Dodaj do ulubionych

Kulinarne hity i sekrety Waszych babć

20.07.14, 20:54
Pamiętacie ulubione potrawy z dzieciństwa,które jedliscie u babci ?
U mnie od zawsze hitem były pierogi ruskie,do których babcia dodawała..paprykę slodką-do farszu..i to w dużej ilości,farsz miał lekko rożowy odcien a te pierogi kochały wszystkie dzieciaki z okolicy,które miały przyjemność jadać u moich dziadków smile
I totalnie komunistyczna rzecz-bo chyba nikt już tak nie je tongue_out -pajda chleba,na to śmietana-wręcz sztywna i na to cukier-mniam !
Generalnie była świetną kucharką,robiła proste potrawy-ale chyba te smakują najlepiej.
A Wy jakie pamietacie pyszności z babcinego stołu ?
Obserwuj wątek
    • nickbezznaczenia Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 20.07.14, 20:59
      Zupa ziemniaczana. smile

      Co do kanapki ze śmietaną to oczywiście jadałam, ale to nie była zasługa mojej Babci, ale pani, która śmietanę ze wsi przywoziła.
    • bei Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 20.07.14, 21:03
      Jedna babcia była wygodna i nie starała się za bardzo w kuchnismile, drugiej prawie nie znałam, pamiętam tylo jej chleb- był pyszny-ale przepisów nie znam
      Moja mama świetnie gotowała i piekła, z drobnych sekretów to np. ten, ze drożdzowe ciasto by było długo smaczne, wilgotne i nie czerstwiało powinno mieć dużo żółtek bez białka, masło i skorkę pomarańczową.
      Zauwazyłam taki sam przepis u Dorotki z Moich Wypieków- np. na makowiec zwijany .
      -
      Do ciasta na faworki dodawać spirytus- a poxniej najmniej przez pol godziny wybijać je tłuczkiem- im dłużej tym lepsze ciasto i DELIKATNIEJSZE faworki.
      Były dyżury z biciem ciasta, każdy domownik ładował emocje przez 15 minut a faworki były jak PUSZEK zwiewnesmile
      olaromanska.blox.pl/html

      www.dlaleszka.cba.pl/
    • klamkas Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 20.07.14, 21:04
      Babcia piekła dwie genialne rzeczy: baby wielkanocne i kaczkę w brytfannie. W węglowym piecu. Nie wiem jak ona to robiła bez możliwości kontroli temperatury (na pewno na oko). Ale robiła i smak (a bardziej konstystencję) tamtej kaczki do dziś pamiętam (baby mniej, bo nie przepadam za słodkościami).
    • moonshana Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 20.07.14, 21:05
      kulinarnych sekretów nie pamiętam, ale w czasach dzieciństwa wyjadałam młodszej siostrze mleko w proszku. maaaatko, jakie to było dobre! pechowcy, nie mający młodszego rodzeństwa ( smile) przychodzili i maczali paluchy w paczce. a potem zobaczyła to rodzicielka i się ukróciło.
      • na_pustyni Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 20.07.14, 23:03
        wyżerałam łyżeczką z serwisu dla lalek big_grin
    • alkocholistka Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 20.07.14, 21:05
      Domowa galaretka z czerwonej porzeczki, chleb, szynka wędzona, miód, ser biały, długo mogłabym wymieniać. Wszystko robione przez babcię (no, poza miodem wink
      • klamkas Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 20.07.14, 21:42
        , szynka wędzona

        Wędzona jak wędzona. Moja ciocia (szczęśliwie żyje do dziś i czasem podeśle/da znać, żeby odebrać) sama SUSZY szynki - wszystkie parmeńskie, schwarzwaldzkie i inne mogą się chować (oczywiście mięso tylko "swoje"). Specjalnie zostawili sobie na podwórku chałupę drewnianą po dziadkach, bo w chałupie był strych do suszenia mięsa.
        • alkocholistka Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 20.07.14, 23:13
          Nie przepadam za szynkami suszonymi. Czasem jem parmeńską z melonem, taka mi jeszcze w miarę smakuje, ale ani w połowie tak nie satysfakcjonuje jak dobrze zrobiona szynka wsiowa wink
          Takie mam plebejskie gusta wink
          • klamkas Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 20.07.14, 23:51
            Może wędzenie mnie nie podnieca, bo wędzoną mam do dzisiaj (mój tata ma wędzarnię i wędzi. jak ma natchnienie, a ma często wink). Szynki ciotki to co innego. Zajadałam jak czipsy do piwa. Mmmm... zapewniam, że parmeńska nie ma szans.
    • awidyna Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 20.07.14, 21:14
      Babcia ze strony mamy była świetną kucharką wink wszystko było smaczne, ale najlepiej smakowały mi u niej ziemniaki. Nie soliła ich podczas gotowania ale dopiero po odcedzeniu i dodawała zawsze do nich zrumienioną na starym rondelku cebulkę. Boże jakie to było dobre!
      Babka ze strony taty... ehh szkoda wspominać, ale ugotowała kiedyś rosół z myjką (taka plastikowa do szorowania). Mama wymiotowała jak dziadek jadł ten rosół.
      • moonshana Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 20.07.14, 21:17
        ale jadł - bo się bał babci, czy miał taki spaczony smak?
        • awidyna Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 07:52
          Jadł, bo dostał talerz z zupą i nie wiedział co wcześniej w zupie pływało. Babki się nie bał, jeszcze by jej wpierniczył jakby wiedział co zjadł wink
    • marcowa_aprilla Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 20.07.14, 21:33
      Och, jak sobie przypomnę dziecinstwo i moją ukochaną babcie to taka błogość na mnei spływa
      z uwagi na te wspomnienia zaczęłam sie troszkę interesować kuhcnią i coś tam próbuje dla synka pichcić, bo moja mama to jakos nie ma smykałki a chce zeby syn miał wspomnienie domu w którym pachniało fajnym jedzeniem
      z potraw babci to barszcz ukrainski, szczawiowa, bułeczki drożdzowe, leniwe pierogi, faworki, i takie zwykłe jak bułka z domowym dżemem i kakao i to poczucie ze babcia kocha, bezcenne.....
    • b.bujak Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 20.07.14, 22:47
      pierogi ze słodkiej kapusty i jajkami!
      moja mama czasem je robi, ale to już nie to samo... chyba TAMTE jajka były jednym z sekretów tego smaku smile
      drugim sekretem jest przysmażona mąka - kiedyś zrobiłam te pierogi bez pełnego wtajemniczenia w recepturę i brakowało tego posmaku

      drugi smak, który wspominam do dziś i nie umiem odtworzyć to frytki!! akurat wtedy babcia miała jakąś frytkową odmianę ziemniaków, skończył się olej i babcia zaproponowała, żeby usmażyć na smalcu! wyszły rewelacyjne!

      w ogóle u mojej babci na wiosce przerabiane były ogromne masy jedzenia - klimat i aktywnie spędzany czas powodował, że apetyty dopisywały niesamowicie a i ludzi też tam bywało sporo czasami, bo babcina chatka była lubianą bazą wakacyjną...
    • volta2 Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 20.07.14, 22:51
      dwa smaki z dzieciństwa od prababci:
      podpiwek - dała mi z bańki w którym to warzyła, mała bylam i pamiętam że smakowało mi bardzo

      i drugie - to tzw. przecieraki, poprawnie - kluski szare, ze skwareczkami. robiła je specjalnie dla mnie, powoli zbieram się do odtworzenia przepisu.

      z babciami gorzej, jednej sie szybko zmarło i jej nie pamiętam a druga - to narwana nerwuska prędzej by mi kijem przyłożyła niż coś ugotowała, ale raz zrobiła coś między jajecznicą a omletem, takie okruszki omletowe, smakowało mi to i jak kolejny raz poprosiłam to niestety nie wiedziała o co mi chodzi i chyba drugi raz tego nie zjadłam
      • princesswhitewolf Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 20.07.14, 23:01
        i drugie - to tzw. przecieraki, poprawnie - kluski szare, ze skwareczkami. robiła je specjalnie dla mnie, powoli zbieram się do odtworzenia przepisu.

        50% surowych tartych, 50% gotowanych + jajka? te? no jesli te to babcia tez robila, boze co to byla za rewelacja
        • volta2 Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 00:06
          nie pamiętam ale chyba nie dawała tam ugotowanych ziemniaków - raczej to wyglądało jak ciasto do racuchów(czyli u nas placków ziemniaczanych) i rzucane na wodę. stąd przecieraki a nie kluski szare - możliwe że się mylęsmile
          • gaga-sie Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 14:05
            Pewnie z samych surowych ziemniaków, coś jak słowackie HALUSZKI
          • wiemaleniewiem Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 22:01
            Znam ten przepis, mój kochany Tata robi tą potrawę (swoją drogą to moja ulubiona!). Starte ziemniaki, odlewa z nich wodę, dodaje mąke i czymś doprawia. Do tego skwareczki i biały ser. Pychota! Szczególnie takie dopiero co wyjęte z wody. Aż mi ślinka pociekła a jadłam je w środęsmile
      • alexa0000 Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 20.07.14, 23:18
        Omlet szarpany, czyli kaisercośtam?
        • volta2 Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 00:05
          myślę że babka by się przeżegnała słysząc że robi kaisercośtam, raczej jakaś jednorazowa nieudana akcja jej wyszła - ale dobre to było i rzeczywiście kiedyś w austrii zjadłam coś podobnego
          • gaga-sie Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 14:07
            He, he, pewnie na nie umytej z jajecznicy patelni ci ten omlet zrobiła...Czytałam kiedyś u Chmielewskiej,że poczęstowała tak gościa i się zachwycał.
    • dziennik-niecodziennik Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 20.07.14, 23:17
      1. jajko w sosie musztardowym!
      2. pierogi
      3. placki ziemniaczane
      4. gołąbki

      czyli klasyka.
      • ponis1990 Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 20.07.14, 23:44
        -Bałabuchy - takie a'la drożdżowe placki, smażone na oleju. Jezu, tego smaku nigdy nie zapomnę, popijane kwaśnym mlekiem od mućki zza okna.
        - chleb pieczony własnoręcznie.
        - Kotleciki z patisonow, z ziemniaczkami z prażoną cebulką posypane koprem z pola.
        - Rosół - niby zwyczajny, ale też już nie umiem odtworzyć tej nuty smakowej.
        - Prażuchy big_grin
        • klamkas Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 20.07.14, 23:53
          Co to prażuchy?

          Takie placki z piecowej (węglowej) blachy?
          • ponis1990 Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 00:01
            Nieeesmile Kartofle gotowane, pod koniec zmieszane z mąką kartoflaną/pszenną, i poprzekładane skwareczkami z tłuszczem/cebulkąsmile
            • ponis1990 Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 00:03
              aa byłabym zapomniała. jeszcze podpłomyki z blachy z pieca żeśmy z solą jedlismile
            • princesswhitewolf Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 22.07.14, 00:32
              u nas to sie zowie Prażaki.
    • mayaalex Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 00:48
      chrusciki (poza Wielkopolska chyba zwane faworkami) - genialne!
      sos pieczeniowy - taki mocno podrasowany maka i smietana - moglabym jesc tylko ten sos i ziemniaki...
    • koza_w_rajtuzach Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 07:21
      Jedna z moich babć to totalny antytalent kulinarny.
      Kiedyś uraczyła mnie kapuśniakiem. W życiu nie jadłam gorszej zupy. Cebuli w niej było tyle samo co kapusty, do tego ta cebula była na wpół surowa. Z grzeczności zjadłam, a potem całe dnie zbierało mnie na wymioty. Kiedyś uraczyła mnie truskawkami ze śmietaną. Niby nie można tego zepsuć, a jednak... Truskawki zebrała z ogródka, nie umyła ich, tylko wlała śmietanę i cukier. Ziemia skrzypiała mi pomiędzy zębami.
      A u drugiej babci jadałam tylko czasem w niedzielę i wtedy zawsze były ziemniaki z sosem pomidorowym i kurczakiem. I ten sosik pamiętam do tej pory, był przepyszny wink). No i lubiłam wszystkie jej świąteczne dania, czyli sałatkę jarzynową, gołąbki itd., ale babcia te dania przyrządzała w dość typowy sposób, one mi po prostu smakują wszędzie, choć u tej pierwszej babci akurat nie odważyłabym się niczego zjeść, nawet swoich ulubionych dań wink).
    • kadfael Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 08:04
      No! Większosć na szczęście nie zaginęła i umiem je ugotować - chociaż oczywiście to nie to samo.
      Pierogi leniwe z minimalna ilością mąki w większości oparte na twarogu - pycha. Zupy, zupy, zupy - przede wszystkim - botwinka, ziemniaczana, szczawiowa, zupa z gruszek - absolutny przebój! Tej niestety nie umiem. Ciasto drożdżowe - absolutnie genialne.
      O dziwo - i szczególnie na owe czasy - większosć tych rzeczy była dietetyczna bez jakichś zasmażek, tłustości itp. Ale u nas w rodzinie nigdy nie było osób z nadwagą. Może własnie dlatego, że babcia tak gotowała. Chociaż oczywiście były i szare kluski z kapustą i skwarkami! smile
    • triismegistos Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 09:13
      Fajnie wam smile Jedna moja babcia robiła niezłą pomidorówkę, druga odkąd pamiętam gotowała raczej paskudnie, w dodatku uwielbiała karmić przemocą. Do dzisiaj pamietam podważanie zębów za pomoca łyżki, żeby wepchnąć mi "chociaż troszkę mięska".
      Jak miałam sześć lat rodzice w końcu wyprowadzili się od dziadków, gdzie moja mama gotowała takie cuda jak zupki z proszku i makaron z keczupem. Jakie to było dobre, mogłam zjeść, albo nie zjeść... Przeważanie nie jadłam.
      Nie mam pojęcia jakim cudem dzisiaj bardzo lubię jeść i nieźle gotuję.
    • solejrolia Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 10:14
      jedna babcia zmarła zanim się urodziłam,
      a druga, odkąd pamiętam była chora i nie gotowała.
      pamiętam jedne przygotowania świąt BN, babcia siedziała przy stole i robiła zamieszanie, dyrygowała, i siekała sałatkę jarzynową tak drobniutko, że jajka, warzywa, to była sieczka, i w ogóle to nie była sałatka, tylko własnie coś w rodzaju pasty...ale to był efekt zamierzony, bo babcia, i moja mama razem z babcią, nakręciły się, że jak ktoś grubo kroi, to znaczy że mu się nie chce, jest niedbaluchem, bo sałatka ma być starannie zsiekana.(przy okazji obgadały i oplotkowały pół rodzinki i znajomych, którzy właśnie taką grubo krojoną sałatkę podają na stół świąteczny)
      i wtedy też mama ukręciła domowy majonez, tylko ten jeden raz.

      to właściwie moja jedyne wspomnienie kulinarne związane z babcią.

      w niedzielę kupowało się pod kościołem obwarzanki na sznurku, a jak sie jechało na targ, to przywoziło jagodzianki. to miał być RARYTAS, za nic już wtedy nie rozumiałam, czemu to ma być rarytas (ot, kupne drożdżówkiuncertain)
      a żadnych obiadków dla wnuków, czy specjałów przyrządzanych dla dzieci nie pamietam.
    • premeda Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 10:20
      U mnie kalsyka jedna babcia nie umiała gotować, do tego brudasem była, że strach tam było zjeść cokolwiek.
      Druga gotowała dużo i pysznie, najbardziej pamiętam:
      1. pierogi z kaszą gryczaną
      2. pieróg, czyli kulebiak ze śmietaną taki gorący... mniam
      3. gołąbki z ziemniaczanym farszem
      4. drożdżówy z owocami
      i inne cudeńka
      • zuzanna56 Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 10:39
        Moja babcia robiła cudowną drożdżówkę smile. W rodzinie uważało się że to trudne ciasto i tylko babci wychodzi. Moja mama gotuje średnio wink. No więc ja tej drożdżówki nie próbowałam robić. Wypijałyśmy też z siostrą robiony przez babcię ajerkoniak smile

        No i wypróbowałam te dwie rzeczy całkiem niedawno robiąc je w thermomoxie, który to kupili sobie moi rodzice i nie używali prawie wcale (choć jest " taki super i wszystko można w nim zrobić, ale to nie dla nas dziecko, weź sobie") i wiecie co? Drożdżówka jest cudowna, taka jak u mojej nieżyjącej już babci. Ciągle ją robię. A ajerkoniak robi mój mąż i szybko nam znika. Jest taki jak u babci smile
      • an.16 Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 10:47
        Dziewczyny, wielkie dzieki za ten wateksmile Przez całae życie miałam sie za poszkodowane dziecko bo "babcine obiadki" z niczym smacznym mi sie nie kojarzyły. Nie umiała gotować i chyba jej sie nie chciało za bardzo. Myślałam, ze wszystkim poza mna babcie serwowały przepyszne frykasy, a tu proszę! Nie dosyc że niesmacznie, to i brudno bywałosmile)
    • antychreza Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 10:39
      Babcia od strony mamy robiła wszystko pyszne. Najbardziej pamiętam zupę ogórkową, duszone mięsa, drożdżową zwijankę z kakao, ciasteczka półkruche i tort bezowy z masą czekoladową.
      Babcia od strony taty gotowała tak, że godne zapamiętania było wszystko, co nie powodowało odruchu wymiotnego, czyli rosół z domowym makaronem, drożdżowe i uszka raz do roku.
      • bachir Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 11:13
        moja babcia od strony mamy robila superowe sledzie w smazonej slodzonej cebulce i chyba z odrobina sosu pomidorowego, cos a la sledzie po kaszubsku ale niepowtarzalne

        poza tym tarte buraczki z dodatkiem marynowanej czerwonej papryki- lyzkami to jadlam ze sloika dzieciem bedac, mimo ze same buraczki mnie nie krecily zupelnie

        na swieta- "bigosik" z mlodej kapustki- tez nie do odtworzenia, zawsze robiony na oko

        a jak przyjezdzalismy na wakacje to zawsze byly frytki, oczywiscie nigdy lepszych nie jadlam, sekretem byly tutaj wyjatkowo dobre ziemniaki

        no i zamiast nas sadzac do stolu na obiad czasami dostawalismy w reke pajde chleba z kielbasa wiejska i keczupem/musztarda i to jest tez "danie" ktore bardzo milo wspominam z dziecinstwa, tak jak obowiazkowa codzienna lyzke miodu u drugiej babci "na zdrowie", arbuz swiezo z pola przywieziony i ciepla kaszanka od sasiada ^^
    • emka_waw Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 11:11
      Pierwsze miejsce ex aequo zajmują:
      - rosół z wiejskiej kury, takiej, co całe dnie grzebała w polu, z domowej roboty makaronem, plus na drugie ugotowane mięso z tej kury - nie białe, papierowe i wysuszone, jak ta ohyda ze sklepu, ale czerwonawe, lepkie od kolagenu, soczyste i pyszne, a o podroby (żołądek, serduszko i wątrobę) biły się dzieciaki z całej rodziny;
      - jagodzianki pieczone w prodiżu. Nigdy później tak dobrych jagodzianek już nie jadłam. Raz prąd wysiadł tuż przed pieczeniem i babcia w trybie awaryjnym na kuchni węglowej zagotowała garnki z wodą i zrobiła jagodzianki na parze - były jeszcze lepsze, ale roboty było z tym huk, więc eksperymentu nie powtórzono.

      Poza tym pamiętam:
      - ziemniaki ze zsiadłym mlekiem wiejskim, a ziemniaki osobiście na polu wykopywałam - wiadro, motyka i jazda wnusiu na pole po obiadek smile
      - jajka wiejskie w każdej postaci
      - marchew jedzoną prosto z pola, wytartą jedynie o trawę - najsłodsza marchew świata
      - ziemniaki pieczone w ognisku
      - przy robieniu makaronu do rosołu odkrawaliśmy sobie z kuzynostwem paski ciasta z placków makaronowych i opiekaliśmy je na kuchni węglowej na chrupko
      - wiejskie mleko prosto od krowy, jeszcze ciepłe - do tej pory jestem w stanie takiego mleka wypić litr na raz bez żadnych konsekwencji. Od sklepowego (i to nawet "świeżego") mam od razu biegunkę.
      - kaszanka i salceson robione zaraz po świniobiciu. Od razu mam ślinotok, jak sobie te specjały przypomnę...
    • alexa0000 Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 11:23
      Moja robi wspaniale pierogi, ale odkąd poznałam jej sekret dobrego farszu, moje biją babcine na głowę. Najważniejsza jest cebula, długo smazona i karmelizowana, czyli posypana w trakcie smazenia cukrem, którego nie należy żałować. Taka cebula, w dużej ilości, nadaje boski smak, zarówno ruskim, jak i kapuscianym i mięsnym.
      • agrestka1 Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 12:32
        u mnie tak jak w kilku postach powyżej: jedna babcia gotowała super a druga wcale. Babcia od strony mamy robiła przepyszne jagodzianki i zawsze na parze (oczami wyobraźni widzę te jagody cieknące nam po brodach), robiła pyszny pasztet a tak pysznej babki ziemniaczanej pieczonej w kaflowym piecu nigdy później nie jadłam. Pamiętam jeszcze zupy. które też były najlepsze na świecie a ich sekret tkwił w tym, że babcia stawiała taką zupę na piecu rano i ona się przez kilka godzin "pyrkała" tak ugotowana kurkowa z zebranych przez nas własnoręcznie kurek to było coś. Tak bardzo żałuję że nie udało mi się spisać żadnego przepisu babci. O babci ze strony taty nie pamiętam nic i nie kojarzę z nią żadnego smaku choć naprawdę dużo czasu u niej spędzałam no nie gotowała kobieta nic-gotowała ciocia, która z nią mieszkała.
        • raczek47 Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 12:49
          1.Kapuśniak z kminkiem, pamiętam zapach, unoszący się po całym domu.
          2.Ogórki kiszone w wielkiej beczce w sieni, stały tam cały rok, można było jeść w dowolnej porze roku, no z wyjątkiem przedwiośnia.
          3.Móżdżek cielęcy smażony z cebulką i chyba z jajkiem-uwielbiałam, nigdy potem już go nie jadłam, dziś by mi pewnie nie przeszedł przez usta.
          4.Pasztet z nutrii i pieczony królik (dziadek hodował).
    • mamusia1999 Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 14:59
      zupa pomidorowa. niby wiem, ze babcia pomidory na masle ze szczypta cukru podsmazala. ale i tak nie wychodzi mi taka sama.
      barszcz ukrainski mojej mamy. robi na czuja i nie moze mi podac konkrtenych proporcji.
      nadzienie do pierogow ruskich: tez robi na czuja i moje zawsze inaczej smakuje, chociaz juz mam prawdziwy polski bialy ser.
    • nenia1 Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 15:17
      Moje babcie obie dobrze gotowały, bardzo, bardzo lubiłam dwie zupy - zalewajkę z ziemniakami
      i zupę jagodową z makaronem.
      Cóż to były za cudowne smaki smile
      Prócz tego pyszne rosołki, pierogi nadziewane owocami, knedle ze śliwkami polane masłem i posypane cukrem, leniwe kluski z białym serem, ziemniaki polane masłem, cebulką i skwarkami a do tego zsiadłe mleko, ogórkowa zabielana, racuszki z jabłkiem, kompoty z owoców, maliny z cukrem, bób też bardzo lubiłam.
      Obie babcie mieszkały na wsi, miały krowy, więc było własne mleko, jak się zsiadło to było tak gęste, że łyżka stała. Babcie robiły własnoręcznie masło i twaróg, zostawała do picia pyszna serwatka. W upalne, letnie dni gdy biegaliśmy cały dzień na dworze nie było nic lepszego do picia.
      No może jeszcze kompocik z jabłek, papierówek.
      Oczywiście, były sady, więc jak to dzieciaki wdrapywaliśmy się na drzewa i prosto z gałęzi jedliśmy pyszne renklody i słodkie czereśnie. Do tego jedna babci hodowała całe pole pomarańczowych malin, cóż to były za słodkie i smaczne owoce.
      Mamoemmy aleś mi narobiła smaka. To se ne vrati sad
    • mondovi Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 15:23
      Mam jedną Babcię - dopóki sił jej starczało zawsze robiła sama makaron - mama kupowała różnica - można się domyśleć jak ogromna. Pierogi, gołąbki, sos z roladami wołowymi - nie udało mi się jeszcze zbliżyć do smaku tych ambrozji. Babcia męża - pyzy drożdżowe - jadłam pierwszy raz u niej takie od a do z wykonane w domu i od tej pory kupne smakują tekturowo.
    • kozica111 Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 15:30
      Ja pamiętam biały ser robiony w domu zmieszany żółtkiem, cukrem /chyba waniliowym/ i do tego rodzynki - takie "danio" , bardzo to lubiłam jako dziecko.
      • mondovi Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 15:40
        O, moja też to robiła - jako farsz do naleśników. Cud, że jej mama nie stawiała do pionu, jak niektóre na forum - tyyyle kalorii... To pewnie przez to nie mam figury A. Rubik. Pozwać Babcię!
    • male_a_cieszy Re: Kulinarne hity i sekrety Waszych babć 21.07.14, 17:03
      Moje obie babcie gotowały super (tzn. jedna nadal gotuje). U babci która już nie żyje najbardziej smakował mi bigos, naleśniki z serem na słodko i chleb ze swojską kiełbasą i pomidorem. U drugiej babci jeszcze nie jadłam czegoś niesmacznego. Robi pyszne zupy i tylko u niej zupy jem. A najbardziej pamiętam zupę ogórków i buty z sosem truskawkowym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka