Dodaj do ulubionych

bardzo droga zywnosc eko

21.06.14, 18:20
Wlasnie wrocilam z zakupow, bo mam faze zdrowego trybu zycia, zdrowego odzywiania. Wczesniej kupowalam raczej w sklepach normalnych patrzac na etykiete albo zalatwialam od sasiadow. Dzisiaj w sklepie eko wydatki- miod z malin lesnych 1l 98zł, mleko kozie 2l 22zł, płatki eko kakaowe prawie 30zł, czekolada gorzka eko 16zl90gg, sezamki 3zł, jakiś sok z brzozy 13zł i ani sie obejrzałam i 200zł nie moje.Masakra jakas. Czemu to wszystko jest takie drogie? wlasnie eko powinno byc tansze bo rosnie sobie samo, mniej sie przetwarza itd. Zreszta chyba powinno patrzec sie tez pod katem profilaktyki- ludzie zdrowo sie odzywiaja, byc moze beda mniej chorowac, a mniej chorych pacjentow= wiecej zaoszczedzonej kasy, nie wiem jakies dofinansowanie z ue powinny byc na zywnosc ekologiczna bo jak tak dalej pojdzie to miesiecznie na jedzenie bede wydawac caly moj zarobek...
Obserwuj wątek
    • eo_n Re: bardzo droga zywnosc eko 21.06.14, 18:45
      A biznes się kręci wink
      Hasło "bio" to dobry sposób na podniesienie ceny.
      Niestety nie zawsze za ceną stoi odpowiednia jakość.
      Ale może masz szczęście i dobrze wybrałaś smile
      • cytrynamalina Re: bardzo droga zywnosc eko 21.06.14, 18:52
        nie no etykiety tez sprawdzalam miody eko barc, czekolada bez zadnych dodatow, bez zadnych slodzikow, napoje, sezamki tez, wszysto sprawdzalam i faktycznie jakos dobra ale cena zniewalajaca, pewnie tez drozej bo w CH kupowalam, moze na jakis bazarkach ekologicznych wychodzi taniej. Tylko bez przesady z ta cena. Moze na zachodzi e ludzie sobie moga na to pozwolic ale polacy...dlatego tez powinny byc jakies dofinansowania na taka zywnosc- zeby zachecic do jedzenia. I za co niby taka cena? wydaje mi sie ze na jakies srodki chemiczne wiecej kasy sie wydaje niz na cos co niczego nie potrzebuje.
        • cytrynamalina Re: bardzo droga zywnosc eko 21.06.14, 18:53
          Moze ktos mi poleci jakies np sklepy ekologiczne internetowe gdzie jakos sprawdzona, a jest troche taniej albo doradzi gdzie wy kupujecie taka zywnosc?
          • ichi51e Re: bardzo droga zywnosc eko 21.06.14, 20:37
            Allegro. Czaesen trzeba kupic wieksza ilosc ale sie oplaca
        • eo_n Re: bardzo droga zywnosc eko 21.06.14, 19:03
          cytrynamalina napisała:

          > nie no etykiety tez sprawdzalam
          Etykiety są oczywiście wspaniałe smile

          Chodzi raczej o to, że ludzie chachmęcą przy certyfikatach itp. Wg mnie 100% eko i tanio to jest wyhodowane w ogrodzie z dala od drogi.
          Ale jak Cię stać, to kupuj te z certyfikatami, według wszelkiego prawdopodobieństwa co najmniej część z nich jest nadana uczciwie i przynajmniej w części producenci faktycznie trzymają się wytycznych.

          To dotyczy oczywiście jedzenia. Bo czy hasło "eko / bio" w przypadku kosmetyków, ciuchów, karmy dla psów ma w ogóle w Polsce jakieś ramy prawne? Ktoś się może orientuje?
          Bo ostatnio wpadł mi w ręce brytyjski artykuł na ten temat, gdzie było napisane, że właśnie podstaw brak. Jak jest w Polsce - nie wiem.
        • e-kasia27 Re: bardzo droga zywnosc eko 21.06.14, 22:20
          Ale kto Ci takich głupot naopowiadał, że żywność eko sama rośnie i niczego nie potrzebuje??

          Potrzebuje, potrzebuje i nawozów i pryskania, bo inaczej nic nie urośnie, tyle, że są to środki innego rodzaju - droższe, trudniej dostępne, bardziej uciążliwe w użyciu, a na dodatek żywność tak hodowana nie rośnie tak obficie, jak ta na sztucznych nawozach, dlatego jest to żywność droższa w produkcji niż to co oferuje normalne rolnictwo, bo przy większym nakładzie pracy uzyskuje się mniejszy plon.
      • mag1982 Re: bardzo droga zywnosc eko 21.06.14, 18:53
        Ja w eko nie wierzę.
    • klamkas Re: bardzo droga zywnosc eko 21.06.14, 18:56
      Od kiedy na własne oczy widziałam jak wyglądają kontrole upraw tzw. ekologicznych nie wierzę w żadne bzdurne certyfikaty.

      A już eko-miody to śmiech na sali - koleżanka z dzieciństwa przez moment zatrudniła się na pszczelej eko-farmie. Różnica między normalnym miodem a tym eko polega na tym, że w procesie hodowli i obróbki nie używa się syntetycznej chemii, środków grzybobójczych i przeciw pasożytom itp. Ale pszczole jest wszystko jedno czy zapyla eko roślinę czy nie. Choć miody leśnych pszczół na pewno mają większą szansę na bycie eko.

      Jak chcę mieć produkt eko to kupuję go u zaufanych gospodarzy na wsi. W sklepy eko nie wierzę.
      • raczek47 Re: bardzo droga zywnosc eko 21.06.14, 19:12
        Marketowe "bio" i "eko" to cenowe przestępstwo, w dodatku nie zawsze idzie w parze z jakością.Zdrowe i ekologiczne odżywianie nie polega na kilkurazowym wydaniu kilkuset zł na dziwne produkty tylko na długofazowym przestawieniu się na sposób robienia zakupów- i nie da się tego zrobić w kilka dni
        .Zacznij po prostu od czytania etykiet i nie wkładania do koszyka przetworzonych rzeczy i półproduktów. Trzeba się nauczyć "czytać"etykiety-ja na początku nosiłam przy sobie karteczkę ze wszystkimi "E" i biorąc coś do ręki patrzyłam na skład, co za "E" się w nim znajdują.Trzeba się douczyć kilku rzeczy-że np.suszone owoce nie powinny być siarkowane(sparwdzać na etykietach, czy mają zw.siarki),znaleźć sobie "dostawców" jajek czy nabiału w bliskim otoczeniu-ale to na pewno nie da się zrobić w kilka dni.
        Ja obecnie biorę jajka od ponad roku tylko od jednego pana z małego warzywniaczka, który je sprowadza z miejscowosci, w której mieszka moja kuzynka i od niej wiem,ze kury są wolnowybiegowe i nie jedzą chemii, twaróg i śmietanę raz w tygodniu litr przywozi mi koleżanka z pracy, która mieszka na wsi i ma kilka krów.Latem robię sama dżemy i przetwory warzywne,zasadziłam na balkonie pomidory i paprykę(wiadomo niedużo),ale tak na codzienne kanapki późnym latem będzie.Mięso piekę sama, raczej nie kupuję wędlin i kiełbas(przynajmniej nie codziennie), miód kupuję w Herbapolu, bo wiem na pewno,że nie jest podgrzewany itp.
        Wszystkiego, wiadomo,nie da się wyeliminować,ale kilka małych kroczków da się zrobic w kierunku zdrowego odżywiania bez wydawania kupy kasy.
        • cytrynamalina Re: bardzo droga zywnosc eko 21.06.14, 19:20
          Wlasnie mleko krowie i jajakoa wolnowybiegowe mam od sasiadki z rodzinnej miejscowosci, mleko pyszne bo normalnie kwasnieje, robi sie na nim smietnka i maslo mam. Chodze po sklepie i mam aplikacje w ktorej sprawdzam co to za "E" wiec to juz wszystko od dluzszego czasu stosuje. No ale kozie mleko to nie wiem skad wziac albo miody albo czasami jakas wedline czy mieso. Musze sie rozejrzec po okolicznych wioskach czy ktos moze ma koze tongue_out
          • slonecznik1981 Re: bardzo droga zywnosc eko 21.06.14, 20:47
            Każde mleko nie uha kwaśnieje.

            I to bardzo fajnie kwaśnieje big_grin
          • raczek47 Re: bardzo droga zywnosc eko 21.06.14, 21:01
            no to już jesteś eko, nie da się ze wszystkim, świnki, kozy i krowy musiałyby być karmione też wyłączne naturalną paszą, na łączce z dala od spalin, podobnie wszelkie warzywa,
            żeby było całkoiwcie bio i eko.
            Może w dżungli amazońskiej to jeszcze możliwe.
    • klubgogo Re: bardzo droga zywnosc eko 21.06.14, 19:02
      Te wszystkie hasła eko, bio i organic to tylko chwyt reklamowy dla naiwnych. Wchodzę czasami z ciekawości, szukając słodyczy bez oleju palmowego i aż drżę ze zdumienia, co sprzedają producenci rzekomo zdrowej żywności.
      Lepiej znajdź sobie na jakiejs zabitej dechami wsi chłopa, który ma 3 kozy, 10 kurek, gąski, kilka uli i umów na regularne skupywanie. Sok z brzozy możesz sama zebrać w kwietniu, żadna sztuka.
    • zona.pilota Re: bardzo droga zywnosc eko 21.06.14, 20:23
      ja nie kupuję eko, ale czytam dokładnie etykiety w zwykłych marketach i kupuję żywność jak najmniej przetworzonoą
    • woman_in_love miód z malin leśnych to nie eko, tylko lans 21.06.14, 20:59
      Eko to większość miodów od prywatnych właścicieli pasiek i nie kosztują 98 PLN.
      Mleko kozie to dla masochistów, a to musi kosztować.
      Natomiast sok z brzozy czy jakiś inny sok kupiony w zialarskim kosztują koło 12-15 PLN i to jest tanio. Kupisz Herba...coś tam i zapłacisz 5 PLN, ale tam zawartość soku to 0,3-1%, a reszta to syrop glukozowo-fruktozowy, a w tych za 13 PLN, zawartość 30,40 czy 50%. TANIZNA.
      • aka10 Re: miód z malin leśnych to nie eko, tylko lans 21.06.14, 21:08
        Banany zawsze kupuje Eco Fairtrade. Nie sa w ogole spryskiwane, sa mniejsze, ale bardzo dobre.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka