Dodaj do ulubionych

Jak uchronić córkę?

10.01.15, 19:25
Ponieważ zszokował mnie wpis jednej z forumek, że jej córka spotykała się z muzułmaninem, zastanawiam się czy jest jakiś przepis, jakaś praktyczna recepta wychowawcza, która pozwoliłaby na uchronienie córki przed nawet rozważaniem pomysłu takiego związku.
Zawsze wydawało mi się oczywiste, że biała młoda kobieta z dużego europejskiego miasta, niegłupia, fajna, kształcona, oczytana w ogóle nie dopuści myśli o bliższej znajomości z wyznawcą Allaha. Nie, bo nie, bo to takie oczywiste tabu kulturowo-obyczajowe. Pewnych rzeczy się nie robi, określonych znajomości nie zawiera, bo nie ma po co.
A tu zonk. Nie wiem, czy spowodowały to jakieś błędy wychowawcze, czy nieodpowiednie środowisko, czy inne czynniki, w każdym razie wolałabym już wiedzieć żeby zapobiec dramatowi.
Obserwuj wątek
    • mas.uka Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:30
      Tylko problem w tym że taki gość w europejskim mieście zachowuje się całkiem poprawnie, potrafi być szarmancki i czarujący..
      • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:43
        Ale jakie to ma znaczenie? Jest muzułmaninem, to powinno wystarczyć.
        • bachtin Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:00
          Oni często mówią, że są niewierzący, albo że "wierzą na swój sposób i nie praktykują religii". No i owszem, wódki się napiją, wydymają wszystko co się rusza, a potem ze spokojem oszamią hamburgera. Wszystko do czasu.
          • dyzurny_troll_forum Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:44
            bachtin napisała:

            > No i owszem, wódki się napiją, wydymają wszystko co się rusza,
            > a potem ze spokojem oszamią hamburgera. Wszystko do czasu.

            Akurat hamburger, taki prawdziwy, to jest z krowy. A krowę, to z tego co pamiętam, u nich wolno....
            • bachtin Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:50
              Słuszna uwaga, mój błąd.
        • zofijkamyjka Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:13
          triss_merigold6 napisała:

          > Ale jakie to ma znaczenie? Jest muzułmaninem, to powinno wystarczyć.

          obawiam się, że jeśli będziesz tak bardzo i tak jawnie przeciwna to możesz "wywołać wilka z lasu" Zakazany owoc często lepiej smakuje.
          • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:00
            Hm... jak rozumiem ryzyko bycia jawnie przeciw dotyczy również innych kwestii, obecnych w wychowaniu: narkotyków, popełniania przestępstw, prostytucji?
            • zofijkamyjka Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 09:57
              triss_merigold6 napisała:

              > Hm... jak rozumiem ryzyko bycia jawnie przeciw dotyczy również innych kwestii,
              > obecnych w wychowaniu: narkotyków, popełniania przestępstw, prostytucji?

              oczywiscie, jeżeli będziesz bardzo radykalna i upierdliwa w kwestii bycia przeciw to może to w dziecku wywołać wręcz odwrotny skutek. To jest zjawisko znane od dawna.
    • sanciasancia Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:31
      Mnie mama zawsze mówiła, że muzułmanie nie traktują dobrze swoich żon. I coś o tym, że nie wierzy w dobre traktowanie kobiet, gdy zmusza się je do noszenia szmaty zasłaniającej twarz.
      Podziałało.
      • sanciasancia Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:32
        Przy czym muzułmanin muzułmaninowi nie równy i związku z polskim Tatarem bym się aż tak nie obawiała.
        • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:42
          Tatarzy są w porzo, ale oni żenią się w ramach swojego środowiska, najczęściej.
          • annajustyna Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:08
            A w przypadku malzanstwa tatarsko-katolickiego dzieci sa wychowywane na katolikow.
            • attiya Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 15:22
              nie tylko
              dwie kuzynki z pochodzenia tatarki - i jedna i druga wychowuje w swojej wierze, czyli muzułmańskiej - pierwsza ma za męża katolika, druga prawosławnego
              • annajustyna Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 15:24
                No tak - ja czytalam o parach, ze to maz byl Tatarem.
      • aandzia43 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:51

        > Mnie mama zawsze mówiła, że muzułmanie nie traktują dobrze swoich żon. I coś o
        > tym, że nie wierzy w dobre traktowanie kobiet, gdy zmusza się je do noszenia sz
        > maty zasłaniającej twarz.
        > Podziałało.

        Mnie mama czterdzieści lat temu mówiła to samo. I też podziałało. Tym bardziej, że łączyła podobne pogadanki z tym, że sama nei pozwalała się źle traktować i nei traktowała źle mnie smile Poczucie własnej wartości plus przywiązanie do swoich (w tym wypadku do "cywilizacji śmierci" tongue_out) tradycji stworzyło kobietę zaimpregnowaną na miękki wdzięk piwnych, wilgotnych oczu wink
    • d.o.s.i.a Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:33
      Tez bym nie chciała żeby moja córka umawiala sie z kimś obcym kulturowo i mentalnie. Ale dokladnie na tej samej zasadzie na jakiej nie chciałabym żeby umawiala sie z kimś kto ma niższe wyksztalcenie np. Nie chciałabym zarówno muzulmanina jak i praktykujacego katolika.
      Ale to co piszesz i jak to piszesz przyprawia mnie o dreszcze. Bynajmniej nie zachwytu.
      • iskierka3 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:46
        Rozumiem nawet niechec do zwiazku z muzulmaninem, zwlaszcza tradycjonalista. Rozumiem, ze za oczywiste bierzemy fakt, ze wyksztalcona, oczytana kobieta wie cokolwiek o islamie a glupia krowa byc moze nie wie nic. Ale dlaczego BIALA???
        • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:53
          Bo nie-biała może być z rodziny o nieeuropejskich korzeniach vide importowani do Europy mieszkańcy byłych kolonii więc różnice kulturowe mniejsze. To tylko dodatkowy element w charakterystyce, nic ponadto.
      • guderianka Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:34
        Ale to co piszesz i jak to piszesz przyprawia mnie o dreszcze. Bynajmniej nie z
        > achwytu.

        10/10
    • myfaith Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:35
      Klina klinem czyli wychowasz córkę w wierze katolickiej z solidnymi podstawami ( czyli naprawdę wie dlaczego wierzy) to bedzie potrafiła zrozumieć rowniez islam wink

      Nie wierze w żadne recepty tam gdzie uczucie tam zdrowy rozsądek mówi "pa pa"
      Ostatnio znajoma powiedziała ze jej kuzyn przeszedł na islam bo inaczej nie mógłby sie ożenić z pakistanka.
      Kuzyn aktualnie mieszka zagranica
      • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:44
        Jesteśmy niewierzący, wychowujemy dzieci totalnie bezreligijnie.
        Ale uczucie musi mieć jakąś podstawę żeby się rozwinęło, jakiś kontakt, przyzwolenie wewnętrzne.
        • myfaith Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:07
          No ale żyjemy w świecie gdzie w ciagu godziny mozna sie spakować złapać samolot/pociąg czy co tam i dojechać do Paryża /Berlina czy innego miasta i znaleźć prace jako au pair na ten przykład. Tam sie zetknie - znajomy znajomych, rodziny w kt pracuje ( no bo jak bedzie tylko wsród Polaków ?) z Ahmedem a jesli jest sie wychowywanym w duchu całkowitej otwartości i tolerancji i bez znajomosci podstaw jakiejkolwiek religii to jak chłopak przystojny, miły, uczynny i sprawnie opowie o swojej wierze , w samych pozytywach , zaprosi na rozmowę z uczonym imamem to dlaczego miałaby nie uwierzyć czy polemizować?
          Kontakt jest, przyzwolenie ( bo ciekawość) jest a wszystko to podlane sosem z uczucia z daleka od domu lub w domu rodzinnym jest pustka uczuciowa a człowiek chce czegoś więcej.

          Abstrahując od takiego scenariuszaTak myśle ze niektórym ludziom potrzebna jest taka religia/wiara/ ideologia która mówi im co maja robic i jak Sie trafi na podatny grunt ( czyli osobę która chce zeby jej mowić co ma robic jak żyć) to święty Boże nie pomoże .

          Mozna poczytać blogi polek kt preszly na islam- mnie utkwiła w pamięci opowieść Polki rozwódki kt w Egipcie przeszła na islam bo ta religia przyjęła ja bez oceniania
          • catroux Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:23
            W dzisiejszej GW jest dość ciekawy artykuł m.in. o rodzicach niemających nic wspólnego z islamem (np. Żydach mających butik przy Champs Elysees), których dzieci zostały zwerbowane przez państwo islamskie.
            • aandzia43 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:55
              wyborcza.pl/magazyn/1,143014,17231830,W_drodze_do_swietej_ziemi_Sham.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza
            • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:01
              Czytałam, dlatego to takie przerażające.
          • aandzia43 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:59
            >
            > Abstrahując od takiego scenariuszaTak myśle ze niektórym ludziom potrzebna jest
            > taka religia/wiara/ ideologia która mówi im co maja robic i jak Sie trafi na p
            > odatny grunt ( czyli osobę która chce zeby jej mowić co ma robic jak żyć) to św
            > ięty Boże nie pomoże .

            Tak, np. ci z osobowością autorytarną. Wtedy kto pierwszy, ten lepszy - agitacja ultrakatolicka, ultramuzułmańska, przekonujący guru jakiejś sekty, czy inne oszołomstwo. Niektórzy są sami przez sieibie skazani na kajdany.
            • nangaparbat3 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 23:03
              > Tak, np. ci z osobowością autorytarną. Wtedy kto pierwszy, ten lepszy - agitacj
              > a ultrakatolicka, ultramuzułmańska, przekonujący guru jakiejś sekty, czy inne o
              > szołomstwo. Niektórzy są sami przez sieibie skazani na kajdany.
              >
              Sami przez siebie jak sami przez siebie - czlowiek sobie osobowości nie wybiera. Więc może jest tu jakaś szansa dla Triss.
      • nangaparbat3 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 22:59
        Klina klinem czyli wychowasz córkę w wierze katolickiej z solidnymi podstawami
        > ( czyli naprawdę wie dlaczego wierzy) to bedzie potrafiła zrozumieć rowniez isl
        > am wink

        Nieprawda, żadna gwarancja, mam przyjaciołke, ktora tak wlasnie wychowywala dzieci, w najlepszym znaczeniu tego slowa, a córka związala się z muzułmaninem. Szczęsciem póki co ona wiedzie prym w związku i mieszkają w Europie, i mam nadzieję, że tu zostaną. On jest naprawdę troskliwym męzem i ojcem.
    • na_pustyni Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:38
      Serce nie sluga wink
    • lampka_witoszowska Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:39
      może rozwiązaniem jest nie wychowywać w dramatycznie modnej akceptacji wszelkiej inności, z przemocą wobec innych albo zwykłego, codziennego lekceważenia kobiety włącznie? (owszem, w naszej europejskiej kulturze mamy choćby: baba za kierownicą)

      i może wbijać do głowy - i pokazywać - że lepiej być samej niż z chłopem, który nie rozumie idei prawdziwego partnerstwa dojrzałej samodzielnej kobiety z tak samo dojrzałym, samodzielnym mężczyzną, który z jej zdaniem się liczy zawsze, bo to podstawa zdrowego związku?

      jak będę uczyła córkę, że kulturowo chłop musi czuć się ważniejszy/mądrzejszy/lepszy od niej - to ma szansę trafiać na takiego, niezależnie od jego wyznania.

      na dzień dzisiejszy tak sądzę. Każda jedna religia wyznawana w sposób ortodoksyjny - bez wielbienia Boga (który jest m.in. równością płcie) - za to z wielbieniem chwilowych (choćby kilkusetletnich, ale przemijających) rytuałów czy tradycji - może być zagrożeniem dla kobiet.
      • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:45
        Wychowanie religijne moim dzieciom nie grozi.
        • lampka_witoszowska Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:37
          najmniejszym problemem jest tu wychowanie religijne.
    • zona_mi Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:39
      Obawiam się, że nie ma sposobu.
    • tol8 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:44
      U mnie w rodzinie od kilku lat także muzułmanin gości. Na co dzień para mieszka w UK, więc jest w porządku. Boję się jednak, że facet któregoś dnia porwie siostrzeńca i wywiezie do siebie.
      Nie, mały nie nazywa się Ali, Mohammed, ani podobnie smile
      • annajustyna Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:47
        Ale jest wychowywany na muzulmanina? To mnie zawsze szokuje, ze niemieckie matki-zony muzulmanow, czesto katoliczki, wychowuja swoje dzieci na muzulmanow...
        • tol8 Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 11:14
          mąż tak
          dziecko nie chrzczone u nas,
          ślub tylko cywilny

          Najlepsze sa komentarze na fb pod zdjęciami dziecka: Polacy piszą żeby Bóg miał ja w swojej opiece, a krajanie męża ,,niech Allah błogosławi'' smile
    • rosapulchra-0 [...] 10.01.15, 19:45
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:46
        Leczyć z powodu? Nie jestem pożyteczną idiotką i jestem z tego dumna.
      • rosapulchra-0 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:48
        A po przeczytaniu tego wątku tylko smutek i przerażenie mnie ogarnia, że taki rasizm panuje w Polsce..
        • joa66 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:52
          taki rasizm panuje w Polsce..

          rosa, ty rasistko i hipokrytko wink
    • bachtin Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:45
      Nie wiem. Ja miałam odwrotnie - młodzieńczo byłam nastawiona bardzo multi-kulti, wszyscy jesteśmy ludźmi, blebleble. No owszem, ludźmi wszyscy jesteśmy, ale po niedługim czasie pracy w międzynarodowej organizacji pozarządowej i po kilku próbach podrywu uznałam, że panowie z Afryki, Kaukazu i innych takich rejonów to jedno wielkie noł-noł. W tej chwili z niektórymi (tak, tymi zeuropeizowanymi) się serdecznie koleguję, gotuję, bawię na służbowych imprezach, ale związek? Nigdy w życiu.

      Remedium jest może wychowanie dziewczynki na kobietę bez kompleksów - osoba z wysokim poczuciem własnej wartości żałosne komplementy ("Taka sexylady i nie ma faceta?" itp.) róznych egipskich lołwerbojów skwituje jedynie pełnym zażenowania uśmiechem i kurcgalopkiem oddali sie od elementu obcego kulturowo.
      • annajustyna Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:48
        Naparwde uwazasz, ze tylko takie odpady sa wsrod muzulmanow?
        • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:49
          Nawet jeśli nie tylko, to po co ryzykować i sprawdzać na własnej skórze.
        • bachtin Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:55
          Nie. Natomiast frekwencyjność zjawiska jest wyższa wśród muzułmanów. A porównanie mam, ze względów służbowych, bardzo duże. Tani wyrywacze zdarzają się też wśród Włochów i panów z Ameryki Południowej, ale to nie ta skala i nie ten poziom obciachu. Wierz mi, oni mają swój specyficzny styl podejścia do kobiet, powie Ci to każda dziewczyna która z różnych względów kontaktuje się z przybyszami z tej grupy (owszem - bardzo zróżnicowanej).

          I zauważyłam prawidłowość, że bardzo często (nie, NIE zawsze) kobiety, które się złapią to niezbyt atrakcyjne, zakompleksione laski, które po raz pierwszy ktoś zasypał falą komplementów. Niewyszukanych, ale za to entuzjastycznych (ju luk biutiful, ju hev e part of bady łot atraks afrikans, i dalej w tym tonie, tego rodzaju angielszczyzną)


          • lauren6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:51
            Potwierdzam. Sama mam identyczne doswiadczenia z muzulmanami i podobne obserwacje odnośnie ich miłosnych podbojów.
          • topo-lina Re: Jak uchronić córkę? 12.01.15, 10:39
            Bachtin, zgadzam sie z toba w 200%, ale sie smieje jak czytam twoje wypowiedzi, bo tak jak ty mialam do czynienia z roznymi kregami kulturowymi, miedzy innymi wlasnie z Afrykancami.
            Ja tez zawsze sie usmiecham poblazliwie i cale szczescie moi rozmowcy nie moga czytac w moich myslach wink
            A co do pytania glownego watku, to ja tez sie czasem, jako matka 2 dziewczynek, nad tym zastanawiam i mam nadzieje, ze wychowujac moje corki na niezalezne, pewne siebie kobiety, uodpornie je niejako na tego typu zaloty.
            Zaznaczam, ze nie jestem rasistka, tylko jako ateistka i dosyc niezalezna kobieta widze, ze ciezki jest kompromis juz nawet z bardzo wierzacym katolikiem, a co dopiero z muzulmaninem, dla ktorego religia to niejako styl zycia, jego tozsamosc.
            Co bedzie to bedzie, kazdy musi przejsc przez rozne doswiadczenia, i te pozytywne i negatywne, ale nie ukrywam, ze wolalabym, zeby moje corki zwiazaly sie z kims z szeroko pojetego europejskiego kregu kulturowego. Nwet smiem twierdzic, ze wolalabym, zeby moja corka byla lesbijka niz wlasnoscia jakiegos goscia wyznajacego Allaha...
      • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:48
        Ja byłam nastawiona względnie neutralnie, ale nigdy nie rozważałam zawierania znajomości z nie-białymi facetami i spoza własnego kręgu cywilizacyjnego, bo nie, bo nie było w nich nic - dla mnie - interesującego i pociągającego.
        • rosapulchra-0 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:49
          Względnie neutralnie? Jesteś obrzydliwą rasistką, nic dodać, nic ująć..
          • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:54
            No dobrze, jestem. Szanuj moje prawo do wolności słowa i poglądów.
            • rosapulchra-0 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:13
              A ty szanujesz?
            • jematkajakichmalo Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:22
              To Ty w przyszlosci uszanuj prawo do wolnosci slowa i pogladow oraz do wybprow Twojej corki...

              "Zawsze wydawało mi się oczywiste, że biała młoda kobieta z dużego europejskiego miasta, niegłupia, fajna, kształcona, oczytana w ogóle nie dopuści myśli o bliższej znajomości z wyznawcą Allaha."

              Takas biala i oczytana to powinnas wiedziec, ze slowo Allah po arabsku oznacza Bog, tak jak God po angielsku czy Gott po niemiecku... tak wiec bardzo bym sie martwila na Twoim miejscu, bo chyba niewielki wybor bedzie miala twoja corka wyychodzac za maz big_grin
              • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:02
                Ale ja nie jestem akceptująca. tongue_out
                • rosapulchra-0 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 22:16
                  To się nie dziw, że twoje poglądy i działania są nie do zaakceptowania dla innych. Dla twojej córki również, dla syna i ojców twoich dzieci też
                  • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 23:19
                    Pacz, jestem dziwnie pewna, że akurat ojciec mojej córki w tym temacie zgadza się ze mną w 300%. big_grin
        • aandzia43 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:40
          Ja byłam nastawiona względnie neutralnie, ale nigdy nie rozważałam zawierania z
          > najomości z nie-białymi facetami i spoza własnego kręgu cywilizacyjnego, bo nie
          > , bo nie było w nich nic - dla mnie - interesującego i pociągającego.

          Też byłam nastawiona neutralnie (nie ziałam lękiem i nienawiścią i na tle mojego pokolenia prezentowałam super otwartą, pełną ciekawości postawę), ale mężczyźni spoza mojego kręgu kulturowego nie interesowali mnie nigdy jako męzczyźni właśnie. Szlaban mentalny i już. Nawet jako młode dziewczę wiedziałam, że tylko facet z mojego kręgu kulturowego (wykluczam z niego facetów pokroju np. Misia, żeby było jasne, o jaki krąg kulturowy mi chodzi tongue_out) jest w stanie dać mi to, czego od mężczyzny oczekuję. Nie zawiodłam się.
      • iskierka3 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:49
        Coz, ja od kazdego z takim tekstem oddalilabym sie kurcgalopkiem, bo tekst jest idiotyczny. I wyznanie czy narodowosc pana bylaby mi doskonale obojetna,)
      • black_halo Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 12:27
        Zeby wychowac kobiete bez komplekow to najpierw samej trzeba byc pewna siebie a to sie rzadko w Polsce zdarza bo nawet czytajac to forum to mozna dojsc do wniosku, ze jak nie nosi sie rozmiaru 34/36, no max. 38 po urodzeniu trojki dzieci i nie zarabia sie minimum trzech krajowych to czlowiek przegral zycie. A w takich warunkach spotkanie z panem, ktory na nasz widok robi maslane oczy, prawi komplementy i na ulicy kupuje kwiatki jest wlasnie nieco milym szokiem i latwo w te sidla wpasc nie majac wiedzy co dalej. Dlatego uwazam, ze nalezy dziewczynkom wpajac od malego, ze sa piekne, madre i nalezy im sie od zycia co najlepsze, dobrze platna praca, fajne zycie, najlepszy partner zyciowy, ze nie musza sie godzic na byle co.
    • catroux Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:49
      Pierwsze, co mi przyszło do głowy, to że matka naszej słynnej celebrytki Sary M. chyba nie wyszła na związku z muzułmaninem tak najgorzej wink

      Drugie, że dzieci na etapie nastoletniego buntu często idą ideologicznie w kierunku dokładnie przeciwnym rodzicom, więc uważaj...
      • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:50
        Nie wiem kim jest Sara M.
        • annajustyna Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:06
          Sara Borus, de domo Mannei?
    • priszczilla Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:50
      Spróbuj ją od siebie maksymalnie uzależnić, zrób co możesz żeby się nie usamodzielniła, a potem wybierz jej męża, który będzie ją traktował tak samo. Przy odrobinie szczęścia zostanie z nim do końca życia, bo nie będzie miała wyjścia.
      • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:54
        To zdaje się, domena wyznawców Allaha. uncertain
        • priszczilla Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:00
          Nie tylko. Na pewno znajdziesz takiego katolika czy ateistę, jeśli to akurat religia ma dla ciebie znaczenie.
          • araceli Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:02
            priszczilla napisała:
            > Nie tylko.

            Czyli sama przyznajesz, że związek z wyznawcą Allaha dobrym pomysłem nie jest?
            • priszczilla Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:05
              Tak? W którym miejscu?
              • araceli Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:11
                Twierdzisz, że NIE TYLKO wyznawcy Allaha ubezwłasnowolniają kobiety. Czyli rozumiesz, że oni ubezwłasnowolniają?

                Związek z wyznawcą religii, która traktuje kobiety jak przedmioty nie jest dobrym pomysłem. ŻADNEJ religii. I choć mówi się głośno jakie to sekty są złe - powiedzenie, że Islam też nie jest fajny nagle ma być rasizmem? Koran zezwala na bicie i gwałcenie żony - to wystarczy, żeby obawiać się związku córki z muzułmaninem.
                • priszczilla Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:19
                  Niektórzy z nich z pewnością. Katolicyzm nakazuje kobietom zrzec się kontroli nad własnym ciałem jak tylko zajdą w ciążę, a jak jakaś o tym zapomni to jeszcze lekarz może jej odmówić pomocy. Czy to lepsze?
                  • araceli Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:20
                    Nie nakazuje - nie kłam.
                    • priszczilla Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:22
                      O, czyli można dokonać aborcji i grzechu nie będzie?
                      • araceli Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:24
                        priszczilla napisała:
                        > O, czyli można dokonać aborcji i grzechu nie będzie?

                        Nie można zabijać.
                        • priszczilla Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:26
                          To niby odpowiada na moje pytanie?
                          • araceli Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:30
                            Owszem odpowiada.

                            Swoją drogą - Islam też nie dopuszcza aborcji (plus nakazuje kobiecie uprawiać seks z mężem zawsze kiedy on chce) więc porównanie ten tego... bezsensowne.
                            • priszczilla Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:25
                              A katolicyzm pozwala tylko na wytrysk w pochwie i nie dopuszcza rozwodów. Religie są głupie, ale na szczęście samo bycie wychowanym jako katolik czy muzułmanin nie oznacza jeszcze wyroku śmierci dla zdrowego rozsądku czy bycia psychopatą.
                              • zuleyka.z.talgaru Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 00:56
                                Dopuszcza wytrysk nie w pochwie i dopuszcza unieważnienie małżeństwa.
                                • priszczilla Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 01:56
                                  Może jeszcze mi powiesz, że masturbacja także nie jest grzechem?

                                  Nie ma czegoś takiego jak unieważnienie małżeństwa, możliwe jest jedynie stwierdzenie nieważności w sytuacji jeśli faktycznie było nieważne.
                  • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:07
                    Nie jestem, chwała Panu, katoliczką więc ani mnie, ani moich dzieci w/w zalecenia i dogmaty nie dotyczą. Bycie ateistą ma mnóstwo zalet, zbyt dużo, żeby nawrócenie się było atrakcyjne.
                    • priszczilla Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:35
                      Akurat zakaz aborcji cię dotyczy, dzięki katolikom właśnie. I wszystkie tego konsekwencje.
                      • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:42
                        Naprawdę? Wystarczy znajomy lekarz, ewentualnie wyjazd do bratnich Czech. Nie jest to mój najbardziej żywotny problem.
        • rosapulchra-0 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:14
          triss_merigold6 napisała:

          > To zdaje się, domena wyznawców Allaha. uncertain

          I twoja, jak widać..
      • iskierka3 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:54
        A ja ponawiam pytanie czemu laska ma byc biala? Bo mnie to zaintrygowalo? Czarnej wyksztalconej i oczytanej islam nie zaszkodzi a bialej tak? A tak na marginesie to rada o uzaleznieniu corki od siebie jest chyba jedyna skutecznawink pytanie czy dla corki korzystna.
        • iskierka3 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:55
          A sorry, juz odpowiedzialassmile
    • araceli Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 19:58
      Rasizm rasizmem ale ciekawa jestem czy jemateczki byłyby szczęśliwe, gdyby ich córka związała się z człowiekiem wyznającym religię pozwalającą żony bić i gwałć. I nie - nie wyjeżdżajcie z tekstem, że katolicy też biją i gwałcą - to mimo wszystko patologia i jest niezgodne z Biblią i prawem.
      • priszczilla Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:04
        Na szczęście nawet muzułmanie nie mają przymusu bicia i gwałcenia żon, więc wystarczyłoby, żeby po prostu potencjalny zięć tego nie robił. Niepokoiłabym się dopiero przy planach wyjazdu do państwa, w którym kobiety mają mniejsze prawa.
        • araceli Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:13
          priszczilla napisała:
          > Na szczęście nawet muzułmanie nie mają przymusu bicia i gwałcenia żon,

          Mają przyzwolenie. Czyli muzułmanin w swej łaskawości może żony nie bić, może żony nie zgwałcić, może żonie pozwolić wyjść na ulicę. Ale NIE MUSI. Sory - dla mnie zbyt kiepska perspektywa.
          • priszczilla Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:20
            Nie mam ambicji wpływać na twoje wybory.
            • araceli Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:23
              Nie piszemy o moich wyborach.
              • priszczilla Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:37
                Sorry, ale często mam problem ze zrozumieniem o czym piszesz. W tym momencie straciłam już wątek.
                • araceli Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:44
                  Nie wiesz o czym JA piszę a Ty piszesz o wpływaniu na moje wybory. Także ten tego - chyba coś samej Ci się merda :d
        • iskierka3 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:16
          No ja znam kilka takich malzenstw a jedno nawet mieszka w panstwie, gdzie kobiety nie maja praw ( nie chcialabym ale babka wyjechala dobrowolnie, poridzila dzieci, odwiedza rodzine w Polsce i jest szczesliwa) - i te pary sa normalne, wieloletnie, dzieciate i nikt nikogo nie gwalci. Znani mi muzulmanie otwarcie przed slubem wyrazali swoje oczekiwania, ze np zona przejdzie na islam. Albo otwarcie deklarowali dosc fundamentalistyczne podejscie. Przeciez wiekszosc z nich to nie psychopaci, ktorym zalezy zeby zone maksymalnie zgnoic, tylko tez im zalezy na udanej rodzinie. Nie wyobrazam sobie, zeby muzulmanie, ktorych znam uprowadzili dzieci, czy odebrali zonie paszport - mimo, ze jezdza do swoich krajow z rodzinami. Bo sa zwyczajnie dobrymi ojcami i im na dzieciach zalezy. Fakt - ich zony przeszly na islam i dzieci wychowuja w tej religii. Ale to bylo dogadane przed slubem i facet ich niczym nie zaskakiwal.
          • araceli Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:18
            iskierka3 napisała:
            >Nie wyobrazam sobie, zeby muzulmanie, ktorych znam uprowa
            > dzili dzieci, czy odebrali zonie paszport -

            A myślisz, że kobiety które to spotkało wyobrażały sobie, że je spotka ze strony mężów?
            • iskierka3 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:33
              Zle sie wyrazilam - nie musze sobie wyobrazac bo nie uprowadzili a dzieci juz duzewink te kobiety na bank sobie nie wyobrazaly, raczej nikt sobie nie wyobraza, ze przyszly partner bedzie go krzywdzil. Jest to dosc oczywiste. Czytalam kilka tych ksiazek o uprowadzeniach ( malo wiec nie uogolniam) i rzucila mi sie w oczy po pierwsze - bezdenna glupota, brak wyobrazni i wiedzy oraz hmm lecenie na kase tych kobiet. I jakies takie kompletne nieopisywanie faceta jako czlowieka - mily, zasypuje komplementami i bizuteria, no to musi byc cudnie. A potem zdziwienie, ze facet wychowany w zupelnie innej kulturze zachowuje sie jak facet wychowany w zupelnie innej kulturze. W jednej ksiazce facet mial ewidentne problemy psychiczne. Chodzilo mi o to, ze w znanych mi parach, gdzie oboje maja IQ, problem wiary i ewentualnych roznic kulturowych oraz wychowania dzieci jest najwazniejszym tematem do omowienia dla obojga przed slubem. Kolega nawet pytal zone czy zgodzilaby sie EWENTUALNIE na emigracje do arabskiego kraju bo nie wykluczal powrotu a nie chcial dramatow rodzinnych.
              • araceli Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:44
                iskierka3 napisała:
                > A potem zdziwienie, ze facet wychowany w zupelnie innej kulturze
                > zachowuje sie jak facet wychowany w zupelnie innej kulturze.

                A czyż nie o to w tej dyskusji chodzi?
                • iskierka3 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:59
                  Chodzo o to co zrobic, zeby sie za muzulmanina nie wydac. Nie wrzucalabym wszystkich do jednego worka, to raz. A dwa, ze kazda inna kultura jest czyms obcym i zanim sie na taki krok zdecyduje trzeba poznac i czlowieka i kulture ona i zdecydowac czy sie na to decyduje. I nie kazdy muzulmanin jest z innej kultury jednak. I jezeli oboje sie swiadomie decyduja na zwiazek i zyja szczesliwie, to i bardzo dobrze.
                  • iskierka3 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:06
                    Za duzo tego decydowania, tak to jest jak sie robi kilka rzeczy jednoczesniewink
        • adellante12 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 23:58
          Niepokoiłabym się dopiero przy planach wyjazdu do państwa, w którym kobiety mają mniejsze prawa.

          OJP... eufemizm roku....
        • zuleyka.z.talgaru Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 00:57
          Jesteś żoną jednego z nich? Pan i Władca kontroluje Ci internet i nie możesz napisać prawdy? Biedulka.
    • joa66 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:02
      Oj rosa, po raz kolejny udowodniłaś , teraz w tym wątku, że nie jesteś osobą tolerancyjną tylko rzucasz hasła, których nie rozumieszbig_grin Rasistka czystej wody - jeden ma obsesję na punkcie muzułmanów inny na punkcie Polakówwink
      • rosapulchra-0 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:16
        Uważaj, znowu mnie obrażasz. I robisz to z premedytacją.
        • joa66 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:05
          A Ty obrażasz innych. Życie. I EOTsmile
    • pani.jezowa Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:08
      Daj jej do przeczytania "Sprzedane", "Tylko razem z córką" i kilka innych z tej serii.

      I wychowuj w poczuciu szacunku do siebie samej (znaczy żeby córka siebie szanowała), do wolności, swobody poglądowej, obyczajowej, w poszanowania prawa do wyboru.
      Wtedy mała szansa, że spodoba jej się bycie żoną praktykującego muzułmanina.
      • aandzia43 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:30
        > Daj jej do przeczytania "Sprzedane", "Tylko razem z córką" i kilka innych z tej serii.

        To w dzisiejszej dobie powinny być lektury obowiązkowe dla młodych panienek. Co do reszty też zgoda.
    • kkalipso Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:14
      W sumie nie wiem, serce nie sługa. Postaram się żeby ogólnie na miłość czy durne zauroczenia patrzyła z przymrużeniem oka i nie płakała po nocach za byle portkami.
      • marzeka1 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:29
        A ja się nie dziwę, że Triss na takie opory i nie chce, aby jej córka miała "taką przygodę"- ponieważ 2 lata temu na szczęście doszło do rozwodu w naszej rodzinie, gdy pani przywiozła sobie chłopaczka z Egiptu. Nigdy, nigdy w życiu nie zrozumiem związku z takim facetem. I nie czaję powiedzenia "serce nie sługa"- bo tak, może pociągać, może się podobać, ale gdy chce się mieć dobry związek to także obok tego serca trzeba też dopuścić do głosu- rozum. Bo mowa o realnym potem życiem z kimś takim.
        • annajustyna Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:30
          Tzn. pani przywiozla sobie chloptysia z Egiptu i na szczescie rozwiodla sie przez to z mezem?
          • marzeka1 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:36
            Nie, pani była rozwódką, chłopczyka poznała na wyjeździe do Egiptu- podobno była "miłość wielka" i "nigdy nie spotkała równie cudownego faceta"- potem był ślub tam w ambasadzie, po jakimś czasie ściągnięcie, chłopczyk był idealny (jego zachowania odbierałam jako grę- w czym się nie pomyliłam) do czasu, jak dostał polskie obywatelstwo- i nagle bach... nie było już pięknej miłości, rozwieść trzeba było z problemami, bo chłopczyk jako polski obywatel poleciał sobie żyć w Londynie i słuch zaginął. Jest już po rozwodzie.
            • annajustyna Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:38
              O rany uncertain. Ale Bob z hotelu Roma to nie byl czasem? wink
              • marzeka1 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:45
                Nie, ale podobne męskie gó...
            • iskierka3 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:41
              Ale to raczej byla kwestia wejscia do Unii dla niego a nie religijna?
        • kkalipso Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:45
          Wiesz a ja nie chcę żeby miała do czynienia z kimkolwiek kto dobiega od naszych podstawowych standardów. Boję się tak samo muzułmanina w rodzinie jak i alkoholika czy narkomana dlatego pokazujemy jej dobre strony życia żeby wiedziała jak miło obracać się w miłym ciepłym klimacie rodzinnym dbała o swoje bezpieczeństwo i szanowała się jak należy. Myślę że duża tu rola ojca. A co do kobiet naszych które wdały się w takie związki to czasem wcale się nie dziwię dlatego bo nasz przeciętny polski chłop to niestety pijak/agresywny typ/porzucający swoje dzieci ot bo mu się odwidziało/nie mający nic do zaoferowania kobiecie. Tak prawda.
    • aandzia43 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:28
      www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/1583805,1,coraz-wiecej-polek-przechodzi-na-islam.read
      Proszę, jeśli jeszcze nie czytałaś.
      Myślę, że stuprocentowo pewnego sposobu nie ma. Zawsze może się nam urodzić córka z tendencją do przerostu emocji nad rozumem. Abo muzułmanów w okolicy zrobi się na tyle dużo, że trudno ich będzie ominąć tongue_out Brrrr! Ale zakładając, że w miarę normalne dziecię się ulęgnie i islamu nie będziemy mieć wokół siebie na gęsto, to wychowanie przez zdrowych psychicznie i osobowościowo rodziców, w zdrowych układach rodzinnych, bez jazd religijnych czy ideologicznych jakiejkolwiek wyznania czy ideologii (nie mówię, że w braku religii, tylko bez jazd), bez nadmiernie rozbudowanych stref tabu, wyrobienie w dzieciaku poczucia własnej wartości i dumy ze swojej kultury (tudzież ewentualnie religii), powinno wystarczyć.
      • annajustyna Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:31
        Zdradze, ze my miedzy innymi z tego powodu wynieslismy sie na zadoopie wink.
      • princess_yo_yo Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 10:54
        to nie jest przerost emocji nad rozumem tylko brak poczucia wlasnej wartosci, potrzeba zeby ktos ci ulozyl zycie, chronil, 'szanowal' w ten wlasnie sposob. to sa kobiety ktore maja bardzo male poczucie tego ze sa samodzielnymi i pelnowartosciowymi ludzmi. a takie przekonanie o sobie wynosi sie z domow, zwlaszcza tych restrykcyjnych i uwazajacych dziecko za czesc 'inwentarza' i doslowne przedluzenie rodzica.
    • lily-evans01 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:43
      Napiszę tylko jedno, że córka od najmłodszych lat ideologizowana w specyficzny sposób przez mamuśkę, dbającą o to, by jej dzieci nie miały kontaktu z osobnikami "odmiennymi kulturowo" (a dla triss nie tylko muzułmanie są zgoła odmienni i budzą opór mentalny, bo i z pół Polski typu mieszkańcy dzielnicy Praga, bezdzietni, katolicy itd. itp.) przy pierwszej lepszej okazji zerwie się z łańcucha ideolo i bryknie na swobodę z: absolwentem zawodówki, Romem, muzułmaninem czy kimkolwiek, kogo tam jeszcze Triss uważa za gorszego i "nie posiadającego właściwego zaplecza kulturowego". Niestety, ale budowanie muru i izolowanie dzieciaka od różnorodności świata i społeczeństwa bardzo często skutkuje tym, że te dzieciaki (zwłaszcza naiwne nastoletnie panienki) zachłystują się innością, byleby buntować się przeciw rodzicom.
      -
      • iskierka3 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:53
        Ja tez nie rozumiem dlaczego w opowiesciach niektorych z Was muzulmanin = tepy prymityw. Przeciez jezeli ktos podrywa na sexy lady i jakiejs kretynce sie to podoba i na to poleci to jakimze cudem oni maja sie dogadac w jakiejkolwiek kwestii? Osoby, ktore maja cien rozumu doskonale zdaja sobie sprawe, z trudnosci takiego zwiazku. Dla faceta tez, jezeli wychowal sie w arabskim kraju. W zyciu nie przeszlabym na islam i nie wychowywalabym tak dzieci, wiec zwiazek z facetem, dla ktorego z kolei to jest warunkiem koniecznym odpada. Ale litosci, przywozenie sobie chlopca od recznikow skadkolwiek nie podpada pod roznice religijnewink wiadomo, ze dla niego jest sie frajerka z paszportem i przepustka do wyrwania sie z biedy.
        • lily-evans01 Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 09:50
          Ja akurat nic nie mam do muzułmanów i cały ten kołtuński wątek, i pojawiające się w nim kolejne wpisy, śledzę z coraz to większą zgrozą.
          Chodzi mi tylko o to - jak ktoś już wcześniej tu napisał, wątkodajka to typowa osobowość autorytarna i wychowując dzieci w systemie nakazów i zakazów (z tym nie wolno się zadawać, bo to i tamto, a z tamtym też nie, bo jeszcze co innego) może doprowadzić do tego, że dzieci na złość i w ramach młodzieńczego buntu (bądź kompletnej nieznajomości ludzkiej różnorodności, od której się je odcina) wybiorą sobie partnerów/układy życiowe najgorsze i najbardziej niekorzystne z możliwych.
          Co do związków międzykulturowych, mamy podobny pogląd wink. Zresztą jedyny muzułmanin, jakiego znam, jest związany z ateistką, ciężko pracuje na rodzinę, a córka jest wychowywana w kompletnej neutralności światopoglądowej.
    • 71tosia Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 20:51
      poglady ktore glosisz maja nazwe- RASIMZ. Wspolczuje twoim dzieciom bo wychowac ksenofoba to jednak wstyd. Jesem dumna z mojej corki ze nie ocenia ludzi po kolorze skory (biala kobieta?) czy przekonaniach religijnych, ze ma znajomych z rozych kregow kulturowych.
      No i moge sobie wyobrazic ze moja corka wizac sie np z Japonczykiem, ktorego kultury nie zna i nie rozumie mialaby wieksze problemy niz z 'wyznawca Allaha' od pokolen mieszkajacym w Polsce.
      • aandzia43 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:10
        > poglady ktore glosisz maja nazwe- RASIMZ. Wspolczuje twoim dzieciom bo wychowac
        > ksenofoba to jednak wstyd. Jesem dumna z mojej corki ze nie ocenia ludzi po ko
        > lorze skory (biala kobieta?) czy przekonaniach religijnych, ze ma znajomych z r
        > ozych kregow kulturowych.

        Heloł, heloł, a kuku! Szacunek do odmienności, do innych kultur, różnorodność w kręgu towarzyskim to chyba nie to samo, co wewnętrzne przyzwolenie na wiązanie się z mężczyzną o odmiennej mentalności? Nie sądzisz? Pogięło was z tym rasizmem?
        • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:15
          To się nazywa bycie pożytecznym idiotą i właśnie odzywa się czkawką w całej Europie Zachodniej.

          Generalnie chodzi mi o to, co strasznego sprawia, że młoda fajna zdolna dziewczyna, z wykształconej i fajnej rodziny, z dużego miasta, studiująca w ogóle bierze pod uwagę spotykanie się z islamistą. To powinno być tabu, coś o czym nawet się nie myśli, bo jest zbyt odległe i surrealistyczne. Nie twierdzę że rodzice mieli na to jakikolwiek wpływ, popelnili straszne błędy, które do tego doprowadziły, interesuje mnie raczej co kierowało dziewczyną.
          • priszczilla Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:33
            Może po prostu siedziała z nim w ławce na zajęciach i należał do jej paczki? Przecież w niektórych społeczeństwach wyznawców islamu jest bardzo wielu i nie chowają się w piwnicach. Mogła go po prostu poznać i polubić.
            • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:35
              W Warszawie, w Polsce?! Mowa o studentce z Warszawy. Może się mylę, ale mam nadzieję że tu jeszcze wyznawców islamu nie ma zbyt wielu.
              • bachtin Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 22:25
                Oczywiście. Przyjeżdżają i studiują, kolegują się z Polakami. Spkojnie ktoś go mógł przyprowadzić na imprezę.
          • bi_scotti Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 06:07
            triss_merigold6 napisała:

            > To się nazywa bycie pożytecznym idiotą i właśnie odzywa się czkawką w całej Eur
            > opie Zachodniej.
            >
            > Generalnie chodzi mi o to, co strasznego sprawia, że młoda fajna zdolna dziewcz
            > yna, z wykształconej i fajnej rodziny, z dużego miasta, studiująca w ogóle bier
            > ze pod uwagę spotykanie się z islamistą. To powinno być tabu, coś o czym nawet
            > się nie myśli, bo jest zbyt odległe i surrealistyczne.

            Boze, Triss, w jakim tym musisz zyc malenkim miasteczku (mentalnie) skoro dziwia Cie wybory kobiet z New York, Boston, Chicago, Toronto, Montreal ... Fajnie Ci ta kw tym zascianku? Really?
            • banksia Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 10:14
              Bi_scotti, dziekuje, bo juz prawie wiare zaczelam tracicwink

              Triss zycze nie tyle ziecia muzulmanina (nie chce byc odpowiedzialna za jej zawal/apopleksje) a raczej ciemnoskorej synowej (jesli syn okaze sie straightwink i ziecia z wietnamu albo np. ameryki pd - doswiadczenia ksztalcabig_grin
              • lily-evans01 Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 12:00
                Ciekawe, co zrobi, jak córka przypowadzi np. romską synową tongue_out.
                • aandzia43 Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 15:51
                  Ciekawe, co zrobi, jak córka przypowadzi np. romską synową tongue_out.
                  >

                  Nie wiem, co zrobi Triss, ale ja bym się szczególnie nie zmartwiła. Teoretyzuję, bo nie mam syna wink A nie zmartwiłabym się szczególnie, bo Romki czy inne dziewczyny ze środowisk opresyjnych wobec kobiet, jeśli już wiążą się z sensownym reprezentantem naszej kultury i mentalności, są bardzo zdolnymi, twardymi i zorientowanymi na naszą kulturę dziewczynami. Najczęściej też ładnymi.To mógłby być naprawdę bardzo dobry nabytek w rodzinie smile
            • riki_i Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 10:50
              W USA i Kanadzie kobiety masowo biora sobie muslimow na mezow?
            • annajustyna Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 10:52
              Z jakiej grupy spolecznej sa te kobiety?
      • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:12
        Ja nie widzę żadnego powodu dla którego ja - kiedyś, czy moje dzieci miałyby wiązać się z przedstawicielem kompletnie obcej kultury.
        Rozumiem - poznawać obce kultury turystycznie, gastronomicznie, literacko, ale bez przesady, żeby się spotykać z Arabem czy np. członkiem sekty. To powinno być oczywiste.
        • lily-evans01 Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 10:17
          Ty nie rozumiesz, ale być może Twoje dzieci będą miały swoje powody ku temu...
          I jedyne, co możesz zrobić, to uszanować te wybory - albo pomóc się z nich wyplątać, jeśli nie będą ok.
          Najwyraźniej nie chcesz, żeby dzieci powtarzały różne Twoje lekkomyślne decyzje, ale naprawdę nie tędy droga, nie poprzez sterowanie na siłę i selekcjonowanie otoczenia.
      • minor.revisions Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 06:31
        Ale uznanie, że różnice kulturowe są zbyt duże, żeby bylo sensowne prawdopodobienstwo stworzenia udanej rodziny, to nie rasizm i to nie ma nic wspolnego z ocenianiem ludzi. To troche tak, jak probowac pozenic pare, w ktorej jedna strona bardzo chce dziecka, a druga za zadne skarby. No nie da sie, jedna strona bedzie musiala poswiecic nieproporcjonalnie duzo.
        • iskierka3 Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 08:31
          To nie rasizm, ale o tym czy sie zwiaza czy nie, powinni decydowac jednak sami zainteresowani. Przeciez nikt ich nie zeni na sile. To samo w przykladzie z dzieckiem - ich sprawa czy sie dogadaja, czy uznaja, ze jednak nie.
        • wyznawczyniiwielkiegoczerwia Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 09:12
          Oczywiście, że ma wiele wspólnego z ocenianiem. Mam prawo oceniać system, który różnicuje prawa kobiety i mężczyzny, a także wiernego i niewiernego, w którym wydaje się za mąż 7latki, nie istnieje pojęcie gwałtu małżeńskiego, mąż ma prawo bić żonę itp. Jeszcze mnie nie po...bało, mam swój rozum w przeciwieństwie do większości pseudopolitpoprawnych forumek, które chcą dla swoich córek burek, przemocy, zabójstw honorowych i traktowania jako wiecznie niepełnoletnich nie mających prawa do wyboru uczelni, drogi życiowej czy nawet wyjazdu bez zgody tatusia/męża.
    • obrus_w_paski Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:18
      • obrus_w_paski Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:21
        A jak myślisz, nowy facet dody bedzie ja werbował czy bedą tworzyć "normalny" związek?

        Muzułmanie których znam wpieprzaja szynkę parmenska w ramadan aż im sie uszy trzęsą, muzułmanka z ktora kiedys studiowałam swietnie tańczy salsę i długo była punkowa, wiec żadnych ekstremistów nie znam, czy w Polsce jest ich duzo?

        A złoty środek... Cóż, pewnie wychować na kobietę o silnym poczuciu własnej wartości, zeby byle komplementy jej nie zawrociy e glowie
        • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:25
          Boższszsz, mam zaległości w popkulturze, nie wiem kim jest nowy facet Dody. tongue_out

          Przyjmuję, że istnieje takie zjawisko jak ateista o rodzinno-kulturowych korzeniach islamskich. Pewnie zjawisko rzadkie jak szóstka w totka, ale niech będzie.
          Nie musi być ekstremistą, bycie wyznawcą islamu IMO powinno dziewczynie wystarczyć żeby w ogóle nie patrzeć na niego jak na mężczyznę. Qrde zawsze mi się wydawało, że nie trzeba tego jakoś specjalnie tłumaczyc, wyjaśniać, moralizować, mnie nikt nie tłumaczył, to po prostu było wiadome.
          • cherry.coke Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:29
            triss_merigold6 napisała:

            > Nie musi być ekstremistą, bycie wyznawcą islamu IMO powinno dziewczynie wystarc
            > zyć żeby w ogóle nie patrzeć na niego jak na mężczyznę. Qrde zawsze mi się wyda
            > wało, że nie trzeba tego jakoś specjalnie tłumaczyc, wyjaśniać, moralizować, mn
            > ie nikt nie tłumaczył, to po prostu było wiadome.

            Patrz, to przeciez to co polskie matki z reguly mowia corkom o alkoholikach. Watek - ironia roku suspicious
            • lauren6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:41
              big_grin
            • aandzia43 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:56

              > Patrz, to przeciez to co polskie matki z reguly mowia corkom o alkoholikach. Wa
              > tek - ironia roku suspicious

              To fakt, pewnie wszystkie polskie matki tak mówią. Bo przecież wszystkie wiedzą, jaką plagą jest w naszej kulturze uzależnienie, a każda chce dla swojej córki jak najlepiej. Po czym duży procent dziewczyn, które miały takie pogadanki w domu, wychodzi za facetów będących alkoholikami lub na drodze do alkoholizmu. Dlaczego? Bo żyjemy w kulturze, gdzie przyzwolenie na alkoholizowanie się jest duże. Na tyle duże, że mamy klapki na oczach i nie rozpoznajemy szybko i skutecznie symptomów wczesnego alkoholizmu. Albo (rzadziej) popadamy w histerię i widzimy alkoholizm tam, gdzie go nie ma tongue_out Intuicyjnego rozpoznania problemu nie ma i jeszcze długo nie będzie. A ma szanse upowszechnić się ono w narodzie wtedy, gdy będzie więcej trzeźwych, świadomych i sterapiowanych alkoholików dzielących się powszechnie swoją wiedzą. I nie mam tu na myśli gadek typu "Bóg mi pomógł, więc się módlmy w dwójnasób" tongue_out
              • cherry.coke Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 22:02
                To prawda, ale dlatego tez w przypadku obaw o muzulmanow nalezy raczej mowic - uwazaj na mizoginie, uwazaj na manipulacje, uwazaj na przejawy kontroli czy wypaczania wlasnej wartosci. I w ten sposob wykosi sie toksycznych absztyfikantow, a jesli kulturowo muzulmanie beda bardziej podatni na wykaszanie, to co z tego - lokalsa takiego tez moze dziewcze napotkac przeciez, kazdego dnia.
                • aandzia43 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 23:25

                  > To prawda, ale dlatego tez w przypadku obaw o muzulmanow nalezy raczej mowic -
                  > uwazaj na mizoginie, uwazaj na manipulacje, uwazaj na przejawy kontroli c

                  To podstawa i pisałam już o tym w wątku. Poza takim "przygotowaniem do życia w rodzinie" dobrze jest dziecięciu uświadomić delikatnie, że pewne grupy/kultury mogą mieć/mają wkomponowane w swoje korzenie pewne mało atrakcyjne z punktu widzenia dobra dziecięcia założenia. I że wcześniej czy później te różnice wyjść mogą w bliskim pożyciu. Więc należy UWAŻAĆ. Nie nie szanować, nie interesować się innością, unikać zupełnie kontaktów, bać się. Uważać w imię swojego dobrze pojętego interesu.
                  • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 23:32
                    Po prostu uważać ich za niewidzialnych erotycznie. Interesować się można ichnią kuchnią, krajobrazami, zabytkami kultury których nie zdążyli jeszcze wysadzić w powietrze.
                    • aandzia43 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 23:48

                      > Po prostu uważać ich za niewidzialnych erotycznie.

                      Otóż to. Solidnie wdrukowane zasady dbania o swój interes owocują właśnie taką ślepotą na wdzięki ludzi podejrzanych o niespełnianie standardów. Zainteresowanie kulturą, nawiązywanie kontaktów, uprzejmość, ucinanie w mojej obecności rasistowskich kawałów nie przeszkadzały i nie przeszkadzają mi w niepostrzeganiu Arabów czy Romów jako mężczyzn nie kompatybilnych ze mną erotycznie. Dla jasności: czysto seksualnie być może mogłabym w jakimś amoku, czemu nie, nie zapieram się. Ale erotycznie już nie. Byli i są erotycznie niewidzialni. Przynajmniej na ten moment, bo nie wiem, co mi demencja starcza w darze przyniesie tongue_out
          • obrus_w_paski Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 10:53
            triss_merigold6 napisała:

            >
            > Przyjmuję, że istnieje takie zjawisko jak ateista o rodzinno-kulturowych korzen
            > iach islamskich. Pewnie zjawisko rzadkie jak szóstka w totka, ale niech będzie.

            akurat ci z ktorymi ja sie stykalam w przeszlosci nie byli ateistami- byli muzulmaninami, ktorzy urwali sie z lancucha, pojechali do innego kraju i korzystali.
            Wlasciwie to mnie najbardziej denerwuje w ekstremistach- np ci bracia co zorganizowali atak w Bostonie- kurcze, obydwoje piekne biale zeby, znak USA. pewnie kilka korzysci z okazji tych hamerykanskich zebow mieli (ulatwiony podryw, lepsze traktowanie itp), a potem nagle zrobili sie z nich super islamisci. Licowki ku... powinni byli wczesniej oddac.

            Teraz mi sie przypomnialo, ze w mojej pracy, w innym dziale jest trzech panow z Maroka- uprzejmi, grzeczni, bardzo szanujacy (przynajmniej na zew) swoje europejskie zony, mozna z nimi porozmawiac.
            W pracy ma tez jedno malzenstwo- slowaczka i marokanczyk muzulmanin, dzieci wychowywane w duchu katolickim.

            czy to oznacza, ze powinnam zaczac grac w totka?!

            jestem tez bardzo ciekawa zdania myalexx, zawsze pisze bardzo rozsadnie, wiec moze z autopsji mialaby cos ciekawego do dodania.

            Powtarzam- naprawde nie chcialabym, zeby moje dziecko prowadzilo zycie zbyt odmienne od tego ktore chcialabym pokazac; zle bym sie czula gdyby moje dziecko bylo alkoholikiem (lub w zwiazku z ochlejusem), narkomanem, gdyby zylo z przestepczosci, zostalo zwerbowane do sekty, zerwalo ze mna kontakt na skutek przejscia na jakas religie, prowadzilo zycie wg zupelnie innej kultury itp. Byloby to straszna porazka i nie ograniczam tego tylko do zwiazku z muzulmaninem.

            Triss, twoja corka ma o wiele wieksze szanse zwiazac sie z warszawskim pijakiem w gajerze niz z muzulmaninem, wiec nie boj zaby, tylko staraj sie zeby wybrala faceta, ktory nie pije 3 piw dziennie- z tego co wiem, to jest prawdziwa plaga w tej "wielkomiejskiej" warszawce.



            > Nie musi być ekstremistą, bycie wyznawcą islamu IMO powinno dziewczynie wystarc
            > zyć żeby w ogóle nie patrzeć na niego jak na mężczyznę. Qrde zawsze mi się wyda
            > wało, że nie trzeba tego jakoś specjalnie tłumaczyc, wyjaśniać, moralizować, mn
            > ie nikt nie tłumaczył, to po prostu było wiadome.
            • riki_i Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 10:58
              Imho 3 piwa dziennie u faceta to jeszcze nie jest alkoholizm
              • pade Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 12:00
                Dla mnie jest. Bo dziennie.
                I brzuch od tego rośnie.
                Fuj.
                • riki_i Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 13:14
                  Brzuch rosnie strasznie, to fakt.
                  • obrus_w_paski Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 13:36
                    Mnie chodzilo o picie trzech piw dziennie codziennie, a nie wypicie sobie raz na ruski rok trzech piw jednego dnia

                    riki_i napisał:

                    > Brzuch rosnie strasznie, to fakt.
            • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 11:48
              Przypuszczam, że mało prawdopodobne, żeby córka wybrała kogoś kto pije kilka piw dziennie i uważa to za normę. Nie ma takiego wzorca w domu po prostu, inny model rozrywki i rekreacji.
              • obrus_w_paski Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 11:58


                jesli wasz model rozrywki i rekreacji chroni przed zwiazkiem z pijakiem, to na pewno ochroni przed zwiazkiem z muzulmaninem, ergo nie rozumiem rozkminek, ale pewnie w pogoda do dupy to i takie pomysly sie pojawiajawink

                triss_merigold6 napisała:

                > Przypuszczam, że mało prawdopodobne, żeby córka wybrała kogoś kto pije kilka pi
                > w dziennie i uważa to za normę. Nie ma takiego wzorca w domu po prostu, inny mo
                > del rozrywki i rekreacji.
                • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 12:24
                  W zasadzie to boję się młodzieńczego idealizmu i wrażliwosci, to sprzyja dopuszczaniu myśli że wszystkie kultury są równouprawnione i tak samo wartościowe. A przywilejem młodości jest własnie idealizm, pewna optymistyczna naiwność, otwartość i wysoki poziom akceptacji inności. Ponieważ nie jest moją rolą negowanie powyższych typowych dla wieku zjawisk, pozostaje tylko przeczekać. tongue_out
                  • obrus_w_paski Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 12:34

                    triss, masz strasznie duzo schiz zwiazanych z macierzynstwem i twoimi dziecmi. W sumie nie wspolczuje Twoim dzieciomwink tylko raczej tobie, bo naprawde musi byc ciezkie zycie z tyloma ograniczeniami, strachami i schizami. Rozpracuj to sobie jakos, do psychologa moze


                    triss_merigold6 napisała:

                    > W zasadzie to boję się młodzieńczego idealizmu i wrażliwosci, to sprzyja dopusz
                    > czaniu myśli że wszystkie kultury są równouprawnione i tak samo wartościowe. A
                    > przywilejem młodości jest własnie idealizm, pewna optymistyczna naiwność, otwar
                    > tość i wysoki poziom akceptacji inności. Ponieważ nie jest moją rolą negowanie
                    > powyższych typowych dla wieku zjawisk, pozostaje tylko przeczekać. tongue_out
                    • annajustyna Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 12:39
                      A ja sie pytam, ktora Triis jest ktora, bo zgluplam?
                    • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 12:42
                      Ja wiem czy to schizy? To raczej świadomość jak różne można mieć przekonania i poglądy w wieku 15 lat, potem 20 i po kolejnej dekadzie. Ewolucja poglądów, inne rozłożenie akcentów, różne poziomy spontaniczności i wrażliwości etc. są normalne.
                      Dobra, podam przykład, który akurat moja kumpela przerabia z 14-letnią córką. Kumpela wie, że zauroczenie 14-latki kolegą minie jak sen złoty najpóźniej w okolicach wyjazdu na wakacje, ale wie też że 14-latka jej nie uwierzy więc nie ma zamiaru wtłaczać młodej do głowy mądrości życiowej 40-latki i moralizować.
                      • pade Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 12:46
                        Schizy, lęki, wszystko jedno. To już fefnasty wątek, w którym pokazujesz, że się czegoś obawiasz.
                        • obrus_w_paski Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 13:29
                          I to w typowy dla siebie sposób, tj:
                          Wynajduje temat na topie (tu islamiści), przykrywam tym tematem swoje realne schizy (brak kontroli nad zyciem potomkow ), przedstawiam temat w sposób powszechnie uznawany za kontrowersyjny (zachaczajacy o rasizm), dzieki czemu większość foremek się oburzy. Wtedy spokojnym tonem będe forumkom tłumaczyć swoje racje przekonując tym sama siebie i zapominając chwilowo o realnym problemie.
                          Taktyka powszechnie stosowana przez wieksza czesc populacji, ale nie zawsze mi się chce robic za darmowego psychoanalitykawink


                          pade napisała:

                          > Schizy, lęki, wszystko jedno. To już fefnasty wątek, w którym pokazujesz, że si
                          > ę czegoś obawiasz.
                          • pade Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 13:32
                            Dokładnie tak to wyglądasmile
        • lolinka2 Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 00:06
          Akurat nowy chłopak Dody to porządny, wykształcony młody człowiek. Ojciec Syryjczyk od lat 70tych w Polsce, znakomity lekarz (pisząca te słowa żyje dzięki niemu). Porządna rodzina itp.
        • demonii.larua Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 00:53
          W Polsce największymi ekstremistami są przekonwertowani na islam, więc córka Triss wcale nie musi się spotykać z "naturalnym", że się tak wyrażę.
    • mary_lu Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:18
      Moja kuzynka, od lat mieszkająca w Londynie, miała kiedyś miłego faceta. Czarnego co prawda smile ale od dwóch pokoleń rodzina mieszkała w UK, mają dobre posady, porządne domy, kobiety wykształcone, niezależne.

      Facet był naprawdę fajnym partnerem, przez kilka lat widziałam, jak związek dobrze wpływa na oboje, widywaliśmy się często, znałam ich wspólnych znajomych, żadnych odpałów nie zarejestrowałam. Rozstali się w zgodzie, przyjaźnią się.

      I teraz się okazuje, że rozstanie zbiegło się z przejściem faceta na islam. Przez ostatnie lata próbował się kryć, ale teraz wychodzi, jak wyprano mu mózg. Kilku jego kolegów chodzi z nim na spotkania (wszyscy zostali zwerbowani przez innych facetów, rówieśników), od wielu próbują uciekać ich kobiety. Przerażająco się robi, jak z faceta, którego znało się kilkanaście lat i uważało za normalnego, wychodzi zupełnie inna osoba.

      Podobno teraz ten były wyjeżdża do jakiegoś kraju arabskiego. Facet, który opuszczał Londyn niechętnie, jedynie na wycieczki z biur podróży, wyciągany przez swoje dziewczyny.
    • woman_in_love a jak muzułmanie chronią swoje córki,że te sięboją 10.01.15, 21:23
      bo może trzeba tak samo?
    • cherry.coke Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:23
      Tobie akurat bedzie trudno zapobiec, bo jestes zarabiscie autorytarna i przekonana o wlasnej nieomylnosci, wiec duza szansa, ze dzieci beda sie buntowac i robic na odwrot. Zwlaszcza idealistyczna mlodosc z warszawskiego liceum (jest jeszcze jakies 100% biale?) bedzie sie pewnie odcinac od matki jadacej tekstami o ciapatych. Szczerze mowiac najlepiej byloby wlasnie wyslac ich na Erasmusa, do akademika, niech sobie wyrobia wlasne zdanie. Ktore przypadkiem moze nie byc odmienne do twojego.
      • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:27
        Weź pod uwagę, że mój przekaz nie jest jedynym z jakim dzieci się stykają, nie mam - na szczęście - monopolu wychowawczego na informacje i socjalizację. Moja nieomyslność i autorytaryzm napotykają na kontry z innych stron, to akurat zdrowo i dobrze.
        • cherry.coke Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:30
          No to serio - budowac poczucie wartosci u corki i pokazac jej kolegow z akademika w Niemczech na przyklad. Sama sobie zdanie wyrobi...
        • bovirag Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:37
          Powiem szczerze, ze to bylo od zawsze moja obsesja. W temacie corki. W temacie synow mam jeszcze inne ale ich tu nie wyglosze, bo sa bardzo niepoprawne politycznie.
          Moje dzieci znaja moje poglafy, bo ogloszenia parafialne powtarzam przynajmniej 2 x dziennie.
          Jesli moja corka chcialaby stworzyc zwiazek z muzulmaninem, bylaby to moja porazka wychowawcza I zrobilabym wsxystko, zeby ja ratowac przed jakimkolwiek przedstawicielem tej wiary.
          Wychowuje ja na kobiete silna, dam jej najlepsze wyksztalcenie jakie tylko mozliwe. Po to, zeby jesli nie daj boziu, kiedys musiala uciekac z malzenstwa, bedzie mogla sama sie utrzymac. Daje jej przekaz, ze zawsze, w jakiejkolwiek sytuacji, moze na nas liczyc. Zawsze jestesmy tu, zeby pomoc.
          Nigdy, przenigdy nie chcialabym muzulmanina w najblizszej rodzinie. Ale ja taka tolerancyjna jestem, ze to tyczy sie nie tylko muzulmanow.
          • obrus_w_paski Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 10:40
            naprawde dwa razy dziennie wygladasz swoje niepoprawne politicznie poglady i dzielisz sie nimi z dziecmi? Naprawde?
            Mam poglady dosyc konkretne na wiele spraw, ale patrzac na moja codziennosc naprawde nie wyobrazac sobie opowiadac o nich dwa razy dziennie.
            Tzn jak to wyglada? Robisz ogorkowa i perrorujessz: "corko, bo katolik to najwieksze zlo! Corko pamietaj, nigdy nie wiaz sie z katolikiem"?
            I dzieci po tygodniu takich tyrad (nawet zmieniajac taktyke i sposob przekazywania) nie sa zmeczone? Nie mowia "znoooowuuuu??", "mama juz nam to mowilas", "przestan"?
            Naprawde?

            Wyobrazilam sobie wlasna matke a potem narzeczonego, 2x dziennie przekazujacych mi ich poglady i gdyby faktycznie tak robili to albo bym wyskoczyla przez okno po kilku tygodniach albo zerwala z nimi kontakty.

            bovirag napisała:

            > Powiem szczerze, ze to bylo od zawsze moja obsesja. W temacie corki. W temacie
            > synow mam jeszcze inne ale ich tu nie wyglosze, bo sa bardzo niepoprawne polity
            > cznie.
            > Moje dzieci znaja moje poglafy, bo ogloszenia parafialne powtarzam przynajmniej
            > 2 x dziennie.
        • obrus_w_paski Re: Jak uchronić córkę? 11.01.15, 10:32
          no to triss masz odpowiedz na twoje dylematy- chocby skaly sraly i mamuska chciala pokierowac dzieckiem, to dziecko i tak podejmie wlasne decyzje na podstawie swiadopogladu, ktory uksztaltowal sie nie tylko w domu, ale i poza. Wiec Twoja corka moze znalezc odpowiednia kontre na twoje poglady i zrobic co jej sie podoba.


          triss_merigold6 napisała:

          > Weź pod uwagę, że mój przekaz nie jest jedynym z jakim dzieci się stykają, nie
          > mam - na szczęście - monopolu wychowawczego na informacje i socjalizację. Moja
          > nieomyslność i autorytaryzm napotykają na kontry z innych stron, to akurat zdro
          > wo i dobrze.
    • lauren6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:29
      Nie wiem, mnie rodzice nie nastawiali przeciwko muzulmanom, a jakos nigdy nie wpadlam na pomysl blizszej znajomosci z ciapatym.
      Wsrod kolezanek rowiesniczek, ktore poszly w egzotyke i zwiazaly sie z mezczyznami z zupelnie innych kultur, zauwazylam prawidlowosc, ze nie byly to laski rozrywane i atrakcyjne dla panów z Polski.
      Poszlabym w tym kierunku, czyli budowania atrakcyjnosci córki, a nie szczucia jej na ciapatych, bo jak ktos zauwazyl wyzej zakazany owoc smakuje najlepiej.
      • triss_merigold6 Re: Jak uchronić córkę? 10.01.15, 21:33
        Jeso, no właśnie o to chodzi. Nigdy nie była nastawiana przeciwko muzułmanom/żółtym ludziom/wstaw inne, nie byli w domu przedmiotem rozważań czy i kiedy warto/nie warto się nimi interesować. Zero tematu, nawet nie tabu tylko ignor. Coś poza przestrzenią zainteresowań i dyskusji.
        Jeśli rozmawiamy w domu, używając określeń niepoprawnych politycznie i dobitnych, to raczej poza zasięgiem dzieci, bo to nie dla nich tematy (znaczy: nie szczuję).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka