ze zwykłego ekspresu przelewowego? Poczytałam wątek o kapsułkach i poczułam, że jestem dinozaurem

Pijałam kawę z kapsułek, z ekspresu ciśnieniowego, z saszetek (to chyba nie jest ani ciśnieniowy ani przelewowy), z kawiarki no i oczywiście polską plujkę

Najmniej mi smakuje plujka (to w ogóle moim zdaniem nie jest kawa), potem rozpuszczalna, potem kapsułki i te saszetki, potem ciśnieniowy, potem kawiarka, ale dobra kawa z ekspresu przelewowego zawsze mi smakuje najbardziej. I jak tak się rozglądam w myślach po znajomych to autentycznie nikt już przelewowego nie używa, sprzęt wymarły.