Dodaj do ulubionych

Super tata

20.05.14, 10:27
Jak myslicie ile wasi mezowie procentowo spedzeja czasu z dziecmi? suspicious
Obserwuj wątek
    • ashraf Re: Super tata 20.05.14, 10:33
      Duzo, do roku nawet wiecej niz ja, teraz tyle samo. A co to ma wspolnego z byciem super tata?
      • mx3_sp Re: Super tata 20.05.14, 10:34
        mało, czasami równe 0.
      • ichi51e Re: Super tata 20.05.14, 10:36
        Ha ha ha - dawaj liczby a nie pitu pitu suspicious
        • ashraf Re: Super tata 20.05.14, 10:41
          Maz ma czesciowo nienormowany czas pracy, wiec niby jak? Ale ok - 3 x tydz do 9:00 + wieczor (ja wtedy od 14:00 do 20:00), 1 x tydz do poludnia + 1 x od 17:00 i 1 x wieczor (ja od 17:15 do 20:00). Do tego weekendy i 12 tyg. ferii, ja mam 4 tyg urlopu, w zwiazku z tym czasami wyjezdzaja sami.
    • mayaalex Re: Super tata 20.05.14, 10:36
      Duzo. Pewnie wiecej niz ja, choc ja tez sporo.
    • ichi51e Re: Super tata 20.05.14, 10:37
      Poniewaz niejasnosc sie zakrafla dopisze ze chodzi mi o
      Jaki procent doby (mniej wiecej)
      • tabakierka2 Re: Super tata 20.05.14, 10:39
        hmm...jakieś 2-3 godziny dziennie w tygodniu, w weekend - dwa dni ( co drugi tydzień, bo studiuję).
    • mamma_2012 Re: Super tata 20.05.14, 10:38
      My mamy specjalizacje, tata preferuje wyjścia, wiec obrabia baseny, pz, zabiera wszędzie, gdzie wychodzi, ja zajmuje sie bardziej stacjonarniesmile
    • run_away83 Re: Super tata 20.05.14, 10:40
      W tygodniu ok. pięć godzin dziennie (jakieś dwie godziny rano i trzy po powrocie z pracy, do momentu kiedy dzieci idą spać).

      Poza tym w zasadzie całe weekendy spędzamy wspólnie.
    • mx3_sp Spędzać=poświęcać? 20.05.14, 10:44
      czy np odprowadzanie do szkoły, pilnowanie lekcji, wizyta u lekarza też się wlicza? Tzw obowiązkowy czas?
      • ichi51e Re: Spędzać=poświęcać? 20.05.14, 10:48
        Wszystko sie wlicza. Nawet jak sa tylko w zasiegu reki dziecka
        • mx3_sp Re: Spędzać=poświęcać? 20.05.14, 10:50
          znaczy sama obecność w promieni metra też? Nie czaję.
          • ichi51e Re: Spędzać=poświęcać? 20.05.14, 10:56
            Co tu nie rozumiec? Czy ty tez caly czas "zajmujesz" sie dzieckiem karmisz bawisz przewijasz spacerujesz bujasz czy zdarza sie wam siedziec razem i zajmowac wlasnymi sprawami? Przeciez to tez jest bycie razem uncertain
            • mx3_sp Re: Spędzać=poświęcać? 20.05.14, 10:59
              niestety większość czasu robię swoje, na dziecko zostaje mniej niż na sen, duuużo mniej. U męża jeszcze do inaczej wygląda.
            • mag1982 Re: Spędzać=poświęcać? 20.05.14, 11:08
              Myślę, że ze 2-3 h jest w domu gdy dzieci nie śpią.
          • dziennik-niecodziennik Re: Spędzać=poświęcać? 20.05.14, 11:00
            tez, o ile jest to związane z gotowością na interakcję z dzieckiem, jak sądzę.
            bo jesli dziecko akurat rewelacyjnie się samo bawi laleczką to nie widze nic złego w tym że rodzic dowolnej płci usiądzie i poczyta gazetę.
            jak moja córka z zapałem maluje farbami przy stole, to ja na drugim koncu tego stołu robie coś tam swojego i w interakcje wchodze na etapie prezencji dzieła smile nie siedze obok, nie gapię się w malunek, nie zachwycam sie każdą linią z osobna - ale jestem, jakby była potrzebna pomoc, nowa kartka albo wymiana opinii smile to tez jest spedzanie czasu z dzieckiem, nie tylko pełna aktywna opieka i współzabawa.
    • kropkacom Re: Super tata 20.05.14, 10:46
      Procent czego?
      • ichi51e Re: Super tata 20.05.14, 10:47
        Doby suspicious
        • kropkacom Re: Super tata 20.05.14, 10:55
          Wiesz, że sporą część doby przesypiamy big_grin No to różnie. Najkrócej pięć godzin dziennie.
    • stacie_o Re: Super tata 20.05.14, 10:48
      zdecydowanie za mało. wiem, wiem, walizki
    • 18lipcowa3 Re: Super tata 20.05.14, 11:00
      Bardzo dużo, myślę ze dokładnie tyle samo ile ja.
      Na szczęscie mam męza obecnego w życiu dzieci, w chorobach, lekarzach, przedstawieniach, w tej chwili wymieniami się opieką nad młodszą, nie wyjazdowego, nie w delegacjach, nie pracującego 7-21.
    • beataj1 Re: Super tata 20.05.14, 11:01
      Cały czas po przyjściu z pracy. Około 4-5 godzin dziennie. Od kiedy córka się urodziła jeździ do pracy wcześniej by wcześniej wracać.
      On ją kąpie i to on chodzi za nią z banankami jabłuszkami i marudzi mi czy woda to jest idealnie świeża i czy nie jest jej za zimno itd.
      W weekendy sobota jest gospodarcza zatem z dzieckiem siedzi ta osoba która jest wolniejsza. Niedziela zawsze jest taty i córki. Czasem jadę z nimi a czasem we dwójkę zdobywają place zabaw czy spacery po lesie a ja odpoczywam od matkowania w domu sama.

      Córka ma prawie 2 latka.
    • klamkas Re: Super tata 20.05.14, 11:05
      Od kilku lat dużo więcej niż ja. W normalny roboczy dzień - rano się nie widzą, bo jak my wychodzimy, to mąż zwykle jeszcze śpi. Popołudniu mąż jest w domu ze dwie godziny wcześniej niż ja i w dni, kiedy córka wraca po szkole do domu, czekają na mnie razem, a w dni, w które młoda jedzie na konie, mąż ją odbiera ze szkoły i odstawia na zajęcia, po których ja ją odbieram. W weekendy też spędzają dużo czasu razem, szczególnie latem - co weekend, jak tylko pogoda jest przyzwoita, jadą nad jezioro na łódki. W wakacje już też zaplanowali wyjazd beze mnie wink.

      Wcześniej różnie bywało - pierwszy rok córki prawie się nie widywali, bo mąż dużo pracował i długo dojeżdżał. Potem było w miarę po równo. Potem różnie, bo mąż zaczął rozkręcać firmę i były takie dni, że nawet ja go nie widziałam. Teraz jest bardzo dobrze smile.
      • mx3_sp Re: Super tata 20.05.14, 11:07
        nasz syn jest w takim wieku, że towarzystwo kolegów przedkłada nad obecność zgredów.
    • edelstein Re: Super tata 20.05.14, 11:08

      O dwie godziny mniej niz ja,bo pracuje o 2h dluzej.
    • ichi51e Re: Super tata 20.05.14, 11:08
      No dobra. Czas na clou ;p

      Najwiecej czasu z dziecmi spedzaja (ojcowie) pigmeje Aka. Jest to 47-48% doby. Znani sa tez z tego ze nosza dzieci (dZiecko pigmejskie jest wielkosci normalnego dziecka a nie mniejsze wiec matce byloby odpowiednio ciezej) w razie czego dziecko przystawia i male sobie ciumka ojcowskiego cycka. Bierze sie to ze struktury rodziny Aka - razem tez poluja jako zespol razem zbieraja.
      Na drugim miejscu sa Szwedzi - 45%

      I gdzie to stawia przecietnego eojca?
      • ashraf Re: Super tata 20.05.14, 11:15
        Ale to jest liczone ze snem??? Bo inaczej wychodziloby na to, ze szwedzki ojciec spedza z dziecmi (czyt. w domu) prawie 11 h dziennie, co po dodaniu 8 h snu pozostawia 5 h na prace zawodowa. Z kolei liczenie snu to dla mnie abstrakcja, bo dziecko (pomijajac noworodka) tak jak i rodzice w nocy spi, wiec trudno mowic o wspolnych spedzaniu czasu.
        • ichi51e Re: Super tata 20.05.14, 11:21
          Chyba zalezy od tego czy spia razem czy osobno big_grin
          • ashraf Re: Super tata 20.05.14, 11:26
            Rozumiem. No coz, w takim razie nam obojgu z mezem, a wlasciwie nawet calej trojce daleko do Pigmejow i Szwedow, bo praktykujemy lozeczko dziecinne od urodzenia. Przy czym dalej jestem zdania, ze noc jest od spania, wiec o spedzaniu czasu trudno w tym przypadku mowic - ale my wszyscy mamy porzadny, nieprzerwany sen do rana, mlody przekonal sie do tego juz ok. 3 mca zycia smile
      • run_away83 Re: Super tata 20.05.14, 11:44
        To jak liczymy ze snem, to mój maż jeszcze 10 godzin na dobę spedza z niemowlęciem (które spi w naszym łóżku). I też z upodobaniem nosi dzieciaka.

        Muszę go uświadomić, że jest pigmejem big_grin

        I jeszcze offtop: Ichi przedwczoraj zadałas pytanie o chustowanie, ja ci w te pędy odpowiedziałam, a ty ów wątek osierociłaś. <foch>
    • franczii Re: Super tata 20.05.14, 11:09
      ok 3 godziny dziennie w tygodniu, weekend caly jest dla rodziny
    • jehanette Re: Super tata 20.05.14, 11:10
      Jeśli liczyć też spanie razem, to pewnie zarówno tata jak i ja spędzamy z naszą córką jakieś 50% doby. "W przytomności" jakieś 1-2 godziny rano i 3-5 po południu, jeśli pracujemy. I całe weekendy.
    • ichi51e Re: Super tata 20.05.14, 11:35
      W sumie tak sie zastanawiam czy to nie chodzi aby o niemowlaki... Wtedy Szwedzi mieliby z czego rodzine utrzymywac a Aka nie musieliby targac 5latkow na plecach... sad
    • niecierpek_25 Re: Super tata 20.05.14, 11:44
      Nie mam męża i nie żyję z ojcem mojego dziecka.

      Ale oboje poświęcamy zwykle po 3 godziny dziennie oraz mniej więcej co drugi cały weekend( bo czasem dziecko jest u dziadków)
      Te 3 godziny to takie spędzone tylko z dzieckiem, a nie obok niego(no oczywiście czasem coś tam sobie samo dłubie, buduje, rysuje, ale ja jestem obok i zachęcam do wspólnej zabawy)
    • mary_lu Re: Super tata 20.05.14, 11:51
      W tygodniu tyle co nic.

      W weekendy tyle, że nie dałoby się więcej. Jest budzony skokiem na brzuch albo gromkim "tatoooo", idzie się bawić, ledwo udaje mu się wyżebrać pójście do kuchni i zrobienie kanapek. Potem rower, wyjazd za miasto, basen, wyjścia w jakieś ciekawe miejsca, zabawa do wieczora. Jak tylko jest w domu, to oprócz tego cycka to robi za pigmejskiego ojca, bo od taty nasz pięciolatek domaga się noszenia smile

      Mój mąż kupuje najwięcej zabawek, sprzętu sportowego, książeczek, artykułów plastycznych, chce mu się bardziej wymyślać zabawy niż mnie.

      Teść zajmuje się wnukiem dokładnie w tym samym systemie. Mój ojciec się rozleniwił, jego gotowość zabawy to godzina-dwie i to konkretnej - rower, plaża, majsterkowanie.
    • mayaalex Re: Super tata 20.05.14, 14:36
      no to moj jest szwedzkim pigmejem smile ale my w ogole duzo czasu spedzamy z dzieckiem, choc dzis akurat mamy troche wolnego i wlasnie idziemy na kawe wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka