Dodaj do ulubionych

Szkoła - jak jest w innych krajach?

06.12.14, 11:45
Na bazie wątku o liście p. Kluzik - możecie napisać jak to wygląda w innych krajach? Jak rozkładają się ferie świąteczne i inne? Czy w tym czasie szkoła zajmuje się dziećmi? Organizuje opiekę?
Obserwuj wątek
    • lianis Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 11:52
      Anglia
      Ferie sa:
      1 tydzien - ostatni tydzien pazdziernika
      2 tygodnie - BN, Nowy Rok
      1 tydzien - polowa lutego
      2 tygodnie - okolice Wielkanocy
      1tydzien - ostatni tydzien maja
      6 tygodni od ok 20 lipca do poczatku wrzesnia

      Szkola raczej niczego nie organizuje, ale maluchy moga isc do przedszkola na ten czas, a dla starszych dzieci sa organizowane przez rozne organizacje polkolonie (pilkarskie, plywackie, taneczne, sportowe itp) odbywaja sie albo w niektorych szkolach albo w klubach sportowych. Wszystko platne.
      • rosapulchra-0 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 14:21
        Zapomniałaś dodać, że płaci się grosze.
        • lianis Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 16:52
          Twoj swiat zawsze jest jakims sposobem bardziej rozowy...
          Z tego co wiem, dla przecietnej rodziny to nie takie grosze.
        • bovirag Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 18:01
          Rosa, to nie sa grosze. To sa masakryczne ceny!!! Ja co prawda ucze w szkolecwiec wakacjectez mam, ale niestety w pazdzierniku musialam wyjechac podczas wakacji. Kluby dla trojki wyniosly mnie dokladnie £360 plus dla najmlodszej £60 za przetrzymanie jej przez childminder dopoki maz z pracy nie wrocil. Ceny sa na prawde masakryczne dla ludzi, ktorzy na benefitach nie siedza. Bo ci, ktorzy siedza to placa jakies smieszne pieniadze.
          • 3-mamuska Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 09:32
            childminder dopoki maz z pracy nie wrocil. Cen
            > y sa na prawde masakryczne dla ludzi, ktorzy na benefitach nie siedza. Bo ci, k
            > torzy siedza to placa jakies smieszne pieniadze.

            Bzdura ci co siedzą na benefitach placa całość ,lub nie płaca bo nie dają dzieci w takie miejsca, a jak dają musza bulic bo państwo nie pokrywa skoro nie pracujesz, mozesz zając sie dzieckiem , wiec nie rozpowiadaj bzdur.
            • rosapulchra-0 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 13:53
              Racja. Ale niektórzy muszą coś napisać, byleby tylko napisać.

              Pamiętam, jak kilka lat temu koleżanka się żaliła, że osoby posiadające wtc muszą płacić 100% ceny za obiady, bo zniesiono przywilej dla posiadaczy wtc darmowych obiadów dla dzieci w szkole.
        • krecik Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 07.12.14, 19:51
          Grosze??? Moze jak sie jest na najnizszej pensji i/lub maksymalnych zasilkach i ma sie najwyzsze doplaty. Dla reszty ceny sa bynajmniej nie groszowe i za tydzien ferii oplata potrafi spokojnym krokiem dobic do £200.

          Ag
          • memphis90 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 07.12.14, 21:55
            200 funtów to ile- 1000zł? To tyle, co tydzień półkolonii w PL, a zarobki u nas jakby jednak niższe...
            • rosapulchra-0 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 01:01
              Jak widać, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia smile
            • bramstenga Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 09:12
              No z tą ceną to pojechałaś. Spokojnie można znaleźć ciekawe półkolonie za jedną piątą tej ceny.
              • memphis90 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 09:15
                Tygodniowe półkolonie za 200zł? Chętnie wezmę namiar, jeśli takie istnieją... Ja nie znalazłam.
                • bramstenga Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 10:53
                  A nie przyszło Ci do głowy, że to zależy od miasta? I nie ma sensu wypowiadanie takich kategorycznych sądów?
        • 3-mamuska Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 09:25

          rosapulchra-0 napisała:

          > Zapomniałaś dodać, że płaci się grosze.

          Ta rosa za co grosze?

          Półkolonie na tydzien na basenie czy na sali gimnastycznej
          Standard Day: 9.30am - 4.30pm £25.00 p/day
          Extended Day: 8.30am - 5.30pm £30.00 p/day


          To daje od 125-150£ tygodniowo za 2/3 dzieci wychodzi opieka za tydzien 300-450£ za tydzien opieki nad 3 dzieci. To sa grosze?

          Niestety system szkolnictwa taki a nie inny, do 12 R .z praktycznie dziecko trzeba odprowadzić i zaprowadzić, wiec sporo kobiet nie pracuje.
          • rosapulchra-0 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 13:51
            Nie wiem, gdzie mieszkasz. U mnie ceny nie powalają. Poza tym, nie oszukujmy się, ile zarabiasz, jeśli dla ciebie wydatek 25 funtów dziennie na dziecko to ciężka kasa? Ja nie zarabiam kokosów, mój mąż również, a wydatki na półkolonie czy inne wyjazdy to nie są codzienne wydatki, prawda?
            • kandyzowana3x Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 15:21
              150 funtow na jedno dziecko co 6 tygodni daje co najmniej 1050 funtow rocznie, nie liczac wakacji letnich . zeby to wydac musisz zarobic z 1300 funtow i to tylko na jedno dziecko. Jesli to dla ciebie zadne pieniadze to gratuluje.
    • edelstein Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 11:59
      W Niemczech Ferie sa ruchomych i w dodatku dla kazdego Landu inaczej
      • baltycki Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 12:08
        Czy w tym czasie szkoła zajmuje się dziećmi? Organizuje opiekę?
        • bovirag Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 12:26
          Jw zostalo napisane o Anglii. Szkola sie w wakacje NIE zajmuje dziecmi. Wszystko na 4 spusty pozamykane. Mozna dzieci zapisac do jakis klubow np footabl, tance, gimnadtyka. Koszt to dobrze kolo £100 funtow za dziecko za full time 9-15.30.
          Dlatego tutaj dobrze rozwinieta jest siec znajomych I znajomych krolika, ktorym troche sie zaplaci za przygarniecie naszej pociechy na tydzien. Ale najczesciej jednak trza brac urlopy I w cieple kraje wyjezdzac, co duzo ludzi praktykuje.
          • sarah_black38 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 12:35
            Bardzo ciekawy wątek. Też chciałabym wiedzieć, jak to jest od tej strony w innych systemach oświaty.

            bovirag napisała:

            > Jw zostalo napisane o Anglii. Szkola sie w wakacje NIE zajmuje dziecmi. Wszystk
            > o na 4 spusty pozamykane. Mozna dzieci zapisac do jakis klubow np footabl, tanc
            > e, gimnadtyka. Koszt to dobrze kolo £100 funtow za dziecko za full time 9-
            > 15.30.

            W mediach podano, ze ponad 50 % rodziców deklaruje, że posłałoby do szkoły swoje dzieci w czasie ferii świątecznych. Ciekawa jestem, czy ta liczba deklarujących byłaby taka sama , gdyby za te zajęcie wprowadzić opłaty? I nie mam na myśli opłacenia godzin pracy nauczycieli, tylko za ogrzewanie, zużycie prądu, wody czy za bloki, kredki, obiady itp. Pewnie byłoby tak samo jak w przedszkolach, po pięciu godzinach obowiązkowej i bezpłatnej realizacji podstawy programowej w placówce zostaje garstka dzieci smile
            • jakw Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 22:00
              sarah_black38 napisała:
              > W mediach podano, ze ponad 50 % rodziców deklaruje, że posłałoby do szkoły swoj
              > e dzieci w czasie ferii świątecznych. Ciekawa jestem, czy ta liczba deklarujący
              > ch byłaby taka sama , gdyby za te zajęcie wprowadzić opłaty? I nie mam na myśli
              > opłacenia godzin pracy nauczycieli, tylko za ogrzewanie, zużycie prądu, wody c
              > zy za bloki, kredki, obiady itp. Pewnie byłoby tak samo jak w przedszkolach, po
              > pięciu godzinach obowiązkowej i bezpłatnej realizacji podstawy programowej w p
              > lacówce zostaje garstka dzieci smile
              Jakoś nie kojarzę, żeby w przedszkolu, szkole czy w czasie akcji "Lato/zima w mieście" dawali bezpłatne obiady. Kredek i bloków w przedszkolu czy szkole też nie dają - albo trzeba przynieść kredki albo pieniądze na kredki.
          • rosapulchra-0 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 14:34
            Ciekawe.. moje dzieci w ferie i wakacje mogły chodzić do szkoły na różne zajęcia niezwiązane z nauką.
        • azja-o-d-kuchni Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 12:39
          W wakacje szkoły są otwarte, ale nie ma zajęć opiekuńczych tylko zajęcia celowe ćwiczą kluby sportowe , scabliści, klub debatujący, W wakacje odbywają się zawody sportowe a nauczycielki udzielają indywidualnych konsultacji, otwarta jest biblioteka a wolontariusze z gimnazjów czytają dzieciom książki i zajmują się nimi by te sobie głów nie pourywały...
          Przez 13 dni w roku szkoła jest zamknięta na 4 spusty i nikt się nie przejmuje co rodzice zrobią z dzieckiem w tym czasie..
          -w końcu to Twoje dziecko nie szkoły., więc i Twój problem- usłyszałam gdy martwiłam się , ze mam angielski, a 9 letnie wtedy dziecko ma zostać na cały dzień samo w domu
          • azja-o-d-kuchni Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 13:22
            Dodam jeszcze , ze wakacji jest w sumie 3 miesiące.. 1 miesiąc w czerwcu , 1,5 w listopadzie/ grudniu po tygodniu w marcu i wrześniu....
        • edelstein Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 13:35
          Zalezy od szkoly i od przedszkola.Np.kolezanki dzieci chodza do takiej gdzie swietlica jest otwarta przez wieksza czesc roku,w szkole chrzesniaka wszystko pozamykane.
      • incubus_0 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 13:26
        Edel, ale czy w czasie ferii szkoła organizuje opiekę dla dzieci?
        • edelstein Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 13:42
          Zalezy od szkoly.Tu przyklad szkoly,pierwszej z brzegu z tabelka w ktore ferie jest organizowana opieka.
          www.mozartschule-neuhausen.de/index.php/ferienbetreuung
          • incubus_0 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 13:51
            Ale opieka jest dodatkowo płatna, prawda?
            • edelstein Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 13:53
              Nie zawsze,zalezy od szkoly.
      • e-milia1 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 14:17
        W Niemczech swietlice szkolne i przedszkola organizuja opieke przez polowe wakacji.domy kultury organizuja za male pieniadze polkolonie.
    • kropkacom Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 12:35
      Właściwie podobnie jak w Polsce, z jakimiś tam różnicami. Na przykład ferie w okresie zimowym (tak zwane wiosenne) są w różnych terminach, ale trwają tylko tydzień. Są dwudniowe ferie jesienne. Po pierwszej części semestru jeden dzień wolny. Czyli koniec to 29 stycznia a 30 stycznia wolne. Grudniowe wolne zaczyna się 22 grudnia, a do szkoły dzieci wracają 5 stycznia. I tak dalej.

      Z tego co się orientuje (nie korzystałam) to szkoła, czyli i świetlica są wtedy nieczynne. Świetlica, przynajmniej u nas, czynna jest normalnie na przykład w pierwszy dzień szkoły kiedy lekcji jako takich jeszcze nie ma. Można odpłatnie w różnych miejscach korzystać z półkolonii. Świetlica czynna jest od szóstej rano.
      • kropkacom Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 12:37
        Letnie wakacje trwają dwa miesiące.
    • 71tosia Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 12:44
      We Francji dzialaja 'garderii' w ktorych mozna przechowac dziecko w ferie ale tez w srody ktore we francuskich szkolach sa dniem wolnym. W duzych instutucjach np uniwersytecie zwykle dzialaja takze przyzaladowe przedszkola gdzie dziecko wwieku szkolnym lub przedszkolnym mozna zostawic na caly dzien w srode i w wakacje. W ciagu dnia mozna wpasc dopytac jak sobie radzi, zjesc razem obiad - wsumie bardzo dobre rozwiazanie.
    • langsam Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 13:00
      Nie wiem, jak to jest w innych krajach z opieką, ale z godinami i dniami jest różeni.
      Liczba szkolnych dni waha się od 170 do 240, a co do godzin, to układ możesz znaleźć na wykresie na 2 stronie www.oecd.org/education/skills-beyond-school/48631122.pdf
      Wynika z niego, że polskie szkoły oferują najmniej godzin nauki w krajach OBWE.
      • langsam Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 13:03
        Tfu, tfu. Powino być "z godzinami i dniami jest różnie".
        Jeszcze dodam, że na świecie średnio szkoły mają 200 dni lekcyjnych.
        • najma78 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 13:27
          W Angli tak jak napisano przerwy 1-2 tygodnie sa co 6-7 tygodni. Rozklad wakacji moze sie nieznacznie roznic w zaleznosci od szkoly a konkretnie od regionu ale pracuja w syatemie 6-7tyg/1-2tyg. Pracuje w szkole wiec mi ten uklad odpowiada pomimo ze nie wszystkie wakacje moich dzieci pokrywaja sie dokladnie z moimi. Niektore szkoly oferuja zajecia w wakacje letnie 2 tygodnie, rodzice placa ale jakies grosze. W inne wakacje szkoly sa zamkniete. Rodzice musza zapewnic opieke we wlasnym zakresie. Jednak z tym trzeba sie liczyc majac dzieci. Wakacji szkolnych jest 13 tygodni w sumie z tym ze najdluzsze to 5-6 tygodni. Ostatni raz idziemy do szkoly 19.12, wracamy 5.01. Pozniej jakos w lutym tydzien ale nie pamietam dokladnie kiedy, potem 2 tyg na Wielkanoc (syn mniej ok 9 dni), potem ja i corka tydzien ostatni tydzien maja a syn 2 tyg i pozniej konczymy ok 15-20 lipca i wracamy corka w sierpniu a ja i syn we wrzesniu.
          • 4basia1 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 14:33
            Rodzice musza zapewnic opieke we wlasnym zakresie.
            To znaczy jak?
            • najma78 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 15:02
              4basia1 napisała:

              > Rodzice musza zapewnic opieke we wlasnym zakresie.
              > To znaczy jak?

              Tak jak zapewniaja zanim dziecko osiagnie wiek szkolny, tak jak zapewniaja po lekcjach lub w weekendy gdy pracuja bo przeciez wiele osob pracuje tez w weekendy.
              Byloby idealnie gdyby opieka nad dziecmi byla dostepna bez zadnych ograniczen i darmowa ale obawiam sie ze tak sie nie stanie wiec owszem trzeba dzieciom zapewniac opieke we wlasnym zakresie a to jak zalezy od indywidualnych mozliwosci.
              • 4basia1 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 22:21
                Zanim osiągnie wiek szkolny - chodzi do przedszkola, gdzie może siedzieć cały dzień. Po lekcjach może iść do After School Club. A w ferie - kiedy szkoły są pozamykane na cztery spusty podobno - co rodzice mają zrobić z tym dzieckiem?
                • najma78 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 07.12.14, 08:03
                  4basia1 napisała:

                  > Zanim osiągnie wiek szkolny - chodzi do przedszkola, gdzie może siedzieć cały d
                  > zień. Po lekcjach może iść do After School Club. A w ferie - kiedy szkoły są po
                  > zamykane na cztery spusty podobno - co rodzice mają zrobić z tym dzieckiem?

                  musza zapytac lokalny council albo prime minister wink
                  W wakacje mozna skorzystac z childminder, my korzystalismy gdy nie pracowalam w szkole. Mozna poprosic o pomoc znajomych, rodzine, starsze dzieci zapisac do klubow np centra sportowe organizuja zajecia i to w godzinach szkolnych wlasnie, placi sie ale nie krocie, w moim miescie przynajmniej. Przedszkola tez opiekuja sie dziecmi szkolnymi w czasie wakacji, sa specjalne grupy. Nie wszystkie szkoly sa zamykane w wakcje, niektore organizuja zajecia dla dzieci.
                • kandyzowana3x Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 07.12.14, 21:17
                  Przedszkola przyszkolne tez maja wolne w ferie smile.
                  • najma78 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 07.12.14, 21:38
                    kandyzowana3x napisała:

                    > Przedszkola przyszkolne tez maja wolne w ferie smile.

                    ? Chyba oczywiste ze nie o przedszkolach przy szkolach pisalam. U mnie przedszkola dla dzieci od 0-5 lat oferuja tez oddzialy dla dzieci 5-12 lat w czasie wakacji szkolnych. Korzystalam kiedy childminder miala swoje wakacje. Takie przedszkola oferuja tez czasto after school care w godzinach dluzszych niz primary schools, pracownicy odbieraja dzieci ze szkol jesli te sa w poblizu.
    • kj-78 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 13:52
      W Norwegii jest tydzien ferii na poczatku pazdziernika, 2 tygodnie w okolicach Swiat, potem tydzien w lutym/marcu, potem troche ponad tydzien w Wielkanoc i prawie 2 miesiace w lecie (od 20 czerwca do ok 15 sierpnia).

      Przedszkola sa czynne w kazde ferie, ale u nas trzeba napisac na jakis czas przed, czy zycze sobie pryprowadzic dziecko. Obliczaja, ile dzieci bedzie i wg tego organizuja zajecia. Dzieci zawsze czesc przychodzi, nie ma tak, ze jest jedno albo dwoje. Przedszkole czynne cale wakacje, ale dziecko ma OBOWIAZEK miec wolne przez 3 tygodnie jednym ciagiem i trzeba wyplenic podanie, kiedy te 3 tygodnie sobie zyczymy.

      W szkolach dzieci w klasach 1-4 maja swietlice, ktora jest czynna w ferie i czesc wakacji. Na poczatku roku szkolnego sie deklaruje czy wykupujemy dla dziecka opcje swietlicy przez 10 czy 11 miesiecy w roku. Czyli podobnie - 3 tygodnie dziecko musi miec wolne, poza tym szkola zapewnia opieke.
      • kj-78 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 13:52
        Bo sietlica jest platna dla wszystkich, tak a propos.
        • elske Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 21:59
          Norwegia : swietlica szkolna i przedszkole sa platne . Cena zalezy od tego ile dni w tygoniu dziecko jest w przedszkolu/swietlicy ( liczy sie pelne dni, nie godziny ) i od zarobkow w rodzinie .
          2-3 tyg przed feriami , kazde dziecko dostale do domu kartke do wypelnienia, czy w czasie ferii, wakacji lub dni pomiedzy swietami bedzie w przedszkolu. Musialam pisac w jakie dni dzieciaki przyjda, o ktorej godzinie przyprowadze i o ktorej odbieram do domu. Moje dzieciaki w przedszkolu musialy miec ciagiem 3 tyg wakacji, w szkole 4 tyg . W przedszkolu dostawalam na poczatku kartke z propozycja tygodni wakacji do wyboru i zaznaczalam w jakich tygodniach moje dzieci beda w domu . Przedszkole bylo zawsze zamkniete na 2 tyg w lipcu. W szkole dzieci mialy obowiazkowe 4 tyg ferii . Zawsze jest to lipiec. Koniec szkoly przypada zawsze w piatek przed 24 czerwca ( jesli 24.06 przypada w piatek, jest to ostatni dzien szkoly) . Dzieci zapisane do swietlicy szkolnej , moga przychodzic na caly dzien do swietlicy do konca czerwca. U mnie w miescie mozna bylo dziecko poslac na dodatkowe 2 tyg swietlicy w czerwcu, do jednej ze szkol, ktora miala dyzur , ale cena za tydzien to niecale 1000 kr .
          Szkola ponownie otwierala swietlice 1 sierpnia. Jesli ktos zadeklarowal, ze dziecko przyjdzie na swietlice od pierwszego sierpnia, a dziecko nie chodzilo przez sierpien , za caly miesiac trzeba zaplacic.
          W czasie ferii zimowych, czy jesiennych dzieci w swietlicy szkolnej zaplanowany caly tydzien : jednego dnia wyjscie do kina, innego do pizzerii, jeszcze innego wyjazd do bawialni , jeden dzien na zajecia w szkole ( np. gotuja sobie zupe na obiad, albo robia pizze, pieka ciasto ).

          Moje dzieci ostatni dzien do szkoly ida 19 grudnia. Swietlica szkolna jest otwarta dla dzieci w poniedzialek i wtorek od 7.30 do 16.30 , w wigilie od 7.30 do 12.00 . Pozniej po swietach w poniedzialek i wtorek do 16.30 , w srode do 12.00 . Dzieci ida do szkoly w poniedzialek, 05.01 , ale w piatek jest otwarta swietlica do 16.30 .
    • malwa51 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 13:58
      Szwecja:

      tydzien - chyba ostatni tydzien pazdziernika,
      2 tygodnie - BN, Nowy Rok - chyba podobnie jak w Anglii
      1 tydzien - polowa lutego
      1,5 tygodnia - okolice Wielkanocy
      wakacje od ok 15 czerwca do 18 - 20 sierpnia; rozne szkoly, rozne starty, zalezy od kommun, czyli gminy. Szkola zamknieta na 4 spusty przez 4 tygodnie (chyba ze jest to szkola dyzurna, patrz nizej), pozostale tygodnie czynna swietlica.

      zazwyczaj jest tak, ze swietlica jest czynna w jakiejs konkretnej jednej szkole na dzielni lub miescie przez te tyg kiedy szkoly sa zamkniete, szkoly zwykle wymieniaja sie dyzurem co roku, tak ze nie jest to ciagle ta sama. Trzeba miec zaswiadczenie pracodawcy, ze nie da rady wziac urlopu w wakacje - czyli wybranie urlopu na wakacjach i innych jest niejako przymusowe-szkola zamknieta. Personal na tej "zbiorczej"jest z roznych szkol. Przy pozostalych "wolnych" nie sprawdza sie pisemek od pracodawcy restrykcyjnie, kazda szkola ma wtedy otwarta swietlice, zaleznie od ilosci dzieci moze byc jedna, (jesli jest ich malo) - tu jest kilka oddzialow swietlicowych na szkole. Zeroka ma swoja, pierwszaki swoja itd (do trzeciej klasy)

      Restrykcyjne sa 4 tygodnie w czasie wakacji.
      W przedszkolach jest podobnie.
      Sa jeszcze po 2 dni/semestr tzw "studiedagar" kiedy szkola jest zamknieta od czapy, a konkretnie z powodu kursow dla personelu. Wtedy tez jest zamkniete na 4 spusty, Dni stara sie ustalac na poczatku semestru - rozne daty w roznych gminach.
      • malwa51 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 14:05
        >>Zerowka ma swoja, pierwszaki swoja itd (do trzeciej klasy)
        w czwartej klasie tez jest swietlica, zwykle zwana powszechnie "klubem", ale zwykle chodzi tam juz mniej dzieci.
        Swietlica/przedszkole jest platne dla wszystkich, oplata naliczana wedle oficjalnych zarobkow.
      • aka10 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 23:16
        malwa51 napisała:

        > Szwecja:
        >

        > Sa jeszcze po 2 dni/semestr tzw "studiedagar" kiedy szkola jest zamknieta od cz
        > apy, a konkretnie z powodu kursow dla personelu. Wtedy tez jest zamkniete na 4
        > spusty, Dni stara sie ustalac na poczatku semestru - rozne daty w roznych gmina
        > ch.

        Jesli w te dni nie mozesz wziac wolnego, to przepisowo dziecko moze byc w swietlicy.
        Przedszkola sa zamkniete w swieta zaznaczone w kalendarzu na czerwono plus wigilie, Sylwestra i slynny Midsommar (piatek najblizszy nocy swietojanskiej). Komuna ma obowiazek zapewnic opieke dzieciom od 6.30 do 18.30, jesli zachodzi taka potrzeba.
        W lecie zawsze jedno przedszkole zbiorcze jest otwarte.
        • malwa51 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 07.12.14, 03:56
          >>Jesli w te dni nie mozesz wziac wolnego, to przepisowo dziecko moze byc w swietlicy.

          tak,ale niekoniecznie bedzie to swietlica w jego szkole. O dniach "czerwonych" i klämdagar juz nie pisalam, bo pod tym wzgledem jest podobnie jak w Polsce - uwzglenilam tylko dluzsze przerwy,
          • aka10 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 07.12.14, 10:36
            malwa51 napisała:

            > >>Jesli w te dni nie mozesz wziac wolnego, to przepisowo dziecko moze b
            > yc w swietlicy.
            >
            > tak,ale niekoniecznie bedzie to swietlica w jego szkole. O dniach "czerwonych"
            > i klämdagar juz nie pisalam, bo pod tym wzgledem jest podobnie jak w Polsce - u
            > wzglenilam tylko dluzsze przerwy,

            Tak, ale masz prawo, a komuna obowiazek, zapewnic dziecku opieke. Klämdag(ar) (dzien miedzy wolnymi ustawowo dniami) tak samo.
    • ingryd Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 14:13
      Francja : szkoly i przedszkola nie sa NIGDY zamkniete ( oczywiscie oprocz dni ustawowo wolnych)
      Sa posilki i jest program zajec (wyjscia, kina, wycieczki, basen, lodowisko, ateliers itd itp. )
      Za t'en czas odpowiedzialny nie jest MEN lecz samorzad ? dokladnie miasto.
      Jest to symbolicznie odplatne, wg zarobkow rodzicow, d'la tych z najnizszej transzy podatkowej darmowe.
      Bardziej czesto w dzielnicach biednych z duzym wskaznikiem imigracji czy bezrobocia dzieci sa bardzo namawiane n'a uczeszczanie do centres de loisirs ze wzgledu bezpieczenstwo maluchow i ich rozwoj oraz adaptacje spoleczna
    • plain-vanilla Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 16:31
      Szkocja. Wakacje w roku szkolnym 2014/2015:
      26 - 29 wrzesnia 2014
      10 - 19 pazdziernika 2014
      20 grudnia 2014 - 4 stycznia 2015
      5 - 10 lutego 2015
      3 - 19 kwietnia 2015
      4 maja 2015
      22 - 26 maja 2015
      25 czerwca 2015 - 12 sierpnia 2015
      Szkola jest zamknieta w tym czasie podanym powyzej. Nie ma zadnych zajec ani swietlicy w szkole. Zajecia dodatkowe odbywaja sie w centrum sportowym. Sa sporo platne i co najwazniejsze nie pokrywaja sie z czasem pracy rodzicow pracujacych na pelen etat. Jesli nie ma sie rodziny ani znajomych (niepracujacych) to zostaje wynajecie opiekunki za okolo £30-£35 za dzien za dziecko. Z tym, ze te opiekunki nie pracuja w czasie pazdziernikowych wakacji, rowniez w letnie wakacje maja 2 tygodnie wolnego. Oczywiscie moze byc inaczej, w zaleznosci od rejonu i samej opiekunki.
      • plain-vanilla Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 16:35
        Przedszkola miejskie(nursery schools) pracuja w czasie wolnym od szkoly, poza swietami jak np. Wielkanoc czy BN. Koszt wykupienia opieki nad dzieckiem w przedszkolu miejskim to ?27 za dzien. W te cene juz jest wliczone darmowe 3 h na dzien. Jedzenie wylacznie wlasne, bo nursery school nie zapewnia cieplych posikow dzieciom. Cena wylacznie za opieke.
    • mamusia1999 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 21:15
      Niemcy: ferii jak w Anglii 13 tyg. Czyli nawet wymieniając się przy dzieci rodzice urlopem nie obskoczą (2x6tygodni). Nie mówiąc o wspólnym wyjeździe. Rzadko który Klub coś organizuje, jeśli to góra na tydzień. Miasto organizuje całą gamę pojedynczych imprez, ale w trybie zupełnie nieprzydatnym
      pracującym ( imprezy nie wypełniają całego dnia, w danym dniu oferta dla różnych grup wiekowych). Jest jedną ....przechowalnia ....miejska, zapisy najlepiej tuż po spłodzeniu. Miasto niewielkie ale zamożne. Ceny przystępne.

      • kasia191273 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 06.12.14, 22:50
        Holandia:
        wakacje letnie - 6 tygodni
        jesienne- 1 tydzień
        świąteczne-2 tygodnie
        zimowe- 1 tydzień
        majowe- 2 tygodnie

        żadnej opieki szkoła nie zapewnia
        można wykupić świetlicę w trybie wakacyjnym (coś jak półkolonie, całodniowo), ale za to płacą rodzice

    • incubus_0 Tak więc do narzekających 06.12.14, 22:56
      Gdzie indziej nie jest tak różowo. W niewielu krajach szkoły zapewniają opiekę w wolne dni bez dodatkowych opłat, a bywa że wcale. Więc myślę, że czas zweryfikować postawę roszczeniową i oczekiwać, że ktoś za rodziców wychowa dzieci i zajmie się nimi.
      • 71tosia Re: Tak więc do narzekających 06.12.14, 23:36
        roszczeniowa? niektorzy rodzice samotnie wychowuja dzieci nie majac w poblizu babci cioc etc, co im proponujesz przy 18 tygodniach wakacji? zwolnic sie z pracy i zajac sie dzieckiem na nieroszczeniwym socialu? No mozna sie jeszcze zatrudnic w szkole wink
        • incubus_0 Re: Tak więc do narzekających 07.12.14, 00:16
          Ale widać, że raczej w mniejszości krajów jest opieka dla dzieci tak zorganizowana, że bierze się pod uwagę takie potrzeby rodziców. To dlaczego oczekuje się u nas takiej. Dorośli ludzie mają dzieci i to oni są za nie odpowiedzialni.
          • eraz-lilipop Re: Tak więc do narzekających 07.12.14, 00:56
            Uk.
            Zależy gdzie się mieszka. Mieszkaliśmy na zachodzie. Córka chodziła do klubu od 8:30-6:30 z własnym wyżywieniem, klub oferował ciepłe napoje i przekąski .Koszt za jeden dzień 30 funtów.
            Teraz mieszkamy na wschodzie i mamy takie szczęście ze szkola córki ma w ofercie darmowe lekcję (angielski,matematyka i wf albo plastyka) przez 4godz dziennie za darmo plus szkola daje wyżywienie.Darmowe lekcję są na krótkich wolnych i w soboty przez cały rok.W wakacje letnie jest o tyle gorzej ze klubów letnich jest mało, a ceny do przesady wysokie .
          • mokotowianka1 Re: Tak więc do narzekających 07.12.14, 06:58
            A zauważyłaś ten linkowany wykres? W Polsce szkoła oferuje rocznie najmniej godzin ze wszystkich krajów OECD. Czyli pozostawia dziecko "niezaopiekowane" przez najdłuższy czas.
            Pamiętam też wrażenie, jakie zrobiły na mnie wątki forumki, ktora mieszkała w Rosji, miała dziecko w publicznej szkole i to dziecko po lekcjach w ramach świetlicy miało spacery, muzea, lekcje muzyczne, łyżwy i diabli wiedzą, co jeszcze.
            No i pozostaje fakt niepodważalny.
            Zgodnie z prawem nie wolno jest pozostawiać dziecka młodszego niż ileś tam lat bez opieki. W nienauczycielskich zawodach wolne wynosi 26 dni plus weekendy (52x2) plus święta narodowe. Co daje około 245 dni pracy, kiedy rodzic opieki sprawować nie może. W tym roku szkoły działają przez 188 dni (powiedzmy, bo są jeszcze dni nauczyciela, rekolekcje i inne okazje, kiedy lekcje niby są, ale kończą się znacznie wcześniej). To jest oczywista sprzeczność, która stawia rodziców w bardzo trudnej sytuacji.
            • incubus_0 Re: Tak więc do narzekających 07.12.14, 10:13
              Pamiętam też wrażenie, jakie zrobiły na mnie wątki forumki, która mieszkała w Rosji, miała dziecko w publicznej szkole i to dziecko po lekcjach w ramach świetlicy miało spacery, muzea, lekcje muzyczne, łyżwy i diabli wiedzą, co jeszcze.

              A rodzice i dom robili za hotel i obsługę?
              • najma78 Re: Tak więc do narzekających 07.12.14, 12:07
                incubus_0 napisała:

                > Pamiętam też wrażenie, jakie zrobiły na mnie wątki forumki, która mieszkała
                > w Rosji, miała dziecko w publicznej szkole i to dziecko po lekcjach w ramach św
                > ietlicy miało spacery, muzea, lekcje muzyczne, łyżwy i diabli wiedzą, co jeszcz
                > e.

                >
                > A rodzice i dom robili za hotel i obsługę?

                Nie orientuje sie jak jest w Rosji czyli o ktorej koncza sie lecje itp. jednak to zazwyczaj jest cos kosztem czegos czyli jesli kasa pojdzie na zajecia pozalekcyjne to nie pojdzie gdzies tam.
                Poza tym rodzice czesto nie koncza pracy gdy ich dzieci koncza zajecia w szkole wiec jesli dziecko ma przyjsc do domu i byc w nim samo kilka godzin robiac nie wiadomo co, albo lazic po okolicy nie wiadomo z kim itp to lepiej gdy moze zostac w szkole i miec jakies sesnowne zajecia. W szklole podstawowej syna moga zostac do 17, jest to platne ale nie duzo. Corka w szkole ponadpodstawowej ma zajecia w pon i pt do 16.30 ale moze zostac w szkole do 5.30. Do szkoly moze przyjsc o 7.30 a zajecia zaczynaja sie o 8.05. Wielu rodzicow zwlaszcza tych ktorzy nie maja pomocy rodziny ani znajomych albo chca byc samowystarczalni dopasowuja prace do zajec dzieci tak aby sie to zazebialo. Mam znajoma ktorej maz pracuje w ciagu dnia a ona od 18-12 czyli 30h/tygodniowo. Pracuje dla firmy prawniczej jako sekretarka. Wiele osob tak pracuje, niektorzy w weekendy np 10h w sobote i tyle samo w niedziele itp. Mam znajoma ktora pracuje 3x12h na noce, w ciagu dnia jej syn jest w szkole a ona spi. Jest single mum, w wakacje i jej pracujace weekendy ojciec zajmuje sie dzieckiem.
                • volta2 Re: Tak więc do narzekających 08.12.14, 11:53
                  z tego co pamiętam, to dzieci z systemu rosyjskiego zaczynały zajęcia o 7.30 i o 13 tej były wolne. lub zaczynały o 13 i pracowały do ok. 17-tej.

                  zatem mnóstwo czasu by się z dziećmi po muzeach szlajać
                  oczywiście czy tak było w Moskwie nie wiem, ja miałam pod domem szkołę rosyjską, i tak to tam wyglądało. szkoła na wypasie była, więc oblężona i stąd dwuzmianowość, tam gdzie oblężenia nie było, pewnie 8-13 wystarczało.
              • mokotowianka1 Re: Tak więc do narzekających 07.12.14, 12:35
                Jak wszyscy pracujący rodzice, ktorzy zasuwaja na pelny etat.
              • sel.avi Re: Tak więc do narzekających 07.12.14, 21:01
                Incubus... Uważaj... Tu nie mozna kasować tego co sie nablubra....
                • incubus_0 Re: Tak więc do narzekających 07.12.14, 21:25
                  Co masz na myśli? Nikogo nie obrażam, usiłuję się tylko czegoś dowiedzieć i porównać z naszymi warunkami. Póki co, wychodzi mi, ze w niewielu krajach szkoła sprawuje w wolne dni funkcję opiekuńczą, czego oczekuje się w dużym stopniu od szkoły w Polsce. Mogę zrozumieć, że rodzicie mają kłopot z opieką nad dziećmi w wolne dni, ale generalnie posiadanie dzieci jest kłopotliwe i raczej należy się chyba samemu skupić na rozwiązywaniu swoich problemów, a nie oczekiwać tego od wszystkich dookoła.
                  • sel.avi Re: Tak więc do narzekających 08.12.14, 06:12
                    Myśle, ze wiesz o co chodzismile
            • plater-2 Re: Tak więc do narzekających 07.12.14, 20:07
              Niestety, w Polsce nie ma przepisu, ktory regulowalby te kwestie.

              Nie wolno po drodze publicznej przemieszczac sie dziecku do lat 7. jesli mlodsze to pod opieka starszego dziecka.

              Zwracam uwage, ze rekolekcje, dni sportu itd. nawet dzien nauczyciela, sa dla nauczycieli DNIAMI PRACY aczkolwiek nieco mniej intensywnej umyslowo.

              Problemem natomiast jest to, ze swietlica, ktora dziala obowiazkowo w kazdej szkole publicznej i mozna z niej za darmo skorzystac, przyjmuje dzieci tylko z klas I-III. A w gimanzjum i liceum takiego obowiazku juz nie ma.
              • aka10 Re: Tak więc do narzekających 07.12.14, 20:52
                plater-2 napisała:


                >
                > Problemem natomiast jest to, ze swietlica, ktora dziala obowiazkowo w kazdej sz
                > kole publicznej i mozna z niej za darmo skorzystac, przyjmuje dzieci tylko z k
                > las I-III. A w gimanzjum i liceum takiego obowiazku juz nie ma.

                Ktory licealista, a nawet i gimnazjalista by chcial chodzic do swietlicy?
                • plater-2 Re: Tak więc do narzekających 07.12.14, 21:29
                  Swietlica w naszym postpeerelowskim wydaniu -oczywiscie nie. Ale w szkole powinny sie odbywac rozmaite zajecia zwane zwyczajowo "kolkami zainteresowan" w nowoczesnym, odpowiadajacym uczniom wydaniu.

                  Dlaczego robi sie kase na kursach przygotowujacych do matury, sa rozne szkoly ZAK, korepetycje indywidualne , a szkola po 15 zamykana jest, nikt nie chce w niej zostac.
                  Cos nie pasi....
                  • aka10 Re: Tak więc do narzekających 07.12.14, 21:38
                    plater-2 napisała:

                    > Dlaczego robi sie kase na kursach przygotowujacych do matury, sa rozne szkoly Z
                    > AK, korepetycje indywidualne , a szkola po 15 zamykana jest, nikt nie chce w ni
                    > ej zostac.
                    > Cos nie pasi....

                    A, tego, to ja tez nie pojmuje.
                • turzyca Re: Tak więc do narzekających 08.12.14, 03:36
                  > Ktory licealista, a nawet i gimnazjalista by chcial chodzic do swietlicy?

                  Mnie sie marzyla. Takie miejsce, gdzie mozna normalnie usiasc przy stole i popracowac, moze nawet wypic herbate czy zjesc przyniesione jedzenie w cywilizowanych warunkach. Mialam regularnie zajecia popoludniowe, na ktore trzeba bylo poczekac, i wprawdzie szkola byla otwarta, ale po zamknieciu biblioteki czlowiek siedzial na laweczkach w korytarzach. Malo wygodne.
      • oqoq74 Re: Tak więc do narzekających 07.12.14, 12:33
        Sorry, ale wyciąganie takich wniosków, jest śmieszne.
        Żeby cokolwiek porównywać, trzeba wziąć pod uwagę też inne rzeczy, typu jak wygląda finansowanie szkół, jak wygląda wynagrodzenie i kwestie urlopowe nauczycieli, jak wygląda średnia zarobków w tych krajach, urlopy i świadczenia rodzinne czy inne dla innych pracowników itd. itp. Wreszcie jak wyglądają przepisy.

        Skoro u nas obowiązują takie, a nie inne przepisy, to porównywanie do innych krajów jest bez sensu.

    • yuka12 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 07.12.14, 12:53
      Moja szkola jest zamknieta i cicha. Opieke nad dziecmi w okresie feryjnym oferuje lokalny zlobek i kosi spore pieniadze. Na terenie szkoly funkcjonuje cos w ramach swietlicy, ale jest platne i otwarte tylko jak sa zajecia. Szkola organizuje jakies kluby (3-4), nic jednak w czasie przerw. Chociaz trzeba przyznac, ze wielu nauczycieli przygotowuje sie w szkole do zajec i pracuje 8 godzin i wiecej, a tez w domu czy tej niby-swietlicy czekaja ich dzieci.
    • asia06 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 07.12.14, 13:50
      Stany Zjednoczone. Szkoła nie organizuje żadnej opieki. Są dni wolne dla dzieci, są zajęcia skrócone. W dni wolne szkoły nie interesuje nic. Także po skończonych zajęciech w zwykły szkolny dzień szkoła nie zajmuje się dziećmi. To jest problem rodziców, co zrobić z dziećmi. Funkcję opieki w takie dni przejmują tzw. day care czyli po prostu plasówki opiekuńcze - te jednak są już odpłatne i nie mają nic wspólnegoo ze szkołą publiczną.

      Podstawowym plusem funkcjonowania amerykańskiej szkoły jest to, że zajęcia codziennie odbywają się w takich samych godzinach - u nas np. od 8:35 do 15:35. Moje dziecko - aktualnie 4 klasa szkoły podstawowej - zadań domowych nie ma. Edukacja na poziomie podstawowym odbywa się więc w zasadzie tylko w szkole. Ale zauważcie, że zajęcia szkolne kończą się mimo wszystko wcześniej niż przeciętny człowiek wychodzi z pracy. Rodzicom więc też ciężko odbierać dzieci ze szkoły, bo wciąż przebywają w pracy.
      • bi_scotti Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 07.12.14, 20:31
        Ontario: srednio 2 tzw. PA days (najczesciej w piatek) na semester + 2 tygodnie wolnego na Christmas/New Year + wolny Easter Monday (wiekszosc pracownikow biznesow innych niz government, szkoly czy banki nie ma tego dnia wolnego) + tydzien tzw. March Break + wakacje od poczatku lipca do wtorku po Labour Day (pierwszy wtorek wrzesnia). Szkola nie zapewnia zadnej opieki, rodzice organizuja ja we wlasnym zakresie. Sa organizacje, ktore pomagaja low-income families oferujac rozne camps czy to w czasie Christmas Break, czy w March Break, czy w czasie lata - dla takich rodzin najczesciej oplata jest symboliczna lub wlasciwie zadna, ale to dotyczy tylko tych, ktorzy sie kwalifikuja z powodu niskich dochodow. Bywaja tez tzw. "snow days" kiedy zasypie i media oglaszaja, ze szkoly nie ma - rodzice, ktorzy pracuja tez musza wtedy sami zorganizowac opieke nad dziecmi, podobnie jak np. dowoz gdy z powodu sniegu/lodu school buses nie jezdza chociaz lekcje sa. Ogolnie rzecz biorac, before & after school opieka nad dziecmi jest droga, szczegolnie jesli sie chce zeby to nie byla wylacznie przechowalnia. Life.
    • omorfi_gynaika Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 07.12.14, 21:24
      WpW USA w moim hrabstwie takie wieksze przerwy (oprocz dlugich weekendów) to:
      Boże Narodzenie/Nowy Rok - 2 tygodnie
      Przerwa wiosenna/Wielkanoc - 1 tydzień
      Wakacje letnie - 2,5 miesiąca

      Odpłatna świetlica jest czynna tylko w te dni, kiedy są lekcje. Koszt to 45$ opłata rejestracyjna za rok (za wszystkie dzieci w rodzinie) i 325$ miesięcznie od dziecka. Jest czynna do 18.00.

      Jeśli nie ma lekcji, to rodzice muszą zorganizować opiekę we własnym zakresie.isz swoją odpowiedź
      • triss_merigold6 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 07.12.14, 21:26
        Jesteś pewna, że chodzi o kwotę 325 $ miesięcznie?
        • omorfi_gynaika Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 07.12.14, 21:38
          Tak, a dlaczego sie pytasz? Tanio/drogo?
          • triss_merigold6 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 07.12.14, 21:44
            Ponad 300 dolarów za korzystanie ze świetlicy to dość dużo raczej.
            • jusiakr Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 05:29
              U mnie 85$ za tydzien (rano I po szkole). Samo rano/popoludnie - 65$
            • bi_scotti Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 13:32
              triss_merigold6 napisała:

              > Ponad 300 dolarów za korzystanie ze świetlicy to dość dużo raczej.

              Za miesiac? Zalezy ile godzin ale to raczej standard z takich dolnych stanow srednich, wychodzi kolo $80.00 za tydzien - raczej niedrogo szczegolnie jesli to ma byc i before, i after school czyli co najmniej 2 godziny dziennie a najprawdopodobniej blizej 4 niz 2.
    • ola33333 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 07.12.14, 21:28
      Niemcy, ferie sa ruchome. Akurat u nas opieke zapewnia szkola prawie przez caly rok (dyzur ma nasza albo sasiednia) od 8:00 do 16:00. Szkola jest zamknieta na kilka dni w okolicach Bozego Narodzenia oraz chyba przez dodatkowe 2 dni w roku. Koszty sa niskie, tabela wg. dochodow. Najlepiej zarabiajacy placa makysmalnie 150 eur na miesiac + oplata za wyzywienie ok 55 eur.
      Opieka ta jest tylko do konca czwartej klasy, kiedy to szkola podstawowa sie konczy.
      Szkoly srednie juz opieki po poludniu zwykle nie zapewniaja, choc bywaja szkoly srednie calodziennie. Opieki w szkolach srednich w czasie wakacji u nas juz nie ma w ogole.
      • aspinia Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 07.12.14, 21:32
        www.solidarnosc.org.pl/oswiata/attachments/1724_1311_czas_pracy.pdf
        • sarah_black38 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 07.12.14, 22:03
          aspinia napisała:

          > rel="nofollow">www.solidarnosc.org.pl/oswiata/attachments/1724_1311_czas_pracy.pdf

          Aż wzięłam kalendarz do ręki i policzyłam. Wakacji faktycznie w 2015 r. wyjdzie 39 dni roboczych, ponieważ w pierwszym i ostatnim tygodniu wakacji to uczniowie mają wolne. My przychodzimy na rady, wypełnianie dokumentacji, rekrutację do klas pierwszych, szkolenia, konferencje, analizy egzaminów gimnazjalnych i maturalnych, posiedzenia zespołów od spraw wszelakich ( przedmiotowych , wychowawczych, ewaluacji, frekwencji, interwencji itp.) .

          Wg tej tabeli wypadamy korzystnie do innych krajów.
          • jkl13 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 08:51
            Aż wzięłam kalendarz do ręki i policzyłam, choć zwykle nie wdaję się w tego typu dyskusje, bo mi tylko podnoszą ciśnienie - w roku szkolnym 2014/2015 dzieci mają 68 dni wolnych w trakcie normalnych dni roboczych rodziców. Nie wliczam do tego rekolekcji, bo po nich moje dzieci będą na świetlicy, ale doliczyłam początek i koniec roku, czy dzień nauczyciela, bo w tych dniach dla mojego 5-latka zerówkowicza nie ma zajęć świetlicowych, a samego go w domu nie zostawię ("lekcje" w tych dniach kończyły się w mojej szkole o 10.00). Przypominam, że dwoje pracujących rodziców ma łącznie 52 dni urlopu wypoczynkowego oraz 2 dni opieki nad dzieckiem, co daje łącznie 54 dni. Czyli jakby nie było zostaje 14 dni roboczych (prawie 3 tygodnie), których nie ma jak zagospodarować, o ile się nie ma babci chętnej i mogącej zająć się wnukami. Nie wspominam tutaj o np. wspólnym choć tygodniowym wyjeździe cała rodziną, bo takiej możliwości nie ma.
            I naprawdę irytuje mnie biadolenie nauczycieli, jacy to oni biedni, zapracowani i uciemiężeni tym, że mogą wziąć urlop tylko w wakacje. Tak jakby rodzice dzieci szkolnych nagminnie brali urlopy w trakcie roku szkolnego. Otóż nie, rodzice dzieci szkolnych też biorą urlopy tylko latem, aby zapewnić dziecku opiekę w trakcie dni wolnych, a i to nie wystarczy na pokrycie wszystkich dodatkowych dni wolnych w trakcie roku szkolnego dzieci...
            • incubus_0 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 11:12
              Ale opieka nad Twoimi dziećmi to zadanie Twoje czy innych?
              • oqoq74 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 11:22
                Coś ci się z klawiaturą stało, bo ciągle to samo piszesz
                • incubus_0 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 11:46
                  Ty też.
            • sarah_black38 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 19:11
              jkl13 napisała:

              > Aż wzięłam kalendarz do ręki i policzyłam, choć zwykle nie wdaję się w tego typ
              > u dyskusje, bo mi tylko podnoszą ciśnienie - w roku szkolnym 2014/2015 dzieci m
              > ają 68 dni wolnych w trakcie normalnych dni roboczych rodziców.

              A co byś zrobiła mieszkając na Węgrzech, w Finlandii, we Francji? Tam dzieci mają po 80 dni wolnych. Z tego wątku wynika, że w większości państw dzieci mają wolne, zajęcia w dni wolne są w większości płatne i to niemało ...

              > I naprawdę irytuje mnie biadolenie nauczycieli, jacy to oni biedni, zapracowani
              > i uciemiężeni tym, że mogą wziąć urlop tylko w wakacje. Tak jakby rodzice dzie
              > ci szkolnych nagminnie brali urlopy w trakcie roku szkolnego.

              A wiesz ,że biorą. Do Hurgady i na Turecką Riwierę jeżdżą w trakcie roku szkolnego. Wiem, bo jestem wychowawcą . Nie są to co prawda rodzice pięciolatków , ale gimnazjalistów jak najbardziej smile

              A pani ministra świetnie wykonała swoje zadanie. Po II turze wyborów ( ciekawe dlaczego ? !) rzuciła gorącego kartofla tongue_out. I teraz dwa środowiska - rodzice i nauczyciele przerzucają aż miło.
    • kantantosa Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 07.12.14, 22:13
      Szwajcaria: ferie jesienne 2 tyg, ferie świateczne +/- 2 tyg, ferie zimowe 2 tyg, ferie wiosenne 2 tyg i ferie letnie 4 tygodnie. W czasie wolnym od zajęć działają świetlice - drogie i osiągalne wyłącznie w przypadku pracujacych obu rodzicow (sytuacja raczej nie częsta w Szwajcarii). Z ciekawostek - dzieci wprzedszkolach i szkole podstawowej j mają zajęcia w godzinach 8:20 - 12:00 po czym udają się do domu na obiad, po obiedzie wracają do szkoły i kontynuuja zajecia od 13:30 do 15:20. Ponownie - dzieci obojga pracujacych rodzicow moga skorzystac z obiadu w swietlicy (jakies 10%uczniow), koszt jest wysoki. Dzieci od przedszkola maja przykaz sami pokonywac droge do pla czy szkoly wiec chociaz odchodzi kwestia odprowadzania dziecka.
      • yuka12 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 00:48
        W Uk dzieci nie moga same chodzic praktycznie az do ukonczenia primary school czyli 11 lat. Co czasem jest smieszne, bo dzieciak 10 lat mieszka 2m od szkoly, a ktores z rodzicow czy opiekunow musi je odprowadzic/ przyprowadzic.
        • najma78 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 07:48
          yuka12 napisała:

          > W Uk dzieci nie moga same chodzic praktycznie az do ukonczenia primary school c
          > zyli 11 lat. Co czasem jest smieszne, bo dzieciak 10 lat mieszka 2m od szkoly,
          > a ktores z rodzicow czy opiekunow musi je odprowadzic/ przyprowadzic.
          >
          Nie prawda. Moga chodzic same zanim skoncza primary school, nigdzie zadna oficjalna strona nie podaje ze nie moga ani nie podaje wieku od jakiego moga tak vhodzic same do szkoly jak i zostawac same w domu. To rodzic/opiekun prawny decyduje. Dzieci moga i chodza same jesli jest to bezpieczne.
          • 3-mamuska Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 09:45
            Nie taka bzdura.
            Moja chodzi sama od wrzesnia, skończyła 11 lat, i chodzi tyle ze jedli cos jej sie stanie my poniesiemy odpowiedzialność karna.
            Sa szkoły gdzie nue ma tej opcji i do 11-12 r.z trzeba zaprowadzić.
            • najma78 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 11:45
              3-mamuska napisała:

              > Nie taka bzdura.
              > Moja chodzi sama od wrzesnia, skończyła 11 lat, i chodzi tyle ze jedli cos jej
              > sie stanie my poniesiemy odpowiedzialność karna.
              > Sa szkoły gdzie nue ma tej opcji i do 11-12 r.z trzeba zaprowadzić.
              >
              Ale to jest oczywiste ze sa konsekwencje w przypadku zlej oceny tak gotowosci dziecka jak i ryzyka, ale nie ma zakazu chodzena samodzielnego do szkoly. Jesli ktos mieszma blisko, nie musi przechodzic przez ulice itp a np 8-latek + chce chodzic to moze. Rodzic informuje szkole i tyle. Zadne oficjalne zrodlo nie zakazuje ani nie okresla wieku bo wiadomo ze kazde dziecko jesg inne.
            • rosapulchra-0 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 13:58
              U mnie w primary school było podobnie, dzieci do 11 r.ż. były zaprowadzane do szkół przez rodziców lub wyznaczonych na piśmie opiekunów. Owszem, były wyjątki, szczególnie, gdy dziecko było blisko 11 r.ż. i miało szkołę pod nosem, wtedy najczęściej chodziło do niej samo.
        • plain-vanilla Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 11:24
          Nieprawda, dzieci moga chodzic same do szkoly. Z odbieraniem jest inaczej. Na przyklad w szkole syna dzieci musza byc odbierane od P1 do P3. Od P4 dzieci juz same wychodza i nauczyciele nie przekazuja dzieci do rak rodzica/opiekuna.
    • evee1 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 03:34
      Australia - wakacje letnie 5 tygodni, plus 3 x 2 tygodnie w przerwach miedzy (czterema) semestrami. W czasie gdy sa wakacje szkola nie zapenia opieki dzieciom. Dzialaja tzw holiday clubs, najczejscej w godzinach 9-5, ktora na ogolo prowadza te same instytucje, ktore organizuje opieke dla dzieci przed i po szkole, cos w rodzaju swietlicy szkolnej. Kluby sa niezalezne od szkoly, ale czesto koszystaja z sali szkolnej wlasnie. Nie kazda szkola takie oferuje niestety.
      Ogolnie opieka w czasie wakacji jest tutaj ciezkim wyzwaniem dla rodzicow, bo nie ma czegos takiego jak kolonie. Owszem sa obozy sportowe, ale to tylko dla tych trenujacych na codzien i tez na ogol gora 1-2 tygodnie. Dostepna jest opieka dzienna, ale na ogol jest bardzo droga.
      Rodzice na ogol wymieniaja sie urlopem, zeby sobie z tym poradzic.
    • melmire Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 08:24
      We Francji wakacje sa co dwa miesiace, dwa tygodnie w listopadzie, dwa na gwiazdke, dwa w zimie, dwa na wiosne. Szkoly opieki nie zapewniaja, sa otwarte osrodki ktore odplatnie sie dziecmi zajmuja. Cena zalezy od dochodow rodziny i waha sie od 3.78 euro do 20 z kawalkiem za dzien. Mozna pojsc na pol dnia albo na caly dzien, program jest znany z wyprzedzeniem, w mojej okolicy krazy autobus zbiorczy. Trzeba doliczyc 3.25 euro za cieply posilek.
      • berber_rock Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 09:39
        Belgia: ferie swiateczne od 18.12 do 6.01. Potem tydzien w okolicach lutego na narty, potem 2 tygodnie w okolicach Wielkanocy, w maju tydzien z okzaji Zielonych Swiatek iczy czegos takiego i od chyba 4.07 do 1.09 wakacje.

        Z wyjatkiem Wielkanocy, BN oraz ferii letnich szkola z reguly dzieciom do 10 rz oferuje swietlice (odplatnie). Latem rozne prywatne albo publiczne organizacje oferuja jakies staze i inne takie - staze moga byc wyjazdowe (tydzien) jak i na miejscu (cos typu lato w miescie). Ceny przerozn.

        Ale najweselej to jest w strajki (czyli na przyklad dzisiaj): nie dziala szkola, nie dziala swietlica, nie dzialaja stolowki, nie dzialaja supermarkety, szpitale tez nie, komunikacja miejska tez nie. Poblokowane sa tez wjazdy z autostrad do miasta.
        Niektorzy na dodatek urlopu juz nie maja, bo przecez jest grudzien.
        Obserwuje wlasnie ze w co drugim biurze siedzi jakis klajniak i zarysowuje N-ta kartke papieru. No bo w sumie co maja ludziska zrobic?

        • 3-mamuska Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 09:55
          U nas w szkole u córki jest śniadaniowy klub, czyli mozna zostawić dziecko od 8 rano, zajęcia zaczynaja o 8.50 i w tym czasie dziecko moze dostać sniadanie za dodatkowe pieniadze, lub jak jest z obiadem w szkole przyniesc cos swojego.

          Po szkole tez Szkola moze zapewnić opiekę od 15.30 -17.30. I za to płaci sie naprawde grosze, 7 lat temu było 10? tygodniowo za opiekę po szkole.

          Tyle ze sa długie kolejki , składasz podanie w urzędzie miasta, i oni rozpatrują, dzieci w tym czasie miga odrobić lekcje, jest 2/3 opiekunów dla 35 osobowej grupy, liczba miejsc jest ograniczona. Nie wiem ile teraz sie płaci mysle ze nie wiecej niz 20?.

          Kiedyś odbierałam dzieci kolezanki ktora czekała na miejsce. Od wrzesnia do świat BN, dziecko zaczęło tam uczęszczać od stycznia.

          Gdzieś mi sie obiło o uszy ze dziecko nie moze byc w placówce wiecej niz iles godzin dziennie.
          Nie wiem czy dziecko mozna zostawić Na oba cluby i poranny i popołudniowy od 8 i zostawić do 17.30.
          Ale nie jestem pewna.
        • kruche_ciacho Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 12:32
          co za bzdury wypisujesz

          ferie swiateczne od 22.12 do 5.01

          szkola NIE oferuje swietlic na czas ferii czy wakacji

          zajmuje sie tym organizacja od zlobkow/przedszkoli/swietlic tzw dienst onthaalouders
          miejsce dla dziecka trzeba zarezerwowac znacznie wczesniej

          ceny za dzien sa liczone na podstwaie dochodow danej rodziny (najnizsza stawka bodajze 1,5 euro najwyzsza 25 euro za dzien)
          • berber_rock Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 13:22

            > szkola NIE oferuje swietlic na czas ferii czy wakacji
            na czas wakacji letnich - NIE. Na czas Pentecote, ferii listopadowych etc - owszem oferuje


            > zajmuje sie tym organizacja od zlobkow/przedszkoli/swietlic tzw dienst onthaalo
            > uders
            Moze u Ciebie. U mnie zaujmuje sie tym szkola. Zglaszam mailowo dyrekcji, ze potrzebuje w dniach takich i takich i tyle. Pote przychodzi faktura poczta.
            • kruche_ciacho Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 14:36
              pewnie mieszkasz w brukseli?
              • berber_rock Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 15:44
                kruche_ciacho napisała:

                > pewnie mieszkasz w brukseli?
                pewnie tak smile No i popatrz - wszystko jasne smile
                • kruche_ciacho Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 15:56
                  Pewnie ze jasne. Bruksela to nie Belgia, bruksela to bruksela smile
                  cala flandria ma dienst onthaalouders.
    • maurra w innych krajach jest tak: 08.12.14, 10:31
      Polska vs reszta Europy:

      www.solidarnosc.org.pl/oswiata/attachments/1724_1311_czas_pracy.pdf
      • triss_merigold6 Re: w innych krajach jest tak: 08.12.14, 10:51
        Czyli wychodzi na to, że u nas jest naprawdę przyzwoicie.
        • oqoq74 Re: w innych krajach jest tak: 08.12.14, 11:07
          Tylko ona nie uwzględnia tegorocznego kalendarza smile
    • volta2 Re: Szkoła - jak jest w innych krajach? 08.12.14, 11:48
      moje dzieci miały system mieszany, czyli tak jak w usa+ święta lokalne w nieco krótszym wymiarze niż lokalsi w swoich szkołach

      winter break od 15 grudnia do 8-9 stycznia, zależy jak przypadał czwartek
      wiosenny muzułmańskie święto od 19-30 marzec
      wakacje od 17 czerwca do 23 sierpnia
      i jesienne muzułmańskie typu ramadan ze 4 dni wolne we wrześniu/październiku + tydzień w listopadzie.

      tylko w wakacje szkoła proponowała summer club - mocno słono płatny, czyli ok. 50 zeta dziennie przez 3 dni w tygodniu od 9-14, i tylko przez miesiąc, sierpień bezwzględnie wolny, szkoła zamkinęta na głucho.
      pozostałe feryjne dni - szkoła zamknięta, zero propozycji dla pracujących rodziców.

      dodatkowe dni wolne z przyczyn typu kataklizm i opady śniegu - szkoła otwarta, na terenie szkoły ochrona, która wpuszczała dzieci z opieką i pozwalała korzystać z sali gimnastycznej lub soft gim.

      ogólnie dość restrykcyjnie to wyglądało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka