Dodaj do ulubionych

Niech ktos mi wmowi,ze

19.09.14, 09:28
muzulmanki chetnie nosza chusty.
Sytuacja z dzis.Pod przedszkole podjezdza muzulmanska rodzina,matka okutana jak mumia, ojciec i dziecko.Ojciec zostawia matke i dziecko i odjezdza.Matka wprowadza dziecko,wychodzi i zdziera z siebie chuste,rozpina bluzke pod szyja i sciaga sweterek,by zostac w bluzce na krotki rekaw.Z jednej strony,ubawilo mnie to setnie,z drugiej jest to bardzo smutne i mam nadzieje,ze pan maz ani jego pobratymcy nigdy sie o tym nie dowiedza.Kobieta b.mloda moze z 20 miala i 3letnie dziecko,pan maz straszy o jakas dekade.
Straszne,ze w XXI wieku,w srodku Europy kobiety nadal sa zdominowane przez facetow.
Obserwuj wątek
    • tabakierka2 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 09:33
      ale odkryłaś
    • feel_good_inc To że ta jedna konkretnie gra tylko przed rodzinką 19.09.14, 09:34
      edelstein napisała:
      > muzulmanki chetnie nosza chusty.

      ...nie znaczy jeszcze, że nie ma całych zastępów takich, które sobie nie wyobrażają wyjścia z domu z odsłoniętą głową. Ba, podobnie jak w przypadku obrzezań, pierwszymi które rzucałyby w nie kamieniami są inne zakutane.
      • edelstein Re: To że ta jedna konkretnie gra tylko przed rod 19.09.14, 09:44
        W watkach czesto pojawiaja sie wpisy,ze one robia to z wlasnej,nieprzymuszonej woli.Jak w/w przyklad pokazuje wcale to czesto z chceniem nie ma nic wspolnego.Jest przymus.
        • tabakierka2 Re: To że ta jedna konkretnie gra tylko przed rod 19.09.14, 09:50
          edelstein napisała:

          > W watkach czesto pojawiaja sie wpisy,ze one robia to z wlasnej,nieprzymuszonej
          > woli.Jak w/w przyklad pokazuje wcale to czesto z chceniem nie ma nic wspolnego.
          > Jest przymus.

          trochę śmiałe jest wyciąganie wniosku z zachowania jednej osoby i rzutowanie go na populację kobiet - muzułmanek.
        • feel_good_inc Re: To że ta jedna konkretnie gra tylko przed rod 19.09.14, 09:52
          edelstein napisała:
          > W watkach czesto pojawiaja sie wpisy,ze one robia to z wlasnej,nieprzymuszonej
          > woli.Jak w/w przyklad pokazuje wcale to czesto z chceniem nie ma nic wspolnego.
          > Jest przymus.

          Formalnie - ten przykład niczego nie pokazuje poza tym, że w tym jednym przypadku był to przymus.
          • edelstein Re: To że ta jedna konkretnie gra tylko przed rod 19.09.14, 09:57
            Przyklady przymusu i kar mozna mnozyc.Wystarczy poczytac ile zabojstw honorowych bylo w tym roku.
            --
            "...Bezkompromisowa,nie ma nic do stracenia.Nikogo nie kocha i zdania nie zmienia.Sto procent szaleństwa-tak,to jest jej opcja.Wie,jak zapominać,dobrze zna sie na chłopcach.Gryzie tak,jak suka,jest łagodna tak,jak owca,jest bliska jak siostra i wciąż tak bardzo obca..."
            • feel_good_inc Re: To że ta jedna konkretnie gra tylko przed rod 19.09.14, 10:00
              edelstein napisała:
              > Przyklady przymusu i kar mozna mnozyc.Wystarczy poczytac ile zabojstw honorowyc
              > h bylo w tym roku.

              Irrelewantne.
              Nie pisałem, że zjawisko nie występuje, tylko że przykład w żaden sposób nie oddaje częstotliwości jego występowania.
              • edelstein Re: To że ta jedna konkretnie gra tylko przed rod 19.09.14, 10:06
                Jasne.Pewnie,to byla jedna,jedyna.Masz racje duzo wiecej bedzie takich,ktore zbyt sie boja by sciagnac.
          • rosapulchra-0 Re: To że ta jedna konkretnie gra tylko przed rod 19.09.14, 10:06
            Zaraztamprzymus. Kobiecie się gorąco zrobiło i żeby mogła zdjąć sweter, musiała najpierw zdjąć chustę. To wszystko.
            • edelstein Re: To że ta jedna konkretnie gra tylko przed rod 19.09.14, 10:18
              Sciagasz czapke by zdjac rozpinany sweter?przy 30stopniach nie bylo jej za cieplo,a przy 20 juz tak?
              • rosapulchra-0 Re: To że ta jedna konkretnie gra tylko przed rod 19.09.14, 10:47
                Nie przyrównuj czapki do chusty. Chusta zakrywa również plecy, a zdejmowanie swetra jest znacznie wygodniejsze, gdy nie masz nic na głowie, nie sądzisz? I nie pisz teraz, na potrzebę swojej teorii, że miała na sobie rozpinany sweter.
                • edelstein Re: To że ta jedna konkretnie gra tylko przed rod 19.09.14, 11:26
                  Miala rozpinany sweter,no ale ty wiesz lepiej.A chusta nie zawsze zakryte plecy.Jako wielbicielka powinnas to wiedziec.
                  • rosapulchra-0 Re: To że ta jedna konkretnie gra tylko przed rod 19.09.14, 18:11
                    edelstein napisała:

                    > Miala rozpinany sweter,no ale ty wiesz lepiej.A chusta nie zawsze zakryte plecy
                    > .Jako wielbicielka powinnas to wiedziec.

                    A nie mówiłam? big_grinbig_grinbig_grin
                • pitahaya1 Re: To że ta jedna konkretnie gra tylko przed rod 19.09.14, 12:19
                  Jest hidżab i nikab. Jeśli miała ten pierwszy to kończył się na wysokości szyismile Ja taki nosiłam i dobrze upięty nie stwarzał problemu z czymkolwiek.
        • viviene12 Re: To że ta jedna konkretnie gra tylko przed rod 19.09.14, 11:33
          moze nie u wszystkich jest przymus, ale jednak zdecydowanie takowy istnieje.
          Chociaz coraz czesciej zdarza sie widywac rodziny, gdzie poklenie starsze ma chusty a juz mlodsze nie (mam na mysli dorosle kobiety)

          MNie jest troche szkoda dziewczyn w wieku 11? 12? lat w chustach. To z pewnoscia nie byla ich swiadoma decyzja.
          • pitahaya1 Re: To że ta jedna konkretnie gra tylko przed rod 19.09.14, 12:21
            Młodsze dziewczynki też już noszą chusty. Kiedyś założenie chusty oznaczało nadejście pierwszej miesiączki. Obecnie coraz częściej chusty wprowadza się jako element szkolnego mundurka, o ile dziewczynki do szkoły chodzą. Na ulicy też widziałam małe dziewczynki w wieku 5-6 lat z chustami. Dół Hello Kitty, góra czarna chustasad
          • edelstein Re: To że ta jedna konkretnie gra tylko przed rod 19.09.14, 12:22
            Owszem sa takie,ale sa tez takie,gdzie wszystkie sa zachustowane i nie wierze,ze 11latka z checia chodzi ubrana od stop do glow,gdy na dworze jest 30stopni.Wystarczy poczytac ten watek gdzie rosencja chce udowodnic,ze kobieta zdjela bo bylo jej za goraco.Dziwne,ze widzialam ja gdy bylo 30stopni i wtedy nie bylo jej goraco.Baczne spojrzenie meza ja chlodzilotongue_out.Pani uwaznie sie rozejrzala zanim zdjela chuste.
    • aurita Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 09:37
      niech ktos mi wmowi, ze kobiety chetnie nosza staniki....
      • tabakierka2 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 09:37
        malują się...
        • zona_mi Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 12:28
          I depilują...
          • latarnia_umarlych Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 14:20
            hehe, zwłaszcza to!
      • wuika Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 09:41
        A ściągasz ten stanik ilekroć nie widzi Cię ktoś, kto miałby do Ciebie pretensje za jego ściągnięcie?
        • aurita Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:30
          Tak, piewrsza rzecz jaka robie po wejsciu do domu to rozebranie sie i do golasa i zalozenie luznego tiszorta (no i matki). Zakladam stanik tylko dlatego,ze tak sie robi a cycki mam duze i bez staniki niewdziecznie dyndaja i wytykano by mnie palcami na ulicy tongue_out

          Na powaznie chodzi mi o to, ze to nie musi byc konkretna osoba ktora cie zmusza do noszenia czegos ale .... nie wiem jak to nazwac spoleczny nakaz/moda ....


          wuika napisała:

          > A ściągasz ten stanik ilekroć nie widzi Cię ktoś, kto miałby do Ciebie pretensj
          > e za jego ściągnięcie?
          • edelstein Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 11:39
            Spoleczny nakaz w srodku Europy?zdaje sie,ze poki co wiekszosc ludzi nie wyznaje w Europie Islamu ,tym samym nie ma nakazu noszenia kopftucha.No chyba,ze ty nosisz,bo taka moda.
            • aurita Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 12:13
              tak, istnieje cos takiego jak presja spoleczna, dlatego np zakladamy staniki (np moja plaska kolezanka), buty a faceci nie chodza w rozowych sukienkach
              ale zdziwko co? (chociaz w Niemczech to wszystko przejdzie nawet skarpetki do sandalkow)
            • goodnightmoon Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 12:57
              edelstein napisała:

              > zdaje sie,ze poki co wiekszosc ludzi nie wyznaje w Europie Islamu

              Echhhh, nie wiadomo, czy to się za kilka(naście) lat nie zmieni sad
        • bi_scotti Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 13:31
          wuika napisała:

          > A ściągasz ten stanik ilekroć nie widzi Cię ktoś, kto miałby do Ciebie pretensj
          > e za jego ściągnięcie?

          Zdecydowanie smile Mialam czas w zyciu gdy po przyjsciu do domu, jeszcze w garazu potrafilam sciagnac stanik nie zdejmujac jacket, bo obowiazkowe rajstopy zdejmowalam jeszcze w samochodzie - nienawidze mundurow a trafilo sie pracowac w miejscu z bardzo nieelastycznym dress code tongue_out
          Bylam tez swiadkiem pieknej scenki w damskim kiblu w czasie wielkiego portugalskiego wesela: mama pana mlodego i jej siostra, ta mama wielka jak szafa z biustem jak dwa globusy i jej siostra malenka kruszynka, wydawaloby sie plaska jak deska. Panie przyszly sie odswiezyc po szalonych tancach i ta maciupka przez rekaw sukienki wyciagnela cos, co pewnie bylo biustonoszem z wielkim westchnieniem ulgi, ze wreszcie czuje sie wolna i moze naprawde poszalec na parkiecie - to cos, co zdjela zwinela w garstke i schowala bez problemu do maciupenkiej torebki z aksamitu. Duza siostra stala i oniemiala tongue_out Ja tez.
      • edelstein Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 09:44
        Ukaral cie ktos za brak stanika,musialas ukrywac jego brak?
        • aurita Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:34
          w szpitalu, gdzie rodzilam, pielegniarka zyczliwe doradzila mi wlozenie stanika (bylam tak obolala, ze zwisalo mi jak wygladam)

          presja spoleczna!!!!! mo to jest slowo, ktorego szukalam!!!
          • totorotot Re: Niech ktos mi wmowi,ze 21.09.14, 01:08
            A tutaj mąż i koledzy zyczliwie doradzają kobiecie, że ma się dokładniej okrywać.

            www.wykop.pl/ramka/1507541/jak-sie-traktuje-kobiete-w-islamie-drastyczne/
      • nickbezznaczenia Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:41
        Mnie tego nie wmówisz, ale może takie są?
    • guderianka Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 09:41
      Straszne,ze w XXI wieku,w srodku Europy kobiety nadal sa zdominowane przez facetow.
      gdyby chodziło tylko o facetów to nie byłoby tak źle
      dominacja sięga dalej i głebiej, do korzeni świadomości kobiety, do jej emocjonalności, religii itd
      • kochamruskieileniwe Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 09:53
        no właśnie... kto obrzezuje dziewczynki, czyja to (przeważnie) inicjatywa?
        sad
    • eo_n Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 09:44
      Żeby zachowywać się inaczej przy autorytarnym mężu, a inaczej z dala od niego, nie trzeba być muzułmanką...
      Nie ma katoliczek, które przy mężu nie założą mini i dekoltu, bo pan zabrania, a jak wyjedzie w delegację to w takim stroju pójdą potańczyć z koleżankami? Tak na przykład smile
      • edelstein Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 09:45
        Nie spotkalam takowych.Poza tym zdaje sie,ze katolicyzm nie przewiduje Kar za minitongue_out
    • nowi-jka Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 09:58
      polecam ksiazke Swoja droga Michniewicza, nie jest on jakims specjalista ale fajnie pisze o wartościach w Arabii S.
    • ailia Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 09:59
      A rozmawiałaś z nią czy tylko tak sobie snujesz fantazje?

      Gdyby laska rzeczywiście nosiła chustę tylko ze względu na chłopa, to by miała taki terror w domu, że przez myśl by jej nie przyszło zdjąć chustę z głowy.

      może wychodząc stwierdziła, że się za ciepło ubrała?
      może szła do pracy, w której nie może mieć chusty na głowie?
      może postanowiła pójść do pobliskiego fryzjera?



      Znam dwie rodziny, w których w życiu bym nie powiedziała, że dziewczyny będą nosić chusty. Wykształcone, dobrze wykształcone, 3 języki obce europejskie, zadbane i wyelegantowane...i elegancka piękna chusta. Żadne tam stylonowe wiejskie. W ich rodzinach są jedynymi kobietami w chustach. Mają taką potrzebę i co im zrobisz? Jedna trzyma chłopa krótką ręką, mają jeszcze 3 córki, biedaczek w babińcu nie ma szans na własne zdanie.
      Gdybym jechała na klasycznych uprzedzeniach, w życiu bym nie zamieniła z nimi słowa. I to ja bym się na tym przejechała, nie one, bo pogadać z kimś inteligentnym i na poziomie zawsze fajnie.
      • anetchen2306 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:15
        O, ja tez znam duzo takich przypadkow: rodzice "postepowi", nawet matka i babcia w chustach po ulicach nie ganiaja. Corki natomiast w chustach paraduja.
        Znam tez kobiety, ktore chuste (i ogolne "zamotanie") wkladaja tylko wtedy, gdy spotykaja sie w wiekszym gronie w celach modlitewnych. Po modlitwie (nawet czesto rano, przed praca), przebieraja sie w "cywilne" ciuchy: spodniczke, zakiet, jeansy ... Czasem zostawiaja sobie chuste, czasem nie.
        Sprawa raczej indywidualnego podejscia. Przynajmniej u tych, ktore znam osobiscie lub z czestszego widzenia (np. pod szkola).
        Raz widzialam jedna znana mi mame dziecka z "mojej szkoly" kompletnie "zaslonieta", za to ze swietnym makijazem, byla w towarzstwie meza (czekal na nia w samochodzie). Nastepnego dnia czekal tez na nia w samochodzie (az oda odbierze dziecko ze swietlicy), tylko ze ona miala na sobie tego samego dnia juz letnia, przewiewna sukienke (z odslonietymi ramionami, chusty brak).
      • edelstein Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:16
        Widzialam ja zawsze zachustowana I to w dni gdzie bylo 30stopni
    • rosapulchra-0 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:04
      I na podstawie jednego przypadku wygłaszasz globalną opinię?

      Tuż przed szpitalem widziałam muzułmankę, która miała zakrytą twarz. Nim przeszła przez drzwi odkryła twarz i zdjęła chustę. To nie był upalny dzień.
      • edelstein Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:25
        Jasne rosa,kobiety w islamie nie zyja pod zadnym przymusem,obrzezaja sie i wychodza za maz za starych prykow z przyjemnosci.Czyz to nie w UK istnieje fundacja, ktora zaleca dziewczynkom zmuszonym do malzenstwa wlozyc Metalowa lyzke gdy rodzinka będzie chciala ja wywiezc do kraju gdzie takie malzenstwo jest dozwolone?
        • tabakierka2 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:33
          edelstein napisała:

          Czyz to nie w UK istnieje fundacja
          > , ktora zaleca dziewczynkom zmuszonym do malzenstwa wlozyc Metalowa lyzke gdy r
          > odzinka będzie chciala ja wywiezc do kraju gdzie takie malzenstwo jest dozwolon
          > e?


          jaką metalową łyżkę?
          • gazeta_mi_placi Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:33
            Chyba chodzi o to, że wtedy nie przejdzie przez bramki na lotnisku?
            • tabakierka2 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:36
              gazeta_mi_placi napisała:

              > Chyba chodzi o to, że wtedy nie przejdzie przez bramki na lotnisku?
              >

              OK, dzieki za wyjasnienie
    • triismegistos Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:16
      Jakkolwiek nie podoba mi się tzw "kultura islamska" (cudzysłów celowy) to tych chust i czadorów im trochę zazdroszczę. A najbardziej to chyba nikabow, tych z otworem na oczy.
      To jest coś, czego my Europejki nawet sobie nie wyobrażamy, wychodzisz na ulicę i nikt cię nie obcina, czy jesteś młoda, czy stara, gruba, zadbana.
      Nad nami wisi nieustanna presja bycia obiektem seksualnym. Z resztą, co ja się będę produkować, wystarczy poczytać wątek o mamach w piaskownicy.
      • edelstein Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:20
        Nie czuje presjj bycia obiektem seksualnym.Bo mi opiniami innych zwisa.
      • iziula1 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:28
        Hmm...chciałabyś chodzić w chuscie?
        A czy wiesz dlaczego ich kultura czy religia narzuca taki ubiór kobiety? Aby nie kusiła mężczyznę. Czyli za grzeszne myśli i chucie mężczyzn odpowiada kobieta. Dlatego za gwałt na kobiecie to ona ponosi karę za cudzołóstwo.
        A ty chcesz nosić chustę bo masz kompleksy w związku ze spojrzeniami innych wink
        • triismegistos Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:45
          Nie, nie mam kompleksów. Po prostu widzę presję jaką mają kobiety, żeby zawsze być piękną, młodą, szczuplą i zadbaną i nie podoba mi się to. Myślę, że gdyby wszystkie kobiety były zahustowane to oszczędziłoby to masę frustracji
      • pitahaya1 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:50
        Nosiłam chustę podczas urlopu. Nie tylko chustę. Całą resztę też.
        NIGDY więcejsmile)
        Pieprz..nęłąm, gdy tylko prawo mi na to pozwoliło. Z szariatem wolałam nie dyskutować.

        • arwena_11 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 11:48
          Nie wyjechałabym do takiego kraju
          • pitahaya1 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 12:05
            Na stałe też bym nie wyjechała. Zwiedzić warto było.
      • nenia1 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 11:46
        triismegistos napisała:

        > To jest coś, czego my Europejki nawet sobie nie wyobrażamy, wychodzisz na ulicę
        > i nikt cię nie obcina, czy jesteś młoda, czy stara, gruba, zadbana.

        Polecam wyjazd do Skandynawii, jest tak jak w twoich marzeniach, a nikt nie musi w tym celu zakładać kwefu.
      • goodnightmoon Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 13:11
        triismegistos napisała:

        > Nad nami wisi nieustanna presja bycia obiektem seksualnym.

        Hmmmm ... może nad TOBĄ? suspicious
        Boszzzz, wiedziałam, że niektórzy traktują kobiety jak obiekt seksualny, ale żeby to zaraz presja była ...
        • aurita Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 13:20
          Czy naprawde macie problem z tym co napisala triis?
          Oczywiscie, ze jest presja.
          Jak bylam mlodsza nie rozumialam dlaczego nie mam tak oszlamiajacej cery i fantastyczneie dlugich nog jak modelki w cosmo... az przestalam kupowac cosmo i zaczelam sie przygladac zywym osobom smile . Mozemy sie presji nie poddawac ale ona niewatpliwie jest



          goodnightmoon napisała:

          > triismegistos napisała:
          >
          > > Nad nami wisi nieustanna presja bycia obiektem seksualnym.
          >
          > Hmmmm ... może nad TOBĄ? suspicious
          > Boszzzz, wiedziałam, że niektórzy traktują kobiety jak obiekt seksualny, ale że
          > by to zaraz presja była ...
      • wyznawczyniiwielkiegoczerwia Re: Niech ktos mi wmowi,ze 20.09.14, 10:50
        >Nad nami wisi nieustanna presja bycia obiektem seksualnym. Z resztą, co ja się będę produkować, wystarczy >poczytać wątek o mamach w piaskownicy.

        Hłe, hłe, hłe. Nad kobietami w burkach nie ciąży presja bycia obiektem seksualnym? Chyba nigdy nie spotkałaś islamisty/nie odwiedziłaś kraju islamskiego.
    • gazeta_mi_placi Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:23
      Masz rację, trochę obok tematu zapytam Polek mieszkających w Polsce - nie macie wrażenia, że i u nas coraz więcej muzułmanów? Na mojej dzielnicy ostatnio w ciągu kilku dni (ale jedną parę regularnie widuję) widuję trzy takie pary plus dwóch (nie wiem czy sparowanych czy nie) mężczyzn.
      Nie mieszkam w dzielnicy turystycznej więc raczej nie turyści, może po prostu zbieg okoliczności, mam nadzieję.
      • tabakierka2 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:24
        nie, nie widziałam ani jednej w swoim mieście.
      • arwena_11 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:34
        W Galerii Mokotów często widuję zachustowane dziewczyny. Najbardziej podobał mi się jeden obrazek. Widać, że rodzina - matka, ojciec, trzy córki i chyba 2 synów ( chyba bo nie wiem czy może nie narzeczeni córek ). Chodzili po sklepach, panie przymierzały a pan płacił za wszystko. Akurat szukałam butów i ciuchów dla córki, więc się spotkaliśmy w kilku sklepach. Zastanawiałam się kiedy ojciec rodu ugnie się pod paczkami, bo za każdym razem wszystkie zakupy były mu wręczane. Raz w końcu przyuważyłam, jak cały majdan oddał jednemu z chłopaków, który poleciał z nimi do samochodu.
        Jakoś zupełnie to mi nie grało ze stereotypem, że pan i włada idzie na początku, a za nim żona z zakupami
      • paul_ina Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:37
        'Zbiegi okoliczności, mam nadzieje' - nie, to nie zbiegi okoliczności, ludzkość przejdzie na islam albo zginie, dżihad to genialna strategia wojenna.
      • aandzia43 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 11:11
        Owszem, zauważyłam w ostatnich latach wysyp dziewczyn w chustach. Miasto uniwersyteckie, mnóstwo studentek z zagranicy, z Arabii Saudyjskiej też. Są dzielnice, że nie da się przejść nie spotkawszy kilku zachustowanych. Poza tym uciekinierki z Czezenii - też czasem chodzą w chustach. Powiem szczerze - nie lubię tego widoku, choć do samych dziewczyn nic nie mam. Jak zacznę widywac Polki konwertytki, to się dopiero wscieknę. Mierżą mnie przejawy napełzania kultury islamu na Europę. Nie widzę żadnych istotnych pożytków dla Europy z takiego miksa, za to zagrożeń kupę. Fajnie, że się dziewczyny z Arabii kształcą - a potem niech polski uniwersytet inkasuje forsę, a one niech zabierają swoje dyplomy i chusty i spadają do siebie. No i niech w samolocie nie zapomną dołożyć do chusty całej tej czarnej reszty, bo im po wylądowaniu głowę utną na lotnisku wink
        • marzeka1 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 13:31
          Cytat Jak zacznę widywac Polki konwertytki, to się dopiero wscieknę. - to się wścieknij Aandziu smile - Gdańsk, spacerowaliśmy w kierunku starówki, przed nami szła Polka opatulona na maksa, z córką i synkiem, krewną męża, szli trochę za jej mężem; to, że była Polką wiem, bo słyszałam jak rozmawiała z dziećmi, a jej mąż nie był Polakiem.
          • aandzia43 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 15:15
            No, po prawdzie to pojedyncze przypadki Polek, którym odwaliło i które wydawszy się za mąż na emigracji w Albionie wdzialy czarne szmaty, i ja już widziałam. Wrażenie: niesmak i groza. Wkurzające i przerażające to będzie zjawisko, jak się zacznie robić masowe.
    • mynia_pynia Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:35
      Ja do naszych rodzimych muzułmanów nic nie mam. To normalni Polacy tylko w innej wierze chowani.
      Oni sami nie chcą się mieszać kulturowo z muzułmanami krajów arabskich ponieważ różnice kulturowe są nie do przeskoczenia.
      Oglądałam kiedyś program jak Polka - córka wysoko postawionego człowieka w hierarchii muzułmańskiej zawarła związek małżeński bodajże z jakimś synem wysoko postawionego muzułmanina z Turcji i wyjechała z nim do jego kraju. Rodzice w Polsce robili wszystko żeby dziewczynę ratować i unieważnić ślub, bo się okazało że pięknie to oni im oczy mydlili i cudowne wizje roztaczali przed młodymi a na miejscu kierat dziewczyna miała.
    • aurita Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:36
      zaraz zaraz, dla ultrafanatykow religijnych kobieta nie moze byc sama: zostawil ja i odjechal??? a jak wroci a ona bez chusty? to sie kupy nie trzyma ..
      • edelstein Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 11:30
        Pierwszy raz spotykasz sie z wybiorczym traktowaniem nakazow i zakazow przez ludzi?
    • paul_ina Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:38
      Nie zamierzam Ci tego wmawiać, ale fajnie, że się podzieliłaś taką scenką rodzajową.
      Islam można by rozwalić od środka, gdyby kobiety się zbuntowały, ale to marzenie ściętej głowy.
      • totorotot Re: Niech ktos mi wmowi,ze 21.09.14, 01:10
        No właśnie tak wygląda zbuntowana muzułmanka
        www.wykop.pl/ramka/1507541/jak-sie-traktuje-kobiete-w-islamie-drastyczne/
    • klubgogo Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 10:49
      A dlaczego ją zostawił pod szkołą, nie poczekał, nie odwiózł był? Widać nie taki pan i władca i pewnie dobrze wie, co żona robi, a nakazał jej tylko okutać się w jego obecności.
      • rosapulchra-0 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 11:02
        klubgogo napisała:

        > A dlaczego ją zostawił pod szkołą, nie poczekał, nie odwiózł był? Widać nie tak
        > i pan i władca i pewnie dobrze wie, co żona robi, a nakazał jej tylko okutać si
        > ę w jego obecności.

        Ale się obśmiałam!! big_grinbig_grinbig_grin
        Sama wozisz dzieci komunikacją miejską, więc może powiedz nam, czemu twój mąż cię nie wozi z nimi do szkoły? Pan i władca zapewne woli swoją dpę wozić niż bagaże w postaci dzieci i przychówku big_grin
        • edelstein Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 11:37
          Rosa moze odpowiedz na pytanie czemu sa fundacje, ktore pomagaja kobietom muzulmanskim skoro zadnego problemu i przymusu nie ma?
          W sumie czego sie spodziewac po osobie,ktora zafascynowana jest debilka,ktora da uciac glowe wlasnemu synowi.
          Moze nam opowiesz kogo zamknieto wczoraj w Australii i za co.Nie wierze, ze nie slyszalas o IS.
          • aurita Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 12:10
            edelstein a dlaczego sa organizacje pomagajace kobetom w Polsce (la Strada np) skoro zadnego przymusu nie mamy i stanikow nosic nie musimy?
            • edelstein Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 12:28
              La strada zajmuja sie paniami nie noszacymi stanika?big_grin nie ma zadnego przymusu noszenia stanika,chodze czesto bez,a malych piersi nie mam i jakos nigdy nikt nie zwrocil mi uwagi.La strada zajmuje sie przypadkami,Które sa spolecznie i prawnie nie akceptowane.Zachustowanie ma poklask spoleczny i Ba jest nawet czesto prawnie uregulowane.
              • aurita Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 12:34
                Zachustowanie w Europie ma poklask i jest prawnie regulowane??????

                Zaczynasz zjadac wlasny ogon, tak koniecznie musisz miec racje....
            • iziula1 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 13:39
              La strada walczy z handlem kobietami a nie "szariatem polskim" i stanikami.
              Litości, babo...
              • aurita Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 14:28
                chyba niewiele zrozumialas smile ale poprawilas mu humor po chamskiej odzywce edelstein smile


                iziula1 napisała:

                > La strada walczy z handlem kobietami a nie "szariatem polskim" i stanikami.
                > Litości, babo...
              • rosapulchra-0 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 18:07
                iziula1 napisała:

                > La strada walczy z handlem kobietami a nie "szariatem polskim" i stanikami.
                > Litości, babo...

                I co w związku z tym, litości_babo?
    • bei Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 11:36
      Taaak, chętnie, szczególnie gdy burza piaskowa albo śnieżna zadymka.
      Czytałam o dziewczynach, które przeszły na islam i założyły chusty- ale to wyjątki jakieś.
      Inaczej samej zadecydować i założyć, szczególnie na swojej europejskiej ziemi, inaczej pod presją kar.
      Sama kiedyś zazartowałam, ze muzułmańskie zasłanianie wygodne- szaty obszerne, nie widać czy chudnę czy przytyję, brak fryzury ukryty, brak makijażu i zmarszczki w tajemnicy zaparawanione-tyle zart- a w bilansie kobieta staje się NIEWIDOCZNA dla wszystkichsad
      • bovirag Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 11:44
        Dobrze znam trzy muzulmanki. Jedna pochodzaca z bardzo liberalnej rodziny, matka nigdy w chuste sie nie okuwala. Nakazu rodzinnego nie miala. Sama, dobrowolnie nosi chusty, nikt z rodziny jej nie kaze, sami sie dziwia i matka wkurzona jest ze ona to to nosi. Dziewcze jest nauczycielka wiec wyksztalcona.
        Dwie pozostale pochodza tez z liberalnych rodzin, ale matki sie okuwaja w chusty. Natomiast one nigdy chusty nie nosily i nie zamierzaja. Ubieraja sie po europejsku.
        aaa jeszcze jedna znam. Okuta nie tylko w chuste ale rowniez w suknie musiala chodzic od malego, matka okuta, ojciec w muzulmanskich szatach. Mimo buntu, nie ma mowy by ubierala sie inaczej. Jaki z tego moral?
        • edelstein Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 12:15
          Taki jak w Pierwszym poscie,ze niekoniecznie wynika to z checi.Wystarczy poczytac rosencje i jej teksty,ze one same chca zawsze.Scenka,ktora przedstawilam miala na celu pokazac iz to nie jest prawda i przymus istnieje.
          • aurita Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 12:17
            ale , ze one sa czesto zmuszane do noszenia chust lub innych nidzabow to wiemy.
            Twoja scenka jednak wcale tego nie pokazuje, szczegolnie, ze facet pewnie za chwile wrocil po zone i zobaczyl ja odchuszczona. Twoja scenka raczej pokazuje, ze wolno im zdjac caly ten ubior nawet w miejscu publicznym tongue_out
            • edelstein Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 12:24
              Nie,facet nie przyjechal po nia za chwile,bo wsiadla do metra.Zaloze sie,ze po poludniu znow bedzie odbierac dziecko w chuscie.
            • rosapulchra-0 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 18:10
              Oczywiście, że mogą. To kwestia pryncypiów.
    • demonii.larua Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 12:50
      Chusty jak chusty. Większość muzułmanek, które znam nosi je tylko do meczetu lub na rodzinne imprezy, gdzie trzyma się jeszcze tradycja. Zatem chusta na głowie i zakryty dekolt. Na fb czy ogólnie chodząc po ulicach prezentują wdzięki nie gorzej niż inne narodowości.
      Natomiast znam też dwie, które kutają się w te grube łachy do ziemii i klną na czym świat stoi w babskim towarzystwie, a i też w odpowiednim, żeby przypadkiem do mężów nie doszło, obie Pakistanki. I jeszcze jedna Turczynka, która łazi w chuście wszędzie, ale na propozycję teściowej by ubierała się bardziej tradycyjnie ostro zaprotestowała. Znam też Polkę noszącą chustę i abaję cały czas, nikt jej nie zmusza, jak mówi czuje się zupełnie wyjątkowo big_grin
    • goodnightmoon Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 13:04
      Uczęszczałam na kurs integracyjny z 11 Turczynkami. 9 były ochustowane i nosiły długie płaszcze. Oczywiści, wszystkie zgodnie twierdziły, że uwielbiają swój strój i na żaden inny by nie zamieniły.

      2 pozostałe, zapytane dlaczego ubierają się po europejsku, odpowiedziały: "Bo mi mąż pozwala".

      Tyle w temacie, choć oczywiście kobieta z przykładu autorki to nie cała populacja muzułmanek i może któraś faktycznie to lubi.

      PS: W życiu nie uwierzę, że przy +30C miło jest w ubraniu, długim ciemnym płaszczu, czapeczce i chuście.
      • bi_scotti Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 13:40
        goodnightmoon napisała:

        > PS: W życiu nie uwierzę, że przy +30C miło jest w ubraniu, długim ciemnym płasz
        > czu, czapeczce i chuście.

        Jak powiedziala pewna zakonnica, ktora jako dziewczynka zapytalam czy jej nie goraco (plaza, upal +30 z okladem, grupka zakonnic na kocu kolo koca, na ktorym sie bawilam - wszystkie zakonnice w czarnych szatkach i tych welonach na glowach, ewidentnie spocone i zgrzane): "wszystko dla chwaly Pana Jezusa, drogie dziecko, jak dorosniesz to zrozumiesz". Doroslam, dalej nie rozumiem ale uznaje prawo kazdego do ubierania sie tak jak chce, kiedy chce i z powodow, ktore uznaje za wazne - skoro ja chce miec prawo do swobodnego wybierania attire, nie mnie oceniac czyjes wybory. Live and let live.
        • edelstein Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 13:53
          Tylko,ze kobiecie z postu startowego chyba ta chusty nie odpowiada skoro sciaga ja gdy maz nie widzi.
          • bi_scotti Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 14:49
            edelstein napisała:

            > Tylko,ze kobiecie z postu startowego chyba ta chusty nie odpowiada skoro sciaga
            > ja gdy maz nie widzi.

            I tak byc moze. I to jest problem TEJ kobiety i ewentualnie jej meza, co nie znaczy, ze problem dotyczy wszystkich kobiet noszacych tradycyjne ubrania (wlaczajac w to np. ortodoksyjne Zydowki w perukach czy tradycyjne Hinduski noszace sari nawet w kanadyjska zime). Nikt przeciez nie kwestionuje tego, ze w ukladach damsko-meskich zdarzaja sie bardzo niefajne sprawy, krzywda, przemoc wszelkiego rodzaju etc. etc. etc. I to we wszystkich kregach etnicznych, kulturowych, religijnych. Aczkolwiek rozciaganie wniosku na "wszystkie Muzulmanki w hijabs" przy okazji obserwacji jednej spod przedszkola jest sporym naduzyciem - nie wszystkie Bawarki maja duzy biust i nosza warkoczyki tongue_out Choc i takie pewnie sie (wciaz) zdarzaja big_grin
            Iles tam lat temu, szczesliwie dosc krotko, pracowalam w shelter dla kobiet - moge Cie zapewnic, ze nie bylo nacji, wieku, poziomu edukacji, przynaleznosci religijnej, stanu zdrowia, urody, jezyka, ktore nie bylyby reprezentowane wsrod ofiar swoich mezow/partnerow/narzeczonych/ojcow/braci ... To byl moment w moim zyciu gdy naprawde zaczelam sie zastanowiac "what's wrong with men?"
            • araceli Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 14:56
              bi_scotti napisała:
              > I tak byc moze. I to jest problem TEJ kobiety i ewentualnie jej meza, co nie zn
              > aczy, ze problem dotyczy wszystkich kobiet noszacych tradycyjne ubrania (wlacza
              > jac w to np. ortodoksyjne Zydowki w perukach czy tradycyjne Hinduski noszace sa
              > ri nawet w kanadyjska zime). Nikt przeciez nie kwestionuje tego, ze w ukladach
              > damsko-meskich zdarzaja sie bardzo niefajne sprawy, krzywda, przemoc wszelkiego
              > rodzaju etc. etc. etc

              Problemem nie jest czy TA czy TAMTA kobieta chce nosić chustę czy nie. Problemem jest fakt, że żadna z nich nie ma WYBORU. I tu nie chodzi, że 'mąż każe' bo sięga to znacznie wyżej. To nie kwestia dobrego czy złego męża (nie mówiąc już o kuriozum, że w wolnym, demokratycznym, świeckim państwie mąż decyduje i ogół uznaje, że to ok).
              • bi_scotti Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 15:02
                araceli napisała:

                > Problemem jest fakt, że żadna z nich nie ma WYBORU.

                Mylisz sie.
                • araceli Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 15:24
                  Nie - mam rację smile
                  • aurita Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 15:42
                    nie wierzysz ze sa kobiety gleboko religijne , wychowane od lat w tej kulturze ktore sie dobrowolnie ubieraja w jedynie sluszna burke? niewatpliwie sa i takie, my patrzymy na to przez nasz europejski pryzmat. Zauwaz, ze w naszej kulturze sa panie ktore tez dobrowolnie zakladaja czarne sukienki przy najgorszych upalach nawet wink
                    • araceli Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 16:19
                      aurita napisała:
                      > nie wierzysz ze sa kobiety gleboko religijne , wychowane od lat w tej kulturze
                      > ktore sie dobrowolnie ubieraja w jedynie sluszna burke?

                      Ależ oczywiście, że wierze - dlatego właśnie piszę, że TO nie jest problem. Problem jest w tym, że NIE MA WYBORU - jeżeli chce to gra muzyka a jak nie chce to grozi jej za to nawet śmierć. Więc pisanie 'ok, bo przecież one same chcą' jest bezsensowne. Jedne chcą - inne nie. Kwestia nie zależy od nich.
                      • aurita Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 19:02
                        chyba rozumiem co chcesz powiedziec.... chca czy nie chca to nie maja wyboru i musza. To niestety w wielu krajach jest prawda.
                        Wole jednak ten stanik wink
                        • araceli Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 20:23
                          aurita napisała:
                          > chyba rozumiem co chcesz powiedziec.... chca czy nie chca to nie maja wyboru
                          > i musza. To niestety w wielu krajach jest prawda.

                          Właśnie tak - chcą nie chcą wybiera za nie ktoś inny.
              • princess_yo_yo Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 15:56
                Probleme
                > m jest fakt, że żadna z nich nie ma WYBORU.

                nieprawda, ale owszem, problemem jest to ze niewiele z nich ten wybor ma i z niego korzysta czy to zakladajac hijab czy mini.
        • goodnightmoon Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 19:52
          bi_scotti napisała:

          > nie mnie oceniac czyjes wybory. Live and let live.

          Zgadzam się i pozwalam.
          Nikt przecież nie biega za nimi i nie ściąga siłą tych nieszczęsnych chust i płaszczy smile Zwyczajnie po ludzku się dziwimy i współczujemy.
      • rosapulchra-0 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 16:25
        Na kursie angielskiego miałam w klasie kilka Afrykanek - wszystkie były ochustowane. Kiedyś jednej spytałam, czy nie chciałaby jej zdjąć. Odpowiedziała, że w życiu. Moja landlady również chodzi ochustowana, ale w domu chustę zdejmuje. Ma piękne, bardzo gęste i grube włosy, którymi za każdym razem się zachwycam, gdy ją odwiedzam. Nosi również tradycyjne stroje. Oczy ma jak talerze, a rzęsy tak długie, że gdy mruga, to robi wiatr. I jest szczęśliwa, że jest muzułmanką i bardzo barwnie opowiada mi o swoim kraju pochodzenia oraz o swojej religii. Ubolewa również, że są na świecie fanatycy, którzy wykorzystują jej religię do złych celów. I ja jej wierzę. Sama również nad tym ubolewam.
      • rosapulchra-0 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 16:27
        goodnightmoon napisała:

        > PS: W życiu nie uwierzę, że przy +30C miło jest w ubraniu, długim ciemnym płasz
        > czu, czapeczce i chuście.

        To pogadaj z zakonnicami na ten temat. Szczerze się zdziwisz.
        • araceli Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 16:46
          rosapulchra-0 napisała:

          > goodnightmoon napisała:
          > > PS: W życiu nie uwierzę, że przy +30C miło jest w ubraniu, długim ciemnym
          > > płaszczu, czapeczce i chuście.
          >
          > To pogadaj z zakonnicami na ten temat. Szczerze się zdziwisz.

          Zakonnice nie noszą habitu dlatego, że jest im w nim MIŁO.
    • edelstein Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 16:23
      O 15 pani byla ponownie w chuscie i dlugim swetrze,a bylo cieplej niz rano tongue_out wiedzialam,ze tak bedzie

      "...Bezkompromisowa,nie ma nic do stracenia.Nikogo nie kocha i zdania nie zmienia.Sto procent szaleństwa-tak,to jest jej opcja.Wie,jak zapominać,dobrze zna sie na chłopcach.Gryzie tak,jak suka,jest łagodna tak,jak owca,jest bliska jak siostra i wciąż tak bardzo obca..."
    • jematkajakichmalo Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 16:33
      Tak, masz racje, niektore sa do tego przymuszane, ale problem lezy gdzie indziej. One sa przymuszane przez rodziny, a nie przez religie a to juz zupelnie co innego.
      • jematkajakichmalo Re: Zapomnialam dodac: 19.09.14, 16:35
        ze religia tego nie nakazuje, ale oni niestety maja czesto blade pojecie o religii sad

        To jak ci co pija alkohol i twierdza, ze Bog nie widzi co sie dzieje w pomiesczeniu bez okien big_grin
        • aurita Re: Zapomnialam dodac: 20.09.14, 13:07
          i skonczylo sie na tym , ze edelstein poplynela..... za rynsztokowe dyskusje powinien ja spotkac ostracyzm na forum, ale znajac zycie.....
          • rosapulchra-0 Re: Zapomnialam dodac: 20.09.14, 14:03
            aurita napisała:

            > i skonczylo sie na tym , ze edelstein poplynela..... za rynsztokowe dyskusje po
            > winien ja spotkac ostracyzm na forum, ale znajac zycie.....

            No co ty. Zaraz się dowiesz, że to nie chamstwo, tylko forumowe pazurki uncertain
          • araceli Re: Zapomnialam dodac: 20.09.14, 14:20
            aurita napisała:
            > i skonczylo sie na tym , ze edelstein poplynela..... za rynsztokowe dyskusje po
            > winien ja spotkac ostracyzm na forum, ale znajac zycie.....

            Nie ona 'popłynęła'. Jakoś dziwnym trafem forumowe zadymy zawsze mają jedną tę samą osobę wspólną. Wiecznie 'niewinną' wiecznie 'skrzywdzoną'.
            • wyznawczyniiwielkiegoczerwia Re: Zapomnialam dodac: 20.09.14, 14:28
              araceli napisała:

              > Nie ona 'popłynęła'. Jakoś dziwnym trafem forumowe zadymy zawsze mają jedną tę
              > samą osobę wspólną. Wiecznie 'niewinną' wiecznie 'skrzywdzoną'.

              No właśnie.
            • rosapulchra-0 Re: Zapomnialam dodac: 20.09.14, 14:35
              No to się araceli mylisz. Bo edel naubliżała Auricie i za to poleciały jej posty. Nie pierwszy i nie ostatni raz edelowe posty lecą w niebyt za chamstwo i tu akurat jest w pełni demokratyczna - ubliża każdemu, kto ma śmiałość mieć inne zdanie niż ona.
              No ale ośmieszaj się dalej tymi swoimi teoretyjkami na mój temat, to bardzo wesołe jest big_grin
              • edelstein Re: Zapomnialam dodac: 20.09.14, 20:12
                Och rosencja twoje Posty jak najbardziej rowniez polecialy w niebytbig_grin
                • rosapulchra-0 Re: Zapomnialam dodac: 20.09.14, 20:19
                  Mój wypadł jeden, bo odpowiedziałam na twoje bluzgi pod adresem Aurity.
              • araceli Re: Zapomnialam dodac: 21.09.14, 00:35
                Twoje posty z psychofanatycznym przypier..laniem się też poleciały. Więc 'cienkie teoryjki' zostaw sobie.
            • aurita Re: Zapomnialam dodac: 20.09.14, 20:08
              Wiesz, w tym watku bardziej nie zgadzam sie z miloscia rosy do muzulmanow niz nie zgadzam sie z teza edelstein, ze muzulmanki sa przymuszane do noszenia chusty (bo sa zmuszane, niektore przez rodzine , niektore przez to ,ze zyja w takim a nie innym kraju), z Toba tez dyskutowlam ale tylko edel stac bylo na bluzgi.....
              • rosapulchra-0 Re: Zapomnialam dodac: 20.09.14, 20:18
                Aurita, tylko że ja nigdzie nie piszę, że nie ma takich sytuacji. Owszem, są. Nie oznacza to jednak, że jest globalne zjawisko, bo odłamów islamu jest mnóstwo, tak samo jak rodzin islamskich z bardzo różnym podejściem do życia i swojej religii. I nie chodzi tu o moją miłość do islamu, bo takowa nie istnieje. Razi mnie rasizm i rasistowska propaganda, która na tym forum z powodzeniem jest produkowana.
          • edelstein Re: Zapomnialam dodac: 20.09.14, 20:16
            Stoje murem za slowami,ktore napisalam do rosencji,ktora z kolejnego watku Postanowila zrobic burdel.
            • rosapulchra-0 Re: Zapomnialam dodac: 20.09.14, 20:22
              Sama go robisz ubliżając innym uncertain
              • edelstein Re: Zapomnialam dodac: 20.09.14, 20:25
                Napisala rosa,ktora cieli calymi Dialogami w watku obok.Nie jeden twoj Post polecial,a pare.Takze ten tegobig_grin
                • rosapulchra-0 Re: Zapomnialam dodac: 20.09.14, 20:27
                  Nie kłam, edel, bo to jest żałosne. EOT.
                  • araceli Re: Zapomnialam dodac: 21.09.14, 00:37
                    Ona nie kłamie.
      • marzeka1 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 16:35
        a tu piszą o fascynacji
      • araceli Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 16:44
        jematkajakichmalo napisała:
        > Tak, masz racje, niektore sa do tego przymuszane, ale problem lezy gdzie indziej.
        > One sa przymuszane przez rodziny, a nie przez religie a to juz zupelnie co
        > innego.

        Mhm - i w takim np. Afganistanie jakby wyszły na ulicę bez zasłonięcia twarzy to rodzina je zaatakuje czy obcy ludzie?
        • bi_scotti Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 16:55
          araceli napisała:

          > Mhm - i w takim np. Afganistanie jakby wyszły na ulicę bez zasłonięcia twarzy t
          > o rodzina je zaatakuje czy obcy ludzie?
          >

          Ludzie (rodzinni i obcy) robia przerozne, dziwaczne rzeczy gdy im sie wydaje, ze tak "nakazuje" religia, tradycja, moralnosc ... whatever ... Dla przykladu z najblizszego otoczenia, moja tesciowa dwie sasiadki obrzucily grudkami ziemi gdzies tak w polowie lat 70tych XX wieku gdy w niedziele (!!!) wieszala pranie w ogrodku. A rzecz nie dziala sie w najmniejszej miescinie PRLu. Jaki z tego wniosek? W sumie pewnie wylacznie taki, ze sasiadkom na mozgi padlo wink Tylko co to bylo, co padlo? big_grin
          • araceli Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 17:08
            bi_scotti napisała:
            > e tak "nakazuje" religia, tradycja, moralnosc ... whatever ... Dla przykladu z
            > najblizszego otoczenia, moja tesciowa dwie sasiadki obrzucily grudkami ziemi gd
            > zies tak w polowie lat 70tych XX wieku gdy w niedziele (!!!) wieszala pranie w
            > ogrodku. A rzecz nie dziala sie w najmniejszej miescinie PRLu. Jaki z tego wnio
            > sek? W sumie pewnie wylacznie taki, ze sasiadkom na mozgi padlo wink


            Acha - sąsiadki obrzuciły Twoją teściową grudkami ziemi więc zabijanie kobiet w Islamie jest ok. Gratuję triumfu logiki big_grin
    • aurita Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 18:59
      urocze i eleganckie !!! ale nie przenos wlasnych traum na innych smile
    • rosapulchra-0 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 19:14
      O nie, araceli. Jak zwykle - kłamiesz.
    • araceli Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 20:20
      Przestań roić gnój. Dzień przerwy i wracasz do rynsztkowych zagrywek uncertain
      • edelstein Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 20:28
        Zapomnij,ona tylko po to zyje by robic wszystkim w kolo gnoj.
    • marzeka1 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 19.09.14, 20:34
      Następna Polka
      • gazeta_mi_placi Re: Niech ktos mi wmowi,ze 20.09.14, 09:40
        Co europejskie kobiety widzą w takich? sad
        • wyznawczyniiwielkiegoczerwia Re: Niech ktos mi wmowi,ze 20.09.14, 10:39
          Chcą poczuć bat nad sobą. Są głupie i cieszą się, gdy facet podejmuje za nie wszystkie decyzje. Lubią dostawać oklep po mordzie. Sielanka się skończy gdy mężuś skorzysta z prawa do egzekwowania seksu małżeńskiego zawsze i wszędzie/obije do nieprzytomności/zamknie w domu na lata/wywiezie dziecko do swojego kraju lub gdy znajdzie sobie kolejną żonę.
    • najma78 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 20.09.14, 11:06
      Generalnie muzulmanie powinni ubierac sie wg prawa jakie stanowi shariah czyli kobiety i dziewczynki od 12-go roku zycia powinny zakrywac wlosy i szyje czyli zakladac chusty, zakrywac ramiona, rece i nogi a odziez powinna byc luzna aby nie podkreslac ksztaltow. Mezczyzni tez maja okreslony stroj smile zeby nie bylo. Jak to w zyciu jednak bywa wszystko zalezy od wielu okolicznosci. Tal wiec sa muzulmanie ktorzy w roznym stopniu stosuja sie do shariah wiec roznie sie ubieraja, poczawszy od zakrywania ciala i twarzy a konczywszy na zupelnie normalnycj zachodnich ubraniach. Dotyczy to obu plci. Jedna z moich dosc bliskich kolezanek pochodzaca z Pakistanu (tam sie wychowala) ubiera sie zwyczajnie, i tak ubierala sie tez gdy mieszkala w Pakistanie, ale jaks stwierdzila jej rodzina jest nowoczesna i tolerancyjna. Na zdjeciach zreszta bylo widac. Jej mam nie jest kobieta wyksztalcona a tata srednio, ale dzieci (maja troje, syna i dwie corki) wyksztalcili. Jej podejscie do zycia jest zupelnie ok i podziwiam ja za umiejetnosc polaczenia i przystosowania pogladow z dwoch swiatow. Jednak ona tez powiedziala ze kohiety zaslaniajace twarz i wlosy sa jednak czesto do tego przymuszane przez mezow,, ojcow, braci.
      • rosapulchra-0 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 20.09.14, 14:12
        Najma, ale ty piszesz o NORMALNYCH wyznawcach islamu, prawda? Nie o fanatykach, którzy w imię wyznawanej religii sieją mord i strach. I ja też cały czas o takich piszę. I, choć tu zaraz podniesie się larum, wiem, że te kobiety noszą chusty z własnej, nieprzymuszonej woli. Każda kultura ma jakieś ograniczenia, w Europie również jest kod ubraniowy, inny niż w muzułmańskich krajach. Niestety niektóre forumki wrzucają wszystkich do jednego worka i mieszają wolną wolę cywilizowanych ludzi z przymuszonymi do nieludzkich działań przez fanatyków i morderców.
        • tak_to_nowy_nick Re: Niech ktos mi wmowi,ze 20.09.14, 14:20
          A doczytałaś co najma pisze o tych twoich NORMALNYCH wyznawcach islamu:

          "ona tez powiedziala ze kohiety zaslaniajace twarz i wlosy sa jednak czesto do tego przymuszane przez mezow,, ojcow, braci"
          • rosapulchra-0 Re: Niech ktos mi wmowi,ze 20.09.14, 14:23
            Oczywiście, że doczytałam. No i co w związku z tym?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka