23.05.14, 10:04
Przeprowadzam badania antropologiczne . Mam zamiar przeprowadzić eksperyment w Oslo , na razie mam doświadczenia z DE i jestem lekko zszokowana.
Może polskie ematki sie przyłącząsmile)
W zeszłym roku byłam świadkiem zdarzenia w Berlinie kiedy dziewczyna , normalnie ubrana i zachowujaca sie spokojnie została wyrzucona z berlińskiego supermarketu bo była boso.
Mnie szczęka opadła bo sobie nie wyobrażałam takiej sytuacjii w Oslo. Mam bardzo złe zdanie o berlińskiej policji i obsłudze na berlińskim lotnisku więc ta sytuacja jakby pasowała do mojego wyobrażenia na temat Berlina.
Moja genialna córka , ubrana porządnie tak jak sie należy do pracy w niemieckiej firmie poszła na zakupy do pobliskiego supermarketu boso.
Zostala wyrzucona przez obsługę z powodu braku butów . W Monachium.
Jej bosa noga nigdy nie postanie w tej sieci i będzie nabywać produkty gdzie indziej.
Mam zamiar sprawdzic jak w Oslo zostanie odebrane wejście bosą nogą do kolejnych sklepów.
Ciekawe jak to wygląda w Ojsmile))
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:08
      Jakby sobie coś wbiła w bosą stopę lub wywróciła się na płytkach (noga się spoci i wystarczy) ciekawe do kogo poszłaby po odszkodowanie? Po co robić bezsensowne eksperymenty?
      • jan.kran Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:11

        Gazeta , czytaj ze zrozumieniemsmile) Chodzi o to że chodzenie bosą stopą zostalo potraktowane jako zamach na niemiecką demokrakcję i bosonogogość jest zuo a posiadanie buta jest ok tongue_outPPP
        • cosmetic.wipes Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:14
          > Chodzi o to że chodzenie bosą stopą zostalo
          > potraktowane jako zamach na niemiecką demokrakcję

          Mam wrażenie, że sobie zbyt wiele dopowiedziałaś. I chyba blizszy prawdy jest gazeciarz.
        • gazeta_mi_placi Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:16
          Może to wewnętrzny regulamin sklepu? Nie wiem jak w Niemczech, ale w niektórych marketach w Polsce nie możesz wejść na rolkach.
          Moim zdaniem kwestia bezpieczeństwa. Spoci jej się stopa (co normalne), chwila nieuwagi i leży na płytkach, jak przy okazji złamie rękę lub dozna innych obrażeń sklep będzie musiał wypłacić odszkodowanie, prawda?
    • cosmetic.wipes Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:13
      Odsuwając na bok teorie o uprzejmosci Niemców, chciałam cię zapytać dlaczego twoja córka wlazła boso do marketu?
      Chciała być kontrowersyjna, identyfikuje się z Cejrowskim czy po prostu kupiła sobie za małe buty i nie dała rady?
      • gazeta_mi_placi Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:17
        Podobno ma depresję i nerwicę, może to jakaś forma terapii?
        • jan.kran Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:34
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Podobno ma depresję i nerwicę, może to jakaś forma terapii?


          ### Oczywiście . Wiesz co Twoje kometarze to porażka i sto metrów mułu , daj siana.
          • gazeta_mi_placi Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:55
            Po prostu się dziwię, nie tylko zresztą ja skoro wyproszono ją ze sklepu.
        • marychna31 Gazeciarz 23.05.14, 18:06
          Nie czepiamy się dzieci forumowiczek. Pierwsza i podstawowa zasada. Obowiązuje nawet gnidy i szmaciarzy. Jasne?
          • claudel6 Re: Gazeciarz 24.05.14, 01:31
            nie nie nie. dotyczy to tylko dzieci, które są dziecmi wiekowo. jak dzieci to stare krowy, to się spokojnie czepiamy. gazeciarz wyjątkowo ma rację.
          • gazeta_mi_placi Re: Gazeciarz 25.05.14, 09:17
            Jak dodamy do tego teściowych forumowiczek to się nawet zgodzę. Czemu teściowych można, a dzieci dorosłych nie?
      • jan.kran Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:19
        Ma problemy ze stopami i chodzenie boso dobrze wpływa na jej stopy.
        Najlepsza była starsza pani która poparła moja genialną córke i stwierdziła że chodzenie boso
        jest ok smile
        Moja córka nie ma żadnej ideolo w sprawie chodzenia boso ale kurna wyrzucenie mało awnturujacej się klientki , bosej , ze sklepu tp przegięcie zwłaszcza że Kaczorowscy , śmierdzący i nawaleni mogą się spokojnie przechadzać po sklepie...
        Obuci.
        • joa66 Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:28
          zwłaszcza że Kaczorowscy

          Kto???
          • jan.kran Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:32

            www.youtube.com/watch?v=X0A5kL86dBk
            Kczorowski za moich czasów był synonimem menelasmile
        • triss_merigold6 Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:33
          To niech zamieszka na plaży albo w innym lesie.
          Tworzysz problem z d...
          • jan.kran Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:36
            triss_merigold6 napisała:

            > To niech zamieszka na plaży albo w innym lesie.
            > Tworzysz problem z d...

            ### Nie. Ja uwazam że to skandal jak moja genialna córka zostala potraktowana ale chyba za długo mieszkam w normalnym ,tolerancyjnym kraju.
            • lelija05 Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:41
              No skandal! Genialne córki nie mogą być tak traktowane! Czas powiadomić media i napisać oficjalną skargę.
              • jan.kran Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:44
                Tak jest !!! Jednak widzę że ematka to jest ematkasmile))
                Zapytałam sie serio a otrzymuję kretyńskie komentarze które :
                - idą na sprawy osobiste
                - nie maja nic do ad remu
                - i nikt i na razie nie napisał odpowiedzi na pytanie na temat bosej nogi w Oj
                natomiast uslyszalam sporo osobistych komentarzy nie majacych nic do rzeczy.
                Dziekujesmile
                • mdro Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:48
                  Ja np. nie wiem, co to jest Oj (poza wykrzyknikiem oznaczającym nieprzyjemne zaskoczenie lub nagły ból).
                  • arwena_11 Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:53
                    za moich licealnych czasów to było zawołanie skinów
                    • claudel6 Re: Bosonoga. 24.05.14, 01:34
                      to było oi.
                • joa66 Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:49
                  Z ciekawości - nie brzydzi się chodzic boso po sklepie?
                  • ichi51e Re: Bosonoga. 23.05.14, 13:19
                    Nie. Po ulicy tez nie. Najgorsze trawniki suspicious
                • to_ja_tola Re: Bosonoga. 23.05.14, 14:13
                  jan.kran napisała:

                  > Tak jest !!! Jednak widzę że ematka to jest ematkasmile))
                  > Zapytałam sie serio a otrzymuję kretyńskie komentarze które :



                  ale ty zaczęłaś...Bo jak to możliwe,by twą GENIALNĄ CÓRKĘ można było w ogóle wyprosić z marketu....
                  Piszesz kretynsko,masz kretyńskie odpowiedzi.Co się napinasz,jak plandeka na żuku?
                • totorotot Re: Bosonoga. 25.05.14, 11:04
                  W Polsce z chodzenia na bosaka nie robi problemów. Ale w niemczech ordnung muss sein jak widać, żadnych odstępstw, wszystkie resztki muszą być wykorzystane: na poduszki czy na mydło.
                  • jan.kran Re: Bosonoga. 26.05.14, 07:57
                    atojaxxl , kotula i reszta którzy się ze mną podzieli informacjami na temat bosonogości w Oj dziękujęsmile)
                    Tak siedzę i myślę czy napisać riki prę słów na temat ... warto czy szkoda czasu ?
                    Nie , nie mam innych problemówtongue_outPPP
              • antyideal Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:48
                lelija05 napisała:

                > No skandal! Genialne córki nie mogą być tak traktowane! Czas powiadomić media i
                > napisać oficjalną skargę.

