osica
23.08.04, 13:19
No właśnie, co zrobiłyście?? Ja moja mam juz rok w komisie i nic! Wybrałam
sie tam dzis zeby zobaczyć jak sprawy wyglądają, a właściwie jak wygląda
suknia i co....: brudna, popruta na szwach, pognieciona!!! Ale sie wkurzyłam.
Pani tłumaczy, ze to tak od przymierzania. Nie wiem, czy oni za to
odpowiadają, czy ja na swoja ryzyko ja zostawiam w komisie?? Alez jestem
teraz zla!!!
Co mam teraz zrobić z sukienka?? Postaram sie wymoc na nich wyczyszczenie i
naprawe. A potem?? Jak, gdzie sprzedawałyście?? Moze Allegro?? Doradzcie cos
prosze!
anqa