itka-julitka
30.10.14, 08:55
Czy ktoś dzis kilka minut po ósmej oglądał DD TVN ? Była tam rozmowa na temat ekologicznej żywnosci, niestety krzątałam się po domu i nie uslyszałam całosci. Była mowa o tym, ze obecnie w żywnosci mozna znaleźć hormony wzrostu (jakie podaje się chyba zwierzetom) i ma to wpływ na wzrost w szczególnosci dziewczynek (nie wiem dlaczego - moze dlatego, że generalnie szybciej dojrzewają). Czy ktoś coś więcej wie na ten temat? Zainteresowało mnie to, ponieważ juz od dawna zauwazyałm, że dziewczynki są naprawdę wysokie i odnosze wrażenie, że kiedys tak nie było. Dla przykladu: mam w rodzinie 13-latkę, sporo wyższą ode mnie, ma spokojnie jakieś 170 cm wzrostu. Ostatnio widziałam jej zdjęcie w towarzystwie kilku koleżanek z klasy i ze zdziwieniem stwierdziłam, że pozostale dziewczynki były mniej-więcej podobnego wzrostu, były też na zdjęciu dziewczynki jeszcze wyższe, więc moja kuzynka wyglądala przeciętnie. Podobnie jest z młodszymi dziećmi: w znanej mi 5 kl. podstawówki większoć dziewczynek wyglada (jesli chodzi o wzrost) na 14-15 lat, niektóre są prawie mojego wzrostu (nie jestem niska, jestem sredniego wzrostu), a mowa o 11-latkach. "Za moich czasów" dziewczyna w liceum powyżej 170 cm wzrostu była jednak rzadkością, a teraz to chyba norma w gimnazjum... Też macie takie spostrzeżenia ?