                Ja bym uderzała od razu do Komitetu Helsińskiego.
                • gazeta_mi_placi Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:56
                  Plus odszkodowanie i założenie stowarzyszenia broniącego praw ludzi gołych i bosych. W kupie raźniej.
                • lelija05 Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:20
                  No masz rację, ja to jednak przyziemnie myślę. A jednak jan kran dostała dobrą radę. A narzeka. Niektórym nie można dogodzić.
                  Ale może matki geniuszy tak mają?
                • jolunia01 Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:46
                  antyideal napisała:
                  ...
                  > Ja bym uderzała od razu do Komitetu Helsińskiego.

                  O. to, to. I do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. I do Amnesty International. I do papieża też.
            • gazeta_mi_placi Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:56
              Taka genialna, a nie wie, że do sklepu wchodzi się w butach?
              • antyideal Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:00
                Ludzie genialni czesto maja problem z tzw.zdrowym pomyslunkiem
                i przyziemnoscia, taki Einstein np....
                • gazeta_mi_placi Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:06
                  Nie słyszałam o kimś na miarę Einsteina - młodej dziewczynie pochodzącej z Polski mieszkającej w Skandynawii.
                  Może przeoczyłam jakieś naukowe nowinki sad
            • edelstein Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:22
              Tu nie genialnosc widac,a deficyty.Za malo jej czasu poswiecalas I teraz probuje zwrocic na siebie uwage innych .Z mysleniem tez nie po drodze skoro na mysl jej nie przyjdzie,ze moglaby sie poslizgnac,zlamac noge,wbic sobie szklo,ktos najechalby na jej stopy wozkiem.
              Z wyobraznia rowniez krucho,nawet moje dziecko umie sobie wyobrazic co znajduje sie na podlogach I chodnikach I po swoim trupie sciagneloby buty w supermarkecie czy na ulicy.
              Pomysl poroniony,zachowanie obslugi sluszne,dlaczego mama bulic za czyjs brak mozgu.



              "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
              Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
              Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
              Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
              • edelstein Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:28
                "maja"
                Ps.

                I jak sie,ma problem z stopami nie lazi sie po posadzkach tyllko po powierzchniach typu piasek,trawa,kamienie.Profilaktyka zdrowych stop byla w podstawowce.
                • gazeta_mi_placi Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:36
                  Moim zdaniem dziwactwo, a dziwakami mogą być i geniusze i przeciętni i kompletni debile też.
                  W sumie nie ma się czym chwalić.
                  • maslova Re: Bosonoga. 23.05.14, 17:17
                    > Moim zdaniem dziwactwo, a dziwakami mogą być i geniusze i przeciętni i kompletn
                    > i debile też.

                    Nie trzeba daleko szukać, taki Cejrowski na przykład wink
            • claudel6 Re: Bosonoga. 24.05.14, 01:34
              genialna? ja bym się brzydziła chodzic boso po supermarkecie. i bała o stopy - bo w takim miejscu bardzo łatwo o stłuczone kawałki szkła i inne niefajne smieci na podłodze.
        • cosmetic.wipes Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:44
          jan.kran napisała:

          > Ma problemy ze stopami i chodzenie boso dobrze wpływa na jej stopy.

          Po markecie???

          W robocie (w Nieczech, dobrze ubrana) też bez butów lata?

          I błagam cię, nie pisz o niej w tym kontekscie "genialna", bo robi się z tego niezła szydera.
          • jan.kran Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:50
            cosmetic.wipes napisała:

            > jan.kran napisała:
            >
            > > Ma problemy ze stopami i chodzenie boso dobrze wpływa na jej stopy.
            >
            > Po markecie???
            >
            > W robocie (w Nieczech, dobrze ubrana) też bez butów lata?
            >
            > I błagam cię, nie pisz o niej w tym kontekscie "genialna", bo robi się z tego n
            > iezła szydera.

            ### Do pracy chodzi w butach , po wyjściu z pracy zdejmuje buty i leci boso z pracy na uni.
            Ja piszę o mojej córce w kazdym kontekście genialna ironicznie bo usłyszałam na ematce , kiedy napisałam prawdę mojej córce że przesadzam .
            Jakos trudno ematce zaakceptowac ze nie ściemniam i mam naprawde genialne dziecitongue_outPPP
            • jan.kran Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:52
              Już pisałam , Oj to skrót od Ojczyzna smile)
              • jolunia01 Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:48
                jan.kran napisała:

                >.. Oj to skrót od Ojczyzna smile)

                Który słownik podaje taki skrót? Serio pytam, z przyczyn zawodowych.
                • jan.kran Re: Bosonoga. 24.05.14, 00:09
                  jolunia01 napisała:

                  > jan.kran napisała:
                  >
                  > >.. Oj to skrót od Ojczyzna smile)
                  >
                  > Który słownik podaje taki skrót? Serio pytam, z przyczyn zawodowych.

                  ### Zaden. Na sąsiednim forum takim lekko suurrealistycznym i bawiącym sie skojarzeniami słownymi znajoma forumowiczka użyła określenia Oj na Ojczyznę i przejełamsmile
                  forum.gazeta.pl/forum/f,244778,Bistro.html
            • cosmetic.wipes Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:56
              15 minut w markecie w obuwiu chybaby jej nie zbawiło, skoro w pracy wytrzymuje. Poza tym chodzenie boso po miejscach typu chodnik, jezdnia, market czy uczelnia (pomijając sytuacje wyjatkowe i awaryjne) nie jest genialnym pomysłem i nie sądzę, żeby wdepnięcie w szkło, rozlany sok czy chociazby błoto poprawiło znacząco stan jej zdrowia ortopedycznego.

              Moje dzieci też sa genialne big_grin, lecz wystarcza mi sama tego świadomość i nie muszę manifestować ich geniuszu w każdym wpisie na forum.
              • gazeta_mi_placi Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:58
                A w sumie czemu w pracy nie może być boso? Niech poda szefa o dyskryminację, chyba że z własnego wyboru siedzi w butach.
                • jan.kran Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:01
                  A nie nie smile W pracy ma buty na obcasiku , które wkłada przed wejściem do pracy bo jest genialnatongue_outPP
                  Jezuuu ale wy jestescie łatwi do prowokacji a na serio pytanie nie jesteście w stanie odpowiedzieć.
                  Matka genialnej córkismile)
                  • jan.kran Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:02
                    Bałtyckismile))
                  • joa66 Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:04
                    Tak naprawdę sensowniej jest być na boso w pracy (chyba, że jej praca polega na kontakcie z klientem) - wiadomo , że powierzchnia czysta, nie ma resztek rozbitego szkła , itd
                    • jan.kran Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:13
                      Joa , naprawdę sądzisz że w niemieckim supermarkecie leżą resztki szkła , podłoga sie lepi i jest ogólny syfsmile
                      Ja nie dopisuję ideologii do chodzenia boso , sama chodziłam w komunistycznej Polsce , nic mi się nigdzie nie wbijalo a nogi myłam po przejściu boso.
                      Mnie zaskoczyło że córka , genialna czy nie , nie ma napisane na czole , zostala wyproszona z monachujskiego supermarketu z powodu braku butów.
                      I to co mnie interesuje to co by sie zdarzyło w polskim sklepie.
                      W norweskim sami sprawdzimy.
                      Bosonogość ma jakby głębszy podtekst.
                      W Norwegii jest tolerancja na rózne sytuacje , nie wiem czy to dobrze czy źle ale mi sie norweskie podejście do innych podoba.
                      • jan.kran Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:16
                        Oczywiście że moja córka wiesmile)
                        Natychmiast jak mi opowiedziała o zdarzeniu powiedziałam że napiszę na forum smile))
                        My przeprowadzamy badania socjologiczno - antropologiczne , opowiadamy sobie otym i swietnie sie bawimysmile
                        • cosmetic.wipes Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:30
                          Czy byłabyś w stanie na tyle się skoncentrować, żeby twoje odpowiedzi lądowały we właściwym miejscu?
                          Strasznie schizofrenicznie się umiejscawiasz w tym drzewku.
                      • joa66 Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:22
                        Ja nie twierdzę, że w sklepie walaja się tony szkoła i czlowiek brodzi w brudzie. Ale po sklepie chodzą ludzie w butach. Te buty były gdzieś wczesniej i przyniosły ze soba to i owo.

                        Nie sądzę, żeby sklep płacił odszkodowanie za ewentualne skalecznia itd jezeli klient jest boso - po prostu dziwię się troche Twojej córce, że akurat taką powierzchnię sobe wybrała do bosych spacerów.

                        btw czy w Norwegii można chodzic w pracy boso?
                      • sumire Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:22
                        jan.kran napisała:

                        > Bosonogość ma jakby głębszy podtekst.

                        Erm... Jaki dokładnie?
                      • sanrio Re: Bosonoga. 23.05.14, 14:25
                        > monachujskiego

                        big_grinbig_grin
                      • claudel6 Re: Bosonoga. 24.05.14, 01:39
                        > Joa , naprawdę sądzisz że w niemieckim supermarkecie leżą resztki szkła , podło
                        > ga sie lepi i jest ogólny syfsmile

                        nie, skąd, my kompletnie tu nie wiemy, jak wyglądają niemieckie supermarkety. zabierają nam tu paszporty w Polsce.
                        ale edelstein np. wie. nie pochwaliła pomysłu.
                  • cosmetic.wipes Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:06
                    > Jezuuu ale wy jestescie łatwi do prowokacji a na serio pytanie nie jesteście w
                    > stanie odpowiedzieć.

                    Ale o jaka prowokację chodzi? I jakie było pytanie?

                    Czy chodzę boso?
                    Tak, bardzo często. Po domu. I czasem po trawie (nie publicznej) lub na plaży.

                    Czy wejdę boso do sklepu, żeby sprawdzić czy mnie nie wywalą?
                    Nie, jeszcze mi tak w dekiel nie walnęło.

                    Ciekawe, czy twoja genialna córka wie, ze o niej tu piszesz. I w jaki sposób.
        • to_ja_tola Re: Bosonoga. 23.05.14, 14:11
          jan.kran napisała:

          > Ma problemy ze stopami i chodzenie boso dobrze wpływa na jej stopy.



          i koniecznie musi chodzić po niemieckich supermarketach na bosaka???
    • jak_matrioszka Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:18
      Po Oslo nie probowalam, ale w Lillehammer boso sie da po deptaku i okolicach chodzic i nikt znikad nie wyrzuca.
    • dziennik-niecodziennik Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:43
      osobiście w Polsce łaziłam nieraz na bosaka w sytuacjach awaryjnych (mam bardzo delikatne stopy, zdarza się ze nawet stary sprawdzony but zaczyna ocierac...) po przeróżnych sklepach i centrach handlowych i nikt mnie nigdy nie wywalał.
    • ashraf Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:53
      Chodzenie boso po supermarkecie jest przede wszystkim niebezpieczne, bo mozna chocby wbic sobie cos w noge, malo to klientow straci sloik i nie raczy nawet poinformowac obslugi? A potem pretensje i pociaganie do odpowiedzialnosci kierownictwa sklepu. Takze tez bym ja wyprosila.
    • morgen_stern Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:56
      Obawiam się, że jak jeszcze raz przeczytam "moja genialna córka" moje serce może tego nie wytrzymać big_grin
      • jan.kran Re: Bosonoga. 23.05.14, 10:58
        morgen_stern napisała:

        > Obawiam się, że jak jeszcze raz przeczytam "moja genialna córka" moje serce moż
        > e tego nie wytrzymać big_grin
        >


        #### No problem , wrzuc mnie na ignoratongue_outPPP
    • baltycki Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:00
      > Moja genialna córka ,
      > poszła na zakupy do pobliskiego supermarketu boso.
      > Zostala wyrzucona przez obsługę z powodu braku butów .

      Roznosila grzybice.
      • lelija05 Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:22
        Geniusz i grzybica? No przestań!
        • gazeta_mi_placi Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:39
          Grzybica pochwy.
        • spalona_gora Re: Bosonoga. 23.05.14, 17:28
          Dobry tytuł na powieść. "Duma i uprzedzenie", "Geniusz i grzybica"...

    • inguszetia_2006 Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:05
      Witam
      Chodzenie boso jest fajne i zdrowe pod warunkiem, że się chodzi po miękkich powierzchniach typu piasek nadmorski, trawa, albo po twardych typu małe, drobne kamyczki. Tak, wtedy stopa i kręgosłup naturalnie pracują i jest ok. Ale chodzenie po płaskiej powierzchni sklepowej, twardej, gdzie nic nie amortyzuje stopy i można zostać przejechanym przez ciężki, metalowy wózek i mieć zmiażdżone śródstopie i połamane palce to jest totalna głupota. Sorry.
      Pzdr.
      Ing
    • iwoniaw No cóż, Rokita i Protasiewicz 23.05.14, 11:25
      też zostali zdyskryminowani w podobnych do twej genialnej córki okolicznościach big_grin

      Podejrzewam, że w polskim markecie nikt by na gołe stopy klientki nie zwrócił uwagi, ale chodzenie boso po twardych, gładkich, niekoniecznie czystych powierzchniach jest jednym z głupszych pomysłów (tak, także pod względem ortopedycznym).
    • kk345 Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:26
      Wypowiem się merytorycznie- mam znajomego, który z zasady poza zimą butów nie nosi, bo nie- mieszka w Polsce,w dużym mieście. Nikt go z marketów nie wyrzuca, z biur i urzędów też nie- ale nikt nie zabroni ludziom patrzeć na niego jak na nieszkodliwego wariata. W sumie sama nie wiem, co w ten sposób manifestuje, ale osobiście jakoś wyjątkowo mnie brzydzi pomysł biegania boso po mieście...wolę, kiedy od miejskiego brudu oddziela mnie but.
    • lusitania2 Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:28
      >jan.kran napisała:
      ...
      >Moja genialna córka

      kran, kłamstwo nawet 1000 razy powtórzone nie staje się prawdą.
      Było, jest i dalej będzie tylko kłamstwem.
    • empirical Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:29
      Niech córka idzie boso do Biedronki, tam nie wyrzucają!
      Tu dowód z facebook'owego 'podsłuchane w biedrze':
      https://scontent-b.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1.0-9/1901180_655426074505453_3765429298897910828_n.jpg
    • lisciasty_pl Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:32
      Ja chodzę na bosaka, dzieci też jak mają ochotę. Reakcje ludzi
      zawsze pozytywne, jakaś dzicz w tej Niemcowni musi być.
    • magic.meadows Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:34
      Tez uważam, ze nadużywanie słowa genialna w odniesieniu do Twojej subiektywnej oceny własnej córki jest dla niej osmieszajace, a dla czytających męczące, ale jest wolność wypowiedzi, to korzystaj.
      W wielu krajach i miejscach sa rożne ograniczenia dotyczące ubioru w miejscach publicznych.
      Bardzo lubię chodzić boso, ale nie po usyfionych ulicach miejskich (a jakoś do tego sklepu chyba doszła). A jeśli chodzi o sklep, to co ty na to, ze zaraz buciorzyska sciagnalby Mietek i Zdzisiek i klienci musieliby patrzeć na ich dziurawe skarpety i zaciągać sie smrodem wymierzonych po całym dniu na budowie stop kupując bułeczki.
      Wiem, Twoja córka niedosc, ze genialna to pewnie ma tez piękne i pachnące stopy, ale jak równość to równość, nie?
      • kk345 Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:39
        > Wiem, Twoja córka niedosc, ze genialna to pewnie ma tez piękne i pachnące stopy
        Na pewno nie po przejściu po miejskich chodnikachbig_grin
        • cosmetic.wipes Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:49
          kk345 napisała:

          > Na pewno nie po przejściu po miejskich chodnikachbig_grin

          No co ty. Przecież w tych Niemcach to chodniki domestosowane są co godzinębig_grin
        • kukaszkaa Re: Bosonoga. 23.05.14, 15:55
          Przecież jakby chodziła po tych chodnikach w sandałach, to tak samo przeniosłaby z chodników brudy na podeszwach.
          A jakby chodziła w klapkach/sandałach, to tak samo pot by się ulatniał w supermarketową atmosferę.
          • kk345 Re: Bosonoga. 24.05.14, 19:06
            Chyba nie zrozumiałaś postu, na który odpowiadaszwink
    • oqoq74 Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:45
      Ale tylko boso? Jak wolność to wolność.
      Proponuję sprawdzić jak będą reagować na córkę odzianą li tylko w listek figowy i poranną rosę na włosach. No i oczywiście boso.
      To dopiero będą wiarygodne badaniasmile
    • sassicaia Re: Bosonoga. 23.05.14, 11:53
      W Australii masa ludzi chadza boso do supermarketow. Rowniez mnostwo studentow chodzi na zajecia bez butow. Nalegam tylko, zeby na egzaminy i prezentacje przychodzili odziani formalnie. Nikt sie temu nie dziwi, nikt nie komentuje. Samej zdarzylo mi sie robic zakupy bez obuwia, bo klapki popsuly mi sie wpol drogi. Baa, trzeba bylo jechac samochodem do domu boso!
    • chipsi Re: Bosonoga. 23.05.14, 12:01
      Tak całkiem serio: dlaczego w pracy w butach a w markecie boso? Ja mam w pracy czyściej i bezpieczniej jednak niż w takim tesco, gdzie więc pracują geniusze?
      • gazeta_mi_placi Re: Bosonoga. 23.05.14, 12:04
        Może w jakimś ośrodku naukowym wink
        • chipsi Re: Bosonoga. 23.05.14, 12:10
          By pasowało; obcasy do obrony przed np. szczurami laboratoryjnymi big_grin
    • anika772 Re: Bosonoga. 23.05.14, 12:12
      Specjalnie dla Ciebie zrobię eksperyment, zostawię sandały w samochodzie i pójdę na zakupy. Może być Lidl?
      Wyniki opiszę wieczorem.
      • anika772 Re: Bosonoga. 23.05.14, 22:31
        Donoszę, że z Lidla bosonogich nie wyrzucająsmile
        • jan.kran Re: Bosonoga. 24.05.14, 01:20
          anika772 napisała:

          > Donoszę, że z Lidla bosonogich nie wyrzucająsmile


          --------------> Dziękuję za wzięcie za udział w eksperymenciesmile
          • mama_kotula Re: Bosonoga. 25.05.14, 08:57
            jan.kran napisała:

            > anika772 napisała:
            >
            > > Donoszę, że z Lidla bosonogich nie wyrzucająsmile
            >
            >
            > --------------> Dziękuję za wzięcie za udział w eksperymenciesmile

            Kraniku, donoszę, że nie wyrzucają również z Tesko, Biedronki i Reala w Jeleniej Górze. Testowane od kilku lat.
            Aha, dziecka poniżej lat 3 chodzącego boso nie wyrzucają znikąd. Również z Urzędu Miasta wink.

            A w ogóle, w temacie chodzenia boso - ja chodzę m.in. w tym (to akurat do biegania obuw jest) i sobie chwalę:
            https://www.5palcow.pl/23-651-large/biki.jpg
    • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Bosonoga. 23.05.14, 12:28
      Dziewczyno, napisz sobie na jakimś norweskim forum. Jakbyś nie wiedziała, że w POLSCE jakakolwiek inność jest sekowana i traktowana jako fanaberie. Zwykłe wyjście w pizamie do sklepu kończy się wieloletnim gadaniem wszystkich w koło.
      • anika772 Re: Bosonoga. 23.05.14, 12:31
        Bez przesady. Często jeżdżę do lokalnego wiejskiego sklepiku w spodniach od piżamy i wątpię żeby ktoś coś zauważył. No chyba że huczą wieloletnio za moimi plecami, hmm.
        • wyznawczyni_wielkiego_czerwia Re: Bosonoga. 23.05.14, 12:36
          Może wyglądają na dresowe? Ubierz sobie typową piżamę od góry do dołu i daj znać.
          • anika772 Re: Bosonoga. 23.05.14, 12:41
            Nie, nie są dresowe, ale faktycznie, góra przykryta bluzą może osłabiać efekt.
            Jutro pójdę w całej piżamie i dam Ci znaćsmile
    • alexa0000 Re: Bosonoga. 23.05.14, 12:29
      To ciekawa sprawa. W Plsce chyba nie ma z tym problemu, vide:

      www.dziennikarstwo.net/imins/76/dzien-z-zycia-stop
      Ale czytam,ze rzeczywiscie ludzie bywaja wyrzucani z róznych przybytków. Stopy ludzkie uwazane sa za brzydkie i woniejace, ludziom sie to zle kojarzy. Ja sama uwielbiam chodzic na boso i nie lubie butów, wiec rozumiem tych wyrzucanych i łacze się w bólu. Aha, dziekuje sklapowi za dbanie o to, abym się nie skaleczyła, ale jest to moja prywatna sprawa i niech się zajmą dbaniem o cos innego.
    • mikams75 Re: Bosonoga. 23.05.14, 13:09
      w szwajcarii by numer przeszedl, choc nie probowalam, ale moje dziecko potrafi lazic boso gdzie popadnie po miasteczku
    • guderianka Re: Bosonoga. 23.05.14, 13:12
      O a to ciekawe? kiedyś chodziłam boso po mieście ( w sukience z sandałami) w dłoniach- i nikt nic nie powiedziałsuspicious ja myślę że im większe miasto tym większy stopień nabzdyczenia- u mnie na 90% nie zostałabym wyrzucona ale eksperymentu nie przeprowadzę bo ..teraz brzydziłabym się chodzić boso w sklepach obcych dywanach posadzkach
      • elle.hivernale Re: Bosonoga. 23.05.14, 20:24
        Nie wiem czy to z nabzdyczenia wynika, raczej z doświadczenia.
        Za nastolęctwa złapała mnie i koleżanki na rynku (Kraków) potężna majowa ulewa, przemoczyło nas do suchej nitki, więc zezułyśmy buty i biegłyśmy jako te nimfy, rozchlapując kałuże i mini strumyki, które porobiły się w uliczkach. Problem w tym, że jak się późnej okazało u źródeł strumyczka leżała wielka, parująca końska kupa i cały romantyzm szlag trafił.
        • guderianka Re: Bosonoga. 25.05.14, 09:15
          romantyzm nie oznacza patrzenia tylko w chmury-przy-ziemność jest jak się okazuje równie ważna wink
    • ichi51e Re: Bosonoga. 23.05.14, 13:16
      Czesto dosyc chodze boso nikt mnie nie wyrzuca. Dziecku tez buty zdejmuje. Ludzie owszem patrza a dzieci pokazuja palcami (niektore tez probuja sobie zdjac butki) nie czuje sie szykanowana. Nie wiem jakby jakis sklep ea zareagowal big_grin
    • kocianna Re: Bosonoga. 23.05.14, 13:21
      Moje 9-letnie dziewczę chadza boso. W wieku lat 4 chodziło boso. W ogóle boso, kapcie zakładało w przedszkolu li i jedynie. Ani wtedy, ani teraz nigdy nie zostało wyproszone z żadnego miejsca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka