Jakie byłoby wasze zdanie na temat matki wpadającej na plac zabaw z dzieckiem około 6 letnim (widać, że wcześniej dziecko jeździło na rowerze ona biegała). Matka kontynuuje gimnastykę rozciąganie/przysiady/ćwiczenia na brzuch na stojącą itd. Słuchawki na uszach. Dziecko się pilnuje- matka mimo ćwiczeń bacznie obserwuje karci, kiedy trzeba. Na placu wszystkie ławeczki zajęte wielu tatusiów z dzieciakami, parek czy plotkarek

Jakie jest zdanie e- mamy?
- głupota dzieciakowi może się coś stać-nawet nie zauważy
- dobrze wykorzystany czas
- robi z siebie pośmiewisko
-czy może daje dobry przykład
To jak?