Dodaj do ulubionych

Facet - kaleka życiowy

24.07.14, 01:12
Było już dużo wątków o facetach którzy sobie nie radzą z podstawowymi rzeczami, była obraza was jako matek że wychowujecie synów na takich nieudaczników... ale poważnie, są tacy dorośli ludzie i nie wiem już naprawdę czy to kwestia wychowania czy po prostu tacy są leniwi, nie zaradni życiowo z natury. Poznałam kolesia przez neta, 40 lat matka mu wyłącza kompa o 1 w nocy i mówi że ma iść spać a on posłusznie idzie smile drugi koleś lat 30 matka mu robi kolacje o 23 i on idzie potulnie jeść, no żesz kurna. O co tu chodzi? Czy naprawdę już ten świat tak oszalał że już nie sposób znaleźć nie zniewieściałego faceta?
Obserwuj wątek
    • mona_mayfair Re: Facet - kaleka życiowy 24.07.14, 01:19
      Przypomnialas mi o moim niegdysiejszym sasiedzie ;p Chłopak pod 30-tkę, poszedł do swojej pierwszej pracy na budowę.. po czym zostal zwolniony, bo... nie umiał zamiatać ;p powiedzial do majstra, że on schodów zamiatac nie bedzie bo on w domu schodów nie ma i nie potrafi ;p Teraz, z tego co wiem, ożenil sie z jakas panna z wioski i mieszka z nią, rodzicami i bratem w 45m2...
      • shor-tie Re: Facet - kaleka życiowy 24.07.14, 01:27
        No panna z wioski to dobry wybór,bo i gospodarstwo oporządzi, i inwentarz nakarmi.Takie są najbardziej tolerancyjne w stosunku do facetów-niemot,bo jak w domu "portki są" to wszystko się zgadza,a facet to facet jest i nie trzeba za wiele od niego wymagać.
        • mona_mayfair Re: Facet - kaleka życiowy 24.07.14, 01:30
          Z tego, co mi jego matka mowiła przelotnie spotkana na miescie- ona jest zupełnie podobną łamaga jak on i musi ich oporzadzać obydwoje;p
    • alkocholistka Zawsze łykasz wszystko jak gęś winogrona? :P 24.07.14, 01:43
      Ta matka, to w obu przypadkach najprawdopodobniej żona i nie na kolację raczej wołała wink
      • mona_mayfair Re: Zawsze łykasz wszystko jak gęś winogrona? :P 24.07.14, 01:44
        Good point tongue_out
    • nickbezznaczenia Re: Facet - kaleka życiowy 24.07.14, 05:10
      Dlaczego obrażasz kobiety?
    • jusytka Faceci są wygodni... 24.07.14, 08:06
      Co w tym dziwnego, że sam sobie nie zrobi kolacji, skoro mamusia mu zrobi i podstawi pod nos? W związkach też bywa podobnie, mój na przykład długo czuł się pokrzywdzony, bo musi sobie sam prasować! Ostatnio byliśmy całą ekipą na wspólnych wakacjach i okazało się, że wszyscy panowie tam obecni sobie prasują, a mój był mocno zaskoczony, bo myślał, że tylko jemu się dzieje taka krzywda wink Jak się od nich niczego nie będzie wymagać to się położą i będą czekać na obsługę...
      • zuzanna56 Re: Faceci są wygodni... 24.07.14, 08:20
        No cóż to kwestia wychowania. Mój mąż prasuje, gotuje i sprząta bo tak go nauczyła matka, mój syn od dawna sobie sam prasuje. Gorzej z córką wink
        • marzeka1 Re: Faceci są wygodni... 24.07.14, 10:44
          zuzanna56 napisała:

          > No cóż to kwestia wychowania. Mój mąż prasuje, gotuje i sprząta bo tak go naucz
          > yła matka, mój syn od dawna sobie sam prasuje. Gorzej z córką wink

          - się podpiszę smile , a żyję w męskim domu: mąż + 2 synów.I tak, to kwestia wychowania, ale jakoś podejrzewam też, ze jak synowie trafią na pannę z funkcją "mój dom należy do mnie i robię sama wszystko"- wykorzystają to z wygody.
        • jusytka Re: Faceci są wygodni... 24.07.14, 10:54
          Zona też może wychować, ale jak nie powalczy na początku, to potem będzie z tym coraz trudniej...
          • zuzanna56 Re: Faceci są wygodni... 24.07.14, 11:13
            Ja bym powiedziała że w ogóle ludzie są wygodni wink
            Jak za nich coś zrobisz, podasz ciepły obiad, pozmywasz - cieszą się smile
            Kwestia wychowania. Tylko niektórzy są oporni jak moja córka na przykład wink
      • anna_geras Re: Faceci są wygodni... 24.07.14, 08:22
        Pamiętam kuzyna, który jak miał lat ponad 15 to mu mama obcinała paznokciesmile
    • opium74 Re: Facet - kaleka życiowy 24.07.14, 08:28
      Wypraszam sobie. Gdyby byli zniewieściali to by sami po prostu wszystko wokół siebie robili.
      A tak to są zwykłymi leniwymi trutniami.
      • maslova Re: Facet - kaleka życiowy 24.07.14, 11:16
        opium, 10/10
    • redheadfreaq Re: Facet - kaleka życiowy 24.07.14, 10:30
      Wydaje mi się, że w przypadku "poznałam dwóch facetów" określenie "nie sposób znaleźć nie zniewieściałego faceta" to pewne nadużycie, nie uważasz? Zwłaszcza, że nie widzę związku między zaradnością a zniewieścieniem.

      Przez całe życie poznałam jednego faceta, który mieszkał z rodzicami, komórki nie doładowywał (ewentualnie odbierał przychodzące), jeździł bez biletu, bo wyliczył, że mandat raz na jakiś czas bardziej mu się opłaca niż płacenie za miesięczny. Ogólnie przypadek kliniczny. Ale to był JEDEN koleś, w życiu na jego podstawie nie wysnułabym tezy, że "współcześni faceci to niezaradne kaleki". Dodam, że obracam się w środowisku mocno przyklejonym do internetu, gdzie teoretycznie odsetek stereotypowych "pryszczatych nerdów" powinien być wysoki, a jednak nie zaobserwowałam.
    • triss_merigold6 Re: Facet - kaleka życiowy 24.07.14, 10:43
      Kotuś, oni żony mieli, a nie matki.
    • mozambique Re: Facet - kaleka życiowy 24.07.14, 11:21
      sparwdzam - obaj ci kolesie to synowie rozwiedzionych matek ???
    • jowita771 Re: Facet - kaleka życiowy 24.07.14, 11:30
      Chyba nie znam takiego, jak opisałaś, któremu matka każe komputer wyłączać. Chyba, że cie okłamał co do wieku, może się pomylił i zamiast 14 napisał 40.
    • wegatka Re: Facet - kaleka życiowy 24.07.14, 12:17
      Jak facet nie musi czegoś robić, bo w pobliżu ma zawsze służącą, która zrobi za niego wszystko lepiej, to będzie grał biednego ciapulka, który nic nie potrafi, ponieważ tak mu wygodnie. Mój mąż za czasów kawalerskich miał w domu wręcz podwójną obsługę, bo oprócz mamy latała jeszcze koło niego babcia. Jedyna rzecz, jaką sobie robił, to herbata, ale tylko wtedy, gdy mam i babcia już spały. Dziwnym trafem, gdy wyjeżdżaliśmy gdzieś razem, świetnie sobie radził bez obsługi. Po ślubie, gdy zamieszkaliśmy razem, również. Tylko mama z babcią długo nie mogły się pogodzić z tym, że dzieje mu się taka krzywda. Mamusi mało serce nie pękło, gdy zobaczyła, że synek po powrocie z pracy bierze talerz i sam sobie nalewa zupę. Usłyszałam wtedy, że "obowiązkiem żony jest obsłużyć męża" big_grin Następnego szoku doznała, gdy syn jej powiedział, że ma się nie wtrącać, bo on się nie żali na swój los. No i cierpi tak bidulka już prawie 20 lat tongue_out
    • beverly1985 Re: Facet - kaleka życiowy 24.07.14, 12:30
      Dla mnie facet, który nie robi sobie kolacji to po prostu leń, a nie kaleka życiowy.
      Kaleka to np. taki, który
      - do urzędu z niczym nie pójdzie, bo nie wie jak
      - w obcym mieście się gubi
      - ani nic nie naprawi, ani speca nie zawezwie
      - CV sobie nie napisze
      - zakupów nie zrobi bo nie wie, co kupić
      - z dzieckiem do lekarza nie pójdzie- nie wie, do którego okienka się zglosić i gdzie ono jest
      - nie zna praw i obowiązków pracownika (np nie wie, że na ślub my wolne przysługuje)
      - nie wie jak rozliczyć podatek
      • mamkaantka Re: Facet - kaleka życiowy 24.07.14, 21:55
        Uff, to dopiero nieszczęście takiego sobie wziąć wink
      • volta2 Re: Facet - kaleka życiowy 25.07.14, 01:07
        W/g tych kryteriów to ze mnie mocna kaleka życiowa jest i dlatego musialam sobie znaleźć takiego co to wszystko ogarnia. I koszule tez sobie musi sam prasowac, bo ja nie umim.
    • srubokretka Re: Facet - kaleka życiowy 25.07.14, 01:26
      poczekaj jeszcze troche, a nie bedziesz mogala znalezc takiego , co sukienek nie nosi.
      • marychna31 śrubokrętko, zaczynam mysleć, ze to jakaś obsesja 25.07.14, 09:11
        Spotkałaś w życiu jakiegokolwiek faceta w sukience, że tak bardzo ten problem cię martwi? Codziennie spotykasz za to ludzi chorych, biednych, bezdomnych- dlaczego ten problem cie nie martwi? Co 6 min na świecie z głodu umiera człowiek. Dlaczego tym się nie przejmujesz? dlaczego wyimaginowany problem gender akurat tak zawładnął twoim umysłem?

        Pytanie bez złośliwości- serio jestem ciekawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka