Właśnie weszłam sobie na "Pudelka", a tam znów Rafalala. Tym razem bodajże na premierze filmu Zanussiego. Fenomenu tego człowieka i podobnych mu nie rozumiem, ale nie w tym rzecz. Moją uwagę przykuło zdjęcie, na którym Rafalala się zaciesza

No po prostu Jarosław Kaczyński, tyle że w innej niż zwykle stylizacji