Pamiętacie ulubione potrawy z dzieciństwa,które jedliscie u babci ?
U mnie od zawsze hitem były pierogi ruskie,do których babcia dodawała..paprykę slodką-do farszu..i to w dużej ilości,farsz miał lekko rożowy odcien a te pierogi kochały wszystkie dzieciaki z okolicy,które miały przyjemność jadać u moich dziadków

I totalnie komunistyczna rzecz-bo chyba nikt już tak nie je

-pajda chleba,na to śmietana-wręcz sztywna i na to cukier-mniam !
Generalnie była świetną kucharką,robiła proste potrawy-ale chyba te smakują najlepiej.
A Wy jakie pamietacie pyszności z babcinego stołu ?