Dodaj do ulubionych

Mężowie agresywnych żon

26.10.14, 15:37
Znacie takich?
Dlaczego tkwią przy żonach sekutnicach, despotkach, wrzaskliwych histeryczkach, wiecznych agresywnych krytykantkach.
Siedzą w małżenstwie np z pijaczką i awanturnicą, która rzadko kiedy dobre słowo do nich i o nich powie? Która publicznie utyskuje do reszty rodziny jaki to ten facet nieudany, że tego nie umie, do tamtego się nie nadaje, w tamtym jest kiepski, że taki byle jaki jest i bez niej byłby niczym, a ona taka atrakcyjna przecież... Wiecznie skwaszone i sfrustrowane, że z taki kiepski mąż im się trafił, wzdychające, że inna to miała szczęście bo ma przebojowego i temperamentnego..
I tak sekują tych swoich mężów, na ogół cichych, pracowitych facetów, znerwicowanych tą wieczną krytyką ale usiłujących ogarniać dom, dzieci, pracę.
Dlaczego panowie nie odchodzą od bab-heter?
Obserwuj wątek
    • echtom Re: Mężowie agresywnych żon 26.10.14, 15:47
      > Dlaczego panowie nie odchodzą od bab-heter?

      Dobry seks?
      • gauad Re: Mężowie agresywnych żon 26.10.14, 16:49
        e, nie. przynajmniej mnie się nasuwają dwa przypadki, gdzie z seksem posucha
    • cosmetic.wipes Re: Mężowie agresywnych żon 26.10.14, 15:52
      A nie odchodzą?

      Mój dziadek, bardzo spokojny i ciepły facet, odszedł od babci sekutnicy, kiedy dzieci poszły na swoje. Znalazł sobie kobitke młodsza od najmłodszej córki i przynajmniej schyłek życia spędził szczęśliwie.
      • gauad Re: Mężowie agresywnych żon 26.10.14, 16:49
        a co babcia na to?
        • cosmetic.wipes Re: Mężowie agresywnych żon 26.10.14, 16:55
          Do smierci nazywała dziadka ujem, dostawała spazmow, kiedy córki spotykały się z ojcem. Nie związała się już z nikim wyraziście trwając w roli skrzywdzonej.
          Myślę, że nie chodziło o dziadka, ale o zraniona ambicje.
    • gazeta_mi_placi Re: Mężowie agresywnych żon 26.10.14, 15:56
      Znam jednego, ale tylko z opowieści forumowych i jednego bloga. Przemoc psychiczna ze strony żony, wręcz terroryzm plus szantaż emocjonalny swoimi chorobami.
      Z reala nie znam.
    • kropkacom Re: Mężowie agresywnych żon 26.10.14, 15:56
      > Dlaczego tkwią przy żonach sekutnicach, despotkach, wrzaskliwych histeryczkach,
      > wiecznych agresywnych krytykantkach.

      Porównujesz to do czego? Do bicia partnera, dzieci? Zresztą nieważne, jak zawsze, kiedy bilans wychodzi na plus to się siedzi na miejscu. No chyba, że to jakieś współuzależnienie.
    • agnieszka77_11 Re: Mężowie agresywnych żon 26.10.14, 16:29
      Znam. Moja ciotka taka jest. I jedna z moich koleżanek. Mężowie z tych, gdy żona zaczyna to oni wychodzą. Twierdzą, że wszystkie kobiety po jakimś czasie robią się zrzędliwe, więc nie ma czegoś takiego jak wymiana na lepszy model. Olewają sprawę i gdy robi się gorąco wyautowują się.
      • gauad Re: Mężowie agresywnych żon 26.10.14, 16:51
        no tak, umiejętność odcięcia emocji w takim układzie bezcenna.
    • rhaenyra Re: Mężowie agresywnych żon 26.10.14, 16:47
      bo bez nich umarliby z glodu pod sterta brudnych ciuchow ?suspicious
      • gauad Re: Mężowie agresywnych żon 26.10.14, 16:53
        nie...niekoniecznie. No może w jednym przypadku, gdzie pan jest niegramotny i leniwy.
        W drugim przypadku (a nawet dwóch) panowie pracowici, dość nieśmiali i nieprzebojowi, ale dobrze zarabiający bo zdolni i wykształceni.
        • rhaenyra Re: Mężowie agresywnych żon 26.10.14, 16:58
          wiec zwyczajnie maja takie zony na jakie zasluguja suspicious
    • 3livka Re: Mężowie agresywnych żon 26.10.14, 16:54
      Nie znam agresywnych i pijaczek. Znam takiego z żoną despotką oraz z histeryczką.
      Dlaczego nie odchodzą? Myślę że powód w przypadków i kobiet i mężczyzn jest zawsze ten sam - korzyści przeważają nad stratami. Wszystko jedno czy korzyścią jest obiad i czyste gacie, czy seks, czy to że jest do kogo gębę otworzyć, czy finanse, czy poczucie e poza związkiem wcale nie będzie lepiej. Ludie nie odchodzą bo nie chcą.
      Najlepsze że ciągle są tacy/takie które nabierają się na to "on jest z nią tylko dla dzieci" "ich związek to tylko formalność" "chciał się rozwieść ale ona go szantażuje" i inne takie.
      • echtom Re: Mężowie agresywnych żon 26.10.14, 17:03
        . "ich związek to tylko formalność"

        Moja znajoma się nabrała. W ramach "formalności" pan w trakcie trwania ich związku zrobił z żoną drugie dziecko.
        • aqua48 Re: Mężowie agresywnych żon 26.10.14, 17:17
          Tak znałam taki związek. Tylko formalność. I wspólne interesy smile Baba sekutnica, własna matka i rodzone dziecko nawet nie chciało mieć z nią do czynienia. Mąż na pytanie dlaczego odpowiadał bezradnie - a dokąd ja pójdę?
    • guderianka Re: Mężowie agresywnych żon 26.10.14, 19:32
      poczucie odpowiedzialności, przyzwoitość, dobre chwile razem, dzieci ( i wnuki)
      ona nigdy nie pracowała, urodziła 3 dzieci, popijała. od jakiegoś czasu już pije. Przepija pieniądze na chleb, zaniedbuje mieszkanie, nie spotyka się z dziećmi i wnukami. on dorabia do emerytury, pracuje ciężko całe dnie...i nie doszedł jeszcze do etapu, w którym chce się rozwieść, mimo że dzielnicowy doradza takie wyjście
    • 1matka-polka Re: Mężowie agresywnych żon 27.10.14, 09:40
      Bo są ofiarami, są zmanipulowani. Mają syndrom sztokholmski oraz mimo, ze pracują, to nie potrafią żyć samodzielnie.
    • default Re: Mężowie agresywnych żon 27.10.14, 09:50
      Moi rodzice. Mama histeryczka, marudna, wiecznie niezadowolona, krytykująca wszystko co ojciec zrobił, szantażująca chorobami (wymyślonymi), ciągle leżąca na kanapie z zimnym okładem na głowie i jęcząca. Seks - wyłącznie jako ciężki obowiązek małżeński. Owszem, coś tam w domu robiła, zwłaszcza że wcześnie przestała pracować, ale jak i ojciec przeszedł na emeryturę, to on przejął większość prac domowych (choć i przedtem sporo odwalał, np. wszystkie zakupy, porządki, prania).
      Ojciec do końca swojego życia kochał ją i uwielbiał i nie dał złego słowa na nią powiedzieć. Nawet kiedy czasem niemal płakał ze złości i bezsilności wobec kolejnego focha/krytyki/zrzędzenia, to wybaczał i dalej skakał wkoło niej. Byli razem 45 lat.
      • agnieszka77_11 Re: Mężowie agresywnych żon 27.10.14, 10:32
        default napisała:

        > Mama histeryczka, marudna, wiecznie niezadowolona, krytykująca wsz
        > ystko co ojciec zrobił, szantażująca chorobami (wymyślonymi), ciągle leżąca na
        > kanapie z zimnym okładem na głowie i jęcząca.

        Bardzo częsty obrazek w pokoleniu naszych mam i babć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka