Dodaj do ulubionych

Choinki czas...

16.12.14, 15:12
Jako że przyjachała właśnie zamówiona przeze mnie biała choinka chodzę i myślę jak w tym roku będzie odziana - są dwie opcje - biała choinka i czarne bombki albo biała choinka i srebrno złote ozdoby.
Jaki macie choinki?
naturalne/sztuczne
wysokie do sufitu/ mniejsze
ozdobione suszonymi owocami, sianem i innymi naturalnymi ozdobami czy bombkami; a może ozdobione wytworami dzieci?
dekoracje w jednym kolorze czy zbieranina różnych barwnych z wielu lat?

U mnie sztuczna już od lat, nie za duża (przez lata metrowa teraz poszalałam kupiłam 1.5 metra), z bombkami zwykle max w 2 kolorach , co roku innych. Nie lubie suszonych owoców i innych tego typu atrakcji.

Żywą choinkę ubieram na podwórku i t mi wystarczy z natury. Plus stroik z własnoręcznie ciętych gałązek świerka.

A was jak?
Obserwuj wątek
    • cherry.coke Re: Choinki czas... 16.12.14, 15:16
      Maly naturalny swierk ok 1m na stoliku, ozdoby glownie zlote i kremowe plus kilka roznokolorowych ozdob archiwalnych smile
      Wieniec z ostrokrzewu na drzwiach i wiazka ostrokrzewu w oknie (tu taki zwyczaj).
    • mx3_sp Re: Choinki czas... 16.12.14, 15:17
      żywa jodła, pod sufit ozdobiona lampkami z marketu, domowymi piernikami, ręcznie malowanymi przez domowników bombkami, suszonymi pomarańczami, cukierkami sopelkami. Barwnie, przaśne.
    • julita165 Re: Choinki czas... 16.12.14, 15:22
      U mnie tylko zywa, do sufitu smile Od kilku lat jodła kaukaska, nie pachnie tak pięknie jak świerk ale jest ładniejsza i nie sypie się. Ozdoby to zbieranina z wielu lat a nawet kilku pokoleń, mam jedną bombkę co dwie wojny św przetrwała smile Ja takie lubię, tradycyjne bo takie są te święta. Stare ozdoby przywołuja różne wspomnienia, ludzi których już nie ma.
    • joanna_poz Re: Choinki czas... 16.12.14, 15:25
      zawsze naturalna, w tym roku mamy nawet 2, bo syn sobie zażyczył do swojego pokoju.
      ta wspolna 165 cm, ta jego mniejsza w donicy.
      roznokolorowe, choć większość czerwono- zloto- srebrna.
      bombki, rozne zabawki, szyszki, sporo dzieł syna z róznych lat.
      żadnych owoców, ale jest parę pierniczków.

      już mamy je ubrane i pachnąsmile
    • kkalipso Re: Choinki czas... 16.12.14, 15:40
      Sztuczna ponad 2 metry. Ozdoby od lat takie same chociaż co roku coś nowego dokupuję. Teraz kupiłam białe bombki i bardzo mi się podoba. Przyznaję pomysł ukradłam.

      Co do Twojej to czarne bombki bym sobie odpuściła, mnie się nie podobają/
    • slonko1335 Re: Choinki czas... 16.12.14, 15:40
      Jodła kaukaska ok. 180 cm, żywa, różnokolorowa zbieranina z wielu lat plus wytwory dzieci.
    • hema14 Re: Choinki czas... 16.12.14, 15:49
      Mamy sztuczną ok. 1,5m. Zielona, tradycyjny wygląd. I "tradycyjnie" jest zaśmiecona wszystkimi bombkami jakie się przez lata uzbierało, plus dziecięce ozdoby, czasem jakieś cukierki na sznurkach, pierniczki, kolorowe lampki, błyszczące łańcuchy. Jest błyszcząco i kolorowo, nawet to lubię. Nie mam umiejętności, zacięcia i finansów by co roku stroić choinkę na inną modłę.
      Planuję od czasu do czasu, co kilka lat nie wyjmować tej sztucznej tylko kupować żywą.

      Biała z czarnymi bombkami to by mi się nie spodobała.
    • gaskama Re: Choinki czas... 16.12.14, 16:17
      Co roku mamy dwie choinki. W dużym pokoju jodłę kaukaską (bo piękna) a w pokoju syna w donicy świerk (bo pięknie pachnie). Kiedyś ubieraliśmy tylko w jednym kolorze (najczęściej na czerwono). Odkąd jest syn to obie choinki megakolorowe. Zdarzało się, że rozbierane dopiero w marcu (ze względu na nasze lenistwo i miłość syna do drzewek).
    • jola-kotka Re: Choinki czas... 16.12.14, 16:24
      Biała duza i czarno złote bombki oraz niebieskie lampki to mój pomysł na te święta,hehe,ale u mnie już ubrana.
    • aqua48 Re: Choinki czas... 16.12.14, 16:32
      W tym roku kupiliśmy jodełkę w donicy i mamy zamiar na wiosnę zwrócić jej wolność.
      • k1234561 Re: Choinki czas... 16.12.14, 17:07
        U nas zwykle była ok.2 metrowa sztuczna.Jednak dobijało mnie to składanie i rozkładanie.W pojedynkę nie dawałam rady.Wiecznie zakurzona,choć zapakowana,przynoszona z garażu i zawsze była ubierana w jednokolorowe bombki i światełka.Potem to rozbieranie...brrrr.
        Dlatego na jakiś czas przerzuciliśmy się na żywe w donicach,ale sypały się strasznie,itd.A po jakimś czasie już nie miałam miejsca w ogrodzie na wkopywanie.Ale w zeszłym roku kupiłam gotowca.Sztuczną,ok.metrową choineczkę,ubraną w śliczne stonowane,gustowne ozdoby i światełka.Jak dla mnie cudo.Cudo owo po 3 Królach jest foliowane i wstawiane do garażu i czeka do następnych świąt.Odpada mi strojenie,ubieranie itd.Ograniczam się do odfoliowania i włączenia wtyczki od światełek do kontaktu.
        • kk345 Re: Choinki czas... 16.12.14, 17:33
          Ale omija Cię przyjemność ubierania drzewka...
          • loola_kr Re: Choinki czas... 16.12.14, 19:10
            jak również koszmar rozbierania wink
            ja ubieranie zrzucam na dzieci, dla nich przyjemność, dla mnie nie bardzo.
    • melancho_lia Re: Choinki czas... 16.12.14, 17:01
      U nas zawsze żywe drzewko. Tak ze 2m wysokości. Ubieramy kolorowo. Sa bombki z wielu lat, moje rekodzielo (kusudamy), dzielą dzieci, obowiązkowo pierniki i różne inne zgromadzone ozdoby.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Choinki czas... 16.12.14, 17:15
      Żywa, do sufitu, przeważnie jodła - bo się nie sypie. Ozdobiona bombkami, ozdobami wykonanymi przez dziecko, cukierkami, pierniczkami, łańcuchami, lampkami...
    • yuka12 Re: Choinki czas... 16.12.14, 17:29
      Z mezem zaczelismy nowa tradycje, inna niz te z naszych domow rodzinnych. Od kilku lat kupujemy duza i wysoka prawdziwa choinke (minimum 1.5 m, rok temu 1.8), ktora zdobimy od serca czyli sa i bombki i czekoladki, i pierniki, szklane ozoby, plastykowe, papierowe, metalowe i ze slomy, prace dzieci i swiecace lancuchy, aniolki, renifery, sople, misie polarne, tancerki, slodkie laski i wiele, wiele rozmaitych ozdob. Ubieranie choinki jest swietna zabawa dla nas i dla dzieci, a sama choinka wyglada niezwykle kolorowo, rodzinnie i odswietnie.
      Oddzielne sztuczne choinki (ubrane !) sa w sypialni dzieci i ich pokoju zabaw.
    • kk345 Re: Choinki czas... 16.12.14, 17:32
      Wyłącznie pachnący, żywy świerk, taki ze 3,5 metra, bombki w różnych kolorach, słomiane zabawki, starocie z dzieciństwa mojego, meża i dziecka- kiczowato, sentymentalnie i tradycyjnie. Na czubku, zakładana z najwyższej drabiny, brokatowa gwiazda.
      • jola-kotka Re: Choinki czas... 17.12.14, 00:26
        Jakiej wysokości masz pomieszczenia w domu,że ci się tak duza choinka mieści?
        • bei Re: Choinki czas... 17.12.14, 09:58
          jola-kotka napisał(a):

          > Jakiej wysokości masz pomieszczenia w domu,że ci się tak duza choinka mieści?

          Przypuszczam, ze w salonie jest galeria, wówczas sufit moze byc pomiędzy 4 a 7 metrów nad podłogą.
          Albo mieszkanie w kamienicy- u mojej cioci 4m 20 cm, u innej 3 m 70 cm
          • kk345 Re: Choinki czas... 18.12.14, 23:25
            3,95- kamienicawink Galerii braksmile
    • pomidorpomidorowy Re: Choinki czas... 16.12.14, 17:46
      nie uznaje sztucznych choinek sa dla mnie w zlym guscie jak np sztuczne kwiatki....wg mnie jakbys nie ubrala bedzie poprostu sztucznie...na zywa wystarczy zalozyc swiatelka i juz jest pieknie....klimat przede wszsytkim i zapach a nie plastik
    • kochamruskieileniwe Re: Choinki czas... 16.12.14, 18:16
      Żywa. Bombki róznorodne, niektóre z mojego dzieciństwa jeszcze smile
      Łancuch klasyczny - zrobiony z dzieckiem w zeszłym roku.
      Drugi z gwiazdek, które wypodukował mąż - siedzi i zwija od jakiegoś miesiąca smile

      Poniewaz zbieram bombki (mam pokaźną kolekcję) zastanawiam sie nad choinką tematyczną. Np zwierzęta.Syn wolałby pewnie pojazdy smileNo jeszcze mam czas do namysłu
      Plus pierniczki, cukierki -sople
      Swego czasu miałam takie "w jakimś stylu". Ale "wyrosłam" zbyt korporacyjnie mi się obecnie kojarzą.
      Ale to moje zdanie i moje skojarzenia.
    • nanuk24 Re: Choinki czas... 16.12.14, 18:30
      Moja choinka ma wszystko: pierniki, pomarancze, cytryny, szklane bomki rozokolorowe, plastikowe bomki, bombki z pior gesich, ktore sama zrobilamwink, styropianowe, papierowe ozdoby robione przez dzieci, szyszki, kolorowe swiatelka etc. lancuch jest z przezroczystych koralikow. Jest zywa, siegajaca do sufitu. W swojej galerii mam z poprzedniego roku.
      • najma78 Re: Choinki czas... 16.12.14, 18:43
        Piekna,, zywa choinka pod sufit udekorowana juz od dwoch tygodni. Ozdoby zlote ppus odcienie brazu. Kominek tez udekorowany, pngwin, jez, renifer i inne stwory, skarpety ze slodyczami wisza, Santa wyglada zza kominka. Krartki swiateczne maja miejsce w holu, balustrada owinieta wezem plus kokardy, weniec adwentowy na drzwiach wiejsciowych, lampki w ksztalcie wiszacych sopli na zewnatrz. W ogordzie naturalne drzewko, male ale z lampkami. Wszystko gotowe. Uwielbiam czas oczekiwania na swieta.
    • inguszetia_2006 Re: Choinki czas... 16.12.14, 18:58
      Witam
      Przeszłam na sztuczną choinkę rok temu. Coś tam jęczą w domu, że nie ma zapachu, ale wcześniej też nie było, bo kupowaliśmy jodłę. I to im właśnie mówię - jaki zapach, mili moi, jaki zapach?;-P Kolory energetyczne - złoto, czerwień, bombki raczej kolorowe, pierniki, cukierki. Taki misz - masz. Nic szczególnego. D...y nie urywa. Teraz para idzie w świece. Ustawiam, gdzie się da, czerwone,złote,białe i palą się na okrągło. Mam świra na punkcie świeczników. Sama też robię ze słoików. Muszę zrobić w tym roku kilka, bo wszystkie z poprzedniego roku rozdałam. No... nie da się tak całkiem "na lenia" opędzić tych świątwink
      Pzdr.
      Ing
    • jadis76 Re: Choinki czas... 16.12.14, 19:00
      u nas jodła żywa, ok 2 metry, ubrana w bombki z dzieciństwa, bombki z różnych okresów życia naszej rodziny, pierniki, suszone owoce, cukierki, łańcuchy wykonywane przez córki itd
      każda córka ma w swoim pokoju jeszcze sztuczną choinkę, białą, którą decyduje jak udekorować, ponieważ ozdób tyle, że zwyczajnie wszystkie się nie mieszcza
    • a.va Re: Choinki czas... 16.12.14, 19:04
      Żywy świerk na komodzie. Bombki w ciepłych kolorach - czerwone, złote, pomarańczowe, brązowe - i trochę granatowych. Nie lubię srebrnych i zielonych. I słomiane zabawki - są prześliczne, uwielbiam je.
    • loola_kr Re: Choinki czas... 16.12.14, 19:07
      kiczowatą, sztuczną, białą. Jedynie bombki są ładne (z osobna wink , każdego roku kupujemy dzieciom na pamiątkę po jednej wybranej przez nich bombce) do tego pozwoliłam dzieciom obsypać choinkę kolorowymi piórami, chciałam się uchronić przed opadającymi igłami kupując sztuczydło to mam opadające pióra big_grin
    • anika772 Re: Choinki czas... 16.12.14, 19:16
      Sztuczna, ta sama od wielu lat, ma jakieś 1.75- 1.80
      Dzieci obwieszają kolekcją bombek, figurkami, kokardkami, piernikami, do tego parę łańcuchów. Barwny i różnorodny misz- masz.
    • memphis90 Re: Choinki czas... 16.12.14, 19:18
      U mnie choinka żywa, jakieś 180cm. Żółto-zielone lampki, kremowe bombki w nadruk z nutami i mikołajami girlanda z kremowych piórek. Kilka złotch bombek. Suszę pomarańcze, żeby podowieszać. Wcześniej miałam podobną kolorystykę, pierniczki, suszone owoce, zielono-kremowe bombki. W tym roku wszystko nowe, tak wyszło wink
    • kocianna Re: Choinki czas... 16.12.14, 22:39
      Jodła, na niej wszystko - albo prawie wszystko - co mamy, co kupiliśmy albo wyprodukowałyśmy z Młodą własnoręcznie. Łącznie z kawałkiem łańcucha metrowej długości, z papieru kolorowego, lepionego przez dzieciaka w przedszkolu, a także aniołkami z papieru do pieczenia i włosami z włóczki, którym mordy (to trudno twarzą nazwać) rysowała dwulatka. Dla zapachu mamy wazon ze świerkowymi gałązkami. I surowe pomarańcze (suszone się robią dopiero na choince) i pierniczki (w tym roku z masy solnej, barwionej na piernikowo i z dodatkiem przyprawy do piernika, dekorowane farbką 3d). Prawdziwe pierniczki też będą, ale nie na choince - z pewnych przyczyn nie może na niej wisieć nic jadalnego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka