arkanna
12.10.14, 22:25
odebrałam telefon męża. Dzwoniła jego była koleżanka z pracy, znana mi z imienia i opowieści męza. Dwa miesiące temu jeszcze szczęsliwie zakochana ,teraz juz nie, bo facet ją zostawił dla innej i z mojego męza zrobiła sobie spowiednika. Nie przeszkadzało mi to dopóki nic o tych telefonach nie wiedziałam ( mąż wyjeżdża w pon wraca w czwartek). Ale do sedna.
Odebrałam tel i miło powiedziałam ze mąż nie może teraz odebrać bo kąpie młodego ale oczywiście przekaże mu że pani dzwoniła. Pani przesympatyczna powiedziała że przeprasza że dzwoni ale miło jej że mnie poznała

i mam nadzieję ze się nie gniewam ale sprawa bardzo pilna dlatego dzwoni,
Nie wiem co mam myśleć, naiwnie wierzę że to ona jest ta złłłłłłła a mój mąz nie.