Kiedyś byłam pewna, że tylko ja wyciągam te okropne druty ze staników, nawet z nowych.
Wczoraj temat poruszyłam na babskich pogaduchach i okazuje się, że duzo więcej kobiet to robi

Znacie jakąs firmę godna polecenia, która szyje biustonosze bez fiszbin?
Nie, nie chodzi mi o sportowe staniki z microfibry tylko o tradycyjny biustonosz, ładny, z uformowana miseczką, wygodny, najlepiej poszyty bawełną od wewnątrz ale bez drutów.