Dodaj do ulubionych

straszne nianie

27.08.04, 15:20
dziewczyny! potrzebuje waszej pomocy. usiluje znalezc bohaterki do artykulu w
poczytnym kobiecym miesieczniku o okropnej niani i idzie mi jak po grudzie.
Chodzi o to, zebyscie daly znac jesli mialyscie jakies nieprzyjemne przejscia z
nianiami, bo nie dbaly o wasze dzieci, wwpajaly im inne wartosci albo robily
inne okropienstwa. personalia niani mnie nie obchodza tylko wwasze +
pozwolenie na zrobienie fotki. sprawa jest pilna.
Agnieszka Zawistowska 600 069 211
a_zawistowska@op.pl
Obserwuj wątek
    • ciezarowka1 Re: straszne nianie 27.08.04, 17:58
      Bardzo się dziwię, ze najpierw wybierasz temat i to taki społecznie ciężki, a
      dowodów szukasz w trakcie pracy.
      Myślałam, że to problem wymusza interwencję, a nie odwrotnie.
      Jako dziennikarka nie powinnaś zdradzać się z takim problemem, publicznie
      prosząc o pomoc.
      Uwłacza to naszemu zawodowi i mało ma wspólnego z etyką, na którą dziennikarze
      powinni szczególnie zwracać uwagę (nie mówię o gryzipiórkach ze szmatławych
      tabloidów).
      Jak "krwawych niań" nie znajdziesz, to pewnie je wymyślisz, a fotki pstrykniesz
      koleżankom.
      Powodzenia!
      • verdana Re: straszne nianie 27.08.04, 23:20
        No, nie wiem. Temat dobry, najwyzej materiałów nie znajdziesz.
        Ja miałam rewelacyjną nianię, studentkę. Wpajała w dzieci podstawowe zasady
        grzeczności, chodziła na spacery, bawiła się - słowem rewelacja. Jeden szkopuł
        powstał, gdyśmy się zaprzyjaźniły. Otóż panna zwierzyła mi się, ze rzucił ją
        narzeczony. Ażeby się odegrać, zaczęła chodzić do łóżka z kim popadnie.
        Wymiękłam przy zdaniu "No, ale takich przygód na jedną noc nie uznaję. Zdarzyło
        mi się to nie wiecej niż 10 razy". Zapytałam, ilu miała w ostatnim czasie
        facetów. Pogubiła się po 21. Wtedy ją zwolniłam pod pretekstem wyczerpania się
        moich zasobów finansowych - bałam się, ze przywlecze jakąś chorobę.
        • alpepe Re: straszne nianie 28.08.04, 09:58
          to, co, też z nią spałaś?
      • agamaja1 Re: straszne nianie 30.08.04, 09:54
        moja droga,
        dlatego zgłaszam sie do większego gremium, żeby nie musieć wymyślać historii i
        pstrykac fotek kolezankom. temat dostalam z góry - osobaq, która się nim
        zajmowała niestety jest chora i ja muszę znaleźć jeszcze 2 bohaterki. ten temat
        wcale mi się nie podoba, uważam że jest wredny (kogo teraz stać na nianię w
        Polsce?), ale to polecenie służbowe, więc proszę nie chrzań o etyce i
        uwłaczaniu zawodowi bo to śmieszne. że zdradzam się z tematem? i co z tego?
        potrezsbuję pomocy - piszę o ludziach i dla nich, nie mam ochoty kłamać. nie
        rozumiesz tego? jako dziennikarka?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka