stacie_o
30.12.14, 01:03
Odkąd skończyła pół roku nie śpi w dzień. Odkąd wróciłam do pracy spala w nocy maksymalnie 6 godzin. Wczoraj w nocy nie spala i dziś tez nie śpi. Myślę o tym żeby się nadać jako paczkę priorytetową gdziekolwiek gdzie można spać. Dwa razy byłam z nią na klinice żeby poznać przyczynę min buziaka niespania. Dalej nic nie wiem. Siostra faceta mojej siostry, lekarz z jueseju doradzala nawet leki nasenne. Każdy chce pomóc. Każdy ma mnóstwo rad a nic nie działa. Spytacie co robi ojciec dziecka. Tez pracuje. Po pracy ogarnia dom i starsze dziecko bo ja jestem w stanie tylko gasić się w sufit. Juz pierwsza a ja jeszcze nie spałam, wstaje przed 6.