Dodaj do ulubionych

co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi???

23.08.04, 13:19
No właśnie, co zrobiłyście?? Ja moja mam juz rok w komisie i nic! Wybrałam
sie tam dzis zeby zobaczyć jak sprawy wyglądają, a właściwie jak wygląda
suknia i co....: brudna, popruta na szwach, pognieciona!!! Ale sie wkurzyłam.
Pani tłumaczy, ze to tak od przymierzania. Nie wiem, czy oni za to
odpowiadają, czy ja na swoja ryzyko ja zostawiam w komisie?? Alez jestem
teraz zla!!!
Co mam teraz zrobić z sukienka?? Postaram sie wymoc na nich wyczyszczenie i
naprawe. A potem?? Jak, gdzie sprzedawałyście?? Moze Allegro?? Doradzcie cos
prosze!
anqa
Obserwuj wątek
    • ania.freszel Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 23.08.04, 13:25
      A mialam oddac swoja do komisu!!! Ale teraz po tym co piszesz, to za nic w swiecie. Chyba bede sprzedawac na wlasna reke, bo to juz tyle jestesmy po slubie a suknia wisi. W koncu wyjda z mody i mole zjedza....
      Aneczka
      • donatta Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 23.08.04, 14:17
        Moja suknia przeleżała - niech policzę - 8 lat na strychu u moich rodziców.
        Dostała ją w spadku moja bratowa, która ją skróciła i wstawiła kliny w pasie
        (brzuszek). Wszystko zostało w rodzinie.
        • muminkowa1 Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 23.08.04, 14:23
          Ja miałam chyba wielkie szczęściesmile)
          Ślub był 25 kwietnia a 6 maja suknii juz nie było.Dałam ogłoszenie w prasie
          lokalnej i przyszła dziewczyna identycznej budowy z takim samym rozmiarem
          piersi---kupiła od ręki.
          Dodam ,że suknia nie była wybierana długo,nie pochodziła z renomowanego salonu.
          Może spróbuj dac ogłoszenie w twoim miejscu zamieszkania.
          • verdana Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 23.08.04, 14:49
            A ja miałam piękną, kremową, bawełnianą do której pracowicie doszywałam koronki
            i kwiaty. Potem koronki+kwiaty odprułam, przefarbowałam, wyrzuciłam szeroki
            pasek i nosiłam jako ciążową.
            • kasik751 do verdany 24.08.04, 20:49
              verdana mnie sie twoja filozofia zyciowa wyzierajaca z roznych postow bardzo
              podoba, pozdrawiam
    • poleczka2 Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 23.08.04, 15:38
      Moja jest w szufladzie złożona tylko my braliśmy ślub cywilny i nie miałam
      białej suknii tylko złotą. Trzymam ją na pamiątkę.
    • dori80 Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 23.08.04, 15:43
      Wystawilam swoja na allegro ale nie udalo mi sie sprzedac,chociaz znam osoby
      ktore sprzedaly. Suknia sobie wisiala i nagle tel kolezanki z podstawowki,
      przjechala, przymierzyla i po minucie byla sprzedanasmile Na allegro mozesz
      sprobowac lub ogloszenie w prasie, chyba ze trafi Ci sie po drodze taka
      kolezanka jak mniesmile powodzenia!
    • gagunia Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 23.08.04, 15:58
      moja wisi gdzies w szafie u rodzicow smile chcialam sprzedac ale nic z tego nie
      wyszlo, w komisie babka powiedziala, ze`ma` i tak nadmiar sukienek, a poza tym
      ona woli bardzi`ej "strojne" - falbanki, swiecidelka itp smile

      moja suknia byla szyta, jest bardzo skromna, prosta, z dlugim rozszerzanym
      rekawem i duzym dekoltem obszytym bialymi rozyczkami. tyl tez wyciety (i tez
      rozyczki)i sznurowany. trudno ja sprzedac, bo ja jestem wysoka (172cm)
      , mialam obcasy ok 8 cm i wazylam wtedy jakies 55kg, wie suknia jest na
      wysokiego chudzielca w dodatku z biustem 75d smile

      juz nawet nie podejmuje prob sprzedania. niech wisi sobie w tej szafie smile
      Kacper
      • pesteczka5 Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 23.08.04, 16:16
        Moja leży w kanapie i pachnie Poeme... już 8 lat.
        Nikomu sprzedawać nie zamierzam.
        Cudna, z delikatnymi fru-fru u rękawów, sznurowana z tyłu, z gorsetem na moje
        75D...

        Dam bratowej, jak mi się spodobasmile))

        A jak nie, wystroję się na dwudziestopieciolecie, powój wepnę we włosy - i już!
        • aog Re: pesteczka5 07.09.04, 13:24
          a wejdziesz ?

          tak, pytam z zazdrości bo ja 7 lat po ślubie i ostatnio z ciekawości zaczęłam
          się wciskać i kurna coś się skurczyła ta kiecka !
          W dupsku ciasno ...
          a moja suknia - sukienka raczej bo ona taka nie specjalnie "strojna" była wisi
          sobie spokojnie w szafie i jak mawia moja koleżanka ściąga miłość do domu.
          narazie się sprawdza
    • josik11 Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 23.08.04, 23:17
      a ja mialam wypozyczona smile
      byla nowa jakby co
    • benita30 Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 24.08.04, 08:47
      Moją wstawiłam do komisu w sklepie gdzie ja kupowałam. ale nie udało sie jej
      sprzedać. Tak naprawdę chciałam ją zatrzymać bo bardzo mi sie podobała. Teraz
      wisi w szafie i czeka albo na równa rocznicę ślubu (o ile utrzymam rozmiarysmile
      albo dla córki (której jeszcze nie mamsmile
    • mamaszyma Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 24.08.04, 08:58
      Ja moja zostawiam na pamiatkę. Może jestem dziwna, ale nie chcę, żeby inna
      dziewczyna szła do slubu w MOJEJ sukni. może moja córka (jak ja będę miała)
      bedzie chciała sukienke po matcę? Zobaczymy, na razie leży u rodziców na
      strychy. I jeszcze sobie poleży...
      • edytek1 Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 24.08.04, 15:31
        Moja też leży. Nie chciaałam jej sprzedać. Może Karolinka zechce w niej iść do
        ślubu???????
    • monika_j Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 24.08.04, 16:08
      Ja moją suknię ślubną po czyszczeniu oddałam do komisu, po ok. 2 miesiącach
      odebrałam ponieważ nie miała "zbytu" - jestem niewysoka, szczupłej budowy
      ciała, a samą suknię szyłam u krawcowej według własnego pomysłu, jest więc
      raczej niestandardowa. Poza tym dość miałam jęczenia męża, który koniecznie
      chciał abym ją zostawiła na pamiątkę. Tak więc została ona i wszystkie dodatki
      do dzisiejszego dnia w pojemniku na pościel naszego małżeńskiego łóżka, a
      wczoraj stuknęła nam siódma rocznica. Pamiętam, że na początku małżeństwa w
      kolejne miesięcznice kokietowałam go czasem zakładając welon , do tego
      podwiązki i ślubne pantofelki. Nigdy jakoś nie założyłam całej sukni(nie
      zdążyłam hi, hi). Może teraz warto spróbować, chyba bym się wcisnęła, tylko
      biust niestety trochę mniejszy po dwójce "cycowych" dzieci.
    • inez76 Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 24.08.04, 18:35
      Sprzedałam po niecałych 2 tygodniach od mojego ślubu. Mój mąż pochwalił się w pracy zdjęciami z naszego ślubu, obejrzał je facet(!), któremu ona bardzo się spodobała - nie byłoby w tym może nic dziwnego, gdyby ten facet był przyszłym panem młodym, ale on był przyszłym teściem. Wziął zdjęcia do domu, pokazał swojej przyszłej synowej, a na następny dzień dziewczyna przyjechała i kupiła ją od ręki. Też myślałam, że będzie ciężko ją sprzedać, bo miałam wtedy 64 cm w pasie, ale na szczęście ta dziewczyna była chudziutka - trochę mnie przeraził jej biust, bo miała "słuszny", a ja nie - ale sukienka była uszyta tak zmyślnie, że pomieścił się. Sama jestem ciekawa gdzie jest teraz moja sukienka, czy poza tą dziewczyną, której w zasadzie nie znam, ktoś jeszcze wystąpił w niej na ślubie? Mój ślub był 6 lat temu.
    • katarzyna-83 Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 24.08.04, 20:27
      Dziewczyny znam jedną taką Panią z komisu i wiem już dlaczego sukienki tam nie
      mają zbytusmile Otóż nikt nie kwapi się do ich sprzedawania tylko najzwyczajniej
      w świecie są one wypożyczanesad To dlatego potem są takie pognieione i takie
      jakieś zużyte...a nie bo klientki je przymierzały. Dlatego ja swojej do komisu
      nie dałam mam zamiar spróbować sprzedać ją na alegrosmile
    • amania Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 24.08.04, 23:13
      Wydałam znajomej.
      • grzalka Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 25.08.04, 08:10
        Moja jest taka sliczna, ze nikomu nie zamierzam jej oddawac, ani sprzedawac.
        Wisi sobie w szafie (u rodzicow).
    • yoyo11 Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 25.08.04, 11:39
      Moja leży w kufrze wraz z kapeluszem. Nigdy nie chciałam sprzedać swojej sukni
      ślubnej. A ponieważ jestem praktyczna to sukienkę wybrałam taką, że może służyć
      jako balowa, dla mnie lub mojej mamy.
    • ania1161 Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 02.09.04, 23:23
      A ja swoja zanioslam dzis do komisu i co?? Pani tylko spojrzala okiem spod
      okularow i powiedziala ze nie przyjmie bo gipiura juz nie modna (ma 6 lat)i
      jednoczesciowa a takie teraz niemodne-nie to nie, sproboje gdzie indziej.
      Anna
    • aniael Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 02.09.04, 23:53
      Ja mojej nie zamierzałam nigdy sprzedawać. Leży już równo ( smile ) cztery lata w
      pawlaczu w pudle z dodatkami ślubnymi.
      Pozdrawiam
      • katse Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 05.09.04, 15:53
        powiedzialam sobie, ze jesli urodze corke nie sprzedam - tylko zostawie dla
        niej. no moze nie koniecznie ma ja zakladac do slubu, ale niech chociaz
        pooglada, poprzymierza...
        a moze..moze...
        suknia uniwersalna, pienka, powinna oprzec sie zmianom mody i dobrej marki,
        zapewniali ze moze i 30 lat czekacsmile))

        no i mam corcie i sukienka czeka na nia.

        wiecie jaka dylam dumna zakladajac jej moja pierwsza sukienusie. Moja mama ja
        gdzies przechowala.

    • dominika8 Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 05.09.04, 18:30
      moja lezy na strychu w pudelku, szkoda mi sie bylo z nia rozstawac, bo pewno i
      tak bym za nia duzo nie dostala.
      a moze moja corcia (obecnie przebywa u mnie w brzuchu) bedzie kiedys ja
      chciala? zobaczymy...........
      • wieczna-gosia Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 07.09.04, 07:59
        mialam wypozyczona wink
        • aniaop Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 07.09.04, 16:34
          Od 2 lat wisi w komisie i nic... Podobno za szczupla jest...
    • praktycznyprzewodnik Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 07.09.04, 17:35
      przerobilam na suienke do komunii.
    • kbart Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 07.09.04, 22:31
      kupiłam używaną za 1500 zł,warta była 3 razy tyle (trafiło mi sie).Sprzedałam
      po 5 miesiacach,od razu pierwsza pani która przymierzyła.ogłoszenie dałam na
      sttronie slubnej w internecie.
    • ankabialy Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 08.09.04, 10:51
      oddałam do wypożyczalnismileAnia z Julią
      • ewa2233 Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 08.09.04, 13:17
        oddałam mojej ulubionej kuzynce, z którą kiedyś razem mieszkałyśmy.
        Chciałam, by suknia trafiła w dobre ręce - i trafiła.
    • zmarta Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 13.09.04, 21:28
      ja sprzedałam na allegro, dwa lata po ślubie i polecam tym którrzy chcą
      sprzedawać tą formę.
    • aga173 Re: co zrobiłyście ze swoimi sukniami ślubnymi??? 16.09.04, 21:23
      A ja sukienkę dałam swojej przyjaciółce w prezencie , rok po nas (bez jednego
      dnia)miała ślub i bardzo miło się czułam widząc ją w tej sukni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka