Dodaj do ulubionych

Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 latach!

11.09.14, 13:40
No to są mendy!
5 lat czekają, a potem domagają się wyjaśnień odnośnie ceny mieszkania, bo niby im nie pasuje, że niby za tanio. Specjalnie i podstępnie czekają tyle lat! Czemu nie zgłosili się po pół roku?

A żeby było śmiesznie mieszkanie kupione za tą cenę jaka jest w akcie not. nie było żadnej ściemy z ceną żeby był niższy podatek, nic z tych rzeczy. Mieszkanie w małym mieście bardzo blisko dużego wojewódzkiego (oni pewnie stosują widełki z dużego miasta), metraż duży (zawsze duże mają mniejszą cenę za metr niż kawalerki), do remontu, dach przeciekający, zacieki przy suficie. Dach był wtedy w trakcie naprawiania przez spółdzielnię, cena wcale nie była jakaś strasznie okazyjna. W ogóle nie była okazyjna! Tyle wtedy mieszkania w tym miejscu kosztowały, o co im chodzi?

Miał ktoś taki przypadek? Chcą wyjaśnień odnośnie stanu technicznego mieszkania w chwili zakupu. W sierpniu minęło 5 lat od chwili aktu notarialnego, czy oni w ogóle mają jeszcze prawo żeby się czepiać, to się nie przedawniło? jak to się liczy to przedawnienie?
Boziu, no i jak nie czuć się w tym kraju jak złodziej?
Obserwuj wątek
    • ja204 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 13:41
      miałam tak ze za tanio kupiłam.
      Masz zdjecia z remontu? opisz dlaczego, przedstaw zjdęcia na płycie - odczepią się
    • ja204 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 13:42
      u mnie tez po 5 latach jakoś sie odezwali.
      • gazeta_mi_placi Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 13:44
        I jak się skończyło?
    • neffi79 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 13:43
      a ubiegaliscie sie kiedys o zwrot podatku np. za remont/materiały bud.?
      przyszła na was kolej, po prostu, rutyna
      • ja204 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 13:47
        neffi79 napisał(a):

        > a ubiegaliscie sie kiedys o zwrot podatku np. za remont/materiały bud.?
        > przyszła na was kolej, po prostu, rutyna


        nie, ona napewno nie dostała pisma za to że ubiegała się o zwrot podatku. To co napisała to zapewne o zaniżenie ceny mieszkania.
        U nas było to samo. W akcie za niska cena - taką zapłaciliśmy ale urzad skarbowy niedowierzał... musieliśmy przestawiać zdjęcia, opisywać. Dobrze ze mieszkanie było naprawde w tragcznym stanie. Odpuscili nam bo chyba zdali sobie sprawę że jeszcze przepłaciliśmy.
        • segregatorwpaski Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 13:57
          Owszem, mają prawo - przedawnienie dopiero po upływie końca roku podatkwego - jak kupiłam w marcu 5 lat temu t nie pzedawnia się w marcu tego roku tylko jeszcze okres ten biegnie do końca roku podakowego i dopiero wtedymoże miec m iejsce przedawnienie.
          Procedura standardowa.
          Robi się to dokladnie po to by zdążyć przed przedawnieniem, na pewno nie tylko Ty dostałaś takie wezwanie ale wszyscy, którzy kupili w tym samym miesiącu co Ty i cena mieszkania za metr kw odbiega od uśrednionych tabel. Za miesiąc dostaną kolejni, z kolejnego miesiąca. Tak więc nie na Ciebie się uparli, ot tak się praktykuje. Zgłaszasz się i przedstawiasz oświadczenie, że nabyłaś właśnie za cenę z aktu bo... no właśnie piszesz dlaczego tyle kosztowało i warto podłączyć jakies 'dowody' - ja np przedkładałam zdjęcia mieszkania zrobione zaraz po zakupie, kserokopie rachunków za remont (spory), mozesz opisac jakie okoliczności decydowały o niskiej wartości mieszkania - np hałas, bliskosć drogi/marketu/innych nieciekawych obietków/sąsiedztwo. No tyle, że w przypadku braku dowodów jest już to kwestia uznaniowa. Ceny metra mieszkania nie wzięto z kosmosu czy tez z pobliskiego, większego, bardzej atrakcyjnego miasta tylko właśnie z terenu na którym znajdujes się Twoje mieszknie. Pomyśl spokojnie jakie masz kwity na poniesione nakłady, co możesz opisać w oświadczeniu i spokojnie idź na spotkanie. I jak mogę Ci poradzić - spokojnie i grzecznie ;P
      • pomidorpomidorowy Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:04
        a jakie to ma znaczenie czy sie ubiegali....ubiegalam sie i nigdy nie mialam kontroli....
        podejzewam maja logarytm, system sam wyszukuje "podejzanych" a z X tys wybierane sa losowo jakies osoby i wtedy sprawdzaja...mysle ze to dziala na tej zasadzie jak w innych instytucjach panstwowych.
        • szarsz Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 12.09.14, 12:08
          pomidorpomidorowy napisała:

          > podejzewam maja logarytm,

          taktak, te logarytmy to bezlitosne są big_grin
    • lajente Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 13:49
      Czy trochę nie przesadzasz? To jest rutynowe sprawdzanie, jeśli wszystko było w porządku i masz możliwość udowodnienia ( np. naprawa dachu, remont itd. nie muszą być dokumenty, może być również zeznanie świadków - sprzedawcy, sąsiadów itd) to nie ma czego się obawiać.
      • tarkawodna Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 13:55
        Ok, uspokoiłam się trochę. Wkurzyło mnie to, że po tylu latach, weź człowieku szukaj dokumentów, rachunków, zdjęć itp.
        Spółdzielnia na pewno poświadczy remont dachu i to generalny, sama się dziwię że jednak kupiliśmy to mieszkanie, z zaciekami pod sufitem, teraz bym się bała. Na szczęście budynek obecnie jest w o wiele lepszym stanie.
        • beata985 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 16:05
          a jeżeli człowiek nie zrobi zdję to??
          jest upupiony???
          co za system...uncertain
          • miliwati Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 22:04
            beata985 napisała:

            > a jeżeli człowiek nie zrobi zdję to??
            > jest upupiony???
            > co za system...uncertain

            Ech, co za ludzie uncertain
            Jak nie zrobi zdjęć, mękoło, to ma faktury za naprawę tego dachu. Choćby za kupno dachówek, jeżeli szwagier kładł je za flachę. Normalny człowiek trzyma takie dokumenty parę lat. A jak ktoś chciał orżnąć państwo na VAT kupując bez faktury, to buzia w wiaderko, a nie na system narzekać.
    • crises Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 13:49
      Zawsze tak robią, mnie się też czepiali o cenę działki po 5 latach. Powzywali, powzywali, przysłali pismo o "braku podstaw do wszczęcia postępowania".
      • mania11111 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:00
        Hej,witam w klubie wink Mnie wezwali do rozliczenia się z kwoty za sprzedaż mieszkania .5 lat minęło w marcu ,jedna US liczy rok kalendarzowy czyli mają czas do końca tego roku .W razie gdyby było coś nie tak to odsetki od nie rozliczonej kwoty naliczają od dnia sprzedaży mieszkania czyli w moim przypadku od marca 2009 r.Teraz muszę poświęcić pół dnia na siedzenie w US ,ksera faktur są nieczytelne i na piechotę będą szukać 27 szt z 200 ? Hmm... a ja z nimi bo nie zostawię oryginałów w US .Przed rozmową nie mogą mi nawet podać nr faktur ,chciałam dostarczyć same kserówki masakra
    • myszy80 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 13:53
      Urzędy często reagują w ostatniej chwili. Przedawnienie następuje po upływie pełnych 5 lat kalendarzowych licząc od końca roku, w którym nastąpiło nabycie, więc jeszcze mają chwilę czasu.
      Jeśli masz zdjęcia mieszkania przed remontem, to faktycznie je dołącz. Jeśli nie, to opisz dokładnie w jakim stanie było mieszkanie. Jak duży był remont itd Zapytaj jaką mają średnią w tamtym okresie, w tamtym rejonie.
    • depompadur Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 13:55
      Z końcem roku mija im okres w którym mogą to jeszcze sprawdzić. I to nie jest złośliwość tylko
      nadmiar pracy do wykonania w urzędach skarbowych - bada się te zeznania, które za moment ulegna przedawnieniu.
      Jeśli masz zdjęcia lokalu w momencie kupna, to idź pokaż i będzie po sprawie. Jeśli nie - może wystarczy pisemne oświadczenie o stanie lokalu.
      • hunkis Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:01
        Tak właśnie. W urzędach tez mają burdel w papierach, nie ma sprawdzania na bieżąco,
        mało dokumentów weryfikują na bieżąco tylko zajmują się tymi które za chwilę się im przedawnią ,
        więc na gwałt wszczynają postępowania do tych starych spraw , żeby im ewentualne kasa nie uciekła.
        A akurat tym, że w ciągu 5 lat podatnik mógł dokumenty zapodziać i fakty zapomnieć a świadkowie umrzeć - to się żaden urzędas nie przejmuje. Ma mieć dokumenty 5 lat i basta. Najwyżej naliczą domiar plus odsetki, w końcu nie urzędas będzie płacił ze swojej kieszeni.
        • gazeta_mi_placi Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:03
          A jak ktoś na skutek pilącej potrzeby faktycznie sprzedał nieco poniżej oficjalnych stawek? Na koncie bankowym i tzw. poziomie życia też nie widać większych kwot niż oficjalna?
        • kol.3 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 16:52
          Oni nie mają burdelu, dobrze wiedzą co robią, to jest celowa polityka, jak zakwestionują cenę to dowalają odsetki za 5 lat. Jakby kupujący złożył pismo do US zaraz po zakupie jak się rutynowo robi, to by po 5 latach nie przeżywał takich emocji.
        • paskudek1 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 22:06
          g..no prawda że oni nie weryfikuja na bieżąco, oni te kontrole tuż przed upływem ustawowych 5 lat robią SPECJALNIE, Z ROZMYSLEM oraz premedytacją. Bo wiedzą że wiele osób po 5 latach np. nie ma ŻADNYCH dowodów a dla nich brak dowodów to jest dowód że był przekręt. Kilkakrotnie oglądałam program "państwo w państwie" gdzie historie tego typu były opisywane prze ofiary US. Co gorsza, ludzie tracą majątki a jak potem udowodnią że US dal d.py to i tak na nic.
        • miliwati Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 22:08
          hunkis napisała:

          > A akurat tym, że w ciągu 5 lat podatnik mógł dokumenty zapodziać i fakty zapomn
          > ieć a świadkowie umrzeć - to się żaden urzędas nie przejmuje. Ma mieć dokument

          Nazywanie człowieka wykonującego swoją pracę "urzędasem" to najzwyklejsze chamstwo. Ciekawe czy jak zginie twoja wypłata bo ktoś zapodział dokumenty to też uznasz że ich brak wystarcza za usprawiedliwienie?
          • paskudek1 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 22:25
            ciekawe że te kontrole nie są od razu tylko jakos tak specjalnie tuż przed upływem tych 5 lat, nie dziwi cię to/ W terminie się zmieszczą a zwykły Kowalski juz na prawdę nie pamięta co i jak dokladnie było. Nie każdy zdjęcia robi itp. A co do "urzędasów" to wybacz, oni mają w papierach i systemie burdel kosmiczny i jeżeli to TOBIE jako kontrolowanemu podatnikowi zginie papierek to jestes udupiona, jezeli IM zginie to nic się nie stało, bląd i tyle.
            • miliwati Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 22:32
              paskudek1 napisała:

              > ciekawe że te kontrole nie są od razu tylko jakos tak specjalnie tuż przed upły
              > wem tych 5 lat, nie dziwi cię to/ W terminie się zmieszczą a zwykły Kowalski ju
              > z na prawdę nie pamięta co i jak dokladnie było. Nie każdy zdjęcia robi itp. A

              Jasne, zwykły Kowalski nie pamięta czy dom kupił w stanie idealnym, czy do kapitalki. Yhym.

              > co do "urzędasów" to wybacz, oni mają w papierach i systemie burdel kosmiczny

              Łżesz. Mam za sobą mnóstwo spraw w urzędach i jakoś ani razu nic mi nie zgubili. Cud pewnie. Albo zaraz powiesz że jednostkowy przypadek nic nie znaczy (furda że statystycznie powinno mi się coś przytrafić), a burdel jest bo Wszyscy Wiedzą.

              > i jeżeli to TOBIE jako kontrolowanemu podatnikowi zginie papierek to jestes udu
              > piona, jezeli IM zginie to nic się nie stało, bląd i tyle.

              P*eprzysz. Jak im zginie papierek to leżą, bo z d*py sobie podstawy prawnej do dalszych działań nie wyciągną. Wiedzę o funkcjonowaniu administracji to chyba od Goździkowej czerpiesz.

              • gazeta_mi_placi Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 12.09.14, 10:25
                Sama pracujesz w US?
                • miliwati Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 12.09.14, 11:15
                  gazeta_mi_placi napisała:

                  > Sama pracujesz w US?
                  >

                  He, he. Klasyka. Gdzieżby tam człowiek mógł być po prostu uczciwy i myślący, jedynym wytłumaczeniem braku poparcia dla kombinatorów gubiących papiery może być zatrudnienie w urzędzie suspicious
                  • gazeta_mi_placi Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 12.09.14, 11:18
                    Ja tylko pytam, a US już nieraz uczciwych ludzi wyrolował.
              • tarkawodna Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 12.09.14, 16:33
                Wiem jakie mieszkanie kupiłam, ale po 5 latach trudno jest znaleźć rachunki, łatwiej byłoby to zrobić kilka miesięcy po remoncie. Przekonana jestem, że to jest robione celowo, odczekują 5 lat i bach w łeb. Na bieżąco nie łaska, co to za różnica z którego "końca" kolejki zaczną kontrole, czy te stare czy te świeże?? To ja mam mieć magazyny ze zdjęciami, paragonami (blaknącymi), i innymi dowodami? Niech oni mi udowodnią że ja kłamię, że notariusz i sprzedający kłamie. Ja tyle zapłaciłam ile jest w akcie notarialnym, dlaczego mam teraz po 5 latach udowadniać, że nie jestem wielbłądem. Nie mam zdjęć, po co mi zdjęcia zacieków na ścianie? Mam jakieś stare zblaknięte paragony z obi, prawie nic na nich nie widać i co mam teraz zrobić?

                Jak na osobę, która innym wypomina chamstwo twoje wypowiedzi są wyjątkowo agresywne. Właściwie to jedyne tak agresywne i właśnie chamskie posty tutaj to twoje. Nieładnie, urzędnik powinien mieć więcej kultury.
                • gazeta_mi_placi Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 12.09.14, 16:38
                  > Przekonana jestem, że to jest robione celowo, odczekują 5 lat i bach w łeb.

                  Toż oczywiste.
                  Napisz kanaliom, że mieszkanie było do remontu, jako świadka wskaż sprzedającego.
                  I każ im się cmoknąć w trąbkę.
    • pomidorpomidorowy Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 13:59
      pozbieraj papiery ze spoldzielni nt remontów, masz moze zdjecia z tamtego okresu tych zacieków etc, moze jakies oswiadczenie poprzednich wlascicieli...?masz jeszcze jakies faktury uwzgledniajace koszty remontu?i idz z tym do US.
      Urzednik ma tylko info za jaka kwote zostalo nabyte to mieszkanie, nie wie nic nt stanu technicznego etc...wszystko jest do wyjasnienia.spokojnie
    • niktmadry Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:00
      Ja od razu po zakupie mieszkania na rynku wtórnym sama poszłam do US i złożyłam z pismo z prośbą o sprawdzenie podatku. Mieszkanie kupiłam za cenę taką jak w akcie notarialnym ale zaniżoną patrząc na ceny mieszkań w tej okolicy, ponieważ właścicielowi spieszyło się ze sprzedażą. US wyliczył mi cenę według stawki rynkowej. I teraz sedno (działo się to jakieś dwa tygodnie po podpisaniu aktu notarialnego) - musiałam nadpłacić podatek WRAZ Z ODSETKAMI ZA KAŻDY DZIEŃ OD CZASU PODPISANIA AKTU!!!! Jak dla mnie złodziejstwo - nie chcę myślec ile bym płaciła po 5 latach.
      • ja204 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:11
        niktmadry napisał(a):

        > Ja od razu po zakupie mieszkania na rynku wtórnym sama poszłam do US i złożyłam
        > z pismo z prośbą o sprawdzenie podatku


        a w jakim celu tam poszłaś?
        • niktmadry Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:17
          No właśnie w takim, żeby po 5 latach nie płacić odsetek za każdy dzień - licząc dni od podpisania aktu notarialnego. Uprzedziły mnie koleżanki, że też tak właśnie robiły po zakupie mieszkania. Nie wiem na ile zmieniły się przepisy bo ja we własnym mieszkaniu mieszkam już 8 lat. Jednak 5 lat po zakupie nie bałam się już, że mi coś do zapłacenia przyjdzie.
          • ja204 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:34
            niktmadry napisał(a):

            > No właśnie w takim, żeby po 5 latach nie płacić odsetek za każdy dzień - licząc
            > dni od podpisania aktu notarialnego. Uprzedziły mnie koleżanki, że też tak wła
            > śnie robiły po zakupie mieszkania. Nie wiem na ile zmieniły się przepisy bo ja
            > we własnym mieszkaniu mieszkam już 8 lat. Jednak 5 lat po zakupie nie bałam się
            > już, że mi coś do zapłacenia przyjdzie.

            jak ktos cwanie kupuje to wie ze go dopadną, więc rozumiem, dogadałas się ze sprzedjacym n nizsza kwtote ale opłacało się dopłacić odsetki za parę dni i mała kwotę róznicy. Słyszałam o takich przypadkach jak ludzie kombinują. Bo normalni kupujący to nie robią nigdy tak.
            • niktmadry Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:39
              Kupowałam od obcej osoby - ale owszem za zaniżoną cenę bo facetowi bardzo zależało na sprzedaży. Nie - nie oszukałam go i nie kombinowałam. On się zgodził na niższą cenę a ja za niższą cenę kupiłam.
              • ja204 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:41
                niktmadry napisał(a):

                > Kupowałam od obcej osoby - ale owszem za zaniżoną cenę bo facetowi bardzo zależ
                > ało na sprzedaży. Nie - nie oszukałam go i nie kombinowałam. On się zgodził na
                > niższą cenę a ja za niższą cenę kupiłam.


                ja tez za niższa cene kupiłam bo do przebudowy było mieszkanie, ale nigdy by mi do łowy nie przyszło zeby isc do urzedu skarbowego nadpłacić róznicę? machloje i tyle
                • niktmadry Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:45
                  Żadne machloje. Każda z moich koleżanek po zakupie mieszkania była w US. same mi to podpowiedziały. Sprzedający nic ponad to co w akcie notarialnym nie dostał. A że sam obniżył cenę w celu szybszej sprzedaży to ja się z nim kłócić nie biedę o to by zapłacić więcej.
                  • miliwati Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 22:10
                    niktmadry napisał(a):

                    > Żadne machloje. Każda z moich koleżanek po zakupie mieszkania była w US. same m

                    Możesz tłumaczyć, ja204 i tak nie uwierzy. Widać to stary kanciarz i wszędzie widzi te swoje machloje, bo inaczej nie potrafi myśleć, a wydaje mu się że wszyscy tak.
                • best_bej Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 17:12
                  ja tez za niższa cene kupiłam bo do przebudowy było mieszkanie, ale nigdy by mi do łowy nie przyszło zeby isc do urzedu skarbowego nadpłacić róznicę? machloje i tyle

                  No własnie niezgłoszenie do US byłoby machloją.
              • tarkawodna Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:43
                no właśnie, przecież czasami faktycznie zdarzają się okazje. Tylko, że US nie wierzy w to, i tak liczy sobie wg. widełek średniej. W moim przypadku to nie była żadna okazja, a i tak muszę się tłumaczyć.
    • tonik777 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:00
      Chcą wyjaśnienia to je im napisz (że mieszkanie było do remontu, że duży metraż to cena za metr mniejsza, że w ogóle ceny innych mieszkań w tej lokalizacji były podobne). Nie przejmowałbym się tym jakoś specjalnie skoro żadnych ściem nie było.
      A 5 lat liczy się (z tego co się orientuje) to od końca roku podatkowego, w którym dokonałaś zakupu.
    • gazeta_mi_placi Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:01
      A ja mam pytanie, czy te mendy mogą (tj. wiem że mogą, ale piszę o prawdopodobieństwie) przyczepić się do drobnego handlu używanymi rzeczami (z różnych kategorii typu mydło i powidło) z których ktoś uboższy ma miesięcznie najczęściej nie więcej niż 200-300 zł dodatkowego (do legalnego głównego dochodu) dochodu, przy czym zdarza się, że czasem jest to zero złotych bo nic nie wystawia albo 20 zł?
      • pomidorpomidorowy Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:06
        jesli udowodnisz ze byly w twoim posiadaniu dluzej niz 6 mies. to nie....
        ale hmmm udowodnij smile
        • gazeta_mi_placi Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:14
          No np. książki lub płyty tego rodzaju, że nie mogły być najnowsze, tylko nawet sprzed kilku lub 10 i więcej lat.
          Gry - wydania gier też sprzed lat, nie tego samego roku. Plus ustne oświadczenie. To wystarczy?
          • tarkawodna Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:23
            wiem że handel musi być zorganizowany i stały, a także że chyba obrót od ponad 1000 zł jest podejrzany. Nie ma znaczenia czy to są rtzeczy używane, bo przecież na allegro też śa firmy sprzedające używki, ale właśnie to że "zorganizowane, stałe, systematyczne" - to się liczy i jest traktowane jako dział. gospodarcza niezarejestrowana. A wtedy są kary, zus zaległy, podatek zaległy i nie jest ciekawie.
            • gazeta_mi_placi Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:31
              Nie, 1000 zł miesięcznie nigdy nie było.
              Najczęściej kwoty do 200-300 zł i to częściej bliżej 200 zł. I bardzo różna kategoria, raz używany telefon (jedna sztuka), raz ładowarka do starego laptopa który padł ostatecznie, odzież, buty, gry.
              • neffi79 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:39
                to, że rózna kategoria jest bez znaczenia.
      • neffi79 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:08
        Mogą ci zweryfikować wszystkie aukcje, nawet jesli uzywasz kilku kont i konto bankowe. Robią to bardzo skrupulatnie
        • neffi79 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:09
          mogą nawet kontaktować się z twoimi klientami
          • gazeta_mi_placi Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:17
            Klienci nigdy nie płacili więcej niż na aukcji, a często mniej (tj, wiele razy się zdarzyło, że dopłacałam do kosztów wysyłki nawet do 5 zł jak źle wyliczyłam z własnej kieszeni).
            Chodzi o prawdopodobieństwo zainteresowania "dziadem" który faktycznie z aukcji ma 200-300 zł maks i to nie z jednej aukcji jednego przedmiotu, ale np. kilkunastu.
            Wszystkie używane i w opisach aukcji jako używane.
            • neffi79 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:32
              nie ma znaczenia, że uzywane, chodzi o regularność - jeśli sprzedajesz regularnie to nosi to znamiona działalności gospodarczej.

              Jesli posiadasz coś krócej niz pół roku musisz zapłacic podatek. sztuka jest udowodnienie...wink

              Praktycznie - jesli rzeczywiście masz 300zł miesięcznie to nie powinno to nikogo zainteresować, chyba, że podpierzy cię jakiś klient albo ktoś z konkurencji

              to że dopłacasz tez jest bez znaczenia
              • gazeta_mi_placi Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 16:46
                300 zł i mniej.
                A co to jest "sprzedaż regularna", czy jak wystawiam kilka rzeczy w jednym miesiącu - niestety pech i nic nie zeszło więc wystawiam te rzeczy w kolejnym miesiącu i tak aż do wyprzedania wszystkiego (bez dodawania "nowych" aukcji w międzyczasie) to stała sprzedaż czy nie?
                Dodam, że chodzi o liczbę aukcji powiedzmy 12-15, wszystko używane, różne kategorie, tj. graty z chaty itp.
                • neffi79 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 18:18

                  zawsze możesz zadzwonić do US i spytać o szczegóły, nie musisz mówić, ze sprzedajesz. Nie wiem dokładnie jak na to patrzą teraz. Wiem, ze od stycznia coś się zmieniło, jesli chodzi o te sprawy
                  (a tak w ogóle to wyluzujwink )
            • pomidorpomidorowy Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 12.09.14, 11:21
              prawdopodobienstwo jest znikome...mozesz spac spokojnie
    • atena12345 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:02
      mają prawo.
      Liczą się pełne lata
      • niktmadry Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:09
        Jak liczą się pełne lata jeśli ja płaciłam odsetki za dwa tygodnie. Za każdy dzień od podpisania aktu do dnia gdy przedstawiłam pismo z prośba o sprawdzenie czy podatek został prawidłowo pobrany? do różnicy wyliczeń doliczyli mi także odsetki liczone za każdy dzień od podpisania aktu do momentu sprawdzenia przez nich wysokości podatku.
        • tonik777 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:11
          Ale atenie chodziło o przedawnienie, że to liczy się nie 5 lat od dani zakupu, ale 5 lat od końca roku podatkowego.
          • niktmadry Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:14
            Dzięki za wyjaśnienie.
          • atena12345 tonik777 11.09.14, 14:32
            tonik777 napisał:

            > Ale atenie chodziło o przedawnienie, że to liczy się nie 5 lat od dani zakupu,
            > ale 5 lat od końca roku podatkowego.


            ślicznie dziękuję smile
        • ja204 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:13
          niktmadry napisał(a):

          > Jak liczą się pełne lata jeśli ja płaciłam odsetki za dwa tygodnie. Za każdy dz
          > ień od podpisania aktu do dnia gdy przedstawiłam pismo z prośba o sprawdzenie c
          > zy podatek został prawidłowo pobrany? do różnicy wyliczeń doliczyli mi także od
          > setki liczone za każdy dzień od podpisania aktu do momentu sprawdzenia przez ni
          > ch wysokości podatku.


          ale po co poszlaś do US?
          podatek płącisz u notariusza. Zastanawiam się po co ?
          • niktmadry Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:24
            Owszem. Podatek notariusz pobiera od tego co jest w akcie notarialnym. Jeśli US uzna, że wartość rynkowa mieszkania jest wyższa niż cena w akcie notarialnym to trzeba ten podatek nadpłacić. Kupujący nadpłaca - nie notariusz. Do tego US dolicza sobie odsetki od różnicy w wysokości podatku i liczy je za każdy dzień od dnia podpisania aktu notarialnego. Mając więc pełną świadomość tego, że po 5 latach mogę dostać pismo wzywające mnie do zapłaty różnicy podatku poszłam od razu po zakupie i sama złożyłam pismo by mi US wyliczył ile ich zdaniem powinien wynośić podatek.

            Inaczej pisząc gdy sprzedaż mieszkanie za 1 zł. (wolno Ci, przecież to Twoje mieszkanie prawda?) i tak będzie w akcie to notariusz zapłaci podatek od tej złotówki. Wtedy US wyceni owo mieszkanie według wartości rynkowej i będzie kazał kupującemu nadpłacić podatek wraz z odsetkami liczonymi od dnia podpisania aktu notarialnego. Dodam, że ja kupowałam mieszkanie 8 lat temu i nie wiem co się zmieniło w przepisach ale wtedy tak było. Kupowałam po zaniżonej cenie, poniewaz sprzedającemu zależało na szybkiej sprzedaży.
            • ja204 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:36
              niktmadry napisał(a):
              > Inaczej pisząc gdy sprzedaż mieszkanie za 1 zł. (wolno Ci, przecież to Twoje mi
              > eszkanie prawda?) i tak będzie w akcie to notariusz zapłaci podatek od tej złot
              > ówki. Wtedy US wyceni owo mieszkanie według wartości rynkowej i będzie kazał ku
              > pującemu nadpłacić podatek wraz z odsetkami liczonymi od dnia podpisania aktu n
              > otarialnego. Dodam, że ja kupowałam mieszkanie 8 lat temu i nie wiem co się zmi
              > eniło w przepisach ale wtedy tak było. Kupowałam po zaniżonej cenie, poniewaz s
              > przedającemu zależało na szybkiej sprzedaży.


              no własnie więc pewnie kupiłas od rodziny za symboliczna złotówę i poszas dopłacić podatek bo wiedzialas ze cie dopadna a wtedy odsety dołożą
      • baz12 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:12
        też miałam taki przypadek. Napisałam oświadczenie w jakim stanie było mieszkanie, żadnych dowodów nie dołączałam, nie miałam żadnych zdjęc. Przeszło. Wiecej nie czepiali się.
    • neffi79 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 14:36
      jezeli coś znajdą wystawią ci kwit do zapłaty plus odsetki. czekaja tak długo bo chodzi o te odsetki
      • aqua48 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 16:01
        Mnie też ścigali po pięciu latach, chodziło o sprawę w sądzie dotyczącą spadku i wyliczenie co w ten spadek wchodziło. Musiałam w banku brać zaświadczenie, że pięć lat temu na koncie było chyba 5 zł, które..odziedziczyłam.
        • gazeta_mi_placi Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 16:48
          Spadek wart 5 zł?????
          • aqua48 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 17:03
            gazeta_mi_placi napisała:

            > Spadek wart 5 zł?????
            >

            Dokładnie to taka była wartość środków na koncie smilesmile Co sie naśmiali w banku to ich..
    • kol.3 Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 16:47
      Czy notariusz w chwili sporządzania aktu notarialnego nie poinformowal Cię że niezwłocznie po zakupie składa się pismo do US z prośbą o akceptację ceny zakupu. Wtedy nie grożą Ci odsetki, a US cenę akceptuje lub podwaza.
    • clk Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 17:03
      Do mojego ojca zglosili sie po 10 latach ponad.
      Wyjasnianie sprawy trwalo 2 lata...
      • szalona-matematyczka clk 11.09.14, 20:46
        clk, jesli po ponad 10 latach od zakupu nieruchomosci US zglosil sie do twojego ojca to ten mogl sie powolac na przedawnienie. Wtedy nie musialby nic 2 lata (!) wyjasniac.
        • depompadur Re: clk 12.09.14, 11:25
          Są pewne myki żeby po 5 latach nie wchodziło przedawnienie. Więc to nie zawsze tak hop-siup smile
    • woman_in_love szkoda, że prywatyzacji nie zrobiono wg cennika US 11.09.14, 21:53
      może by za bezcen tyle majątku nie przepadło. No i każdy kto kupił coś w ramach prywatyzacji powinien teraz zapłacić dodatkowy domiar narzucony przez US hłe hłe.
    • miliwati Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 11.09.14, 22:00
      tarkawodna napisała:

      > Boziu, no i jak nie czuć się w tym kraju jak złodziej?

      Jak ja lubię takie chamskie p*erdolenie, uch... Urząd wykonuje swoje obowiązki, a jakieś leniwe ciunty którym d*pa odpada od napisania jednego domumentu z wyjaśnieniem mają pretensje uncertain
      • gazeta_mi_placi Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 12.09.14, 11:30
        A czemu się obudził po prawie pięciu latach? Te mendy robią to celowo, a czemu? Bo szmaty po pięciu latach (jeżeli faktycznie miało miejsce jakieś przeoczenie czy drobna nieścisłość) mają o wiele większe odsetki od biednych ludzi (bo z pięciu lat a nie np. dwóch).
        A mafiozom i tak nic nie zrobią, nie wiem jak teraz, ale kilka lat temu była w Krakowie afera z US i przestępcami wykupującymi pewne krakowskie działki.
        Mafiozom od działek zamożnym - do nich się nie przypieprzą, a biedną kobiecinę która kupiła mieszkanie z drugiej ręki do kapitalnego remontu zapewne za odpowiednio niską cenę się prz.... dolą suki (płci obojga) j... ne.
        • depompadur Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 12.09.14, 11:39
          Urzędnik nie ma prowizji ani od odsetek ani od kwoty zaległego podatku. Coraz częściej nie są nawet zatrudniani na umowy o pracę, tylko na umowę-zlecenie (sprawa dla PIP). Działania związane z kotrolą wszelkich zeznań nie jest celowe. To tylko wynik zbyt dużej ilości pracy w stosunku do zatrudnionych osób.
          Mafiozi najczęściej posiadają po prostu specjalistów od tego typu spraw. Przeciętny Polak takie sprawy załatwia sam.
          • gazeta_mi_placi Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 12.09.14, 12:02
            I na tym biednym przeciętnym Polaku skupia się wszystko sad
            W ogóle nie rozumiem po co aż 5 lat trzymać kwity na remonty (chodzi o jedno zwykłe mieszkanie), kto normalny to trzyma? A paragony płowieją bodaj już nawet po dwóch latach i co na to Paniusia z US?
            Jeżeli ktoś sprzedał (zdaniem Pań z US) trochę poniżej (bo chyba nie drastycznie nisko typu za pół ceny) realnego rynku zbytu to niech Pańcie z US udowadniają, że owe (przykład) 20000 zł klient zachachmęcił np. na danym rachunku bankowym, a jak nie mają dowodów niech się w...
            To chyba winę trzeba udowodnić, a nie niewinność?
            • tarkawodna Re: Urząd Skarbowy prosi o wyjaśnienia... po 5 la 12.09.14, 16:43
              Właśnie paragony się utleniają, nic na nich nie widać. Zdjęć nie mam, jakoś nie przyszło mi do naiwnej głowy, że mam się zabezpieczyć i dokumentację fotograficzną zrobić. Całe szczęście, że spółdzielnia zaświadczy poważne usterki i remont dachu w tym czasie kiedy kupowałam mieszkanie, może to coś da.

              Poza tym jakim dowodem może być zdjęcie? Przecież ściana to ściana, skąd oni mają poznać, że to moja ściana zalana, a nie zdjęcie jakiegoś innego mieszkania? Co z tego, że im ktoś zdjęcia zaniesie, oni i tak mogą nie dać wiary, że to jest to konkretne mieszkanie. To co miałam stanąć 5 lat temu pod zaciekiem, prawym profilem z gazetą w ręce żeby widać było datę? Absurd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka