli, mówi sie o nich "dobry chłopak" etc, ale dziewczyny widzą w nich wiecej wad niż zalet

            i jesli taki facet chce się z kimś połaczyć, to powinnien przynajmniej posłuchać opinii drugiej strony i to skonfrontować z własna oceną własnej osoby
            • triss_merigold6 To już było 25.04.14, 14:45
              To już było wałkowane fefnaście razy przy okazji serii w WO na temat niebanalnych singielek z dużych miast poszukujących. I zostało ustalone, że treść ich wymagań jest z grubsza spoko, ale forma prezentacji odstręczająca.
    • feel_good_inc Ciekawy obraz, jak to zwykle na ematce 25.04.14, 14:00
      Opinia o młodych babkach - popieprzone i roszczeniowe, myślą że są nie wiadomo kim i chciałyby księcia z bajki - wypowiadana jest wyłącznie przez seksualnie sfrustrowanych mizoginów.
      Opinia o młodych facetach - popieprzeni i roszczeniowi, myślą że są nie wiadomo kim i chcieliby modelkę z rozkładówki - wypowiadana jest przez rozsądne i zrównoważone ematki big_grin
      • totorotot Re: Ciekawy obraz, jak to zwykle na ematce 25.04.14, 14:07
        > Opinia o młodych facetach - popieprzeni i roszczeniowi, myślą że są nie wiadomo
        > kim i chcieliby modelkę z rozkładówki - wypowiadana jest przez rozsądne i zrów
        > noważone ematki big_grin
        >

        tak, pryszczate człony chca modelki,a jak one ich odrzucaja to dlatego, ze sa pazernymi ku...mi
        • oqoq74 Re: Ciekawy obraz, jak to zwykle na ematce 25.04.14, 14:08
          Strasznie wulgarna jestes
          • totorotot Re: Ciekawy obraz, jak to zwykle na ematce 25.04.14, 14:12
            no właśnie, jak tak mozna kląć w przeddzień kanonizacji najświętszego

            Tak sobie nadrabiam za te dni, gdy zamkną gadzinówkę na ten święty okres - przez aklamację uchwaloną ustawą smile
        • metro_2033 Re: Ciekawy obraz, jak to zwykle na ematce 25.04.14, 14:09
          Chyba jakiś facet zrobić ci krzywdę i poprzysięgłaś sobie nienawidzić męski ród. Jak u starego dobrego Fredry:

          Przyrzekam na kobiety stałość niewzruszoną. Nienawidzić ród męski, nigdy nie być żoną. Jedna dla drugiej kochankiem się stanie.
          • totorotot Re: Ciekawy obraz, jak to zwykle na ematce 25.04.14, 14:15
            Akurat mężczyźni mojego życia każden jeden był i jest bardzo ok i genderowo i srenderowo i ogólnie.
            Niestety, póki nie odkryłam internetu, artykułów i komci pod nimi, nie zdawałam sobie sprawy z ogromu tępoty osobników płci męskiej. Dobra, spadam do roboty, piątek srątek, a robota leży i kwiczy. Nara, nie odpisujcie mi przez jakiś czas to może sie oderwe od forumcia tongue_out
            • metro_2033 Re: Ciekawy obraz, jak to zwykle na ematce 25.04.14, 14:20
              Dupa nie generał ten twój misio, jeśli musisz pracować w to piękne wiosenne popołudnie.
              • totorotot Re: Ciekawy obraz, jak to zwykle na ematce 25.04.14, 14:24
                metro_2033 napisała:

                > Dupa nie generał ten twój misio, jeśli musisz pracować w to piękne wiosenne pop
                > ołudnie.

                A co w tym dziwnego-każdy musi.
                Przy czym mogę zawinąć dupę i iść przed dom na fotelik sobie moją prace wykonywać w ten piękny dzionek. Co uczynię właśnie, dzięki za natchnienie.
                • metro_2033 Re: Ciekawy obraz, jak to zwykle na ematce 25.04.14, 14:31
                  Moja droga! Pracować muszą wyłącznie żony misiów drugiej kategorii. Żony misiów kategorii pierwszej wyłącznie leżą i pachną. A misie co miesiąc przelewają im na osobne konto okrągłą sumkę, która przysługuje za samo bycie żoną misia pierwszej kategorii.
                  • bei Re: Ciekawy obraz, jak to zwykle na ematce 25.04.14, 15:16
                    Mam znajomą, mlodziutką, trzydziestoletnią, już po rozwodzie.
                    Teraz jest w związku z chlopakiem, ktory 5 lat stal przy taśmie, zmienil miejsce zamieszkania i juz trzy miesiące szuka pracy, moze pojdzie na studia.
                    Ona ustawiona w przyjemnej firmie z jeszcze przyjemniejszym zarobkiem.
                    Dziewczyna śliczna, on po prostu chlopiec, chyba 6 lat mlodszy.
                    Lubię ich!
                    Prawdziwe uczucie. Dziewczyna moglabym zarzucić sieci na grubą rybę ( bardzo ładna i mądra)
                    Dawno nie widzialam takiego uczucia, bez mierzenia wartości partnera przez pryzmaty konta.
                    Chlopak nie byl przyczyną rozwodu, poznali się po prostu po smile
                    Kibicuję im, mam nadzieję, ze będzie im po prostu coraz lepiej smile
                    • metro_2033 Re: Ciekawy obraz, jak to zwykle na ematce 25.04.14, 15:35
                      bei napisała:

                      > Mam znajomą, mlodziutką, trzydziestoletnią, już po rozwodzie.

                      Żartujesz z tą młodziutką? Trzydziestolatka to już stara rura jest. Chłopak się przy niej odkuje i kopnie ją za parę lat w cztery litery.
      • jagienka75 Re: Ciekawy obraz, jak to zwykle na ematce 25.04.14, 19:58
        feel_good_inc napisał:

        > Opinia o młodych babkach - popieprzone i roszczeniowe, myślą że są nie wiadomo
        > kim i chciałyby księcia z bajki - wypowiadana jest wyłącznie przez seksualnie s
        > frustrowanych mizoginów.
        > Opinia o młodych facetach - popieprzeni i roszczeniowi, myślą że są nie wiadomo
        > kim i chcieliby modelkę z rozkładówki - wypowiadana jest przez rozsądne i zrów
        > noważone ematki big_grin
        >


        10/10!
        i nie oszukujmy się, ale to co powiedzieli ci młodzi ludzie, to prawda.
        • makiczerownemaki Re: Ciekawy obraz, jak to zwykle na ematce 25.04.14, 22:24
          No tak bo ty jestes czterdziestolatką to cóż innego możesz napisać o 20latkach jesli nie to, że są be smile
          • makiczerownemaki Re: Ciekawy obraz, jak to zwykle na ematce 25.04.14, 22:25
            Polecam dobry lifting twarzy i moze przychylniejszym okiem spojrzysz na mlodsze kobiety.
            • jagienka75 Re: Ciekawy obraz, jak to zwykle na ematce 26.04.14, 08:26
              te młodsze 20 latki, to jeszcze dzieciuchy, nie kobiety.
              tych starszych powalonych w przedziale wiekowym 30-40 lat, jest od zatrzęsienia.
              nie dziwota, że normalny chłop nawet na taką nie spojrzy.
              • sumire Re: Ciekawy obraz, jak to zwykle na ematce 26.04.14, 09:40
                Zdefiniuj normalnego chłopa, proszę.
    • jamesonwhiskey Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 16:31
      typowe
      wszystkie qu... pieknosci z lotnym umyslem tylko te podle dziady sie nie moga jakos na nich poznac
    • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 20:49
      Uwielbiam takie pitolenie. Oznajmiam po raz tysięczny, że w przedziale wiekowym 20-30 więcej jest samotnych facetów niż kobiet, polecam sobie sprawdzić statystyki zamiast szerzyć mity i siać niewiedzę.
      • triss_merigold6 Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 22:05
        To jeszcze sprawdź w statystykach gdzie oni są bardziej.
        • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 26.04.14, 08:09
          To może ty doczytaj bo akurat w przedziale wiekowym do 39 roku życia jest więcej singli niż singielek zarówno na wsi jak i w mieście. To co powtarzasz jest bzdurą.
          • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 26.04.14, 08:11
            I żeby nie było: singli płci męskiej jest więcej na wsi i w mieście zarówno w przedziale 20- 29 jak i 30-39. So...
    • memphis90 Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 21:56
      Z moich obserwacji- znane mi singielki 30+ są tak przekonane o swojej wyjątkowości, że zauważają wady we wszystkich wokół- tylko nie u siebie. Każdy facet jest nie taki, każdy ma jakąś okropną skazę, żaden nie dorasta im do pięt i nie spełnia wyślubowanych kryteriów. Nie zauważają za to, że same również mają swoje wady i felery - i że same z kolei mogą nie spełniać wyśrubowanych męskich kryteriów. Oj, ale tego nie odważyłabym się powiedzieć głośno w ich obecności big_grin Im dalej w las, tym gorzej- jednak życie w dwójkę, trójkę , czwórkę (mąż, dzieci itd) uczy kompromisów, rozwiązywania konfliktów i tolerancji, bycie singlem wzmaga egocentryzm.

      ]"W sumie to w naszym przedziale wiekowym jest więcej wolnych babek niż facetó
      > w, ale one są wolne dlatego, że są nieźle popie...ne, więc ciężko kogoś znaleźć
      > "[/u]. Przyznam, że mnie nieco zaskoczyło.
      Dlaczego zaskoczyło? Przecież wszystkie singielki mówią tak o facetach...
    • karla.on Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 25.04.14, 22:39
      ja mam taka kolezanke, ktora poznalam kiedy miala 27 lat. Juz wtedy jakgdyby byla zdesperowana, aby znalezc meza.
      Z urody number 1, figura number 1, bardzo bardzo lubiana przez wszystkich znajmych, jak malo kto, a w relacjech z facetami-nie wiem-czy to jest mur obronny, czy cos innego.
      Bo albo miala popaprancow, albo ci, ktorzy jej odpowiadali wiali na 100 km.po krotkiej znajomosci.
      Aha, ona jest juz po 40, szkoda ze nie udalo jej sie zalozyc rodziny i urodzic dzieci sad

      druga obserwacja-kobiecie umiera maz, kiedy jest z 3 dzieckiem w ciazy. Niedlugo po tym poznaje kawalera-facet-do rany przyloz, dzieciaki go uwielbiaja, jest dla nich super tata, lepszy od niejednego biologicznego ojca. Kobieta malo atrakcyjna, kiedy sie pobierali to te dzieciaki mialy po kilka latek. Wkrotce urodzi im sie czwarte.

      Takze ani uroda, ani bogactwo, a jakas chemia plus osobowosc ma wplyw na zwiazki.
    • cienchomika Re: Młode kobiety widziane przez młodych mężczyzn 26.04.14, 10:49
      Jest czas na rozpoczęcie związków, jeśli ktoś się nie spieszy i nie jest gotowy, to ma później kiepsko, drastycznie spadają szanse na udany związek po 30'tce.
      Samotni mają swoje dziwactwa i kolosalne wymagania oraz urazy.
      Mężczyźni po rozwodach mają zobowiązania, kobiety mają fisia na punkcie dzieci, panowie mnie, ale też się to zdarza. Dla matki dziecko jest najważniejsze, chociaż nastolatek mógłby raz w roku zjeść kanapki zamiast obiadu, nie pójść na zajęcia czy nie kupić super butów. Matka stara się rekompensować brak drugiego rodzica, żeby było, jak przed rozwodem. Nawet zaproponuje, żeby jej nowy facet nie płacił alimentów, a dał pieniądze na jej dziecko, bo "przecież jego dziecku jest lepiej i da sobie radę dwa miesiące bez alimentów". Z tego samego powodu, kobieta wiążąca się z mężczyzną z przychówkiem ma kłopot, matka jego dzieci uprzyjemni im życie.
      Znaleźć kobietę, która chce coś budować razem, to niezwykła rzadkość, zazwyczaj chcą mieć teraz i już, a jej dzieci mają mieć wszystko natychmiast.
      Dlatego ja sobie odpuszczam, nie potrzebuję babskich gaci w szafie dla samych gaci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka