Dodaj do ulubionych

ile można jeść????

17.07.14, 16:27
Mój syn zażyczył sobie jajecznicy z 3 jajek, popił kefirem, po czym stwierdził że jest STRASZNIE GŁODNY, i właśnie skończył wielkiego malinowego pomidora z mozarellą.



Syn ma 3,5 roku i waży jakieś 16 kilo. Nikt go nie głodzi, w przedszkolu je normalnie.

Czy istnieje jakaś jednostka chorobowa objawiająca się takim obżarstwem?

ps.litości, nadal jest głodny...
Obserwuj wątek
    • meresanch Re: ile można jeść???? 17.07.14, 16:31

      moje dziecko też potrafi zjeść więcej w ciągu dnia niż my z mężem

      to chyba nazywa się rośnięcie
      • mia_siochi Re: ile można jeść???? 17.07.14, 16:36
        Rośnięcie rozumiem, ale to już nie jest jedzenie, to jest żarcie...
        • aneta-skarpeta Re: ile można jeść???? 17.07.14, 16:39
          to poczekaj, aż będzie miał 12 lat

          mój był nejadkiem, a teraz myslę o zamykaniu lodówki na kluczwink
      • jan.kran Re: ile można jeść???? 17.07.14, 16:38
        Mój ma 24 lata i nie rośnie Ale trenuje kilkaset godzin tygodniowo mam wrażenie.
        W zasadzie wtedy kiedy ja gotuję robię dwa dania i nieraz mi sie zdarzyło nie zobaczyć tego co ugotowalam bo jamochłon pożarłsmile
        On też gotuje i to bdb i dość często.
        • baltycki Re: ile można jeść???? 17.07.14, 18:18
          n.kran napisała:

          > Mój ma 24 lata i nie rośnie Ale trenuje kilkaset godzin tygodniowo
          Tydzien to 24 x 7 = 168 h
          Do kilkaset troche mu brakuje.. temu tygodniu.
          • angeka2 Re: ile można jeść???? 17.07.14, 18:32
            spróbuj czytać całe wypowiedzi, a nie tylko fragmenty: "trenuje kilkaset godzin tygodniowo MAM WRAŻENIE"
            A poza tym "do kilkUset"; w celowniku tydzień też się inaczej odmienia...
            • baltycki Re: ile można jeść???? 17.07.14, 19:46
              tongue_out
          • jan.kran Re: ile można jeść???? 17.07.14, 19:40
            baltycki napisał:

            > n.kran napisała:
            >
            > > Mój ma 24 lata i nie rośnie Ale trenuje kilkaset godzin tygodniowo
            >
            > Tydzien to 24 x 7 = 168 h
            > Do kilkaset troche mu brakuje.. temu tygodniu.

            -------------->To była ironiatongue_outPPP
    • chocolatemonster Re: ile można jeść???? 17.07.14, 16:35
      Oj, jak ja bym tak chciała żeby moja córka miała taki apetyt! (21 mcy, 85 cm wzrostu, 11 kg).Niech je na zdrowie!
      • mia_siochi Re: ile można jeść???? 17.07.14, 16:37
        On się nawtyka i narzeka, że brzuch go boli
    • 55albomniej Re: ile można jeść???? 17.07.14, 16:43
      nie wiem
      ja czasem mam takie ssanie, ze od rana jem do wieczora
      i ciągle mnie ssie ...

      a potem mam tak, że przez tydzień nie mam na nic ochoty i nie jem prawie nic...
    • jola-kotka Re: ile można jeść???? 17.07.14, 17:34
      Zespół Pradera williego tak się nazywa jednostka chorobowa aczkolwiek nie sądzę aby dotyczyła twojego syna.
      • cosmetic.wipes Re: ile można jeść???? 18.07.14, 08:27
        Zespół Pradera-Williego objawia się głównie innymi rzeczami (m.in. niskorosłość, uposledzenie intelektualne, hipotonia mięśniowa) oraz żarłocznością.
        Gdyby autorka zaobserwowała powyższe objawy, a dziecko wpitalało codziennie jajecznicę z 12 jaj i 5 kg pomidorów z mozarellą, to twoje podejrzenia mogłyby mieć sens.

        Rozumiem, że cierpisz na jakiś poważny problem związany z wagą i jedzeniem, ale nie projektuj swoich lęków na zdrowe, normalne dzieci tongue_out
    • heca7 Re: ile można jeść???? 17.07.14, 17:37
      W domu mam taką trójkę. Ciągle są głodni i z wiekiem to nie mija. A szczupli wręcz chudzi. nie mają pasożytów. Syn ostatnio stwierdził, że on zamiast żołądka ma lej krasowy wink
    • kol.3 Re: ile można jeść???? 17.07.14, 17:40
      Najpierw dzieci są niejadkami, a potem nagle z dnia na dzień zaczynają zmiatać wszystko z talerzy że aż furkocze. U nas też tak było. Koleżanka opowiadala, że jej jedna córka w wieku wczesnoszkolnym potrafila wepchnąć w siebie cała blaszkę ciasta, zanim ostygło, chuda jak szczapa.
    • 18lipcowa3 Re: ile można jeść???? 17.07.14, 17:57
      Normalne, rośnie.
      Moja starsza córka, też miala takie skoki.
    • edelstein Re: ile można jeść???? 17.07.14, 18:22
      Moj tak ma, dwa sniadania, dwa obiady, a nawet trzy, deser, dwie kolacje i jeszcze kromka chleba na dobranoc.
      • mia_siochi Re: ile można jeść???? 17.07.14, 18:35
        No, mój też wszystko razy 2...
    • triismegistos Re: ile można jeść???? 17.07.14, 18:24
      Też tak mam, mniej więcej od siódmego roku życia do dzisiaj.
    • anika772 Re: ile można jeść???? 17.07.14, 18:49
      Faktycznie sporo jak na takiego malucha.

      Ps. Twoja sygnaturka mnie zaintrygowała. Z jakiego wątku pochodzi? To było na serio powiedziane, czy Andaba robiła sobie jaja?
      • lady-z-gaga Re: ile można jeść???? 17.07.14, 19:20
        Twoja sygnaturka mnie zaintrygowała. Z jakiego wątku pochodzi? To było na s
        > erio powiedziane, czy Andaba robiła sobie jaja?

        wszyscy mają nadzieję, że Andaba robi sobie jaja - cokolwiek napisze, jej poglądy są zbyt straszne, aby mogły byc prawdziwe.... big_grin
        • anika772 Re: ile można jeść???? 17.07.14, 19:29
          Dość często gada sensownie, ale to powyższe sprawiło że przetarłam oczy. Chciałabym cały ten wątek zobaczyć, jakoś nie pamiętam.
          • anika772 Re: ile można jeść???? 17.07.14, 19:31
            Już znalazłam: "Będziesz złą żoną, będziesz jędzą".
            Powinnam się pakować na urlop, ale walizki nie zającwink Poczytam najpierw.
            • klamkas Re: ile można jeść???? 17.07.14, 22:00
              Skusiłaś mnie do czytania i teraz pluję sobie w brodę - fuuuuj!
    • jagienka75 Re: ile można jeść???? 17.07.14, 22:17
      rośnie, to i nie ma się co dziwić. to samo mam, ze swoimi chłopakami, gdzie młodszy jest w wieku Twojego. ten to potrafi zjeść więcej, niż ja.
      zjedzą obiad a zaraz potem krzyczą, że znowu są głodni, ale ten młodszy zjada więcej od starszego.
      obaj są szczupli.
      ciekawe, co to będzie za kilka lat.
      • zlotonaiwnych Re: ile można jeść???? 17.07.14, 22:24
        JAK JA CI ZAZDROSZCZĘ!!! Mój sześciolatek to wyjątkowy niejadek, muszę mocno się nakombinować, żeby cokolwiek raczył zeżreć - a już jajecznicy to nienawidzi, pomidorów oraz mozarelli tak samo. Ciesz się, kobito, że twój syn ma apetyt.
    • twoj_aniol_stroz Re: ile można jeść???? 17.07.14, 22:38
      u nas w domu funkcjonuje określenie "chodzący przewód pokarmowy" i dotyczy mojego syna. Chudy jest a potrafi jeść potwornie dużo. Z tym, że jada falami big_grin
      • justa_m1 Re: ile można jeść???? 17.07.14, 22:42
        heh z moim 6,5 latkiem podobnie. ma 140 cm a waży 39 kg, i lubi jeść, ale gruby nie jest, jak to mówią ma grube kościwink a zjada wszystko prócz ryby i zupy pieczarkowejsmile
    • anetchen2306 Re: ile można jeść???? 18.07.14, 07:37
      Moja "dzdzownica" (dlugie i chude) tez tak ma: albo zywi sie woda i powietrzem, albo je jak "chlop".
      Ta druga wersja zyje jakos od paru dni.
      Wczoraj na obiad pochlonela 2 porcje Lasagne, 2 porcje serka z malinami na deser.
      Potem jadla cos pomiedzy obiadem a kolacja.
      Na kolacje pochlonela caly talerz salaty z gotowanym jajkiem, paskami szynki gotowanej i sera zoltego, pomidorami, oliwkami, ogorkami. Kopiasty talerz!
      Za godzine oznajmia, ze jeszcze by cos zjadla i czy zostaly jeszcze "hamburgery" z obiadu, tzn bulka z warzywami i kotletem mielonym. No i w 5 min pochlonela jeszcze tego "burgera".
      Niech je ile chce, bo wiem, ze nie potrwa to dlugo i znowu zacznie sie okres "niejadkowania", gdzie znowu przez tygodnie bedzie zyc woda i powietrzem wink
    • karola1008 Re: ile można jeść???? 18.07.14, 12:00
      Mia, nie masz innego wyjścia - musisz syna jak najszybciej nauczyć gotować, bo się zamęczysz smile. Mój syn ma 11 lat, zawsze żarł jak koń, teraz jak stado koni. Jest szczupły i nie ma pasożytów, to niech tam se je. Na szczęście sam sobie potrafi ugotować, a nawet muffinki upiec, bo inaczej zalatałabym się na śmierć, robiąc trzy śniadania, dwa obiadki, podwieczorek i jeszcze tak ze dwie kolacyjki na dzień.
      Mój kuzyn w okresie dojrzewania robił sobie takie kanapeczki: brał cały bochenek chleba, przecinał go wzdłuż na pół, smarował masłem, kładł wędlinę i pomidory na obie połóweczki i jadł. A potem poprawiał jajecznicą, bo głodny był.
      • gazeta_mi_placi Re: ile można jeść???? 18.07.14, 12:03
        Mając takich synów chyba musicie dorabiać sobie by mieć z 3000 zł na jedzenie wyłącznie dla nich.
        • karola1008 Re: ile można jeść???? 18.07.14, 12:19
          Owszem, to kosztuje, ale niekoniecznie aż te dodatkowe 3 tys. Np. zamierzam kupić udka kurczaka (tzn. pałki) na obiad i muszę wziąć pod uwagę, ze mój syn zje nie 2 kawałki, ale 2 i potem znowu 2. W związku z tym kupuję nie 6 kawałków, ale 8. Jajecznica - nie z dziesięciu jaj na 4 osoby, a z 13. Koszty, owszem, są, ale bez przesady. Mój syn lubi kasze, surówki, a to nie jest duży koszt.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka