Dodaj do ulubionych

Przestępca czy ofiara?

28.07.14, 15:02
Kuźwa mam dość!!!!! Jeszcze niech mu odszkodowanie zapłacą i opiekę medyczną zapewnią.
Sorki wkurzyłam się i mi się ulało. Porypany kraj. Pracę biedaczek stracił.

wiadomosci.onet.pl/trojmiasto/kierowca-ktory-wjechal-w-ludzi-na-monciaku-mial-problemy-psychiatryczne/61nb7
Obserwuj wątek
    • araceli Re: Przestępca czy ofiara? 28.07.14, 15:09
      Co Cię konkretnie oburza? Istnienie chorób psychicznych?
    • nowel1 Re: Przestępca czy ofiara? 28.07.14, 15:10
      A czego masz dość? W zalinkowanym tekście przytoczono fakty dotyczące sprawcy zdarzenia; nie ma tam sugestii, że jest on ofiarą.
      • marychna31 Przyłączam się do grona nierozumiejących. nt 28.07.14, 15:15
        przyłączam się do grona nierozumiejących.
        • mary_lu Re: Przyłączam się do grona nierozumiejących. nt 28.07.14, 15:20
          To teraz spójrzcie na nick osoby, która założyła wątek suspicious

          Pamiętam ogólne oburzenie na forach, jak okazało się, że kobieta, która utopiła swoją córkę przy molo, została uznana za chorą (samobójstwo rozszerzone, długo leczona ciężka depresja) i nie zostaną jej postawione zarzuty.
    • niktmadry Re: Przestępca czy ofiara? 28.07.14, 15:23
      Jesli miał problemy psychiczne to nie powinien dostać prawa jazdy. Ale jak mamusia jest panią sędziną to jakiej sprawiedliwości można się spodziewać? A ci którzy go przytrzymywali do przyjazdu policji teraz zostaną oskarżeni o próbę linczu.
      • zazou1980 Re: Przestępca czy ofiara? 28.07.14, 15:34
        zaręczam cię, że jego matka nie jest sędziną, ma w rodzinie kogoś po prawie, ale ta osoba od wielu lat nie mieszka w polsce. zadziwiające, jak łatwo ludzie powtarzają głupoty...
        • enatealie Re: Przestępca czy ofiara? 28.07.14, 15:55
          Niektórych, mam wrażenie, emocjonowałaby taka sytuacja, że synalek sędziny rozwalił niewinnych ludzi, a nie poniesie konsekwencji z racji funkcji mamusi, co to w ogóle za kraj, jaka sprawiedliwość i rozważania w podobnym tonie.
          Ludzi w ogóle nie powinno interesować, kim jest jego matka.
          • semihora Re: Przestępca czy ofiara? 28.07.14, 16:24
            Przede wszystkim sądu nie powinno interesować, kim jest jego matka.
          • antychreza Re: Przestępca czy ofiara? 28.07.14, 16:28
            No, potem można powiedzieć "ci źli prawnicy/lekarze/nauczyciele/wstaw dowolny zawód". A w ogóle ja byłbym lepszym prawnikiem/lekarzem/nauczycielem/wstaw dowolny zawód, ale to klika i nie dopuszczają nas biednych szarych ludzi bez koneksji.
      • antychreza Re: Przestępca czy ofiara? 28.07.14, 15:42
        Jak zdawałam na prawko, to psychiatra mnie nie badał, jego pewnie też nie, to skąd mieli wiedzieć czy ma problemy, czy nie? A tego, że problemy mogły się pojawić dużo później już nie bierzesz pod uwagą? Tego, że z powodzeniem można jeździć samochodem nie posiadając prawka też nie?
      • marychna31 Re: Przestępca czy ofiara? 28.07.14, 15:50

        > Jesli miał problemy psychiczne to nie powinien dostać prawa jazdy.

        Myślisz, ze na chorobę psychiczną zapada się zawsze przed kursem i egzaminem na prawo jazdy?
        • niktmadry Re: Przestępca czy ofiara? 28.07.14, 16:21
          Nie. Myślę, że każdy kto stracił pracę ma prawo do takiej reakcji. A ludzie którzy sie nie usunęli z drogi powinni mu wypłacić odszkodowanie za zarysowanie karoserii.... mial przecież prawo .... zwolnili go z pracy....
          • nowel1 Re: Przestępca czy ofiara? 28.07.14, 16:29
            Nikt nie napisał, że utrata pracy dała mu takie prawo.

            Ciekawam, co Ty sugerujesz - lincz?
            • niktmadry Re: Przestępca czy ofiara? 28.07.14, 16:35
              Sugeruję, to co ktoś inny napisał wyżej - że sądu nie powinno interesować to kim jest jego matka. Dla mnie to oznacza albo zamknięcie go za kratkami albo leczenie go W ZAMKNIĘTYM oddziale psychiatrycznym. Chłopak ma plecy, posiedzi miesiąc, dostanie leki do domu i nic mu nie zrobią - ukarani zostaną ci, którzy go przytrzymali do momentu przyjechania policji.
              • nowel1 Re: Przestępca czy ofiara? 28.07.14, 17:17
                niktmadry napisał(a):

                Dla mnie to oznacza albo zamknięcie go za kratkami albo lecz
                > enie go W ZAMKNIĘTYM oddziale psychiatrycznym.

                To jest oczywiste.

                Chłopak ma plecy, posiedzi mies
                > iąc, dostanie leki do domu i nic mu nie zrobią - ukarani zostaną ci, którzy go
                > przytrzymali do momentu przyjechania policji.

                Skąd to wiesz?
    • antychreza Re: Przestępca czy ofiara? 28.07.14, 15:30
      Przyłączam się do chóru aleosochosi.
      Jeśli jest chory i ma ubezpieczenie, to mu si opieka medyczna jak najbardziej należy. O odszkodowaniu nikt nawet słowa nie napisał. A jeśli ma/miał w chwili zdarzenia zaburzenia, przez które nie mógł kierować swoim postępowaniem, to już dawno temu wymyślono, że takie przypadki się leczy, a nie karze, bo nie ma tam ani winy, ani zamiaru.
    • morgen_stern Re: Przestępca czy ofiara? 28.07.14, 16:32
      Czy tylko ja mam wrażenie, że niktmądry to głupek wioskowy?
      • antychreza Re: Przestępca czy ofiara? 28.07.14, 16:45
        Też mi to przyszło do głowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka