inna1985
15.08.14, 10:53
Z mężem nie układa nam się najlepiej, ost dość często są zgrzyty, min o auto. Auto jest zarejestrowane na nas oboje, on jest gł. właścicielem. Ma samochód służbowy, naszym autem jeżdżę ja. I teraz on mnie straszy że jeżeli mu nie oddam samochodu to przybędzie z policją. Czy ktoś wie jakie on ma prawo do tego? Czy może tak postąpić? Dodam że auto było zakupione w momencie kiedy tylko on pracował, teraz wszystkie opłaty związane z samochodem robię ja. Co w takiej sytuacji? Jak się bronić? Czy w ogóle mam jakieś prawo do tego samochodu? Z góry dziękuję za pomoc.