Dodaj do ulubionych

sprawa ginekologiczna...

25.08.04, 09:24
od paru dni odczuwam silne swedzenie i do tego szczypanie przy oddawaniu
moczu, wczoraj widzialam nawet jasne plamy krwii

niestety nie moge isc w tym tygodniu do ginekologa, bo dlugo pracuje i do
tego jutro powinnam dostac okresu

kiedys na samo swedzenie dostalam od lekarza masc PIMAFUCIN (albo cos
podobnego) i teraz tez jej uzywam, ale zastanawiam sie, czy to zwykla kobieca
przypadlosc, czy cos powaznego?
Obserwuj wątek
    • ewa2233 Re: sprawa ginekologiczna... 25.08.04, 09:39
      No, chyba nie sądzisz, że Cię zdiagnozujemy na forum? wink
      Leć do lekarza i koniec. W końcu można się zwolnić na chwilę z pracy
      i pójść prywatnie jeśli nie do swojego, to do "najbliższego" !!!
    • mirinda11 Re: sprawa ginekologiczna... 25.08.04, 09:51
      nie znam sie zbytnio na tych sprawach...ale ostatnio przechodzilam przez to
      samo i w dodatku tez mialam okres dostac. stosowalam tbletki dopochwowe
      clotrimazol...one sa na recepte ale w niektorych aptekach przynajmniej u mnie
      jak ladnie poprosze to dostane bez recepty( bo juz je stosowalam pare razy).
      do tego tez jest masc clotrimazol ale moim zdaniem juz w takim stanie to
      niewiele ona pomoze.
      te tabletki stosowac najlepiej na noc ale juz w takim zaawansowanym statdium
      to rano i wieczorem. oczywiscie jesli juz dostaniesz okres to stosowanie tych
      tabletek mija sie z celem. poszlam do gin zeby cos poradzil....przepisal mi
      jakies tabltki...sa 4 tabletki i bierze sie 2 razy po 2. pomogly... dolegliwosc
      ta lubi powracac...szczegolnie jak ma sie nadżerke...sad
    • alpepe Re: sprawa ginekologiczna... 25.08.04, 09:51
      grzybica? napij się żurku. Zapalenie pęcherza? pomoże furagin. A najlepiej idź
      do lekarza. A jasne plamy krwi to czasem pojawiają sie na poczatku miesiączki.
      Naprawdę nigdy tak nie miałaś?
      • dyrgosia Re: sprawa ginekologiczna... 25.08.04, 09:53
        No nie, litości, zaczynacie jak stare baby: mnie pomogły ziółka, a mnie
        tabletki, takie czarne....
        Dziewczyno idz do ginekologa, trzeba zrobić wymaz i cytologią, a nie kombinować.
        • alpepe Re: sprawa ginekologiczna... 25.08.04, 18:29
          może i zaczynamy, ale każda z nas radzi iść do lekarza, więc co się czepiasz?
    • dagbe Re: sprawa ginekologiczna... 25.08.04, 10:00
      To mi wygląda na zapalenie pęcherza sad Paskudna przypadłość...
      KONIECZNIE idź do lekarza (nie musi być ginekolog, może być internista), bo to
      może spowodować zapalenie nerek. Zrób posiew moczu jak najszybciej - będzie
      wiadomo, czy i jaki antybiotyk jest potrzebny.
      A tymczasem dużo pij, najlepiej sok z porzeczek lub aronii. Łyknij witaminę C i
      Urosept (bez recepty).
      Trzeba to wyleczyć porządnie, bo świństwo lubi nawracać.

      Pozdrowienia,
      Dagmara
    • erinaceus Re: sprawa ginekologiczna... 25.08.04, 10:23
      zapalenie cewki moczowej
      marsz do lekarza
      • marcysia51 inny problem 25.08.04, 10:40
        Witam!!!
        A ja mam inny problem,otóż 17.08 powinnam dostać okresu,a tu nic.O ciąży raczej
        nie ma mowy chociaż kto wie.Do ginekologa są zapisy na koniec września.Mam
        okres od 4 miesięcy i do tej pory nie miałam takich problemów.
        Pozdrawiam.
        • verdana Re: inny problem 25.08.04, 15:36
          Od razu zrób analizę moczu i posiew, a potem natychmiast do lekarza, z tym nie
          ma żartów. I zadnego tłumaczenia o braku czasu.
          A co do Marcysi - czy miesiączkujesz dopiero od 4 miesięcy? Bo wynikałoby, ze
          około 13. I co wówczas oznacza, ze o ciąży "raczej" nie ma mowy? Tzn. że jest
          jednak możliwa? W tym wieku?
          Jeśli istnieje najmniejsze podejrzenie ciąży zrób test ciążowy. Jeśli nie i
          miesiączkujesz dopiero od 4 miesięcy, to nie martw się. Przez pierwszy rok czy
          dwa miesiączki są bardzo nieregularne.
          • marcysia51 Re: inny problem 25.08.04, 16:37
            Miesiączkuje od 4 miesięcy,po urodzeniu dziecka.Mam 27 lat.
            • verdana Do marcysi51 25.08.04, 16:42
              Aaaa, nieporozumienie. Zrób test, ale ja miałam dokładnie tak samo. Po
              zakonczeniu karmienia miałam 2-3 miesiączki, a potem nic. Zgroza. Raz lekarz
              nawet stwierdził ciążę, he, he. Tak trwało ok. 60-70 dni, a potem miesiączka
              znowu wracała. Może my tak mamy po prostu?
    • carla7 Re: sprawa ginekologiczna... 25.08.04, 16:32
      Idź do lekarza!
      Ja zlekceważyłam podobne objawy, które po paru dniach minęły (łykałam urosept).
      Po pół roku objawy wróciły i w ogromnych bólach wylądowałam na pogotowiu.
      Po całej serii badań (trwało to dość długo) i eleminacji kolejnych podejrzeń u
      kolejnych specjalistów okazało się, że mam chlamydię. To świństwo może być w
      organiźmie bardzo długo i nie dawać objawów. Powoduje stany zapalne, które
      rozwijają się "po kryjomu". A jest bardzo częstą przyczyną niepłodności i innych
      powikłań (ciąża pozamaciczna).
      Jestem już po kuracji, na szczęście da się wyleczyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka