Dodaj do ulubionych

pytanie remontowe

08.10.14, 20:38
sytuacja: mieszkanie spółdzielcze własnościowe, blok, wynajmowane od kilku lat

w ciągu tych lat wiele remontów 'na prośbę' wynajmujących (remonty nie niezbędne, ale ponoszące jakość życia/ wartość mieszkania), za które płaci właściciel (okna, podłogi, malowanie, łazienka, kuchnia)

ostatni remont zakończony w czerwcu, kuchnia: nowe ściany, nowe meble, nowa podłoga

dwa dni temu wynajmujący zgłaszają awarię gazu- ulatnia się, kuchenka do wymiany (nie była wymieniana przy remoncie kuchni jako takiej)

kupno kuchenki można przeżyć - jak rozumiem koszty ponosi właściciel mieszkania?

ale awaria jest poważniejsza, ma być naprawiana instalacja gazowa i w związku z tym kute kafelki, podłoga oraz niszczone meble

kto za to płaci?

czy właściciel, który właśnie zakończył remont kuchni, ma przeprowadzać kolejny od początku?



Obserwuj wątek
    • atena12345 Re: pytanie remontowe 08.10.14, 20:41
      właściciel
      • bei Re: pytanie remontowe 08.10.14, 20:54
        Właściciel.
    • fadilla Re: pytanie remontowe 08.10.14, 20:57
      Na pewno nie wynajmujący. Może spółdzielnia się dorzuci jeśli chodzi, bo instalacja gazowa chyba jest/powinna być pod ich kontrolą.
    • baltycki Re: pytanie remontowe 08.10.14, 21:01
      Wlascicel instalacji (moze spoldzielnia?).
    • fadilla Re: pytanie remontowe 08.10.14, 21:05
      Czasem naiwnosć mnie zaskakuje. Jak mozna w ogóle zadać tego typu pytanie: "kupno kuchenki można przeżyć - jak rozumiem koszty ponosi właściciel mieszkania? " Jeśli najemca kupiłby kuchenke to bylaby to po prostu jego własność, i zabrałby ja sobie w dniu wyprowadzki, nie sadzisz chyba że by ci ją zostawił. Zasadniczą kwestia jest to, czy wynajmujesz mieszkanie umeblowane i wyposażone, czy częściowo umeblowane. Jeśli nie, to szukaj takich co sobie kupią własne meble i inne pralki.
    • kamunyak Re: pytanie remontowe 08.10.14, 21:16
      Nie przesadzasz?
      rury gazowe, ze względu na bezpieczeństwo, zawsze muszą być na zewnątrz ścian, czyli niby jakie kucie ścian i podłóg? W starych blokach, pamiętam jak dziś, liczniki były wyrzucane na korytarz a do mieszkania doprowadzana tylko jedna rura, do kuchenki, i szła ona pod sufitem.
      W nowych blokach już wszystko idzie rurami, na zewnątrz. Takie przepisy. Jesli u ciebie byłoby inaczej to mieszkanie nie powinno przejśc żadnej kontroli (corocznej).
      Czyli, tylko demontaż mebli. I jakie ich niszczenie? zdejmujesz blat i wszystko ładnie daje sie odsunąć od ścian, czy też zdjąć z haków (szafki wiszące).
      Jest to uciążliwe i na pewno niezbyt przyjemne ale raczej nie koniec świata.
      Inna sprawa, kto jest winien awarii? bo może to nie "sila wyższa" i da sie pociagnąć kogoś do odpowiedzialności. No i ew. ubezpieczenie, na co opiewa? jeśli jest.
      • aqua48 Re: pytanie remontowe 08.10.14, 21:59
        kamunyak napisała:

        > rury gazowe, ze względu na bezpieczeństwo, zawsze muszą być na zewnątrz ścian,

        Nieprawda. Tylko skręcane, muszą być na zewnątrz, spawane mogą być wewnątrz.
        • kamunyak Re: pytanie remontowe 08.10.14, 23:10
          > Nieprawda. Tylko skręcane, muszą być na zewnątrz, spawane mogą być wewnątrz


          nie jestem budowlańcem ale w blokach mieszkam całe swoje zycie, w tym w nowych blokach, i nigdzie, w takim razie, nie było rur spawanych tylko gwintowane.
          Z tego co się orientuję to we wszelkiego rodzaju przyłączach , np. kuchenki gazowej, licznika, nie da się uzyć rur spawanych a tylko skręcane, czyli gwintowane. A z tego wynika, że raczej wewnątrz mieszkań są te ostatnie, te pierwsze, jeśli w ogole to przed mieszkaniami.
          I z tego też wynika, że muszą być na zewnątrz ściany.
          • minor.revisions Re: pytanie remontowe 08.10.14, 23:43
            a, bo spawane są znacznie droższe, a za rury od licznika odpowiada właściciel, więc jak ktoś chce, to sobie może wymienić na droższą. Gwintów taka rura (jeśli to jest gwintowana instalacja) ma więcej, niż przy samym przyłączu do kuchenki, przecież to jest z kawałków składane.
      • baltycki Re: pytanie remontowe 08.10.14, 22:24
        kamunyak napisała:

        Az strach sie bac, jak nakrzyczalabys na moja siostre mieszkajaca w blokach na osiedlu w Gdansku, gdzie wszystkie liczniki gazowe sa przedpokojach.
        A na mojego tate, ze te wstretne rury zabudowal?
        A na mnie, za to, ze w mieszkaniu w Olsztynie (jak i na calym osiedlu tam, lata 80-te) nie ma licznikow gazu, tylko placi sie jak za wode, od ilosci osob? (jeden licznik na caly blok - oszczednosc socjalistyczna)

        A te coroczne przeglady instalacji gazowej, to w Polsce? W kazdym mieszkaniu z instalacja gazowa?
        • kk345 Re: pytanie remontowe 08.10.14, 22:54
          > A te coroczne przeglady instalacji gazowej, to w Polsce? W kazdym mieszkaniu z
          > instalacja gazowa?
          Mieszkałam w bloku- przegląd był co roku, mieszkam w kamienicy- tak samo, co roku przychodzi miły pan, przysłany przez ADM
        • kamunyak Re: pytanie remontowe 08.10.14, 23:03
          > Az strach sie bac, jak nakrzyczalabys na moja siostre mieszkajaca w blokach na
          > osiedlu w Gdansku, gdzie wszystkie liczniki gazowe sa przedpokojach.


          generalnie to mi wisi co kto ma w mieszkaniach.
          Mieszkam już w 3 mieszkaniu, w blokach. Zawsze były, i są, coroczne przeglądy instalacji gazowej, wentylacyjnej, od kiedy pamiętam, czyli jeszcze w PRLu. Jesli u was nie ma, to taki jest administrator.
          Rwanie włosów bedzie dopiero, jak cos się stanie.
          Przegladu dokonują (teraz) firmy zewnętrzne, z uprawnieniami, i robią to bardzo dokladnie, szczególnie instalacji gazowej. Ja i tak mam czujnik w mieszkaniu więc czuję się bezpiecznie.
          A w mieszkaniu, z jednym licznikiem na cały blok, tez mieszkałam.
    • slonko1335 Re: pytanie remontowe 08.10.14, 22:13
      ale awaria jest poważniejsza, ma być naprawiana instalacja gazowa i w związku z
      > tym kute kafelki, podłoga oraz niszczone meble

      odetnij gaz i kup kuchenkę na prąd.

      > kto za to płaci?
      oczywiście, ze wlasciciel
      • annakate Re: pytanie remontowe 08.10.14, 22:31
        To nie jest w bloku takie proste zrezygnować z gazu i przestawić się na prąd, przerabiałam właśnie. Mam maksymalny przydział mocy do 3 kW, kuchenka (indukcyjna) potrzebowałaby 7 kW, czyli musiałabym miec przydział mocy 12 kW (kolejne progi taryfowe to 3,6, 12 kW. W bloku takim jak mój instalacja jednofazowa jest do max 6 kW, ani administracja, ani dostawca prądu nie zgodzą się na więcej. Żeby mieć 12 kW musiałabym mieć siłę - do zrobienia, tyle, że od centralnej tablicy do mojego mieszkania musiałabym pociągnąc instalację na własny koszt - 1850 zl za przyłaczenie i około 700 zł za każde kolejne piętro, czyli w moim przypadku 9, oddzielna instalacja w mieszkaniu (reszta urządzeń zostałąby na instalacji jednofazowej, 230v) oraz koszt kuchenki - płyta indukcyjna kosztuje mniej więcej tyle co cała kuchenka gazowa, plus piekarnik drugie tyle. Dziękuję, postoję.
        • slonko1335 Re: pytanie remontowe 08.10.14, 22:39
          U nas w jednym i drugim bloku nie było najmniejszego problemu z przejściem z gazu na prąd. Zgłosiłam rezygnację, panowie z gazowni przyszli gaż odcięli i tyle. Elektryk podłaczył kuchenkę.W obecnym także poprzendi własciciele gaz odcięli-podobnie jak połowa sąsiadów, druga połowa została z gazem.
          • annakate Re: pytanie remontowe 08.10.14, 22:43
            To widocznie zalezy od budynku; mój ma 40 lat i aluminiowa instalację, niech ją piekło pochłonie...
            • slonko1335 Re: pytanie remontowe 08.10.14, 22:50
              aaa nam instalację rzeczywiście na miedziankę wcześniej wymieniali a obecny blok to dzieciak jeszcze niepełnoletniwink
    • minor.revisions Re: pytanie remontowe 08.10.14, 23:38
      nie histeryzuj, krzesłami masz zamiar tę instalację naprawiać czy jak?
      jeśli masz instalację skręcaną, to jest przecież na zewnątrz i musisz kuć tylko tam, gdzie to ze ściany wyłazi, czyli jeden, może dwa kafelki. Jeśli jest spawana i ukryta w ścianach, to powinna wytrzymać dłużej, niż ściany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka