Nie po domu, ale do ludzi

Chodzi mi o takie na luzie, nie garniturowe. Na zakupy, po dziecko do szkoły, na spacer. Mam kilka świetnych męskich koszul, takich weekendowych, w kratę, lekko za dużych. Mam wielką ochotę w nich chodzić , ale boję się ,że mnie ematki wyśmieją na ulicy, i tak sobie leżą w szafie. To jak , chodzi któraś w takich koszulach?