Dodaj do ulubionych

Moje dziecko ma próchnicę

12.12.14, 17:06
W wątku nieprzyznającym się padło, że żadna się nie przyzna.
No a ja się przyznaję. Dziecko 4 lata i poszło lawinowo sad Jedna dziura robiona w październiku, druga w listopadzie (i podobno był koniec), a wczoraj był u dentysty (wypatrzyłam sama dziurę) i ma kolejne 4 zęby do leczenia, w tym dwa na cito.
Zęby myte, słodycze w normie.
Jestem załamana. Dwa pierwsze zęby były leczone w klinice, która nic więcej nie zaproponowała oprócz plomb. 120 zeta za jedną i do widzenia.
Teraz byliśmy w drugiej, dziecięcej. Zęby trzeba robić już pod wpływem jakiegoś głupiego jasia, bo syn się nie da po ostatnim leczeniu dotknąć uncertain

I co teraz? Da się to jakoś zahamować? Co powinni mi zaproponować oprócz leczenia?
Obserwuj wątek
    • niutaki Re: Moje dziecko ma próchnicę 12.12.14, 17:14
      Nie do konca rozumiem czego poza leczeniem oczekujesz?
    • marzeka1 Re: Moje dziecko ma próchnicę 12.12.14, 17:14
      Gdy mój starszy syn miał tyle lat, co Twój teraz- miał chyba z ok. 10 plomb, mimo że i zęby mył, i słodycze w ilości ograniczonej- za to jak zaczną mu na stałe wychodzić 6 (chyba ok. 5-6 roku życia) zalakowałam, co te zęby uratowało.
    • aquella Re: Moje dziecko ma próchnicę 12.12.14, 17:17
      lakowanie 6tek stałych np. a w zahamowaniu próchnicy o mojego dziecia pomogła wymiana słodkich napojów na wodę i dosładzanie stewią/ksylitolem gdzie tylko się da tego użyć zamiast cukru
      • marzeka1 Re: Moje dziecko ma próchnicę 12.12.14, 17:19
        O tak, też zmieniłam to, co piją- przyzwyczaiłam i im zostało picie wody niegazowanej- i to wszystko, nie kupowałam i nie kupuję żadnych słodkich napojów czy gazowanych.
        • fin-dus Re: Moje dziecko ma próchnicę 12.12.14, 17:26
          Syn pije tylko wodę i mleko. Nawet herbaty nie tyka. Słodycze owszem, lubi, ale nie ma ich na co dzień. Słodycze dla niego to jabłka, suszone jabłka, orzechy itp. W kwestii diety nie poszaleję, bo chyba raczej nie mam czego zmieniać.

          Syn był wcześniej u 4 różnych dentystów. Żaden nie zaproponował lakowania.
          • aquella Re: Moje dziecko ma próchnicę 12.12.14, 17:31
            to sama się odezwij w kwestii lakowania i zapytaj jak często robić fluoryzację ( o ile w szkole nie ma).
            Mleko UHT nie nawapnia a odwapnia organizm ( niski poziom wapnia też wpływa na powstawanie próchnicy), jeśli już musisz dawać mleko to kupuj od rolnika od krowy prosto
            • memphis90 Re: Moje dziecko ma próchnicę 15.12.14, 20:43
              > Mleko UHT nie nawapnia a odwapnia organizm
              Mit.
          • ichi51e Re: Moje dziecko ma próchnicę 12.12.14, 17:35
            Owoce suszone podobno najgorsze bo oblepiaja zeby. Nie wiem czy to prawda tak kiedys czytalam
          • marzeka1 Re: Moje dziecko ma próchnicę 12.12.14, 17:36
            Lakowanie zębów stałych- to jest ważne, moim dzieciom pomogło, jak już wyszły z mleczaków (teraz to 20 i 16 lat big_grin ) naprawdę rzadko musieli chodzić z zębami - zrobiły się zdrowe i nie było z czym za bardzo do dentysty chodzić.
          • annajustyna Re: Moje dziecko ma próchnicę 15.12.14, 19:18
            Lakowania sie nie robi, jesli prochnica juz jest. Poza tym mimo lakowania dziury tez sie moga robic.
    • solaris31 Re: Moje dziecko ma próchnicę 12.12.14, 17:32
      moja strasza miała pierwszą dziurę w czwórce w wieku 1, 5 roku. nie jadła słodyczy typu żelki cukierki, nie piła słodkich napoi, poza mlekiem i sokami owocowo-warzywnymi, zęby myte 2 razy dziennie od maleńkości.

      ma genetycznie słabe zęby, więc kontrolujemy częściej, no i to wszystko. lakowanie u nas nie wchodziło w grę ze względu na bardzo mocne bruzdy w zębach przed-i trzonowych, które najpierw trzeba byłoby wyczyścić. a tego już nie dałoby rady zrobić. w efekcie w wieku 8 lat miała 6 plomb, i przeszła jeden stan zapalny z ropą niestety sad wszystkie zęby z plombami już wypadły, teraz ma stałe i mocno pilnujemy.

      starsza z podobnymi nawykami, a nawet z większą ilością słodyczy , miała pierwszą dziurę w wieku 6 lat. i na razie spokój.

      geny i mocne szkliwo - to jest niestety podstawa. bez tego można dbac o zęby, a i tak dziury wyjdą prędzej czy później sad
    • agnieszka77_11 Re: Moje dziecko ma próchnicę 12.12.14, 17:47
      Do zębów dla dzieci polecam tą pastę allegro.pl/gc-tooth-mousse-35ml-tutti-frutti-elmex-i4853263097.html
      • agnieszka77_11 Re: Moje dziecko ma próchnicę 12.12.14, 17:53
        Używa się jej sporadycznie (raz na tydzień - 2 tygodnie). Nakładamy po zwykłym myciu zębów na 5 minut, następnie dziecko powinno wypluć, bez płukania.
        • pomidorpomidorowy Re: Moje dziecko ma próchnicę 12.12.14, 19:18
          mozna uzywac stale i wtedy dziala - raz na 2 tyg to bez sensu....
          • agnieszka77_11 Re: Moje dziecko ma próchnicę 12.12.14, 19:28
            Używacie jej codziennie? Nam dentystka powiedziała, aby używać sporadycznie jeżeli nie ma większych problemów. Z reguły używamy raz w tygodniu, a jak zapomnimy to raz na 2. Być może można codziennie.
            • pomidorpomidorowy Re: Moje dziecko ma próchnicę 13.12.14, 09:00
              widac co dent to inna opinia smile u nas stwierdzila aby nakladac codziennie wieczorem...synek ma 4,5 roku mial jakas biala plamke pre-próchnicowa i po kilku mies nakladania cofnela sie.czasem zapominam mu nalozyc, ale generalnie zawsze wychodzi min 5xtyg
    • solejrolia Re: Moje dziecko ma próchnicę 12.12.14, 17:48
      moja miała 2 dziurki przy jednej kontroli, ale była zbyt mała, żeby wysiedziała na fotelu i cokolwiek można było jej zrobić przy ząbkach, przy kolejnej kontroli miała już 8konkretnych ubytków. dlatego anestezjolog, uśpienie na 2godziny, w ciągu których stomatolog wyleczył za jednym zamachem wszystko. od tej pory b.regularnie chodzimy na kontrolę i zawsze jakiś ubytek się znajdzie. zaleczamy, i mamy spokój aż do kolejnej wizyty, gdzie znów odkryjemy ubytek, znów leczymy i mamy spokój, az do kolejnej kontroli. i tak to mniej więcej wygląda.
    • shih-mo Re: Moje dziecko ma próchnicę 12.12.14, 17:52
      Mój syn, lat 9, pierwsza plomba założona dziś i to w zasadzie robiona była niewielka plamka próchnicowa. następna wizyta za pół roku na przegląd. a oprócz tego dziecko miało raz robione piaskowanie zębów.
      Teraz napiszę jak nam się to udało, że nie mamy problemu z zębami. Bardzo długo zęby synowi myłam ja. Do tej pory często to robię. Poza tym od długiego czasu z przerwami dwa razy w miesiącu używamy żelu elmex (do kupienia tylko w aptece), który działa przeciwpróchniczo. Trochę na zasadzie fluoryzacji. Jednak dentystka nam powiedziała że potrafi nawet cofnąć początkowe zmiany próchnicowe. Oczywiście fluoryzację dziecku robię ja, żeby było zrobione jak trzeba. Syn w szkole już się nie fluoryzuje, ponieważ nadmiar fluoru szkodzi, a poza tym wiem że sam robiłby to może mało dokładnie.
      Co do reszty to myślę że ma po prostu mocne zęby. Słodycze je i nie myje zębów po każdym posiłku. Piaskowanie jest dobre bo usuwa osady i kamień które próchnicy sprzyjają. A poza tym zęby po tym są bialutkie.
      • agnieszka77_11 Re: Moje dziecko ma próchnicę 12.12.14, 18:05
        shih-mo napisała:

        > Teraz napiszę jak nam się to udało, że nie mamy problemu z zębami. Bardzo długo
        > zęby synowi myłam ja. Do tej pory często to robię.

        Ja mam 6 latka. Tak samo jak Ty myjemy mu zęby sami. Oczywiście on później po nas "poprawia". Nie ma ani jednej dziury w zębie (w zeszłym miesiącu byliśmy na kontroli), a zarówno ja jak i mój mąż mamy bardzo słabe zęby.
        Oczywiście ktoś może zaraz pisać, że jak można myć zęby 6 latkowi, ale nam pomogło to zachować zęby syna w idealnym stanie. Ograniczamy spożywanie słodyczy.
        Do tego pasta zwana "szkliwem w płynie", którą stosujemy sporadycznie raz na tydzień-2 tygodnie.
        Z fluoryzacji u dentysty korzystaliśmy tylko raz.
        U malucha też bez plomb.
        • aka10 Re: Moje dziecko ma próchnicę 12.12.14, 18:19
          agnieszka77_11 napisała:



          > Oczywiście ktoś może zaraz pisać, że jak można myć zęby 6 latkowi, ale nam pomo
          > gło to zachować zęby syna w idealnym stanie. Ograniczamy spożywanie słodyczy.
          > Do tego pasta zwana "szkliwem w płynie", którą stosujemy sporadycznie raz na ty
          > dzień-2 tygodnie.
          > Z fluoryzacji u dentysty korzystaliśmy tylko raz.
          > U malucha też bez plomb.

          Jasna sprawa, ze 6-cio latkowi zeby powinni myc rodzice. Zaleca sie pomoc do 10-12-go roku zycia. Dziecko nigdy samo nie wyczysci zebow porzadnie. Nie mowiac juz o uzywaniu nitki do zebow.
          • klubgogo Re: Moje dziecko ma próchnicę 12.12.14, 18:53
            A moja córka miała najładniejsze zęby w całym przedszkolu, ani jednej dziurki, ale to ja myłam jej zęby do 5,5 rż. i wtedy przestałam, myśląc, że to dobry moment. Poza tym w przedszkolu dzieci myły zęby po śniadaniu. Słodyczy je niewiele, soków prawie w ogóle, zęby myje rano i wieczorem, w weekend 3 razy dziennie po posiłkach, ni ema podjadania między posiłkami.

            Minęło pół roku, odkąd córka myje sama, poszła do szkoły, gdzie zębów się nie myje - pojawiły się 2 ubytki. Chyba jednak pora wrócić do mycia jej zębów przynajmniej na noc.
        • shih-mo agnieszka 12.12.14, 18:20
          i bardzo dobrze robisz. Naprawdę mam w nosie co ktoś sądzi o tym że myję tak dużemu dziecku zęby. Dla mnie liczy się efekt. Oczywiście syn sam też myje, ale łatwo da się zauważyć, że nie robi tego tak dokładnie i ja poprawiam.
          Mąż ma mocne zęby, ale ja niestety beznadziejne. U dentysty zostawiam przez to grubą kasę. Może gdyby moja mama tak pomagała mi dbać o zęby jak ja synowi to nie byłoby teraz tego problemu.
          Zresztą to nie chodzi o kasę, ale po co dziecko ma się stresować i ma go boleć, jak mam znaczący wpływ na to żeby tak nie było.
        • slonko1335 Re: Moje dziecko ma próchnicę 12.12.14, 19:39
          > Oczywiście ktoś może zaraz pisać, że jak można myć zęby 6 latkowi,

          hmm no można, ja do tej pory poprawiam prawie dziewięciolatce bo tak zaleciła stomatolog-zdanie forumowiczek które ani dziecka ani jego zębów na oczy nie widziały ani wykształcenia odpowiedniego nie mają mam w nosie...
    • agnieszka77_11 I jeszcze jedno pytanie. Czy syn myje zęby sam 12.12.14, 17:55
      czy Wy mu pomagacie?

      Dzieci nie myją zębów dokładnie. Często zapominając o tych dalszych.
    • mag1982 Re: Moje dziecko ma próchnicę 12.12.14, 19:21
      Moja starsza miała 1,5 roku gdy pojawiły się plamki na górnych czwórkach, praktycznie ledwo te czwórki wyszły. Była w tym moja wina bo ona strasznie ryczała przy myciu zębów i na 1,5 m-ca odpuściłam. Niestety mimo, że piła tylko moje mleko i wodę i słodyczy nie jadła wcale nie udało się próchnicy uniknąć. Dentystka plamki zalapisowała i od tamtej pory co pół roku chodzimy na powtórki. Ząbki stały się czarne ale próchnica zatrzymana i po prawie dwóch latach nowych zmian nie ma. Ale wieczorne mycie zębów robię zawsze ja i nie ma zmiłuj.
      • ivaz Re: Moje dziecko ma próchnicę 12.12.14, 20:39
        Moja córka ma 5 lat i jak na razie wszystkie zęby zdrowe, zęby myje 2 razy dziennie, tzn ja jej myję, słodycze je z umiarem.
        Mój mąż i tata młodej, facet 40 lat w życiu nie miał leczonych zębów, nie ma żadnej plomby, wszystkie zęby zdrowe, teściowa kobieta 65 lat jak na razie dorobiła się 3 plomb, jej siostry również mają mocne zęby, więc wierzę w genetykę i mam nadzieję, że młoda ma to w genach.
    • saszanasza Ciekawostka 12.12.14, 21:17
      W kwestii próchnicy myślę że pomijając odżywianie i higienę, w grę wchodzą "geny".
      Ale nie o tym chciałam. Jakiś czas temu oglądałam program popularno-naukowy o zębach i tam ktoś mądry powiedział ciekawą rzecz, o której nie wiedziałam: że nie wolno myć zębów zaraz po zjedzeniu słodyczy a co najmniej godzinę po ich spożyciu. Podobno zawarte w paście związki wchodzą w jakąś reakcję z cukrem, a mieszanka ta działa niekorzystnie na zęby. NIestety szczegółów nie pamiętam, nie mogę też nigdzie znaleźć potwierdzenia, musicie mi uwierzyć na słowotongue_out
      • sko.wrona Re: Ciekawostka 12.12.14, 22:31
        Ale czy to nie jest tak, że generalnie mycie zębów tuż po jedzeniu nie jest zdrowe? Trzeba chwilę odczekać, aż unormuje się poziom pH.

        My też myliśmy zęby młodemu (tylko w przedszkolu mył sam po obiedzie) i co z tego? Na kontroli w wieku czterech lat, zero problemów. Rok później dwa ubytki sad
        • verdana Re: Ciekawostka 12.12.14, 22:41
          Bywa i tak, ze nic nie pomoże. Mój najmłodszy syn ma fatalne zęby i sama dentystka przyznała, że jedynie systematyczne wizyty co pół roku mogą pomóc. Nic ponadto.
    • tryggia Re: Moje dziecko ma próchnicę 12.12.14, 22:59
      Mój prawie 9 latek ma wssydtkie zeby zdrowiutkie, na kotroli ewentualnie dyskutujemy o jakiejs ortodoncji.
      Ale mleczne, mimo szorowania, toothmoussa i wywalenia grubo ponad 1000 zl, chyba wszystkie mial po prostu wygnite i brązowe od próchnicy.
      Nasza stomatolog twierdzi, ze ńie słodycze, ale oredzej owoce, oblepiajace zęby flipsy, ale przede wszystkim skład sliny niedostatecznie chroniący orzed erozja szkliwa.
    • mruwa9 4x2 12.12.14, 23:52
      Zasada 4x2: mycie zebow 2 razy dziennie (rekami rodzicow,nie dziecka), dwoma centymetrami pasty do zebow z fluorem, przez 2 minuty kazdorazowo, a po kazdym posilku nic nie jesc ani nei pic (poza woda) przez dwie godziny.
      najczestsze grzechy, skutkujace prochnica: odpuszczanie dziecku mycia zebow (zasnie bez umytych zebow raz czy dwa - co za problem? Przyzwalanie na niemycie zebow w razie protestow), , pozwalanie dziecku na samodzielne mycie zebow , czesto z duma, ze ma sie takie samodzielne dziecko, a jego motoryka nie jest wystarczajaco rozwinieta, zeby byc w stanie nalezycie wyszorowac uzebienie. A zwlaszcza- podjadanie i popijanie pomiedzy posilkami. Czesto wydaje sie, ze zapewnia sie dziecku zdrowa diete, pozwalajac na podjadanie np. owocow czy rodzynek, a one rowniez powoduja prochnice.
      Najwazniejsze w zapobieganiu i leczeniu prochnicy jest to , co sie robi codziennie samemu, w kwestii diety i higieny.
      Do tego fluor, w postaci chociazby codziennie uzywanej i dostepnej w kazdym sklepie, kiosku, aptece czy markecie pasty do zebow z fluorem.
      • pomidorpomidorowy Re: 4x2 13.12.14, 09:02
        z tym fluorem to bym polemizowala...
        • mruwa9 Re: 4x2 13.12.14, 09:08
          a polemizuj sobie.
          Tylko ze skutecznosc fluoru w zapobieganiu i leczeniu prochnicy jest mocno ugruntowana naukowo i klinicznie.
          • pomidorpomidorowy Re: 4x2 13.12.14, 09:15
            tak, jak i udokumentowany jest zespol niespokojnych nog i koniecznosc jego leczenia big_grin wiecej szkody niz pozytku....tyle w temacie.
    • fin-dus Re: Moje dziecko ma próchnicę 13.12.14, 00:03
      Dzięki za odpowiedzi.
      Tak sobie myślę, że to te cholerne jabłuszka suszone.
      Zdrowe? No zdrowe. Pyszne. Wyżerał mi we wrześniu tonami, nie nadążałam suszyć. Do września zęby piękne, a w październiku pierwsza dziura.

      Zbiegło się to jeszcze z moim porodem i fakt - przez chwilę odpuściliśmy szorowanie zębów naszymi rękami. Widocznie ta chwila wystarczyła uncertain
    • piepe Re: Moje dziecko ma próchnicę 13.12.14, 00:19
      Wyluzuj, to mleczaki. Ofc dobrze, ze je leczysz - nie przejmuj sie, ze dziecko panikuje. Moje dziecko nie chciało nawet załozyc maski do sedacji, więc nie było szans na leczenie, ale ząb wypadł, a plombowanie nowych - nie tak wrazliwych na próchnicę jak mleczaki, nie boli.
    • kamunyak Re: Moje dziecko ma próchnicę 13.12.14, 00:54
      Moi synowie zęby mieli, i mają, w całkowitym porządku. Pierwszą malutką plombę syn mial robioną po dwudziestce.
      Ja i mąz zeby raczej slabe mamy więc to nie geny. W związku z tym, ze ja cale życie niemal spedzilam w gabinecie dentystycznym to od poczatku bardzo zwracałam uwage na zęby synów.
      Paszcze mieli myte od urodzenia, na poczatku dziąsła samym gazikiem, potem szczoteczki + pasty. Zęby mylam im ja, dlugo, pilnowalam żeby były czyste, zadnego tam 3sekundowego machania szczoteczka przez latarośl. I żadnego jedzenia po myciu. W szkole synow był (jeszcze) dentysta. Mieli regularnie zęby sprawdzane i lakowane, zabezpieczane, kiedy trzeba było i czym trzeba było.
      Jesli chodzi o dietę.
      Żadnych ograniczeń. Slodycze jedli i to różne, takze przynoszone przez babcię więc wiadomo...batony i cukierki z serii oblepiajacych też były. Warunek był taki, że mogli je jeśc dopiero po obiedzie więc, tak na marginesie, zawsze szczupli byli i są. Nigdy nie jedli slodkiego, ani niczeg innego, wieczorem, po myciu zebów.
      Pili soki z kartonów, bez ograniczeń. Ale takze mleko a od malego wit D wg wskazań lekarza i tran w wieku szkolnym, w okresie jesienno-zimowym, dla zwiększenia odpornosci, ale wiadomo, że tran ma wpływ na kości.
      Dopiero duzo poźniej zaczęłam kupować właściwie wyłącznie wode do picia.
      Za to żywienie było wyłącznie w domu, żadnych stołówek, jeśli to mogło miec jakies znaczenie.
      Z tego wszystkiego wnioskuję, że słodycze nie mialy żadnego złego wpływu na zęby synów.
      Myślę, że wpływ miało skrupulatne przestrzeganie higieny, zdrowe odżywianie i odpowiednie zaopiekowanie stomatologiczne.
      Cieszę się, że synowie maja w tak dobrym stanie zęby bo ja, w ich wieku bedac, połowe szczęki miałam w plombach.
      • evee1 Re: Moje dziecko ma próchnicę 13.12.14, 05:26
        U moich dzie, to nawet napewno jedzenie slodyczy i higiena znaczenia zadnego nie mialy. Owszem, zeby myja, ale syn notorycznie "zapominal" myc wieczorem, jedzenie tez specjalnie nie super zdrowe (ale tez nie jakies paskudne), a w wieku 18 i 19 lat maja zdrowiutkie zeby. Moim zdaniem to geny i fluor dodawany u nas do wody, aczkolwiek na temat tego drugiego zdania i wyniki badan nie sa zupelnie jednoznaczne.
      • agnieszka77_11 Re: Moje dziecko ma próchnicę 13.12.14, 14:36
        kamunyak napisała:

        > Ja i mąz zeby raczej slabe mamy więc to nie geny.

        Myślę, że to też duże zaniedbanie ze strony rodziców. Moja mama nigdy nie myła mi zębów (więc zapewne myłam je niedokładnie i szybko), zdarzało się, że szłam spać bez ich umycia.
        • fin-dus Re: Moje dziecko ma próchnicę 13.12.14, 15:07
          Nie tylko to, nie tylko.
          Moi rodzice dbali o moje zęby. Chodziłam do dentysty jako pięciolatka, a była to wyprawa do innego miasta dla nas wtedy. Zęby mi mama myła. Tylko że nasłuchała się jakichś absurdalnych teorii, że jak nie ma jak umyć dziecku zębów, to wystarczy, że zje jabłko uncertain
    • loqia Re: Moje dziecko ma próchnicę 13.12.14, 14:31
      Jeśli bruzd w 6-kach nie trzeba mocno czyścić to bym polakowała, przednie zęby można co 3 miesiące lakierować - też pomaga, poza tym może fluoryzacja? W szkołach jest a w przedszkolach to nie wiem u dentysty jest to niedroga impreza a swoje robi.
    • mamasiasiulki Toothmousse polecam, codziennie na wieczór. 15.12.14, 09:06
      Według instrukcji. Kosztuje koło 50 zeta za tubkę, ale u nas działa. Plus polakierowanie ząbków (nie mylić z lakowaniem!)
    • wielkanocnaniespodzianka nie tylko twoje - 80% pol. dzieci ma próchnicę !! 15.12.14, 10:04
      tu źródło:
      www.zdrowie.abc.com.pl/czytaj/-/artykul/raport-ponad-80-procent-polskich-dzieci-ma-prochnice
      poza tym spytaj pierwszego lepszego stomatologa-każdy to potwierdzi.
    • lunia_fox Re: Moje dziecko ma próchnicę 15.12.14, 15:56
      To norma. U dzieciaków w tym wieku dziura idzie za dziurą i nie mają tu znaczenia ilości spożywanych słodyczy tylko szkliwo , skład śliny. Znam dzieci, które do 6 roku życia nie wiedziały co to słodycze a dziury miały. NIech dziecko myje zęby po każdym posiłku a już na pewno po słodyczach , można sobie wmawiać, że jakoś się zaradziło przyszłym dziurom.
      • mruwa9 Re: Moje dziecko ma próchnicę 15.12.14, 16:31
        to NIE JEST norma!!!
      • wielkanocnaniespodzianka takiej bzdury dawno tu nie było ! 15.12.14, 16:34

        lunia_fox napisała:

        > To norma. U dzieciaków w tym wieku dziura idzie za dziurą i nie mają tu znaczen
        > ia ilości spożywanych słodyczy tylko szkliwo , skład śliny. Znam dzieci, które
        > do 6 roku życia nie wiedziały co to słodycze a dziury miały. NIech dziecko myje
        > zęby po każdym posiłku a już na pewno po słodyczach , można sobie wmawiać, że
        > jakoś się zaradziło przyszłym dziurom.
      • agnieszka77_11 Re: Moje dziecko ma próchnicę 15.12.14, 17:10
        lunia_fox napisała:

        > To norma.

        Norma to na pewno nie jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka