Dodaj do ulubionych

Kota użądliła osa- pomoc

23.07.14, 16:28
Co robić?
Zapolował na osę/ pszczołę- nie wiem co to było.
Został ukąszony i strasznie rozpaczał.
Nie dał podejść do siebie.

Czy coś może się stać złego?
Czy koty mogą mieć wstrząs anafilaktyczny, bądź inną ciężką reakcję na jad?
Kot umknął.
Nie wiem nawet gdzie jest.

Próba wywabienia żarciem oraz hałasującymi myszami nie powiodły się.
Martwić się?
Obserwuj wątek
    • oteczka Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 16:38
      To go szukaj i biegusiem do weta ,nie z kotami bo te nie wychodzą ale z psami ,za każdym razem był zastrzyk.
    • ulas123 Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 16:38
      Może zadzwoń do weterynarza - do jakiejkolwiek lecznicy - powiedzą co robić.
      Chyba ważne też gdzie kot został ugryziony, bo jak np w łapę to mniej groźne niż w pyszczek - obrzęk itp może się udusić.
      Koty mogą mieć reakcję na jad.
    • mynia_pynia Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 16:38
      Mojego psa użądliła osa jeszcze jak był szczeniakiem (miał z 6 miesięcy), pies z rodzaju miniaturek.
      Najpierw nie mogłam go złapać, później nie mogłam wyjąć żądła, następnie pies się porzygał. Miałam weta pod domem więc w dzikie pędy, łapka spuchnięta, pies porzygał się bo był po jedzeniu a ja nim obracałam na prawo i lewo, wet wyją żądło. Pies żyje do dziś.

      A gdzie go ta osa użądliła bo miejsce po użądleniu puchnie?
      • karisma_warusco Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 16:44
        W łapę, bo się po niej lizał i "płakał"
        Nie ma kota.
        Już z 10 razy obeszłam dom.
        Zleciały się pozostałe i głupio patrzą, a ofiary nie ma.
        Może się zaszył liże rany. Oby uncertain

        Jakbym złapała to poszłabym do weta, dzwonienie nic nie da.
        Weta mam 300 m od chałupy, ale kota nie mam.
        Skuteczny sposób na wywabienie takowego??
        • triismegistos Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 16:54
          Uffff, jak w łapę to dobrze, nawet powinnaś się cieszyć. Ryzyko zgonu zerowe, a przynajmniej kocisko ma nauczke, że te czarnozółte ptaszki to niespecjalnie nadają się do upolowania.
    • nenia1 Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 16:43
      Ja bym dzwoniła w trybie pilnym do weta.
      To, że kot się chowa to zły znak.
      • karisma_warusco Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 16:45
        Ale co mi da telefon jak kota nie ma.
        Ja bez dzwonienia bym poszła, ale najpierw kota muszę złapaćsad
        Ale jak?
        • nenia1 Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 16:50
          Telefon da ci to, że wypowie się fachowiec a nie e-mamy, którym różne rzeczy mogą się wydawać, ale jednak zawodowo zwierzętami się nie zajmują.
          Poza tym, możesz się dopytać, czy gdyby z kotem coś zaczęło się dziać poważnego czy jest możliwość udzielenia szybkiej pomocy, czy ktoś może do ciebie przyjechać, czy pracują w nocy itd.

          Aż dziw, że ludziom trzeba tłumaczyć od czego jest weterynarz czy lekarz.
          • karisma_warusco Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 16:54
            Ja wiem od czego jest weterynarz.
            Ale co mi da jego opinia przez telefon i jaki zdrowy na umyśle człowiek powie mi co jest mojemu kotu skoro go nie widział i nie wie co i w co go użądliło i czy w ogóle!

            Żebym mogła mu pomóc to muszę go najpierw znaleźć, do ciężkiej!
            • nenia1 Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 16:58
              Aha, teraz do mnie dotarło, ze to kot wychodzący bez nadzoru, no cóż, takie są uroki wypuszczania zwierząt.
              • karisma_warusco Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 16:59
                Absolutnie nie jest wychodzący.
          • karisma_warusco Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 16:57
            Lecznica jest całodobowa. Gdyby nie drzewa to widziałabym ją z okna.
            Oczywiście, że jest możliwość pomocy.
            Jakże miałoby nie być.

            Pomóżcie mi lepiej kota wywabić.
            Mąż już jedzie. Będziemy polować razem
            • nenia1 Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 16:59
              Ale jak chcesz kota wywabić skoro nie wiesz gdzie jest?
              Weterynarz ci nic nie powie, a ludzie na forum ci mają powiedzieć gdzie twój kot uciekł?
              • karisma_warusco Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 17:00
                Nie gdzie, ale jak wywabić.
                Nieważne, bo wylazł i właśnie się radośnie myje na środku pokoju.
      • mondovi Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 16:45
        Po prostu go boli i chce mieć święty spokój.
        • karisma_warusco Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 16:55
          Oby.
          Martwię się.
    • mondovi Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 16:45
      Mojego ugryzła osa, kiedy nikogo nie było w domu. Capnął ją w pyszczek. Bolało, potem swędziało, non stop wydrapywał ranę a w zasadzie dziurę pod szczęką - długo potem ją zaleczaliśmy. Kiedy kot się pokaże i da złapać - idź do weterynarza.
    • triismegistos Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 16:52
      Martw się. Złap kota, napoj mlekiem i rura do weta.
      • karisma_warusco Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 16:55
        Mlekiem??
        • oteczka Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 16:57
          Dziwię się siedzisz na forum zamiast kota szukać.
          • karisma_warusco Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 16:59
            Szukam.
            Ale ja naprawdę nie mieszkam w pałacu.
            Mam raptem 4 pokoje, kilka szaf, 3 zamykane łóżka.
            W żadnym z miejsc kota nie ma.
            Kot nie jest wychodzący z natury, ale niewykluczone, że w takiej sytuacji by wyszedł.
            Mój ogród jednak nie jest tajemniczy i tam na pewno kota nie ma.
          • nenia1 Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 16:59
            Też mi to trollem zaczyna pachnąć.
            • karisma_warusco Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 17:02
              Daj spokój.
              Ugryzienie było przed 14.
              Ileż można kota na 100 m szukać.
              Wyszedł.
              Nawet nie wiem skąd.
              Zaraz złapię i idę do weterynarza.
              Mam zrobić zdjęcie, żeby udowodnić? wink
              • nenia1 Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 17:06
                Nie musisz, na przyszłość pisz po prostu z sensem, raz pytasz jak go wywabić, za chwilę, jak go znaleźć, niby nie wychodzący, ale może jednak wyszedł. Totalny chaos.
                • karisma_warusco Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 18:09
                  Bo się zdenerwowałamwink

                  A forum jest lepsze niż matka(przynajmniej moja) to i wygadać się chciałam.
                  Nie liczyłam, że mi kota ktoś na odległość wywabi, zdiagnozuje i uleczy.
                  A co do wychodzenia to:
                  Mam 3 koty: 1 wychodzi, druga jedną nogą czasem wyjdzie, a trzeci (ten ugryziony) nie wychodzi, bo nie chce i już!
                  • nenia1 Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 18:30
                    Ok, spoko smile

                    Ważne, że się dobrze skończyło.

                    Swoją drogą faktycznie koty miewają dziwną umiejętność dematerializacji.
        • triismegistos Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 17:01
          Wapna rozpuszczalnego raczej dobrowolnie nie wypije.
          • kozica111 Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 17:19
            Jakieś niebezpieczeństwo byłoby gdyby ugryzła go w gardło a tak to luzik.Dziwi mnie ta panika na forum.Kot stawiam że gdzieś siedzi za książkami na szafce, posprawdzaj.
            • nenia1 Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 17:29
              To nie jest panika, tylko racjonalne podejście do zwierzęcia, które jest zdane na ludzką opiekę.
              U kotów również może wystąpić uczulenie i szok anafilaktyczny.
              Ja wiem, że kotów za darmo w schroniskach jest pełno i taniej wziąć drugiego niż weterynarzowi za wizytę zapłacić, ale nie każdy ma takie podejście.
              • karisma_warusco Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 18:06
                Już po wizycie.
                Kot albo nie został ugryziony, albo zniósł to tak, że nic nie widać.
                Dostał zastrzyk na wszelki wypadek.
                Teraz się znów schował.
                Focha ma za lekarzawink
                • kozica111 Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 18:17
                  Dobrze ze lekarz przyzwyczajony, a może i nie i ryczy ze śmiechu.
                  • karisma_warusco Re: Kota użądliła osa- pomoc 23.07.14, 18:40
                    Nie rozumiem co miałoby być w tym śmiesznego.
                    Przecież nie urządzałam tam spazmów.

                    A moje zwierzęta są mi bliskie i są mi członkami rodziny, więc się o nie troszczę, martwię i leczę.

                    Skoro człowiekowi może się stać TO to i zwierzęciu również.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka