heksa01
24.11.14, 11:30
Czy ktoś znajacy sie na psychologii, może napisać jaki to mechanizm działa jesli chodzi o stadne zachowania, czy zachowania ludzi w grupie? Chodzi mi o dajmy na to grupe ludzi/kobiet,swoista klikę ktora jest jakos tam ze sobą powiązana/związana, powiedzmy ze jest to grupa kobiet ktora łączy jakies miejsce, praca czy nawet forum internetowe, gdzie w biurze pije się kawusie i chodzi na fajeczkę a na forum wysyła paczki z ksiązkami. Zauważyłam że człowiek z poza kliki nie ma z kliką szans, nawet gdy ma rację jesli chodzi o jakis spor niezaleznie czy bzdure czy powazną kwestie, nawet jesli ta racja jest oczywista nawet gdy niezalezne zrodło weryfikuje prawdę, mimo to klika zawsze działa w kupie,wykonczy,pogrązy, zamknie usta i drzwi i nikt nie zdobedzie sie jako pojedynczy człowiek na minimum obiektywizmu.Obserwuje to co jakis czas wiec to musi byc jakis mechanizm psychologiczny. Dlaczego ludzie sie tak zachowują?